unicef123ja
16.06.11, 09:32
Doskonale ,tez biegam od kilku lat .Tylko ,że : ostatnio naciągnęłam ścięgno Achillesa i tutaj zaczęły się schody. Płacę składki a pomocy znikąd .Wszędzie kolejki rejestracja odsyłanie od Pawła do Gawła i z powrotem. Nie wiem kto jest bardziej "trzaśnięty" moja stopa czy służba zdrowia.W Polsce trzeba płacić za coś z czego nie można skorzystać w odpowiedniej chwili.Tak czy siak chorujesz? dokładaj do tego "interesu" ale biurokracja rozbuchana do szczytu możliwości i też bez dostępu informacji dla pacjenta.W internecie nieaktualne numery telefonów , po co uaktualniać ? jeszcze ktoś zadzwoni.
Numer 19488 , informacja NFZ zawsze zajęty ;)ot taka rzeczywistość .Jeśli chcesz się leczyć zażywaj środki uspokajające, bez nich czeka cię wizyta u następnego lekarza , wiadomo jakiej profesji.