martina.15
15.05.11, 23:03
Miałam być w tej dwusetce biegaczy we Wrocławiu, powaliły mnie chore zatoki... Rok temu miałam operację, dwa lata temu nie byłam w miejscu gdzie odbywał się bieg- jak wreszcie uda mi się pobiec w biegu z tej akcji, chyba urządzę jakąś imprezę :) Super że było tyle osób które się nie zniechęciło!