Bieganie od kuchni

IP: *.hitech-net.pl 04.05.10, 09:45
Wiedza Pani Urszuli Zdanowicz jest bardzo ograniczona na temat żywienia i w ogóle składników jakie są w produktach. Wygląda na to, że nigdy nie słyszała o spirulinie i inych superfoods. Przykładowo sok z trawy przenicznej/jęczmiennej ma calą mase aminokwasów, w zasadzie to wszystkie potrzebne człowiekowi do życia poza kaloriami, które musimy jeszcze dostarczyć, ale to też nie jest problemem: orzechy, oleje itd. Potwierdza się to, że lekarze nie mają pojecia o dietetyce, a na uczelniach (nie tylko polskich) uczą pierdoły, które już dawno nie są aktualne.

YouTube: "Carl Lewis - co je złoty medalista olimpijski"

Pozdrawiam,
SKOLMAN_MWS
    • Gość: Gość Re: Bieganie od kuchni IP: *.hitech-net.pl 04.05.10, 10:14
      Sprostowanie do artykułu napisane przez mgr Małgorzatę Desmond:

      www.wegetarianie.pl/Article1950.html

      Mgr Małgorzata Desmond, ukończyła kierunek Medycyna Żywienia na Uniwersytecie Thames Valley w Londynie oraz kurs Epidemiologii Żywienia w Imperial College London; gościnnie wykładała na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym; obecnie prowadzi badania w Klinice Pediatrii Centrum Zdrowia Dziecka weryfikujące wpływ diet roślinnych na rozwój dzieci.
    • Gość: ka.ja Re: Bieganie od kuchni IP: 217.98.13.* 02.07.10, 12:38
      Zgadzam się, że Pani Zdanowicz ma jakąś przestarzałą "wiedzę" na temat białka. Ja nie jadam żadnych zwierząt (również ryb!) od 18 lat (a mam 36 lat), bardzo sporadycznie jem jajka i sery i mam doskonałe wyniki. Moje dziecko jest prawie weganinem (ze zwierzęcych pokarmów co jakiś czas je jajka) i 1. ma doskonałe wyniki, 2. jest wyższe od większości mięsożernych dzieci w jego wieku (a ja i mąż jesteśmy przeciętnego wzrostu, więc nie jest to genetyka)... I co Pani na to, Pani doktor?
    • Gość: xcmr Re: Bieganie od kuchni IP: *.chello.pl 02.08.10, 17:31
      pytanie co dziecko oprócz warzyw wsuwa? bo jeśli jechało na jakiś soczkach marchwiowych i innych jogurcikach od urodzenia to nie dziwne, że wyrosło jak ciasto drożdżowe:)
    • Gość: Ditta PAXTON, W-wa Re: Bieganie od kuchni IP: *.home.aster.pl 13.09.10, 22:37
      WĘGLOWODANY. Tzw. NISKIE węglowodany.
      BH.40.
      MOTTO: INFO o węglowodanach.

      __WYSOKIE węglowodany, to takie, które po spożyciu produktu zawierającego właśnie węglowodany, podnoszą poziom cukru o więcej niż 26% (od 26,01% wzrostu).
      __NISKIE węglowodany; to,
      1. zalecane: wzrost poziomu cukru po spożyciu od 0-13%, lub
      2. dozwolone: wzrost poziomu cukru od 13,01-26,00%.

      Ten POZIOM WZROSTU można sobie łatwo samemu sprawdzić, własnym GLUKOMETREM !!
      Np. odczyt na glukometrze jest/mamy 100 mg/dL na czczo.
      Po spożyciu 50 gram czystej glukozy poziom wzrośnie; o ok. 74% przy odczycie najwyższym (sprawdzamy co 15 minut przez ok. 1,5-2,5 godziny), po spożyciu 50 gram winogron o ok. 12% (ten najwyższy), po ugotowanym ryżu ok. 14-18% (zależy od rodzaju ryżu), po kaszy jaglanej o ok. 17%. Po spożyciu cukru spożywczego też poziom wzrośnie o około 73-74%. Po spożyciu czekolady tzw. min. 70% cacao, poziom cukru wzrośnie o ok. 42%, to jest dużo, ponieważ w takiej czekoladzie jest dużo __WYSOKICH węglowodanów czyli cukru białego lub brązowego.

      Po spożyciu chleba pszenno-żytniego poziom cukru wzrasta UWAGA o ok. 74%, czyli jak przy czystej glukozie.
      To jeden z dramatycznych U J E M N Y C H, przyrodniczych rekordów !!

      I tenże wzrost poziomu cukru po spożyciu, można sobie sprawdzić samemu tj. należy tylko odczyty, wykonywać co 15 minut określając najwyższy poziom wzrostu i jest to łatwe, no ale należy badanie wykonać OSOBIŚCIE.
      Badanie zaczynamy NA CZCZO, określamy wówczas; POZIOM CUKRU np. 100mg/dL (tj. 5, 5 mmol/L). Następnie zjadamy 50 gram produktu, w którym chcemy określić wzrost poziomu cukru po spożyciu i badamy co 15 minut, określając odczyt najwyższy; może tym najwyższym być 2-gi, a może być 4-ty odczyt. To oczywiście zależy od rodzaju węglowodanów zawartych w zjedzonym przez nas produkcie.

      Takimi badaniami można łatwo i jednoznacznie potwierdzić sobie, tzw. __INDEKS GLIKEMICZNY, i zobaczyć ile jest tam merytorycznych błędów.

      R E F L E K S J A:
      __INDEKS ŻYWIENIOWY, a; __INDEKS GLIKEMICZNY, to dwa różne spojrzenia na realia przyrodnicze.
      IŻ; to identyfikacja ewolucyjnych dokonań przyrody. IG; to marketing, obłuda i biznes.

      Zobacz też; CUKRZYCA typu 2, wg: IRL KRAKÓW.
      __Książka; _pt._______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.
      Wydanie drugie: zaktualizowane i uzupełnione.
      __Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL
      __ADRES_______: www.magdalirl.com.pl/

    • Gość: frużż Re: Bieganie od kuchni IP: *.182.151.28.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.09.10, 21:02
      No dobrze, wszystko pięknie, aminokwasy możemy sobie dostarczyć inną drogą, ale co ze stawami? Przecież żadna roślina nie ma kolagenu itd., a musimy jakoś budować stawy i ścięgna. Czy to można czymś zastąpić?
    • Gość: Gość Re: Bieganie od kuchni IP: *.hitech-net.pl 18.11.10, 16:11
      @frużż

      Kolagen także składa się z aminokwasów (endogenne: glicyna, prolina, lizyna) - chlorella.pl/index.php?page=sklad-chlorelli

      Jak masz problemy ze stawami, to niewykluczone, że masz niedobory witaminy C, bo do procesu odbudowy wymagana jest obecność tej witaminy.

      Pozdrawiam,
      SKOLMAN_MWS
    • Gość: SKOLMAN_MWS Re: Bieganie od kuchni IP: *.hitech-net.pl 19.11.10, 07:44
      @frużż

      Poprawka. Lizyna oczywiście jest aminokwasem egzogennym i tylko takich organizm nie może syntetyzować samodzielnie więc muszą być dostarczane w pożywieniu, w przeciwieństwie do aminokwasów endogennych, które ludzki organizm wytwarza sam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja