Bieganie Boso (Barefoot Running)

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.10, 16:07
Stopa jest cudem inżynierii biomechanicznej i nie potrzebuje butów.
Kto jest na tyle odważny i biega boso? Ja zacząłem tej zimy. Najki,
Reeboki, Adidasy - szkoda kasy! Bieganie w tych cudeńkach rozleniwia
stopę, jest biologicznie komiczne i rozlewa tąpnięcie po stawach i
krzyżu. Po lekturze książek o antropologii i fizjologii człowieka,
sztukach walki i balecie (tak, tak) zrozumiałem, że buty są
zbędne... serio.
Opracowałem ciekawą metodę biomimetyczną w której mój bieg jest
prostą, "poklatkową" animacją ewolucji człowieka. Stopniowo z
niskiej pozycji przechodzę do pełnego wyprostu i na odwrót.
Wszystkie ruchy są odważne, płynne, bezbolesne i mają na celu pełną
lubrykację stawów i kręgosłupa. Wygląda to dosyć teatralnie, ale
uczucie jest zniewalające. Ścięgna ulegają wzmocnieniu, zakres
ruchów - pogłebieniu; a kolana - odmłodzeniu. I o to chodzi. Po
takim biegu nie trzeba się rozciągać a stopa jest gładka jak oliwka,
ponieważ otrzymuje naturalny peeling.
So, whats your excuse?
    • stosunek-do-ust Przepraszam, ale gdzie biegasz boso? 10.05.10, 16:53

      Zaczales w zimie, to znaczy biegasz boso po snieu ?
      • Gość: wild thing Re: Przepraszam, ale gdzie biegasz boso? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.10, 11:46
        Tak jest. Zimą biegałem krótko, niecałe 20 minut. Ponieważ opadałem
        na sródstopie i natychmiast wybijałem się w górę mój kontakt z
        zimnym podłożem był niewielki, ale "stymulujący".
    • alekssanders Re: Bieganie Boso (Barefoot Running) 09.06.10, 15:28

      A można tę metodę biegu gdzieś zobaczyć? (jakiś film, albo zdjęcia?)

      > Po takim biegu nie trzeba się rozciągać a stopa jest gładka jak
      > oliwka,
      > ponieważ otrzymuje naturalny peeling.

      Nie wiem, po czym Ty biegasz, ze stopa jest jak oliwka? :)

      A co do rozciągania - trzeba. Jak zawsze trzeba i to bardzo dokładnie.
      :)



      • bufoniasty Re: Bieganie Boso (Barefoot Running) 09.06.10, 20:36
        Wlasnie dlatego troszke podejrzewam scieme, bo raz bieglem i moja
        stopa byla jak tarka do ziemniakow, poszarpana i pokluta przez
        podloze. Podejrzewam ze po paru tygodniach zrobi sie jak papa na
        dachu albo grobsza.
        Mozna kupic takie kondomy na stopy, z gory matrial a na dole gumowa
        podeszwa , osobno na kazdy palec. Moze w tym da rade, ale boso? Psie
        gowno, plwociny, niedopalki paierosow, kaminiem bytelki ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja