Dodaj do ulubionych

Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X

08.12.08, 15:05
Zapraszam do jubileuszowej, 10-tej czesci pogaduch :)
Obserwuj wątek
    • on_na Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 09.12.08, 13:07
      No to ja zacznę, po kolejnym, ósmym tygodniu diety (jejku to już
      prawie 2 m-ce), zanotowałam następujące zmiany:

      Biust -1 / łącznie -4 cm
      Talia -2 / -9 cm
      Biodra bz (łącznie -9cm)
      Uda -0,5 / -6 cm
      Waga -0,3 kg / -5,3 kg

      Jeszcze 9,7 kg do zrzucenia zostało! :))
      Ponoć moje schudnięcie widać i to mocno - bo zgubić przy wzroście
      157 cm po 9 cm w biodrach i w pasie to jednak jest sporo :))
      Czuję się leciutka i szczęśliwa, wszyscy mi mówią że widać, no i
      lecę daaaleeeej! :))
    • aina0 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 26.12.08, 22:41
      Witam ponownie, zaczęłam 2 tygodnie temu. Ostatni raz byłam na ważeniu tydzień
      temu, no bo teraz święta. Było 3,2 kg mniej !!!! Własnym oczom nie wierzyłam,
      tylko że to jednak troche za szybko. Dlatego teraz sobie nieco pofolgowałam
      jadłam wszystko na wigilii(oczywiście z umiarem) i smakowało dużo lepiej nić
      zwykle - doznania smakowe niesamowit;) aha wczesniej zapomniałam napisać mam do
      zrzucenia 20 kg. Trzymam kciuki za wszystkie :)
      • besta69 Re: zaczynam 02.01.09, 19:05
        Potrzebuję Was, Dziewczyny, bo wola u mnie słabiutka. Mam 162 i ważę
        63 (po świętach). Takiej wagi to nie miałam jak żyję, nawet po
        porodach. Z rozmiaru 36 wskoczyłam nie wiem kiedy (ok. 1,5 roku
        sądzę) w 40. KOSZMARRRR! Mój cel to 9 kilo w 3 m-ce.
        Myślicie, że to w ogóle realne? Nadmieniam, że za 2 miesiące
        będę "ryczącą 40-tką". Przemiana materii już nie ta sama.

        Dziś kupiłam HL. Wypiłam koło południa koktajl (to było moje
        śniadanko), zjadłam na obiadek kromkę ciemnego pieczywka i jajko na
        twardo, zagryzłam bobem (może z 15 szt.) i za 1/2 godzinki znowu
        koktajl.
        Wiem, że dla mnie najgorsze będą wieczory. Jak się długo siedzi, to
        chce się jeść. Chyba trzeba będzie wcześniej chodzić spać.
        No i ta woda. Nie wiem jak ja wypiję tyle wody...

        Mam nadzieję, że dam radę :) Żeby tylko chciało mi się ćwiczyć..

        Pozdrawiam wszystkie Twardzielki z tego forum. Chcę być twarda :)
          • besta69 Re: zaczynam 02.01.09, 21:48
            A jak Tobie idzie? Też było ciężko pierwszego dnia? Jestem okrutnie
            głodna. I wcale koktajl nie zmniejsza łaknienia. Piję wodę i
            czerwoną herbatę (smakuje albo pachnie - sama nie wiem - rybą),
            ponoć ta druga wspomaga spalanie tłuszczu.

            Wiem, musi mi się obkurczyć żołądek. Co mi kazało zacząć odchudzanie
            w weekend???
            • lenkaaa Re: zaczynam 02.01.09, 21:54
              Ja dopiero zaczne pewnie od poniedzialku, to ci napisze jak mi bedzie szlo :)
              Przy odchudzaniu sie po raz pierwszy, dostalam na poczatku strasznego
              przeziebienia i zupelnie mnie rozlozylo. Teraz jestem chora juz od poczatku
              Swiat, silna infekcja gardla, ktorej nie moge sie pozbyc... :(
              • angiee89 Re: zaczynam 04.01.09, 14:02
                Hej ! :D Witam wszystkie dzielne Panie ;-)
                Jestem 2 dzień na HL. Głooodna jestem !
                Proszę o kontakt na gg 4252783 żeby się wspierać i mobilizować ;-)

                Dla tych co chodzą głodne całymi dniami :D
                Więcej warzyw ,bo inaczej nie damy rady ! :D
                • lenkaaa Re: zaczynam 04.01.09, 14:55
                  Angee, jedz koniecznie jakies 2 przekaski pomiedzy posilkami, zeby nie umrzec z
                  glodu. Pamietam, ze podczas poprzedniego odchudzania mialam dnie gdy juz 2
                  godziny po wypiciu koktajlu burczalo mi w brzuchu z glodu. Choc byly tez dni gdy
                  wogole nie bylam glodna pomiedzy koktajlami. Pojecia nie mam od czego to
                  zalezalo. A bierzesz blonnik przed posilkiem ? Mnie wziecie blonnika pomaga, bo
                  biore go gdy zaczynam czuc glod i przez nastepna godzine nie jestem glodna tak
                  mnie ten blonnik z woda wypelnia :)
                  • imoenka Re: zaczynam 04.01.09, 17:28
                    Ze wzgledu na zimowa aure polecam picie przegotowanej cieplejszej wody - bo mi
                    ta zimna mineralka zamraza zebiska:)ale wody duuuzo - nawiecej:)
                  • besta69 Re: zaczynam 08.01.09, 11:45
                    Staram się nie jeść między posiłkami, choć wieczorkiem nie jest
                    lekko. Wczoraj wtrąbiłam pół jabłka i mandarynkę.
                    Jutro się ważę i mierzę - zobaczymy. Coś tak czuję, że nie jest źle.
                    Tak sobie myślę, że HL to tylko ratuje organizm przed wycieńczeniem,
                    bo ta dieta to w sumie głodówka. Dla dorosłego człowieka jeden
                    posiłek na dzień i to tak niskokaloryczny? Nic dziwnego, że na
                    początku żołądek w kulkę się zwija. Dziś - siódmego dnia diety -
                    jest lepiej.

                    Dam znać jakie są efekty. Do jutra :)
                    • lenkaaa Re: zaczynam 08.01.09, 12:13
                      Z ta niskokalorycznoscia, to roznie, bo pamietam, ze ktos na forum pisal, ze je
                      normalnie na obiad, nie liczac kalorii i tez chudnie. Ja poprzednio tez jadlam
                      pomiedzy posilkami pare owocow, salatke grecka, itp. bo nie wytrzymywalam bez
                      przegryzienia.
                      • besta69 Re: zaczynam 08.01.09, 14:10
                        Każdy zapewne chudnie inaczej - nie wierzę w diety cud.
                        Jeśli je się kalorycznie to chyba żaden koktail nie pomoże. No,
                        chyba że ten jest jakiś niezwykły :) OBY!
                        Ale chyba zostanę przy niewielkiej ilości kalorii. Jutro - miara!
                          • lenkaaa Re: zaczynam 09.01.09, 10:57
                            ale z czym porownujesz ? Powinnas porownac z ta waga, na ktorej sie wazylas
                            miesiac temu. Ja mam w domu 2 wagi i ta nowsza pokazuje zawsze 1kg wiecej niz
                            stara. Poczatkowo wazylam sie na starej, potem kupilam nowa i w pierwszej chwili
                            sie zalamalam, jak zobaczylam, ze wg nowej waze kilogram wiecej :)
                          • edytawa-4 Re: zaczynam 25.02.09, 12:05
                            Witam wszystkich wytrwałych! Ja z przykrością muszę stwierdzić, że
                            mam ten sam problem...a mianowicie zjadam te koktaile już prawie
                            miesiąc a moja waga jakby się uwzieła na Mnie, ciągle waże tyle samo
                            co przed tą cudowną dietą cód. Może robie coś nie tak? Proszę o
                            poradę, może ktoś ma więcej do powiedzenia z własnego doświadczenia.
                            • zabka28p Re: zaczynam 20.04.09, 21:53
                              witam
                              i jak Twoja waga? zmienilo sie cos? zeby cokolwiek Ci doradzic musisz napisac
                              jak wyglada twoje zywienie w ciagu calego dnia, napisz co bierzesz i jak.
        • besta69 Re: zaczynam 09.01.09, 09:12
          Minął tydzień. Zważyłam się i obmierzyłam. Oto efekty:
          waga: -2,2 kg
          biust: bez zmian
          talia: -2 cm
          biodra: -1 cm
          uda: bez zmian
          łydki: -1

          Co o tym myślę? Nie wpadam w euforię, bo zrzucenie po
          świętach "wypełnienia", że tak to nazwę, to żadna sztuka (stąd
          spadek w talii). Na udach i biodrach mi zależy, a tu efektu brak,
          albo mizerny.
          Konkluzja: jak się cierpi cały tydzień to człowiek marzy o efektach.
          Ale jak trochę racjonalnie pomyśli, to nie można spodziewać się
          cudów po tygodniu.

          Dzieta? no cóż - ścisła. Pierwsze 3 dni - ciężkie, bo żołądek
          zasysał. Kolejne 4 - nie zasysał tak mocno, ale chce się różnych
          smaków i smaczków.

          Sądzę, że utrzymując ten styl żywienia, efekt przyjdzie. I tego się
          trzymam :)
    • lenkaaa a wiecie, ze juz niedlugo 04.01.09, 20:02
      ...minie rok od reaktywacji naszego forum ? Alez ten czas leci !!! Wprawdzie
      forum istnialo juz od bodajze wrzesnia 2007 ale w styczniu (18.01.dokladnie)
      2008 gdy tu zajrzalam to na forum wialo pustka i watki sie kurzyly. Na szczescie
      zaraz po mnie pojawily sie: Asiul3k, Aira, Zussanka, Kmpc, Yorelka i Imoenka i
      razem rozkrecilysmy to forum :) :) :)
    • lenkaaa Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 05.01.09, 13:05
      Od wczoraj wrocilam do diety. Kilogramy zmierzone i zanotowane, tylko jeszcze
      pomierzyc sie musze, bo zapomnialam. Mam jakas koszmarna infekcje gardla, tak
      mnie boli jakbym miala caly naskorek w gardle zdarty, nawet przelykanie sliny
      potwornie boli. O tyle mi latwiej zaczac diete, ze przez to gardlo nic mi sie
      nie chce jesc a zimny koktajl z lodowki lagodzi bol o wiele lepiej niz inne
      zimne napoje. Wychodzi na to, ze HL ma tez zastosowanie lecznicze :) :) :) :) :) :)
    • lalinia Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 13.01.09, 20:36
      ja właśnie przed chwilką zamówiłam po raz pierwszy 2 koktajle truskawka +
      wanilia oraz Fiberbond, mam nadzieję, że będą mi smakować. Dodatkowo aerobik 2
      razy w tygodniu (już nawet zaczęłam i bardzo mi się podoba). Teraz z
      niecierpliwością czekam na przesyłkę i idę zjeść starte jabłko :)
      miłej nocy
      • mag0709 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 14.01.09, 20:09
        to powodzenia!
        ja jutro wieczorem zważę się i zmierzę i dam znać, czy są jakieś zmiany po
        pierwszym tygodniu :)
        bez danych liczbowym mogę powiedzieć tyle, że czuję się bardzo dobrze, nic mnie
        nie boli, żadnych nudności i od gdzieś tak 3-4 dnia diety organizm się
        przyzwyczaił i nie chodzę głodna :)
        • neekee Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 15.01.09, 20:08
          No ja dzis po pierwszym dniu, musze przyznac ze bylam glodna.
          mag0709 mam nadzieje ze moj organizm tez sie przyzwyczai...
          Jednak zapowiada sie ze najblizsze dni bede siedziec w domu i si nudzic,
          koniecznie musze sobie jakies zajecie znalesc bo inaczej to.. telewizor i
          podjadanie...
          • mag0709 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 16.01.09, 19:31
            ja jestem po pierwszym pełnym tygodniu z HL i wygląda to tak:
            waga -1,4kg
            biust -3cm :/
            pod biustem -2,5cm
            pas -1cm
            biodra -3cm
            czyli generalnie tracę talię, heh..

            głodna nie jestem, nawet czasami mam takie wrażenie wieczorem, że nie dam rady dopić koktajlu do końca.. nie jem świństewek typu słodycze, ale między porannym koktajlem, który piję ok 9:00 rano, a obiadem (gotuję rano przed wyjściem do pracy i odgrzewam sobie w pracy około 15:00) zazwyczaj odczuwam głód i około południa jem marchewkę albo kawałek zielonego ogórka... po obiedzie jestem syta aż do wieczornego koktajlu (ok 20:00)
            Zobaczymy, jak sprawa będzie się miała po kolejnych tygodniach :) jeśli efekt będzie mizerny, to może zacznę robić te obiady bardziej dietetyczne?
            neekee daj sobie kilka dni i zdecydowanie znajdź zajęcie na weekend :D powodzenia
    • lenkaaa Zupelnie mi to odchudzanie nie wychodzi ... 19.01.09, 17:11
      Przy pierwszym podejsciu w zeszlym roku bylo spektakularnie i szybko. Rezultaty
      utrzymalam jednak zaledwie do sierpnia a jesienia wrocilam do stanu wyjscia ze
      stycznia :(
      Zaczelam sie ponownie odchudzac 2 tygodnie przed Swietami. Nie udalo sie wtedy,
      bo podjadalam pomiedzy posilkami wiec zrobilam sobie przerwe na Swieta i
      zaczelam od nowa w styczniu.

      Minely 2 tygodnie diety i wyniki mam srednio zachecajace:
      Waga mi skacze, raz pokazuje, ze zgubilam 1kg, a raz, ze tylko 0,5kg.
      Poziom tluszczu tez, raz pokazuje -1% a raz -0,6%
      Wymiary: pod biustem -1cm, talia -5cm, biodra -2cm, udo -2cm.

      Niby cos sie dzieje, ale tak wolno, ze mnie to przygnebia nieco :(
      Pewnie gdybym ciwczyla, to mialabym lepsze rezultaty, ale nie moge przelamac
      lenistwa...

      No to sie wam pozalilam :)

      Imoenka, moge ci tylko pozazdroscic tych 3 zgubionych kilogramow !!! Pewnie
      teraz juz czterech :)
      • weronika.0 Re: Zupelnie mi to odchudzanie nie wychodzi ... 19.01.09, 20:20
        Cześć lenkaaa, to masz tak samo jak ja!!!Ja tez zrobiłam drugie
        podejście przed swiętami i wynik mniej niz marny!!! nie przytyłam,
        ale waga stoi w miejscu!! codziennie jezdże na rowerku i zakładam
        pas VIBROAKCION,ale waga nie spada, przy pierwszym podejściu w
        lipcu też mi szło bardzo dobrze, w tym m-cu zamiast HL KUPIĘ ŁYZWY,
        bo 2 razy w tygodniu chodze z dziecmi na lodowisko!po prostu będę
        trzymała dietę MŻ(mniej żreć)i zobacze co z tego wyniknie!Po
        pierwszym podejściu z HL zgubiłam 6 kg. Pozdrawiam wszystkich
        wytrwałych!! Weronika.
    • lalinia Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 01.02.09, 19:41
      mam pytanko
      w jakiej części ciała ubywało wam kolejno cm, tak że efekt był widoczny gołym
      okiem ??? Ja póki co po niecałych 2 tyg mogę powiedzieć że widzę poprawę na
      "tylniej części boczków", że tak je nazwę, nie wylewają się już tak ochoczo ze
      spodni :) i zmienia mi się konsystencja :) brzucha
      ----------------------------
      • on_na Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 08.02.09, 13:23
        Uda i biodra, tak sięgnęłam po swoje zapiski z początków
        odchudzania. Po pierwszym tygodniu diety ubyło mi po 3 cm z tych
        wymiarów :)Dopiero potem talia i biust (z tego ostatniego to się
        cieszę :).Talia w drugim tygodniu zgubiła też 3 cm. A potem tak jak
        patrzę równolegle zaczęłam gubić po 1 cm wszędzie (w udach po 0,5)
        tygodniowo.
      • on_na Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 08.02.09, 13:25
        lalinia napisała:

        > mam pytanko
        > w jakiej części ciała ubywało wam kolejno cm, tak że efekt był
        widoczny gołym
        > okiem ??? Ja póki co po niecałych 2 tyg mogę powiedzieć że widzę
        poprawę na
        > "tylniej części boczków", że tak je nazwę, nie wylewają się już
        tak ochoczo ze
        > spodni :) i zmienia mi się konsystencja :) brzucha
        > ----------------------------
    • on_na Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 08.02.09, 13:04
      Dzień dobry... Wróciłam :) po 2 m-cach przerwy (święta, styczeń
      ciężko się zebrać było) kontynuować dietę.
      Tzn przez cały czas - może z wyjątkiem świąt - piłam koktail na
      śniadanie, w związku z tym nie przytyłam. No ale to nie koniec, chcę
      jeszcze schudnąć! :)
      Ważę teraz 64 kg (no, dziś 64,5 ale mam okres) i centymetry zgubione
      też nie racają, a przede mną II etap - czyli zgubienie kolejnych 5
      kg. Czyli 59 kg.
      A przy moim wzroście tą zmianę widać, usłyszałam dużo komplementów
      pod moim adresem - że zostało pół mnie...
      Po raz pierwszy od 10 lat założyłam spódnicę mini - ale przecież
      łącznie w udach ubyło mi 12 cm to mogłam sobie już na to pozwolić...
      Kupuję ubrania o rozmiar mniejsze :)

      No i tradycyjnie jak co tydzień będę dawać znać jak mi idzie.
      Dziewczyny odwagi i wytrwałości Wam życzę! :)
      (btw. jeśli dołączył jakiś pan to proszę o wybaczenie, nie
      wiedziałam).
      • yoschinka Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 23.03.09, 11:28
        Witam
        Więc ja od jutra zaczynam dietkę z Herbalife, poleciła mi ją
        kuzynka, która tam pracuje i sama tego używa.
        Po tylu dietach jakie stosowałam jeszcze jedna nie zaszkodzi. Może
        nie waże jakoś strasznie, bo przy wzrości 165cm 64-65kg, ale
        przynajmniej o 5 za dużo. W tamtym roku ważyłam 71kg i byłam tak
        zdesperowana że kupiłam sobie Meridie, oczywiście wszyscy mi
        odradzali bo te tabletki mają strasznie duzo skutków ubocznych, ale
        co tam, schudłam w ciagu 3 miesięcy 10kg, ale po jakimś czasie
        przestałam się pilnować i po odstawieniu tabletek po poowie roku
        przytyłam 4 i muszę to zżucić, u mnie to bardzo ciężko i dzie bo
        organizm tak się przyzwyczaił do róznego rodzaju diet, że prawie nie
        reaguje. Więc zaczynam swoje zmagania i będzę informować o sukcesach
        co tydzień :)
        • dzidzia.ewcia Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 16.04.09, 11:22
          Witam dziewczyny.
          Ja od wczoraj jestem na diecie. Dostałam paczkę przed świętami, więc
          wcześniej piłam tylko jeden koktajl zamiast kolacji. A od wczoraj
          już na całego się zawzięłam. Startuję z wagą 71 kg przy 162 cm
          wzrostu, więc jest tego trochę do zrzucenia. Chciałam podzielić się
          z Wami moimi doświadczeniami z pierwszego dnia, bo żadna z Was nie
          opisywała takich objawów jakie mi się przytrafiły. Więc cały dzień
          miałam zawroty głowy, ręce mi się trzęsły i byłam taka
          jakaś "potłuczona". Głód był spory, ale najgorsze było to kołowanie
          w głowie. Może to dlatego, że zawsze jadłam normalne śniadania, a
          wczoraj tym koktajlem wcale się nie najadłam. Dziś jest nieco
          lepiej, nie mam już zawrotów i ręce też mi się nie trzęsą. Zobaczymy
          jak będzie dalej. Trzymam kciuki za siebie i za Was.
            • kami246 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 20.04.09, 22:17
              Witam:)Stosuje kurację herbalife od 4 dni ( więc niedługo) . Czytałam wcześniej
              dużo informacji na ten temat, i opinie są skrajne. Mam dość dużo kg do
              zrzucenia. Ze względów finansowych stosuje
              1) koktajl odżywczy 2) blonnikowe tabletki dietetyczne 3) herbatkę thermojetis
              Mam pytanie to dość ograniczony "pakiet", czy mimo to moje szanse na osiągniecie
              mojej wymarzonej wagi są mniejsze? Z góry dziękuje za odpowiedź:)
              • zabka28p Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 21.04.09, 11:13
                Witam
                Ja kuracje hl stosuje od 3 tygodni i mam troszke inny pakiet tzn.
                1. koktajl odzywczy ktory stosuje zamiast sniadania i kolacji
                2. odzywke bialkowa ktora dodaje do koktajlu
                3. blonnik z ziolami ktory biore po 2 tabletki na 30 min przed sniadaniem,
                obiadem i kolacja
                4. multiwitamine ktora biore 3x1 podczas kazdego posilku (sniadanie, obiad,
                kolacja)
                miedzy tymi posilkami podstawowymi jem jeszcze 2 posilki np jajko, twarozek,
                salatki z salaty, rzodkiewek, szczypiorku, pomidorow, ogorkow, badz inne rzeczy
                zawierajace malo weglowodanow.
                jesli bedziesz stosowala wszystko o tych samych porach, jesli nie bedziesz
                podjadala to powinno dac Ci to efekt. Napisz ile chcesz zgubic, bo ja prawie 3
                mies temu urodzilam synka i mialam za duzo gdzies ok 15 kg. Ja jestem zadowolona
                moze nie widac tego tak po wadze bo zeszlo mi 4kg ale gubie cm w udach w pasie w
                biodrach. jesli bedziesz chciala jakiejs porady to pytaj nie uzywam tego zbyt
                dlugo ale ja juz efekty u siebie widze. pozdrawiam paula
                • kami246 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 21.04.09, 16:09
                  Mam dość dużo do zrzucenia ( ze względów też hormonalnych; przytyłam) około 20
                  kg nawet i więcej..Moi rodzice nie popierają tego typu kuracji jak herbalife ale
                  udało mi się jakoś ich przekonać no ale tylko na te trzy produkty..Jeśli chodzi
                  o regularność posiłków to ciężko powiedzieć , mam dość wymagające studia i
                  róźnie bywam w domu..Staram się oczywiście nie jadać zbyt późno . Słodycze
                  wyeliminowałam( choć jest mi bardzo ciężko ) fast foody.., i staram sie jadać
                  dużo warzyw, owoce, jogurty( glównie naturalne) , choć nadal czuję , że w każdej
                  chwili mogę się złamać, głównie mobilizuje mnie to, że rodzice opłacają produkty
                  a dla nich to niemały wydatek. Pozdrawiam. Kamila
                  • zabka28p Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 21.04.09, 20:05
                    Kami!
                    musisz starac sie jesc regularnie ja np jem tak: o 8 koktajl, o 11 jakas
                    przekaska typu jablko, jajko, twarozek, jogurt tak jak Ci pisalam poprzednio, o
                    14 jem obiad normalny bez ziemniakow, makaronow, ryzu,w zasadzie tylko mieso
                    jakies surowki lub gotowane warzywa czasem jakas zupke o 17 tez jakas malutka
                    przekaske i o 20 koktajl. Wiadomo ze czasem jest maly pslizg ale nie duzy jesli
                    chodzi o godzine posilkow. Jesli studiujesz syp koktajl w sheikera i na uczelni
                    zalej woda mineralna niegazowana jesli nie masz jak wypic gpo w domu jesli
                    chodzi o przekaski to zabieraj owoce bo to chyba najwygodniejsze jesli chodzi o
                    obiad to jedz normalnie. mozesz sobie ustalic dowolne godziny jedzenia i picia
                    koktaj;lu ja mam takie bo poki co jeszcze jestem w domu ale wracam w lipcu do
                    pracy i tez bede jadla poza domem. A i jeszcze jedno pij min 1,5-2litrow wody
                    niegazowanej, nie jedz chleba oczywiscie jak bedziesz miala jeszcze jakies
                    pytanie to pisz pozdrawiam Paula
                    • kami246 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 21.04.09, 21:47
                      Jeśli chodzi o śniadania to spokojnie, wyrabiam się.;) najgorzej z obiadem.., bo
                      w domu na mnie czeka a ja wracam ze studiów koło hm 17. i wtedy nie wiem co mam
                      zrobic?.. Staram sie pić dużo wody, choć po tej herbatce często muszę chodzić do
                      toalety, .. Martwi mnie to, że dużo ludzi piszę , że po tej diecie czuję się
                      świetnie i w ogóle. ja czasami wręcz przeciwnie.., bo byłam smakoszem..,A
                      myślisz ze ta kuracja naprawdę pomaga?. Bo podobno nie ma prawdziwej diety cud.
                      W sobotę mam pierwszą kontrolę więc zobaczymy jak będzie.
                      • zabka28p Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 22.04.09, 21:49
                        Kami jesli wracasz do domku ok 17 to jedz sobie np tak :
                        7 koktajl,10:30 przekaska,13:30 koktajl, ok 17 jak wracasz obiad, 20-20:30 przekaska. oczywiscie godziny sobie sama podobieraj ja Ci napisalam tak przykladowo tu chodzi bardziej o przerwy miedzy posilkami. Poczatki zawsze sa trudne mi tez bylo ciezko i tak sobie sie czulam ale po paru dniach juz bylo ok. Teraz tez czuje sie naprawde dobrze. Jeszcze super by bylo gdybys do tego wszystkiego dolaczyla basen albo jakies cwiczonka to napewno by pomoglo. jesli bedziesz systematyczna i jesli nie bedziesz podjadala to napewno beda efekty . napisz jak tam wypadlas w sobote bo jestem ciekawa pozdrawiam Paula
                        • kami246 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 23.04.09, 01:32
                          Dziękuje bardzo za wsparcie i dodanie słów otuchy..:) Napiszę na pewno:) A
                          chodzę na aqua aerobic;) i koszykówkę i chcę zacząc chodzić na siłownie;) , Dziś
                          miałam dzień kryzysowy, miałam kiepski humor i miałam ochotę wszystko tą całą
                          kurację rzucić.Ale na szczęscie mi przeszło.., i mam nadzieję, że jak spotkam
                          się w sobotę z konsultantką pod której jestem opieka nada mi nowego zapału:),
                          Obawiam się np spotkania ze znajomymi bo takie sytuacje sprzyjają pokusom typu
                          piwo lub coś.. bo teraz to produkt zabroniony.. Pozdrawiam:*
                          • dzidzia.ewcia Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 27.04.09, 19:59
                            Witajcie dziewczyny.
                            Kami ja jestem 1,5 tygodnia na diecie i nadal kiepsko się czuję. Co
                            prawda nie mam już zawrotów głowy jak pierwszego dnia, ale szybko po
                            wypiciu koktajlu robię się głodna i nawet woda mi nie pomaga, burczy
                            mi w brzuchu i pojawiają się delikatne zawroty. Nie wiem czy Ty masz
                            podobne objawy, ale dla mnie to spory problem. Dodam że nie mam
                            odżywki białkowej i moje koktajle są dosyć rzadkie. Pozdrawiam :)))
                            • kami246 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 27.04.09, 22:59
                              Witaj:) Mam bardzo podobne objawy..I również nie stosuje odżywki, Co prawda
                              dystrybutorka mnie namawia na tą odżywkę białkową aczkolwiek kosztuje ona 117 zł
                              wiec zrezygnowałam. Nadal czuję dużą ochotę na słodkie i jest mi ciężko gdy
                              wszyscy jedzą ciasto a ja np hm.. jem owoc , lub pije wodę.., W ciągu dnia
                              miewam ataki głodu kiedy to mam ochotę pójść do sklepu i kupić sobie batona. Nie
                              czuję się tak rewelacyjnie jak to niektórzy opisują, dlatego mam obawy.. co
                              prawda chudnę ale nie wiem czy będe w stanie przez 6 miesięcy pić koktjal na
                              śniadanie i kolację.., bo czuję , że to zbrzydnie nawet jeśli będe kupowała
                              różne smaki.. A i zaznaczam , że koktajle łącze z mlekiem . inne rozwiązania
                              typu jogurt naturalny mi nie zasmakowały. Pozdrawiam:)
                              • dzidzia.ewcia Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 29.04.09, 12:11
                                Kami. Ja kupuję wszystkie produkty na Allegro, nie mam własnej
                                konsultantki. Tam wypatrzyłam odżywkę białkową za 75 zł, więc pewnie
                                niedługo ją kupię. Na razie zmniejszyłam ilość mleka do 200 ml i
                                dzięki temu mam nieco gęstszy koktajl. Od czasu do czasu kupuję
                                sobie batony proteinowe w sklepach z odżywkami dla sportowców. Tym
                                zabijam burczenie w brzuchu. A odnośnie ciasta, to nie robię scen
                                przed rodziną i jem z nimi, tylko następne przekąski wybieram mniej
                                kaloryczne żeby wyrównać bilans energetyczny. Nie jest łatwo i też
                                już tęsknię za normalnym śniadaniem. Pozdrawiam :)
                              • zabka28p Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 29.04.09, 20:32
                                witaj Kami! Tak jak napisala Ci dzidzia kupuj sobie produkty na allegro sa duzo
                                tansze ja tam kupilam swoj caly zestaw za 290zl super okazja mi sie trafila. Co
                                do koktajlu to szkoda ze Ci nie wchodzi z np jogurtem naturalnym bo ja do tego
                                dodaje sobie otreby pszenne i jest wtedy geste musisz pogrzebac troszke na forum
                                sa przepisy koktajli i sposoby robienia na rozne sposoby. Ja miala,m wczoraj
                                chwilke zalamania jakos sie caly dzien nie moglam najesc ale juz dzis jest ok:)
                                jakos dalam rade ale bylo slabiutko nadal bede sobie to popijala bo sa efekty Ty
                                tez sie nie lam tylko glowa do gory pozdrawiam Paula
                                • kami246 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 03.05.09, 15:20
                                  Dziękuje baaardzo za wsparcie;) A z tym allegro to faktycznie pomyślę..
                                  Chociaż ostatnio zraziłam się do mojej dystrybutorki.. ponieważ umówiła się ze
                                  mną na ważenie.. (mi na tym bardzo zalezy) i niestety nie zjawiła się..
                                  Czekałam 15 minut i nic a pisąłam i dzwoniłam w tym czasie.. Pod koniec dnia
                                  zobaczyłam ze dzwoniła ale , ze się kapałam nie odebrałam.. I od tego czasu sie
                                  nie odzywa.. Hm wiec się trochę zraziłam.., A w diecie staram sie być
                                  konsekwentna.i widząc efekty mobilizuje mnie to. I mam nadzieję, że rzeczy które
                                  odłozyłam , które włożę jak schudnę niebawem będą na mnie pasowały:)
    • 1.anielka Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 04.08.09, 12:55
      Cześc dziewczyny, dzisiaj mija mi 13 dzień diety, waga 2kg
      mniej,chudne powoli, (tak jak za pierwszym razem stosowania hl) dalej
      sie nie zmierzylam w cm, ale widze róznice po spodniach.
      Dzisiaj nie pilam jeszcze koktajlu bo czekam na przesyłkę, tym razem
      zamowilam sobie koktajl truskawkowy tak dla odmiany smaku.
      Mam czasami chwile zalamania, zeby cos schrupac najlepiej slodkiego
      ale sie trzymam, raz zjadlam sobie zapiekanke:),a tak poza tym to pije
      duzo wody i to mnie ratuje, pozdrawiam
    • bubel16 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 08.08.09, 12:19
      Dzisiaj jestem najszczęśliwszą osobą pod słońcem. Poszłam na zakupy
      i wróciłam z kostiumem w rozm. 44, a jeszcze 4 miesiące temu nosiłam
      52. Wiem, że dla wielu z was moje 44 to masakra, ale dla mnie to
      ogromny sukces:) Mam nadzieję do końca roku osiągnąć upragnioną wagę
      63 kg. Przy moim wzroście 177 cm to w zupełności wystarczy, a nie
      chcę wyglądać jak te zagłodzone dziewczyny na mieście. Kobieta ma
      wyglądać jak kobieta, a nie jak wieszak na ubrania:)
          • ewa_rzeszow Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 11.08.09, 11:25
            dziękuję eveliany :)
            jestem w połowie planu i jestem dobrej myśli, za wiele mnie ta dieta
            kosztuje, żeby głupio skusić się na kiełbaskę z grilla i piwko o 22 :)
            (jak wiadomo zawsze chodzi o pieniądze hehe...)
            pozdrawiam wytrwalców! dopingujmy się nawzajem to naprawdę jest ważne!
                • ann-asu Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 13.08.09, 15:13
                  Ja własnie dzisiaj kończę pierwszą puszkę Herbalife i na razie nie
                  będę więcej kupować.Przyznam, że trochę sie rozczarowałam, liczyłam
                  na lepsze efekty.Tymczasem po 4 tygodniach stosowania ubyło mi
                  raptem 2kg.W ogóle tego nie widać po ubraniach...Może jeszcze kiedyś
                  kupię ten koktajl....nie wiem.Na razie jednak daję sobie z tym
                  spokój...szkoda kasy.Życzę Wam powodzenia.
                  • eveliany Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 13.08.09, 22:06
                    ann-asu <=a jak w cm?? ubylo Ci czy tez nic ?nie chodzi o wage, a o wyglad i cm.Kg moze Ci nie ubyc,ale zeby cm Ci ubywalo?
                    Ja dzis jestem po pierwszym dniu i czuje sie dobrze, troche przechodze rewolucje bo organizm mi sie musi przyzwyczaic,ale nie jest zle.Tylko herbatka na cieplo troche mi nie smakuje,ale jakos sie przyzwyczaje.
                    Wierze w siebie i w to ze mi sie uda.Czy Wasze konsultantki mowily Wam o sesji utrwalania po odchudzaniu?Czy nie ?


                    ...Wiara czyni cuda...
                    • mdd24 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 14.08.09, 08:17
                      Co prawda odchudzam sie bez konsultantki ale niby trzeba dwa razy tyle pic
                      koktajl ile sie chudło np odchudzałas sie 2 m-ce to potem 4 utrwalasz

                      Ja niestety odchudzam sie troche "na własna rękę", mieszam koktajl herbalife z
                      tańszym odpowiednikiem, piję raz dziennie ( zamiast sniadania, kolacji nie jem)
                      i od maja zrzuciłam 10 kg, będąc w międzyczasie na 2 weselach i kilku imprezach,
                      na których sie raczej nie ograniczałam, wiec wynik i tak jak dla mnie rewelacyjny!

                      Tak wiec wszystko w granicach rozsądku, sama będziesz wiedziała ile stosowac i
                      jak zachowuje sie Twój organizm i waga...
                      • 1.anielka Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 14.08.09, 12:35
                        hej dziewczyny, dzisiaj jest 22 dzien mojej diety, ubylo mi 3kg czyli 1kg tygodniowo,(poprzednio kiedy stosowałam hl tez tygodniowo gubilam 1kg) moze wynik bylby znacznie lepszy, bo mialam kilka "wpadek", a to urodzinki synka,a to serniczek u znajomych...Stwierdzilam jednak, ze nie bede sie az tak katowac, ze od czasu do czasu na cos sobie pozwole, bo później rzucę sie na slodkości z dwojoną siła, tak więc małe grzeszki nie zaszkodzą:)
                        Nie zmierzyłam sie w cm na początku i nie wiem ile ubylo mnie w obwodach, ale na pewno sie zmniejszyłam w pasie, bo wchodze w spodnie do ktorych sie wcześniej nie miescilam. Ogólnie jestem zadowolona z wyników przede mna jeszcze te 7kg i dojde do wymarzonej wagi sprzed ciązy, byle tylko miec silną wolę...
                        Ja tez teraz odchudzam sie bez konsultantki,czytam wszystkie wypowiedzi na forum i to mi pomaga i dlatego zdecydowałam sie odchudzać bez pomocy fachowca, poprzednim razem mialam konsultanta i doradzil mi wowczas 3 miesiące diety a potem 3 miesiące utrwalania żeby nie bylo efektu jojo, niestety nie dotrwałam do końca i nie byłam tez zadowolona z opieki, ale podjęłam decyzję o ponownym stosowaniu hl i mam nadzieję, że tym razem mi sie uda:) pozdrawiam
                        • eveliany Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 14.08.09, 20:54
                          ooo Anielka wrocila...
                          Gratuluje wynikow.A ja wam powiem ,ze ciesze sie z tej diety,nie jest mi ciezko
                          jak narazie (2 dzien) i lepiej ze jem o 14 obiad jak jadlam ( 18:00)Czuje sie
                          normalnie,narazie nie odczuwam zadnych zmian.
                          Ja sie odchudzac z moja konsultantka,bo nie chce robic czegos zle.Nie znam HL i
                          to jest moj eksperyment wole miec kogos przy sobie do opieki ( chociaz na
                          duzaaaa odlegosc,bo jestem w USA a moja konsultantka w polsce)ale tak jest
                          bezpieczniej dla mnie :)
                          Pozdrawiam i zycze wytrwalosci
                        • patrys27 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 17.08.09, 09:03
                          Cześć dziewczyny !!
                          U mnie jutro minie pierwszy tydzień odkąd stosuje HL, odchudzam się bez
                          konsultantki, ale przeczytałam wszystkie Wasze wskazówki na forum.
                          Jednak nie wiem dlaczego, ale odnoszę wrażenie, że od picia takiej ilości wody i
                          tych sytych koktajli mam jeszcze większy brzuszek niż miałam...Nie mierzyłam się
                          i nie ważyłam,zrobię to we środę rano, zaraz po porannej toalecie :)
                          Aha, jeszcze jedna sprawa, ile posiłków dziennie jecie? Ja rozłożyłam sobie
                          dzień na 5 posiłków, czyli: koktajl rano i wieczorem,dwie małe przekąski i
                          obiad, do tego błonnik 3x dziennie i ćwiczenia. Wydaje mi się, że powinnam
                          chociaż czuć się lżej,a tu nic...Czekam na Wasze wskazówki.
                          Pozdrawiam serdecznie :)
                        • asia_stajuda Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 02.09.09, 07:48
                          Dzis 12 dzień mojej diety i 2 kg mniej Narazie mało schudłam,bylebym wytrwala dalej, bo przewaznie kazda moja dieta konczyła się po 2 tyg max Tym razem mam motywacje-chce byc zgrabna i zdrowa Tez sobie pozwalam na małe grzeszki-wczoraj 1/2 czekolady gorzkiej 90%, a dzis na sniadanie sucha bułka i parówka z ketchupem-najgorsze jedzenie jakie może być;]Chciałam powiedziec,ze to forum i Wasze wpisy sa dla mnie motywacja, wiec piszcie jak Wam idzie;]A i odchudzam się sama tj bez konsultanta
                        • bubel16 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 04.09.09, 19:33
                          A ja w tym tygodniu siedzę nad morzem i będzie dobrze jeżeli nie
                          przytyję, o utracie choćby kilograma nawet nie marzę. Jem dużo
                          więcej, ale też naprawdę dużo się ruszam. Na drugie śniadania wcinam
                          sałatkę owocową z jogurtem naturalnym w Dolce Vita i wciskam sama
                          sobie, że to dietetyczne. Potem obiadek (wczoraj łosoć z grilla, ale
                          dzisiaj shaorma z frytkami), a wieczorem zawsze grill ... Oprócz
                          tego koktajl rano i wieczorem i jakieś 4 litry wody. Mam cichą
                          nadzieję, że te przebyte kilometry mnie uratują ...
                      • herbatrend Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 15.09.09, 21:56
                        mdd24 jeśli bys odchudzała się z konsultantem HB to by ci powiedział
                        że program na odchudzanie to 2 koktajle i 1 zwykły posiłem. Tak to
                        zostało opracowane przez naukowzów z Herbalife. To że nie jesz
                        kolacji to bardzo niedobrze, a 1 koktajl to program na utrwalanie
                        wagi. Pozdrowienia i sukcesów w dalszym odchudzaniu
                    • asia_stajuda Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 22.08.09, 11:08
                      Witajcie Jestem tu nowa i od wczoraj pije 3 razy dziennie koktajl waniliowy HL a dwa moje posiłki to gotowana marchewka z groszkiem i buraczki-bez soli, gotowane na parowarze Odchudzam się bez konsultantki (biorę witaminy z Amway Nutrilite, bo akurat je mam w domu, ogólnie jestem dietetykiem z wykształcenia wiec dam sobie radę) Koktajl smaczny i syci, pije go z mlekiem1,5 % i dodatkowo wypijam 3l wody i 1 litr zielonej herbaty-zaparzam sobie lisciasta Już po jednym dniu mam 1,5kg mniej, ponieważ do tej pory bardzo źle się odżywiałam i woda mi się w organizmie zatrzymywała, ważę 89kg i zamierzam wytrwać tą dietę, by osiągnąć wagę sprzed 7lat tj.56kg Pozdrawiam i życzę Wam i sobie wytrwałości
    • 1.anielka Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 31.08.09, 12:47
      Witam po długiej nieobecności, u mnie dzisiaj jest 5 tydzień i 4 dzien diety i pragnę się z Wami podzielić moim małym sukcesem, waga prawie 6kg mniej, jak juz wczesniej pisalam nie mierzyłam sie od początku stosowania diety i dalej tego nie robię, ale widzę po rzeczach że ubyło mnie wszędzie, w biuście, w pasie, w pupie. Najbardziej cieszy mnie to, że znajomi i rodzina widzą, że chudnę.

      Wracam powoli do wagi jaką miałam przed ciążą:):):)

      Nie powiem że jest łatwo, miewam chwile słabości i czasami sięgam po jakieś ciastko czy cos innego, jednak nie przejmuje sie tym, uważam że nie zaszkodzi mi to aż tak, a jak mam chodzic zła to lepiej coś schrupać.

      Pozdrawiam wszystkich i wytrwałości życzę, a na pewno nam sie uda:)
      • eveliany Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 31.08.09, 19:13
        wow Anielka super wynik.Gratuluje !!
        Ja jestem 2 tygodnie i 4 dni z HL.I ubylo mi 2,5 kg i po 4cm wszedzie.Czasem tez
        miewam ciezkie dni i pozwole sobie na zjedzenia czy lodow czy jakiegos
        ciastka.Ale staram sie utrzymywac tak jak kaze mi moja konsultantka.
        Anielka jak jadasz posilki?@ koktaile dziennie i obiad normlnie? w tym 2
        przekaski dziennie?Pijecie herbatke i koncentrat aloesowy ?Bo ja tam 1,5 litra
        dziennie do 14 musze wypijac
        Pozdrawiam
        • 1.anielka Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 01.09.09, 12:26
          Hej:)
          Ja stosuje dwa razy dziennie koktajl, na początku pierwszą puszkę piłam razem z odżywka białkową, kolejne już bez odżywki, do tego stosuje tylko fiberbond 3xdziennie,nie pije żadnej herbatki ani koncentratu aleosowego, pije dużo wody conajmniej 1,5 litra dziennie i jak narazie waga spada średnio kg na tydzień, jestem zadowolona z wyniku, lepiej powoli niż wcale:):):)
          Na obiad jem przeważnie: mięso gotowane lub rybke,do tego surówkę lub warzywa z patelni, nie jem ziemniaków (raz na jakiś czas wezmę sobie małego ziemniaczka od synka,zeby nie zapomnieć jak smakuje:),podczas diety jadłam też spaghetti (3 razy!!!), a przekąski dwa razy dziennie jedna tak ok 11.oo drugą tak między 16.30 a 17.30 - jakis jogurt lub owoc.
          Jak już pisałam we wcześniejszych postach od czasu do czasu pozwalam sobie na coś zakazanego - w małych ilościach oczywiście, bo inaczej rzuciłabym się potem na te rzeczy i jadłabym je bez końca.
          Zapomniałam napisać piję kawę, bo bez niej żyć nie mogę...jedną rano (niesłodzoną)i tak po 12.00 drugą:)
          Pozdrawiam
          • eveliany Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 02.09.09, 03:19
            Hej :)

            Z tego co widze to stosujesz podobna diete do tej co ja.Tyle ,ze ja pije wlasnie
            herbatke HL i koncentrat aloesowy z HL rowniez.Dwie przekaski dzienie jak Ty i
            obiad normalnie.Czasem tez skubne ziemniaka mezowi(bo tez ich nie jem)Kawy
            staram sie nie pic,choc czasem wieczorem wypije zamiast przekaski lub po
            przekasce.Staram sie nie jesc slodycze choc czasem tez sobie na cos pozwole.Waga
            mimo to idzie w dol a cm leca rowniez.Widze to sama po sobie, z zwlaszcza po
            ubraniach.Spodnie ktore byly przymale teraz sa dobre.Jestem strasznie zadowolona
            i czekam na dalsze rezultaty diety :)))
            Pozdrawiam i wytrwalosci zycze :D
      • patrys27 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 02.09.09, 08:11
        Hej Asiula
        Ja jak chcę mieć mniejsze wyrzuty sumienia to do parówki zjadam kromeczkę
        dobrego ciemnego chleba :) Samopoczucie wtedy mam dużo lepsze hihi.
        Z dietą to podobnie jak u dziewczyn powyżej, z tym, że ja jadam jedną już
        przekąskę, dwie to było dla mnie już za dużo, czyli koktajl, obiad normalny,
        tylko, że pół porcji, przekąska i koktajl wieczorem. Znajoma konsultantka
        powiedziała mi, iż wolno jeść normalny obiad, ale najlepiej wtedy, gdy pijesz
        koktajl wieczorem, nie zaleca się jedzenia takiego obiadu na ostatni posiłek.
        Ogólnie to z tego co przeczytałam na tym forum to większość osób je mało lub w
        ogóle owoców, twierdzą, że zawierają za dużo węglowodanów. Ten temat też z nią
        poruszyłam i wiesz co się okazało? Że im na szkoleniach mówią, że każdy
        odchudzających właśnie na te przekąski powinien jeść 5 garści owoców i warzyw.
        Nie wskazane są banany w diecie HL. Z jabłkami też ostrożnie. Także ja zaczynam
        podjadać owocki bez większych wyrzutów sumienia:) A jutro mierzenie i ważenie
        Pozdrawiam
          • patrys27 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 04.09.09, 15:13
            Witaj !
            Ja chyba też będę mieć podobny problem w niedziele, kupiłam sobie koktajl u
            gościa z odbiorem osobistym, a ten mi pisze, że odbiór dopiero w poniedziałek,
            szkoda, że nie miał tego napisanego w aukcji, nieważne. Jeśli skończy mi sie
            koktajl to na sniadanie czy kolację polecam coś białkowego, ser biały z jogurtem
            naturalnym, pomidorem, rzodkiewką jak wolisz i odrobinkę polane do smaku oliwą z
            oliwek.
            Do tego może kanapeczka chleba ciemnego.
            Pozdrawiam
        • eveliany Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 16.09.09, 17:46
          Ewa,

          Moja waga tez sie zatrzymala od 5 tygodni jestem na diecie a mam zaledwie
          -3kg.Tyle ze ja nie biore blonnika ani nic co pomaga schudnac jedynie koktaile
          pije.Moja konsultantka twierdzi ze chudne prawidlowo.Ale chyba zaczne brac
          blonnik,zeby efekty byly szybsze.
          Czy Ty bierzesz cos wspomagajacego chudniecie?
          Ile jeszcze zostalo Ci kg do celu?

          Pozdrawiam
          • ewa_rzeszow Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 24.09.09, 18:56
            zostało mi jakieś 5kg, biorę błonnik i witaminy 3 razy dziennie,
            lekki obiad, i przekąska w ciągu dnia zazwyczaj jest to jogurt.,
            piję bardzo dużo wody, tak się przyzwyczaiłam, że zawsze nosze
            butelkę przy sobie :)
            dzisiaj się ważyłam i jest lekka poprawa
            wyczytałam że jak się zgubiło dużo kg (ja zgubiłam juz prawie 13),
            to zwalnia się metabolizm i proces chudnięcia zwalnia. Nie wiem ile
            w tym prawdy, pewnie tak ma być... jedyna pociecha, to im wolniej
            tym lepiej :)
            pozdrawiam wytrwalców!
            • eveliany Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 09.12.09, 21:55
              Hej dziewczyny...
              Widze,ze wszystkie jakos zaginely w akcji.
              Ja juz jestem po 4 miesiacach diety i 7kg za mna.Jest duza zmiana.Czuje sie
              swietnie.Fakt nie jest to duzo jak bym chciala ale pozostalo mi 4kg do zrzucenia
              i bedzie w swojej wadze ukochanej.
              Ewa dobrze pisalas,im wolnej tym lepiej.Moj organizm juz zapisuje wage bo chudne
              wolno od 3 tygodni.Moze 1kg zlecial mi przez 2tygodnie.Takze jestem blizej
              mety.Jeszcze 6 tygodni i bede na mecie:)))
              Jak Wam idzie????
              • kasia_0712 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 09.12.09, 22:46
                Cześć. Jestem na diecie HL od 5 tygodni i zeszło mi dopiero 3 kg.
                Obwiniam siebie za ten stan, bo zdażało mi się podjadać. Macie
                jakieś skuteczne sposoby na to by nie podjadać? Aha i jeszcze jedno
                mam pytanie. O której pijecie ostatni koktajl bo ja czasami nawet o
                23 bo siedzę do późna. Czy to aby nie za późno?
                • eveliany Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 16.12.09, 22:37
                  Hej Kasiu ,

                  Ja ostatni swoj koktail pije o 21.Spac ide o 22.30-23.Z tego co wiem koktail jak
                  i jedzenie powinno sie zjadac wypijac 2 godziny przed snem.Jesli chodzis pozno
                  spac,staraj sie pis koktail 2 godziny przed snem.Potem juz tylko wode.Ja tez
                  podjadam,dlatego dlugo jestem na diecie,czasem nie da sie nie podjadac.Wiem,ze
                  jesli jestes glodna miedzy posilkami i dlatego podjadasz to pij wody duzo pozdrawiam
    • newbegining30 Re: Odchudzanie z HL - pogaduchy - czesc X 20.12.09, 13:20
      Witam dziewczęta i chłopcy dziś zaczynam przygodę z herbalife-nie przeczę,że mam
      pełno obaw bo po pierwsze brak mi karności i wytrwałości w odchudzaniu,no i
      niestety koszta są spore tej dietki i czytałam różne opinie na temat tej
      diety,ale podjęłam decyzję-po 2 podejściu i od stycznia zaczynam.

      Mam nadzieję,że przy Waszym wsparciu wytrwam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka