Ucieka biegiem przed alkoholem, zawsze już będz...

IP: *.filharmonia.lodz.pl 07.06.11, 16:14
Oczywiście lepsze bieganie niż alkoholizm. Ale nawet bieganie nie zastąpi terapii - ewidentnie człowiek zamienił jedno uzależnienie na drugie.
    • kalabris Re: Ucieka biegiem przed alkoholem, zawsze już bę 13.06.11, 08:15
      widac Gościu, że nie znasz Jurka. To radosny człowiek, który do każdego spotkanego biegacza podchodzi jak do kumpla, z uśmiechem. Nawet jesli zamienił jedno uzależnienie na drugie - no to co z tego? wolę go radosnego niz setke naburmuszonych, nadetych" nie-uzaleznionych". Wśród biegaczy wielu jest "uzależnionych" - niekoniecznie po przejściach...
    • Gość: Pall2 Re: Ucieka biegiem przed alkoholem, zawsze już bę IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.06.11, 23:57
      Ciekawi mnie tylko, czy gdyby w tekście nie było mowy o uzależnieniu, nie napisałbyś przypadkiem... "Widać,że facet ma pasje..." albo coś w tym stylu... słaby komentarz "gościu".
Pełna wersja