Maratońskie opowieści: dlaczego i jak zaczęliśmy?

01.07.11, 11:44
Super - gratuluje wyboru i życzę wytrwałości w treningach, oraz osiągnięcia założonych wyników w maratonie. Czekam na ciąg dalszy.

Słówko do organizatorów - szkoda, że zabrakło chęci żeby poinformować "odrzuconych" kandydatów o tym, że się nie "załapali" - jakaś odpowiedź z autorespondera by mnie zadowoliła - bo czekałem na jakiś znak i się nie doczekałem. Może miałem jakieś wygórowane oczekiwania, ale chyba od napisania 3 słów nikomu nic by się nie stało? Tak czy inaczej 11 wrzesnia biegnę we Wroclawiu - do zobaczenia na trasie.
Pełna wersja