Gość: mateusz
IP: *.pool.t-online.hu
25.09.09, 11:44
Witajcie,
mam nastepujacy problem: biegam 3-4 razy w tygodniu, po 8-15 km w tempie ok.
4.50-5.10 min/km (wiec zbytnio sie nie forsuje), glownie po asfalcie niestety,
albo po ubitych, twardych sciezkach parkowych. regularny trening trwa od marca
tego roku. Od jakiegos czasu odczuwam lekki bol na wysokosci kolana, z prawej
strony, tam gdzie jest taka "przeskakujaca chrzastka". Wczesniej bol byl
bardzo delikatny i po biegu szybko przechodzil, wiec traktowalem to jako
normalny efekt wysilku treningowego. W ostatnich 2-3 tygodniach bol nasilal
sie i powoli stawal sie naprawde dokuczliwy. Wczoraj po 9 km musialem zejsc z
trasy - nie bylem w stanie normalnie isc. Bol byl bardzo mocny, uniemozliwial
praktycznie zgiecie nogi. Dzis boli znacznie mniej, ale wciaz utykam.
Wiecie co moze byc przyczyna? Tak, tak, wiem ze pewnie najlepiej pojsc do
lekarza i pewnie za pare tygodni to zrobie, ale poki co nie mam takiej
mozliwosci - jestem na projekcie w kraju, ktorego jezyka nie znam i w ktorym
trudno porozumiec sie po angielsku. Dla tego poki co pytam tutaj... Uzywam
dobrych butow biegowych asicsa, waga w normie. Z gory dzieki za jakiekolwiek info.
Pozdrawiam,
Mateusz