Dodaj do ulubionych

20kg na minusie, brak motywacji do dalszej walki..

09.01.21, 19:02
Na wstępie kilka słów o mnie- prawie 40. na karku, problemy z wagą od zawsze.
Pierwsze odchudzanie około dwudziestki- startowałam że 105, zeszłam do 76. Dieta bardzo niezdrowa, głównie głodowanie, zjadłam może 500kcal dziennie. Wagę trochę trzymałam, potem zaczęło wracać. Mając jakieś 26 lat ważyłam znowu 95kg. Druga walka- dieta kopenhaska, potem south beach- spadło około 15 kg. Następne lata były pełne życiowych perturbacji, wiele problemów emocjonalnych, przyznaje, poddałam się, olalam wszystko. Wiedziałam że tyje, wolałam jednak udawać, że nic się nie dzieje, nie wchodzilam na wagę 10 lat! Weszłam pod koniec sierpnia- pojawiło się 120kg! Podjęłam więc walkę numer 3. Dzisiejsza waga- 96.5kg. Czyli idzie nieźle. Teoretycznie. Zaczyna brakować motywacji... Boje sie że znowu dopadnie mnie jojo. Że znowu emocje mnie pokonają. Plus taki, że dołączył do mnie mąż, też ma już 15kg na minusie. Ale przy poprzednich walkach zawsze udzielałam się na forach i to mnie jakoś zawsze motywowało. Może ktoś podrzuci motywatory?

Aha, może kilka słów o diecie. Jem 3 posilki- śniadanie (często owsianka, czasami twarożek, pieczywo, jajecznica etc), lunch (najczęściej owoce z jogurtem lub sałatka z sosem winegret) obiad- codziennie coś innego, wszystko gotuje sama, tu się nie ograniczam, staram się żeby było zdrowo i nie za duża porcja. Nie licze dokładnie kalorii, myślę że wychodzi dziennie około 1500kcal.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka