Dodaj do ulubionych

HL-zaczęłam III (część)

06.03.08, 20:57
No to zaczynamy nowy wątek :)
Obserwuj wątek
    • lenkaaa Re: HL-zaczęłam III (część) 06.03.08, 21:41
      No to już w nowym wątku powiem Wam, że sobie zaprenumerowałam "SHAPE"
      :o)
      Kupujecie jakieś magazyny o tematyce odchudzająco-fitnessowej ?
      Ja zaprenumerowałam licząc na jakieś ciekawe opisy ćwiczeń tudzież
      płyty DVD. Rok albo 2 lata temu były do tego miesięcznika dołaczane
      filmiki z Tamilee Webb.
      Uśmiałam się raz podczas pobytu w PL, bo stałam w supermarkecie
      przed stanowiskiem z magazynami kolorowymi i słyszałam jak obok mnie
      rozmawiają 2 panie: "O, jest nowy SHAPE - muszę kupić, bo jak go
      sobie p_r_z_e_c_z_y_t_a_m to zawsze od razu się tak jakoś lepiej
      czuję" :DDDDD
      • zussanka Re: HL-zaczęłam III (część) 07.03.08, 13:05
        Pisałaś już wcześniej o tym czasopiśmie. Ja chyba tylko raz kiedyś
        je kupiłam. Warto je zaprenumerować? co w nim jest ciekawego?
        ja czasem kupuję "super linię" głównie ze względu na diety które tam
        są. Czasem są naprawdę bardzo fajne.
        • lenkaaa Re: HL-zaczęłam III (część) 07.03.08, 15:52
          No patrz, nawet nie pamiętałam, że pisałam o tym wcześniej...
          Nie wiem właśnie czy warto je prenumerować, bo marcowy numer
          przejrzałam i nie wydawał mi się ciekawy, ale ponieważ mieszkam za
          granicą więc jedynym sposobem sprawdzenia była prenumerata, bo nie
          mogłabym sobie w jednym miesiącu kupić a w innym nie, w zależności
          od tego czy jest coś co mnie zaciekawi czy nie...
          Liczę na ciekawe ćwiczenia na DVD. Zobaczymy...
    • zussanka Lenka ? 07.03.08, 21:52
      Lenka mam do Ciebie pytanie. Rozumiem, że tak jak pisałaś wcześniej
      podczas pobytu w PL nie piłaś ani koktajli ani nie brałaś żadnych
      tabletek.
      Jak wróciłaś do diety? bo nic o tym nie piszesz...
      Ciężko pewnie, no nie? kurcze, bo też się obawiam jak u mnie będzie.
      • lenkaaa Re: Lenka ? 07.03.08, 22:35
        Własnie wcale nie cięzko :o) Jakbym nigdy nie przerwała diety. Ja
        chyba potrzebowałam tej przerwy, żeby sobie urozmaicić menu, bo tuż
        przed wyjazdem mocno juz narzekalam na monotonię tych koktajli i
        marzyło mi sie inne jedzonko. Wyjechałam, pojadłam sobie różnych
        rzeczy, nasyciłam się odmiennymi smakami i teraz to koktajle są dla
        mnie odmianą :o))))
        Myślę, że podchodzę teraz do HL na większym luzie. Czuję, że nie
        muszę juz więcej chudnąć, bo wprawdzie chciałam schudnąć 5-6 kg a
        schudłam dotychczas tylko 3 kg ale przez to, że zgubiłam przy okazji
        tyle centymetrów, to okazało się, że już się mieszczę w spodnie i
        szorty i na dobrą sprawę czuję się usatysfakcjonowana wynikami.
        Ojej, ale długie zdanie napisałam...sorry... :o)))
        Nie czuje juz presji, że muszę schudnąć za wszelką cenę. Teraz
        najbardziej zależy mi na utrzymaniu rytmu ćwiczeń, żeby podbudować
        trochę mięśnie w miejsce tłuszczyku :o))))
        • lenkaaa Re: Lenka ? 07.03.08, 22:42
          Zussanka, ja Ci radzę, Ty sobie wykorzystaj ten czas bez-dietowy na
          zjedzenie (na zasadzie pokosztowania) tego do czego Ci się "ckniło"
          na diecie. Ja sobie zjadłam pączki i gofra i już o nich więcej nie
          myslę a chałwy nie zjadłam i nadal o niej myślę i odczepić sie nie
          mogę :o)))))

          *********************************************************
          "Trzeba umiec zachowywac zasady i zmieniac poglady"
          ~~~~~~~~La, la, la, la, la, la, la, Life is Wonderful !!!~~~~~~~~
          • asiul3k A ja mam dziśzły humor. 08.03.08, 13:08

            A ja mam dziś fatalny humor :(

            Mam ochotę najeść się wszystkiego, czego nie mogę :-/
            I nawet nie chodzi o głód, tylko o "zjedzenie" tego smutku, żalu,
            goryczy i wszystkich tych negatywnych emocji :(

            Źle mi i tyle ;(


            Zaczął się weekend i już jest źle, brrr


            • kmpc Re: A ja mam dziśzły humor. 08.03.08, 14:32
              Asia ja Cie raczej nie pocieszę, bo czuję się podobnie.
              Nawet mimo dzisiejszego święta!

              I właśnie dlatego umówiłam sie z kumpelą na wieczór, by te smutki
              utopić w lampce wina.
              Mąż się dzisiaj nie popisał, więc dlatego będę swietowac poza domem:)
              Pozdrawiam wszystkie kobietki duże i te małe też!
              Miłego świętowania!
          • zussanka Re: Lenka ? 08.03.08, 17:51
            No właśnie, widzisz, ja właśnie tak robię. Jem to na co wcześniej
            miałam ochotę ale widzę złe tego skutki - niestety.
            Nie, nie chodzi tu o wagę, bo nawet ostatnio się nie ważyłam, ale o
            samopoczucie. Znów wróciło poranne zmęczenie, senność, niechęć do
            wszystkiego... nie mogę się już doczekać aż skończy się ten
            antybiotyk i znów zacznę HL.
            Planuję tego dokonać w poniedziałek albo we wtorek.
            • lenkaaa Re: Lenka ? 08.03.08, 21:09
              Wiesz, ale to zmęczenie i złe samopoczucie może być spowodowane
              chorobą i antybiotykiem... niekoniecznie zmianą diety...choć i to
              możliwe...
              Ja dziś miałam całkiem miłe popołudnie. Pojechałam z Małą na rowerze
              na plac zabaw a mąż biegł obok nas :o) Na placu zabaw się
              nabiegałam, wdrapywałyśmy się obie po drabinkach i zjeżdżałyśmy z
              bardzo wysokiej zjeżdżalni, fajnie było, czułam sie jak dzieciak :o)
              a potem sypałyśmy piach do jeziora :o))))
              I kupłam sobie spodenki do ćwiczenia, takie fajne, obcisłe :o)))
              będzie mi się lepiej ćwiczyło, hi, hi, hi :DDDD

              Asiul3k, jak tam samopoczucie ?
              Mnie zupełnie wypadło z głowy, że dzis dzień kobiet i się
              zastanawiałam dłuższą chwilę o jakim święcie pisze Kmpc :o))))
              • zussanka Re: Lenka ? 09.03.08, 17:29
                Wiesz, Lenka, zanim zaczęłam stosować HL to tak się czułam codzień
                rano... i dopiero mocna kawa jako-tako stawiała mnie na nogi...
                Więc chyba to jest uzależnione od diety..

                A co forum taka cisza? każdy zmaga się z pysznościami
                weekendowymi :-)
                • lenkaaa Re: Lenka ? 09.03.08, 19:03
                  Asiul3k się nadal nie odzywa, pewnie jej zły humor dopiero jutro
                  przejdzie...
                  My dziś mieliśmy gości i sama nie wiem kiedy mi dzień minął tak nam
                  się super rozmawiało :o))) W przyszła niedzielę jedziemy na
                  rewizytę :o)))
                  Unas dziś przez CAŁY dzień pada, ani na moment nie przestało,
                  normalnie jak październik, gdyby nie kwitnące drzewo w ogrodzie i
                  żonkile to można by sie pomylić...
    • asiul3k Dzień dobry :-) 10.03.08, 10:04

      A ja mówię dzień dobry w słoneczny poniedziałek :)

      Humor taki sobie ... ale co tam, trzeba do przodu.
      Wczoraj były gofry z odrobiną bitej śmietany, oj koniec, koniec tego
      dobrego.
      No i rano (przed pracę) telefon od konsultantki, który mnie w sumie
      rozbawił, bo robiąc koktajl wspomniałam do mamy, że tak dawno do
      mnie nie dzwoniła :P I masz ci babo placek - wywołałam wilka z lasu.
      :D

      Dziewczyny - dobra rada - pijcie dużo wody i urozmaicajcie menu tak
      mocno, jak tylko się da. Moja znajoma jest na Herbalifie od ponad
      pół roku, rezultaty super - 30 kg na minusie i ostatnio zaczęły Jej
      się problemy z wątrobą i przewodem pokarmowym. Trafiła do lekarza,
      nie muszę chyba wspominać, że wyzywał Ją okrutnie. Niemniej jednak
      dwie podstawtowe rzecz - znajoma nie piła wystarczającej ilości wody
      oraz non stop jadła koktajl na jogurtach. Nie przesadzajcie też z
      ograniczaniem tłuszczy. Szczegolnie tych 'dobrych', zatem zjadajmy
      np. dużo rybek :)
      Ja dowiedziałam sie właśnie od tej znajomej o Herbalife i teraz
      zaczynają się jakieś głupie rozmowy - konsultantka gada na znajomą,
      znajoma na konsultantkę, konsultantka dzwoni do mnie i robi jakieś
      głupie aluzje do znajomej (nie mówiąc wprost, że o Nią chodzi), a ja
      udaje głupią, że nic nie wiem i zbywam konsultantkę bo już czas do
      pracy.
      :P

      Trzy światy :x
      • lenkaaa Re: Dzień dobry :-) 10.03.08, 10:41
        U mnie dobre wieści od rana, bo 0,5kg mniej i testowo założyłam
        spodnie, te same co parę tygodni temu i już nie są tak obcisłe w
        udach jak poprzednio, teraz już bym w nich wyszła na ulicę :o)))
        Ale u mnie dzis wichura, że ho-ho !!!!
        Przypomniałaś mi Asiul3k mojego gofra z bitą śmietaną i owocami,
        którego jadłam w PL, mniam, mniam :o)))) jeszcze się oblizuję na
        wspomnienie :o)))
    • lenkaaa wtorek :o) 11.03.08, 13:53
      Oj, widzę, że forumowiczki jakies nieaktywne, jakby nie Zussanka i
      ja to by nam forum padło, hi, hi, hi ;o)
      Aira, a co tam u Ciebie ?! Wątek założyłaś i ani razu się jeszcze w
      nim nie wpisałaś, ładnie to tak ?!?! ;o)))
      Ja właśnie wbiłam się w koszulkę i nowe spodenki i lecę ćwiczyc na
      orbitreku :D
        • lenkaaa Re: wtorek :o) 11.03.08, 16:29
          Asiul3k, przepraszam, że Cię nie wliczyłam, po prostu spojrzałam na
          ostatnie wpisy w tym wątku a tam głównie Zussanak i Lenkaaa ;o)
          Jasne, że się liczysz jako jeden z głównych filarów tego
          forum !!!! :DDDD Oraz jako forumowiczka z największym spośród
          nas "stażem" w stosowaniu HL :DD
          • aira85 Re: wtorek :o) 11.03.08, 17:01
            Och przepraszam. Ja jestem bardzo zajeta robieniem projektów.
            Wczoraj osypiałam poprzednią nockę. Mija mi 2 tydzien diety. Na
            wadze 2 kg mniej. Nawet cieszę się, że idzie małymi kroczkami. Ale w
            końcu idzie. Bo jakbyśmy się nie wzieły za siebie to samo by nie
            znikło, a możne nawet by przybyło. Martwią mnie tylko moje piersi,
            bo robią się nieciekawe. Skórka taka obwisła :(

            Postaram się pisać, ale u mnie nie wiele się zmienia. Na początku po
            siłowni byłam bardzo zmęczona. Teraz organizm zaczyna sie
            przyzwyczajać i jest coraz lepiej. Nie wiem jak ja znajde na to
            wszystko czas. Chcę być piękna to muszę.

            A jak tam wasze postępy? Wiem, że jest od tego specjalny wątek.
            przymknijcie na to oko :P

            pozdrawiam :)
            • lenkaaa Re: wtorek :o) 11.03.08, 17:57
              Aira, proponuję zakup balsamu ujędrniającego, specjalnie do piersi.
              Wydaje mi się, że widziałam taki firmy Eveline, a jak nie to inne
              firmy pewnie mają takie balsamy specjalnie do biustu. Biust to
              poważna sprawa i nie można go tak zaniedbywać, jak teraz jesteś
              niezadowolona z jego wyglądu to pomyśl jak będzie wyglądał za 5 lat
              jak teraz nic nie zrobisz :((((

              Ojej taka mnie naszła ochota na kawę i muszę pić bezkofeinową bo mój
              mądry mąż taką właśnie zakupił ostatnio zamiast normalnej,
              wrrrr...!!!

              Podziwiam Cię za tę silownię, Aira !!! Często chodzisz ?
              • aira85 Re: wtorek :o) 11.03.08, 19:12
                Bezkofeinowa....takiej jeszcze nie piłam. Ostatnimi czasy wogóle nie
                pijam kawy. Moj chłopak kiedyś kupił Nescafe original (chyba to ta).
                To smakowała jak inka. Słabizna, że szok.

                Co do tego kremu to musze poszukac w drogerii. Choć podobno
                ćwiczenia pomagają. Niestety ja na razie nie widze porawy.
                Na siłownię chodzę co 2 dzien. Tak trener zaleca, więc się stosuje
                do jego zaleceń.
    • zussanka ... 11.03.08, 21:58
      Lenka, czy Ty masz jakiś adres mailowy?
      mam do Ciebie kilka pytań odnośnie Twojego dziecka ( w końcu w
      podobnym wieku są ) a tu nie chce zaśmiecać. Podaj mi jak możesz,
      chyba, że może masz już GG ??? - to tyle prywaty!

      Miałam zaczać od dzisiaj dietę ale okazało się, że musiałam
      antybiotyk przedłużyć i zaczynam od czwartku - ostateczny termin! Oj
      biorę się za siebie, dość tego objadania się :-) Mam nadzieję, że
      dam radę...
    • lenkaaa czwartek 13.03.08, 20:46
      Fatalny dzis miałam dzień, żywiłam się głównie słodyczami i owocami,
      czyli zupełnie nie dietowo i na dodatek nie ćwiczyłam... No nic, mam
      nadzieję, że jutro wrócę do rytmu...
      Zussanka, kiedy wracasz do diety, dziś? jutro ?
      Asiul3k co tak zamilkłaś, jak tam samopoczucie, ważysz się czy nowa
      waga się kurzy w kącie ?
      Rozmyślam właśnie nad zakupem nowej wagi bo ta obecna
      zupełnie "fiksuje" i pokazuje raz kilo więcej a pół minuty później
      kilo mniej i to mnie denerwuje bo tu się przecież każdy kilogram
      liczy ;o))))
      • aira85 Re: czwartek 13.03.08, 22:32
        Ja również miałam dziś fatalny dzień. Przed i tuż po siłowni było
        ok. Ale jak przyszlam do domu to dostałam takiego apetytu. Aż teraz
        żałuje i mam przez to doła. Chyba każy ma kiedyś taki dzień
        • asiul3k Re: czwartek 14.03.08, 15:49

          To ja się trzymam z dietą...
          Chociaż wczoraj jedli u mnie pyszne rzeczy :(
          A ja biedna, siedziałam w pokoju i było mi okropnie źle.

          E, znów weekend przed nami.
          No i zaraz będą święta...
          Pełno pokus.
          Brr

          • lenkaaa piątek 14.03.08, 17:46
            a ja dziś znowu nie ćwiczył, aż wstyd się przyznać...
            Zussanka jak tam samopoczucie ?
            Asiulek, trzymaj się przed weekendem !!!!
    • lenkaaa sobota 15.03.08, 13:40
      Mam dzis wybitnie zły dzień więc nie mam nastroju do pisania,
      zresztą jest weekend i pewnie i tak nikt nic nie skrobnie aż do
      poniedziałku :-((((((((

      buuuuu, idę sobie popłakac w kąciku.....
      • aira85 Re: sobota 15.03.08, 14:30
        Chyba każda z nas ma takie dni. Ja kolejnego dnia co raz to bardziej
        zaczynam się sobie nie podobać. Mam jakieś dziwne uczucie braku
        sytości jak jem. Obiadkiem nie mogę się jakoś najeść (zamieniłam
        trochę, na obiad koktaj, a kolacja coś lekkiego) i dochodzi potem do
        skosztowania dodatkowego pokarmu :( (jablko, banan i te sprawy). Czy
        Wy też tak macie?
      • kmpc Re: Pusto. 25.03.08, 14:33
        Witam serdecznie!
        Jak to dobrze, że Święta już są za nami i można powrócić do tej
        jedzeniowej rutyny.
        Ale z checią zaliczyłam dzisiaj owsiankę na sniadanie, bo koktajl
        już mi sie skończył i czekam na kolejną przesyłkę, którą mam
        nadzieję niebawem odebrać.
        Asiul3k dotrwałaś do końca drugiego miesiąca, czy ważyłaś się już u
        konsultantki? Poza tym gratuluję wytrwalosci i na pewno efektow
        jakie osiągnęłaś:)
        • asiul3k Re: Pusto. 25.03.08, 15:55

          Ja też się cieszę, że już świeta za nami. Niestety pofolgowałam :( I
          zaraz to się odbiło na moim zdrowiu i psychicznym i fizycznym. Ale
          od dziś juz staram się nie poddawać pokusom ;)

          Nie ważyłam się u konsultantki, ostatnio Jej nie odwiedzałam. No
          tak ... kmpc przypomniałaś mi, że to już dwa miesiące :P bo ja nawet
          zapomnialam. A waga, wydaje mi się, stoi ostatnio :( muszę dokonać
          pomiarów i zobaczyć jak z cm ;)

          Pozdrawiam!

          • lenkaaa Re: Pusto. 25.03.08, 16:31
            jestem ale pisać mi się nie chce, bo przytyłam 1kg i mi wstyd...
            nadal jestem w fazie zniechęcenia, przestałam ćwiczyć, generalnie
            kaszana...
            :-((((((((((((((((((((((((((((((((
                • aira85 Re: Pusto. 26.03.08, 08:19
                  Mi też jest wstyd. Nie mogłam w święta oprzeć na święta mojemu
                  pysznemu ciastu. Mimo iż dalsze reguły trzymałam, to mi się
                  przybrało na wadze 1,5kg. Chyba, że to na @. Z ćwiczeń nie
                  zrezygnowałam. Wczoraj się nieźle zkatowałam na siłowni :) Jak
                  nigdy. Wiecie jakie to jest przyjemne uczucie, jak się wróci z
                  siłowni i się czuje takie wyczerpanie, takie przyjemne wyczerpanie.

                  Lenkaaa jestem z Tobą. Dziewczyny były świeta, więc chyba mogłyśmy
                  sobie pozwolić na małe odstępstwa. Od wczoraj powróciłam do moich
                  zasad diety. Stwierdzam, że spożywanie węglowodanów to nałóg,
                  któremu mówie nie!!!!!!! Gdybym się nie skusiła na ten jeden kawałek
                  to bym więcej nie ruszyłam. A tak tylko obudziłam tego demona. I nie
                  mogłam skończyć. Taka mi naszła chęć na jedzenie (cokolwiek).
                  Więc rozpoczynam walkę z węglowodanami!!!!!
                  • asiul3k Re: Pusto. 26.03.08, 09:29

                    No właśnie :( Fatalne są święta, wszelkie uroczystości rodzinne itp.
                    Bo człowiek trzyma się diety, wpada w pewnien rytm, bardzo się
                    stara, a takie sytuacje wszystko burzą :( za dużo czasu w domu, za
                    dużo pysznych rzeczy :( i tylko się myśli co by tu zjeść, a potem
                    trudno wrócić do wcześniejszego - dietowego rytmu.

                    No ale cóż, trzeba znów się postarać ;)
                    Powodzenia!

                    Aira i pytanko mam do Ciebie ;)
                    Mogłabyś mi napisąć ile płacisz za siłownię?
                    Masz karnet miesięczny/ roczny czy płacisz za każde wejście?

                  • lenkaaa Re: Pusto. 26.03.08, 09:36
                    u mnie nadal brak mobilizacji :-(((
                    ta nowa waga pokazuje mi poziom tłuszczu jako normalny (nawet w
                    dolnych granicach normy), utrzymuję te -7cm w pasie i -3cm w udach,
                    tylko ten powrót kilogramów...

                    Sama już nie wiem czy upierać się przy tej diecie dalej, czy dać
                    sobie siana i tylko zmobilizować sie do dalszych ćwiczeń...
                    • asiul3k Re: Pusto. 26.03.08, 10:30

                      A ja też mam wątpliwości co do Herbalife :(

                      Łatwiej byłoby mi się zmobilizować do ćwiczeń gdybym miała
                      towarzystwo, a z tym klops :(

                      Lenka ;>
                      Koniec użalania się nad sobą!
                      Marsz do roboty!

                      Będzie dobrze ;)


                      • aira85 Re: Pusto. 26.03.08, 10:42
                        Asiul3k ja płacę za 2m-ce - 120zł. Możesz wchodzić ile Ci się
                        podoba, nawet możesz siedzieć cały dzień. Nie wiem skąd jesteś, ale
                        ta siłownia jest w Poznaniu.

                        Dziewczyny ja Wam powiem tak. Moja dieta opiera się na 1 koktajlu
                        rano i reszta dnia podporzątkowana jest diecie Atkinsa. Podobno
                        zmniejszając ilość spożywanych węglowodanów, zmniejsza się apetyt
                        (przede wszystkim na słodycze). Sprawdziłam to na sobie i działa.
                        Jestem właśnie zła na te święta. Bo dotychczas wszystko szło super,
                        a tu głupia się skusiłam na kawałek ciasta. A wiecie jak to potem
                        jest, kolejny kawałek i kolejny. W sumie to aż tak mi się nie
                        chciało tego 1-szego :(

                        Trzymajcie się dziewczyny :) Cokolwiek zrobicie jestem z Wami!!!
                        • asiul3k Re: Pusto. 26.03.08, 11:04

                          Aira ;>
                          Proszę pisz mi adres, przecież ja mieszkam bliziutko Poznania :P
                          Ale numer ;)
                          Ty jesteś zadowolona z tej siłowni?

                          <jupi>
                          • aira85 Re: Pusto. 26.03.08, 11:25
                            To nie jest duża siłownia, ale mi się podoba. Przede wszystkim nie
                            jest droga (jak np. Nautilius). Jest trener, który może ustalić
                            trening. Na razie robie ćwiczenia, jakie on mi zaproponował. Poniżej
                            masz link do tej siłowni. Znajduje się na przeciwko Targowiska Bema

                            www.studiohera.pl/silownia.html
                            Największy tłok jest w godz 18-20. Wczoraj byłam o 19 to było trochę
                            tłoczno. Zazwyczaj chodzę koło 15, wtedy są pustki. Dziewczyn chodzi
                            dużo, więc nie ma się co wstydzić. Ludzie, którzy tam chodzą są
                            bardzo sympatyczni :)
                            • asiul3k Re: Pusto. 26.03.08, 11:43

                              Super!
                              Bardzo dziękuję!
                              Już sobie przeglądam ich stronkę ;)
                              Mam na oku jeszcze jedną siłownię, muszę tylko w końcu się tam
                              wybrać :x i zobaczyć co i jak.

                              • helenka1811 Re: 27.03.08, 09:52
                                czesc dziewczyny! jestem tu nowa, jutro mam dostac koktail i
                                zaczynam miesieczna kuracje- chce zgubic 4 kilo!mam nadzieje ze dam
                                rade!:-) dziewczyny mam pytanie, czy wy miedzy posilkami jadacie np
                                owoce czy jogurty?i w jakich ilosciach! a wogle ktoras z was liczyla
                                ile kalorii dziennie jada(razem z koktailem)?ja np badrzo lubie
                                jogurty z muesli, czy podcza diety powinnam je odstawic(mo muesli ma
                                duzo weglowodanow) a jak u was z zaparciami podczas diety??
                                pozdrawiam
                                • lenkaaa Cześć Helenka ;o) 27.03.08, 12:33

                                  Witaj :o)
                                  Na początku diety starałam się nic nie podjadać pomiędzy posilkami,
                                  później jadłam owoce 1-2 szt. albo jogurt. Myślę, że 1-2 jogurty
                                  dziennie nie zaszkodzą, aż tyle znowu węgli to tam nie ma, myślę :o)
                                  Zaparcia miałam na początku przez dość długi czas ale po zwiększeniu
                                  dawki błonnika przeszlo.
                                  Kalorii nigdy nie liczyłam, o za leniwa jestem i właśnie dlatego
                                  zdecydowałam sie na HL żeby nie musieć liczyć kalorii :o)
                                  Życzę Ci wytrwałości w stosowaniu diety, która u mnie ostatnimi
                                  czasy mocno szwankuje :o)
                                  • asiul3k Re: Cześć Helenka ;o) 27.03.08, 13:45

                                    O zgrozo, 4 kg ;)
                                    Gdybym ja miała tyle do schudnięcia to bym się wcale nie
                                    przejmowała, ani nie bawiłabym się w Herbalife, żal kasy by mi było.
                                    No ale to tylko takie moje zdanie, za wyrażenie, którego proszę się
                                    na mnie nie gniewać.

                                    Również witam Helenkę.
                                    Ja nie liczę kalorii, nie ćwiczę, bo jeszcze się nie
                                    zmobilizowałam :D No i podjadam, bom głodna czasem.

                                    Powodzenia i zapraszam do pisania na forum! :)

                                    • helenka1811 witam:-) 27.03.08, 14:37
                                      kurcze wiem ze 4kg to nie duzo ale juz 5 lat staram sie schudnac z
                                      marnym skutkiem..-tak zeby lepiej wygladac w dzinsach,moc bez stresu
                                      zalozyc spodnice(dodam ze mam grube uda i lydki- typ gruszki i te kg
                                      chcialabym zrzucic wlasnie tam)przez te wszystkie diety ktore
                                      stosowalam chudlam ok 2 kg i to w szybkim tempie potem oczywiscie
                                      efekt jojo i coraz wiekszy celulit i tak w kolko dlatego
                                      postanowilam sprobowac HL mam nadzieje ze poskutkuje!!a do dietki
                                      dorzuce tez cwiczenia na steperku:-) jak jutro dostane koktajl to
                                      zaczynam odrazu i bede pisac na bierzaco!! super ze jestescie:-)
                                      buziaki paaa
      • aira85 Witam :) 27.03.08, 17:44
        Witam Cię Helenko!!!

        Ja również nie licze kalorii, ale za to węglowodany. Bo zrobiłam
        sobie dietke sumaryczna z kilku.
        Co do podjadania to jestem takiego zdania, że powinno się coś
        skubnąć tak co 3-4h. Nie mówię tu o dużych ilościach, ale tak jak
        piszesz jakieś jabłko, jogurt. Nie tylko pomaga to w czasie głodu,
        ale także przyspiesza metabolizm.

        Co do nóżek to radze je przede wszystkim wzmocnić fizycznie. Inaczej
        się będą prezentowały nawet takie jakie są. Z doświadczenia wiem, że
        te ostatnie kilogramy "gubi" się najtrudniej. Więc rozumiem dlaczego
        sięgasz po HL.
        Dużo spaceruj, to również przyspieszy metabolizm i wzmocni nogi.
        Życzę powodzenia :)

        Co tam dziewczyny u Was słychać? Mi dopiero dziś wróciła waga sprzed
        świat. Właściwie to ja nie wiem co to było. Czy po prostu wszystko w
        jelitach?! Ale i tak nie ma się co za długo rozwodzić na tym. Ważne,
        że jest dobrze. :P
        • asiul3k Re: Witam :) 28.03.08, 09:35

          Ale słoneczna pogoda dziś :)

          Zaraz człowiekowi lepiej na duszy i ciele :)

          No i zabrałam sobie do pracy marchewkę, żeby pochrupać :)

          A na obiad zupka warzywna, bo już wczoraj ugotowałam :)

          • helenka1811 Re: :) 28.03.08, 10:56
            kurcze dziewczyny ale sie dzisiaj wkurzylam!!!babka miala mi
            przyniesc koktajl....i co..???-zapomniala zamowic!!!a ja juz sobie
            wszystko zaplanowalam!!:-( wczoraj oczywiscie ponapychalam sie
            wszystkim (byla pizza, ciastka i cukierki)bo od dzis mialam
            zaczac...i co ?? do kitu!:-/ mam dostac koktajl we srode(zamowilam
            orazu dwa!) no nic przez ten tydzien postaram sie jesc malo!
            a jak u was??pozdrawiam
        • aira85 wr..... 31.03.08, 07:52
          Moją diete szlak trafił. I od dziś musze zacząć od nowa. Nie
          pytajcie jaka jestem zła. A to wszystko przez to, że waga wskazała
          mi ponad 1,5kg więcej. No i się załamałam. Rozumiem 1kg więcej (woda
          itp), ale aż tyle?!
          Ale w weekend się zmotywowałam i od dziś zaczynam od nowa.

          A co tu tak cicho się zrobiło?
          • asiul3k Re: wr..... 31.03.08, 11:47

            Nie załamuj się aira ;) tylko ruszaj do działania!

            Ja czuję się fatalnie, bo dopadło mnie przeziębienie :(
            Znalazłam sobie siłownię (nie w Poznaniu), w cenie 65 zł za miesiąc
            z instruktorem, czynna od poniedziałku do piątku, mogę sobie
            korzystać ile chcę w ramach karnetu :) i już planowałam, że kupię
            jakieś portki w tym tygodniu i zacznę ćwiczyć, a tu masz :( głowa mi
            pęka, uszy bolą, potworny katar :(
            Plus jedyny taki, że wcale nie mam apetytu :P

            I wiecie co dziewczyny?
            Zrobiłam sobie dziś piękną tabelkę :) do której będe wpisywała moje
            postępy na diecie. Bardzo mobilizuje do dalszej pracy, bo widać
            efekty :) Wydaje mi się to bardzo pomocne. Do tej pory miałam moje
            wyniki pozapisywane na karteczkach, karteluszkach, a teraz wszystko
            porządnie zebrane.
            Zamierzam również mniej więcej zapisywać sobie kiedy robię zakupy
            produktów i ile wydaję.
            Ja to już taka dokładna jestem, lubię wszystko mieć uporządkowane :)

            No i muszę Wam napisać, że dla mnie im dalej na diecie tym lepiej :)
            Weekendy mnie już nie przerażają, nie jem rzeczy, których nie mogę,
            nie podjadam, myślę o tym, żeby jeść rozsądnie, pilnuję ile wody
            wypijam :) super jest!
            No i jak zdrowie mi pozwoli to zaraz ruszam na siłownię, szkoda
            tylko, że sama, ale trzeba się przełamać, dość sympatycznym miejscem
            wydała mi się ta siłownia, nawet pomimo tego, że większość tam
            panów :P

            Pozdrawiam!


            • lenkaaa Re: wr..... 31.03.08, 12:01
              Asiul3k, berdzo sie cieszę, że tak dobrze Ci idzie :o) Mam nadzieję,
              że szybko uporasz sie z przeziębieniem.
              Aira, moja dieta lezy pod płotem i kwiczy... Nie chce mi sie ani
              ważyć ani mierzyć...
              • asiul3k Re: wr..... 31.03.08, 13:09
                lenkaaa napisała:

                > Asiul3k, berdzo sie cieszę, że tak dobrze Ci idzie :o) Mam
                nadzieję,
                > że szybko uporasz sie z przeziębieniem.

                Dziękuję serdecznie ;)

                > Aira, moja dieta lezy pod płotem i kwiczy... Nie chce mi sie ani
                > ważyć ani mierzyć...

                Ej, dziewczyny, no co z Wami? ;>


            • aira85 Re: wr..... 01.04.08, 07:27
              Super Asiul3k, że jesteś taka zmotywowana. To siłownie całkiem
              całkiem znalazłaś. I nie droga :)
              Ja mam takie szczeście, że wogóle nie choruje. Ale szybciutko się
              zbieraj i do dzieła :)
              Ja zaczełam na nowo od wczoraj. Wg mojej diety musze trzymać sie
              rygorystycznie kilka dni, a potem moge stopniowo dokladac jakies
              potrawy. Najpierw trzeba przetrwać te kilka dni. A tamten tydzien
              była taki rozwalony, bo jak ide na zajecia to nie mam czasu myśleć o
              jedzeniu. A w ubiegłym tygodniu to ja prawie zajeć nie miałam.
              Wczoraj nawet nie byłam głodna. Ide się szykować na uczelnie.
              Trzymajcie się :)
    • justynalb Re: HL-zaczęłam III (część) 01.04.08, 11:07
      Dzień dobry :) ja mam takie chyba nietypowe pytanie... jak smakują koktajle, czy są smaczne i który smak polecacie? Zastanawiam się nad kupnem i nie wiem na jaki smak się zdecydować, wiem że każdy ma swój gust, ale może coś podpowiecie...
      • asiul3k Re: HL-zaczęłam III (część) 01.04.08, 13:32

        Witam serdecznie ;)
        Ja uważam, że koktajle są smaczne. Nie trzeba ich sobie wmuszać.
        Można pić lub jeść i mieć z tego naprawdę przyjemność :)
        Takie jest moje zdanie.
        Można również zastosować mnóstwo urozmaiceń, tak, żeby smak nie
        nudził się. Podstawą jest to, w czym koktajl zrobisz. Można
        rozpuszczać w mleku, sokach, ja próbowałam nawet na wodzie :P Można
        spróbować z budyniem, kisielem, najróżniejszymi jogurtami, można
        dodać musli, rodzynki, orzeszki. Pełna dowolność :)
        Ja mam dwa koktajle: truskawkowy i waniliowy, piję codziennie rano
        jeden smak i wieczorem drugi :) Waniliowy robię na mleku, a
        truskawkowy na soku z marchewki :)
        Miałam okazję spróbować smaku tropikalnego i przyznaję, że nie
        smakował mi. Smaku czekoladowego nie chcę, bo nie lubiłam nigdy
        niczego, co czekoladowe. Zastanawiam się jeszcze tylko jak smakuje
        ciasteczkowy smak :)

          • asiul3k Re: HL-zaczęłam III (część) 01.04.08, 14:23

            Nie ma za co ;)
            Jeśli zdecydujesz się kupować produkty u konsultanki to zapytaj czy
            jest możliwość, abyś dostała od niej próbki koktajli do domu i mogła
            spróbować :)
            Smak tropikalny dostałam właśnie od konsultanki, stwierdziła, że mam
            spróbować, dostałam porcję na koktajl we woreczku ;) i już.
            Chyba, że będziesz robiła zakupy przez internet, wtedy co innego.

            Powodzenia!
            W razie pytań, śmiało pisz ;)
            Postaram się odpowiadać.


    • aira85 Cisza!!!!!!!!!!!! 03.04.08, 08:30
      Co tu taka cisza? Waga wskazała 66kg. Fajnie, że coś się zmienia.
      Zaczynałam od 69kg, jakiś miesiąc temu. Powoli, powoli, aż osiągnę
      swój cel. Myśle, że do lipca się wyrobię. Tak 3kg na miesiąc. Bo
      moim celem jest waga min. 60kg, ale może być i mniej. Dodam, że mam
      165cm wzrostu, więc to zaczynało wyglądać już nie ciekawie. Mam
      budowę jabłka, czyli wszystko odkładało mi się na brzuchu i plecach.
      Wydaję mi się, że typ gruszki ma o wiele lepiej. Ja bym nawet wolała
      mieć szersze biodra. Przynajmniej byłaby jako taka proporcja z moimi
      ramionami.
      A co tam u Was? Mam nadzieję, że nie zostałam tu sama?
      • imoenka Re: Cisza!!!!!!!!!!!! 03.04.08, 08:47
        nie zostalas sama ja tu jestem:)) i melduje poslusznie , ze moja
        waga pokazala dzis 6kg mniej - ( na diecie od 3 marca) .Jestem
        bardzo szczesliwa ale do szczescia jesze jakies 16 kg :(( nicto ide
        twardo do przodu i dzis mam zakwasy na brzuchu bo bylam na
        aerobiku :))
        • asiul3k Re: Cisza!!!!!!!!!!!! 03.04.08, 08:52

          I ja melduję swoję obecność na forum ;>

          Wychodzi z tego, że mam najwięcej do zrzucenia :( ale i determinację
          mam ogromną :)
          Po przeziębieniu nie ma już prawie śladu, planuję od przyszłego
          tygodnia siłownię :)

          Powodzenia!
          • sroczka333 Re: Cisza!!!!!!!!!!!! 03.04.08, 09:13
            Witam, jestem tu nowa, ale od jakiegoś czasu Was podglądam, bo
            zdecydowałam sie również na zrzucenie paru kg z Herbalifem i własnie
            zaczynam od dzisiaj... mam ok 165 wzrostu i waze 73 kg a więc jest
            trochę roboty... Muszę przyznać ża podziwiam Was Drogie Panie i mam
            nadzieję, że Wasza chęć walki z tłuszczykiem udzieli się i mnie...
            Pozdrawiam :-)
              • helenka1811 Re: 03.04.08, 23:47
                hej dziewczyny!jestem wsciekla nadal czekam na kolktajl mial byc
                wczoraj ale jakos ne dotarl!moze jutro:-( kurcze rowno za miesiac
                jade na urlop do Egiptu i chcialam do tego czasu zrzucic te 4kg zeby
                jakos wygladac w stroju!cos m sie wydaje ze bede jednak miala nieco
                wicej do zrzucenia bo ostatnio nie dopinam sie w dzinsy ktore
                jeszcze 2 tyg temu byly dobre!no coz poczekam na koktajl i zaczynam!
                juz nie moge sie doczekac:-) buziaki dla wszystkich
                • justynalb Re: 04.04.08, 10:21
                  Hej dziewczyny, dzisiaj wypiłam swój pierwszy koktajl i jestem mile zaskoczona
                  bo był całkiem smaczny! Obawiałam się smaku bo nie lubię sproszkowanego
                  jedzonka, ale ten smak jest niezły (wanilia). Gorzej z tabletkami, zarówno
                  witaminy jak i błonnik są ogromne...brrr, no ale cóż :)) Mam pytanie czy można
                  rozrobić koktajl gorącym mlekiem?
                  Pozdrawiam
                  Justyna
                • asiul3k Re: 04.04.08, 18:56

                  Helenko, ja bym jednak proponowała, żebyś już teraz zabrała się za
                  siebie, bo czekasz na koktajl i wtedy chcesz się odchudzać, a
                  Herbalife to żadne cudotwórstwo, nie schudniesz bez motywacji i
                  silnej woli. Nikt za Ciebie się nie odchudzi. Tymczasem Ty czekasz
                  na przesyłkę i teraz folgujesz ... No to ja kiepsko to widzę. 4 kg
                  to nie jest znowu aż tak dużo ... możnaby spokojnie bez Herbalife ;)

                  Powodzenia!

                  • sroczka333 Re: witaj Sroczka :o) 04.04.08, 20:39
                    Oj dziewczyny kiepściutko, tyle pokus dookoła, a ja nieszczęśliwa na
                    diecie... Poczatki są troszkę trudne, ale mam nadzieję, że jak
                    zmienię swoje przyzwyczajenia to będzie ok Czasem zapominam że
                    jestem na diecie i mam ochote coś podjeść i nagle mnie oświeca, że
                    jednak nie mogę...
                    • asiul3k Re: witaj Sroczka :o) 05.04.08, 07:24

                      Początki rzeczywiście trudne, ale powiedz sobie, że dasz radę i
                      koniec! ;) Po jakimś czasie zdasz sobie sprawę, że wcale nie
                      potrzebujesz 'zakazanych' rzeczy, odczujesz satysfakcję z postępów i
                      swojego podejścia. Ponadto uświadomisz sobie, że to wcale nie jest
                      GŁÓD, tylko tzw. 'coś bym sobie zjadla' dla zabicia czasu, zajęcia
                      rąk, zabicia złego humoru ... Tak naprawdę odchudzanie to głowa -
                      myślenie, dlatego zacznij od tego i trzymaj się!
                      ;)

    • niedzwiedziaczek Re: HL-zaczęłam III (część) 30.05.08, 23:29
      Mam problem, od 3 miesiecy stosuje preparaty HL i naprawde nic mi
      nie ubywa???Jestem zrozpaczona, bo bardzo dbam o siebie, nie jem
      późno, rano zawsze koktajl potem w pracy tez drugie sniadanko to
      koktajl i lekki obiadek np. w postaci sałatki, gdy przychodze do
      domu jem lekka kolacje. Dodatkowo stosuje odzywkę białkowa. Na
      poczatku mieszałam koktajle z jogurtami i mlekiem kandyzowanym oraz
      owocami, ale gdy nic nie czułam, stwierdziłam, że może z mlekiem
      zadziała i nic...
      Co robić?? Dodam, że jestem dosyć aktywną osobą, ćwiczę jogę, jestem
      ciągle w ruchu.
      Prosze pomóżcie...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka