Dodaj do ulubionych

Tomasz Lis opowiada o swoich maratońskich wzrus...

    • Gość: Jacek Pieńkowski Re: Tomasz Lis opowiada o swoich maratońskich wzr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.11, 18:34
      Gratuluję Panie Tomku.Jestem pełna podziwu,że Panu się chce.Bieganie to lek na stres.
      Mój partner życiowy (od ponad 20 lat) , sprawuje ważne stanowisko - jest Prezydentem 100 tyś.miasta.Jest w ciągłym ,nieustającym stresie.Bo każda jego jednososobowa decyzja dotycząca zarządzaniem miastem, w tym wydatkowania milionów z kasy miejskiej,może być przez CBA,ABW,UKS,Prokuraturę zakwestionowana i potraktowana jako "niegospodarność".
      Dlatego daję Jemu przykład Pana,aby zaczął biegać.
      Wcześniej jako student czynnie uprawiał sport(Skończył AWF) a teraz cały dzień ,od rana do wieczora praca,praca....i szukanie w budżecie srodków finansowych na pokrycie m,in.wydatków na pensje dla nauczycieli.
      Panie Tomku proszę nadal promować sport....bo warto.
      Chciałabym również pogratulować kierowanie tygodnikiem WPROST.Czytam i powiem szczerze pod Pana kierownictwem tygodnik odżył.
      Jeszcze raz gatuluję.Pozdrawiam serdecznie.Maria .
    • Gość: Jerzyk Re: Tomasz Lis opowiada o swoich maratońskich wzr IP: *.centertel.pl 14.11.11, 21:34
      Witam. Też miałem przyjemność biec w NY. Faktycznie maraton fantastyczny. Nie biegłem w koszulce z napisem TIMEX lecz POLAND i to z wielkim orłem z naszego godła na klacie. Do tego czerwona czapeczka również z orzełkiem. To był dopiero szał gdy wbiegłem tak na Green Point. Ktoś nawet rzucił "Jeszcze Polska nie zginęła". Nie muszę pisać co wtedy czułem. Łzy same leciały. Szkoda tylko, że na paradzie narodów w piątek wieczorem było nas Polaków aż... dwóch. Tabliczki Poland zabrakło dlatego ustawiliśmy się ze Zbyszkiem ze Słupska między Puerto Rico, a Rosją. Niestety ale ktoś z organizatorów zauważył naszą niepasującą flagę. Poproszono nas o wyjście z kolumny i ustawienie się na końcu w grupie Reprezentacji Narodów Świata. Zawstydzenie mieszało się z radością bycia tam. Wspomniałem o tym na spotkaniu w Konsulacie. Pani Konsul obiecała to poprawić za rok. Trzymam za słowo!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka