Historie biegaczy. Sportowy pamiętnik "od Czepi...

IP: *.nplay.net.pl 06.07.10, 20:34
Ewo, bardzo ładnie piszesz o bieganiu, bardzo otwarcie i szczerze o swoim życiu. Ja jestem od Ciebie o wiele starszy, może nie miałem tak poważnych problemów zyciowych, choć miałem ich wiele i zawsze bieganie mi pomagało jakoś tam z nich wyjść. Też traktuję maraton mistycznie i byc może spotkamy sie w Poznaniu, choć biorąc pod uwage Twoje postępy ja bedę raczej z tyłu. Życzę Ci serdecznie jak najwiekszej radości z biegania i w ogóle....
    • mksmdk Re: Historie biegaczy. Sportowy pamiętnik "od Cze 07.07.10, 09:46
      Super po tym co przeczytałem wiem już że M. jest twój(w każdym razie w Twoim zasięgu)
      A jak zrobisz to rozsądnie i z "głową" to będzie twój na wiele lat.Bo przebiec pierwszy maraton może każdy-kto ma na tyle ambicji że mu jej starczy na przygotowanie ale przebiec M i następnych parę to jest dopiero zabawa fun :)
    • Gość: Alena Re: Historie biegaczy. Sportowy pamiętnik "od Cze IP: 195.33.129.* 07.07.10, 10:04
      niesamowita historia:) czytam i podziwiam:) gratuluje tego wyrywania sie z kola, wszystko sie uda i z maratonem i z zyciem.. pozdrawiam. Alena z pbmaraton.blox.pl
    • Gość: czepiak.czarny Re: Historie biegaczy. Sportowy pamiętnik "od Cze IP: *.fachmont.net.pl 07.07.10, 21:07
      Gościu, nie mam wielkich postępów, bardzo długo truchtałam, a jak wiesz, trucht w pewnym momencie niewiele, biegowo, wnosi. Dalej uciekam przed sformułowaniem "biegam", choć teraz czasami się to zdarza ;-)
      Truchtaj, biegaj, rób przeklęte brzuszki i grzbiety :). Powodzenia w przygotowaniach i do zobaczenia w Poznaniu. Ewa
    • czepiak.czarny Re: Historie biegaczy. Sportowy pamiętnik "od Cze 07.07.10, 21:09
      Mksmdk, wierzę Ci na słowo :) Fascynuje mnie, jak można przebiec maraton nie biegnąc go treningowo, to dla mnie jedna z większych zagadek :)
    • czepiak.czarny Re: Historie biegaczy. Sportowy pamiętnik "od Cze 07.07.10, 21:13

      Mksmdk, wierzę Ci na słowo ;) Fascynuje mnie, jak można przebiec maraton nie biegnąc go treningowo, to dla mnie jedna z większych zagadek :)
    • czepiak.czarny Re: Historie biegaczy. Sportowy pamiętnik "od Cze 07.07.10, 21:13
      Alena, nie wszystko jest tu opisane, nie na wszystko mam odwagę.. Gratuluję Ci odwagi, i tej życiowej, i biegowej. Pozdrawiam serdecznie, ewa.
    • Gość: gosciuu Re: Historie biegaczy. Sportowy pamiętnik "od Cze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.10, 10:04
      Piekna i wzruszajaca historia - i w sumie podobna do mojej choc jestem na etapie przygotowywania sie do polmaratonu tej jesieni. Też wyrwałem się z tego koła i powiem tak - było warto". Czekam na nastepna czesc - takie historie niesamowicie motywuja. Pozdrowienia i do zobaczenia na trasach biegowych :)
Pełna wersja