Dlaczego biegacie ?

    • Gość: Kazik Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.bla801.nsw.optusnet.com.au 03.03.14, 06:57
      Mam 60 lat. Biegam juz ponad 30 lat. W pewnych okresach biegalem powyzej 150 km/tydzien. Obecnie troche mniej. Jestem zdrowy. Nie mialem jeszcze kontuzjii. Bieganiu zawdzieczam zdrowie...
    • Gość: Alberoo Bieganie dla chudnięcia - to absurdalna motywacja IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.14, 08:48
      Jeśli ktoś biega bo sprawia mu to frajdę, to super, natomiast jeśli ktoś to robi po to aby "spalać kalorie" to jest to dość śmieszne. Sam to przerobiłem, aktywy tryb życia a bywałem w ciągu dnia zmęczony i bez kawy rano ciężko się pracowało - wyczytałem że to może powodować "gluten", białko roślinne nietrawione przez ludzi. Pomyślałem że to bzdury, ale lekarz zalecił abym spróbował na 1 miesiąc i sam się przekonam.

      No więc efekty po 1 miesiącu- już przy tej diecie zostałem bo człowiek czuje się o wiele bardziej rześki i energiczny, bez zamulania. Beż żadnego liczenia kalorii, ograniczania się, i bez biegania w 3 miesiące spadło mi z dupy około 18 kg. Z dzisiejszej perspektywy śmieszy mnie że ludzie np. intensywnie uprawiają aktywność fizyczną tylko po to by schudnąć, a poza tym odżywiają się bez zmian, jedzą najgorszy przetworzony syf bogaty w konserwanty i gluten czyli: pieczywo, makarony, mąkę, kiełbasy, szynki, nabiał, konserwy. Jedzą śmieciowe jedzenie prawie nie dostarczające żadnych witamin, minerałów, zakwaszające organizm a potem zdziwienie: czemu nie chudnę?
    • Gość: ;';';'; Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.fizyka.umk.pl 03.03.14, 11:12
      Ja sie nie dziwie, ze masz rozwalone stawy i szereg chorob. Zeby uprawiac jakikolwiek sport, nalezy sobie zadac pytanie: po co. Jezeli rekreacyjnie to rekreacyjnie, zeby wyczynowo to wyczynowo. Po kazdej wyczynowce zdrowym sie nie bedzie. A skoro Ty biegales w maratonach to na pewno nie bylo to bieganie dla samego siebie. Taki wysilek przez 20 lat musi docisnac swoje pietno na zdrowiu. Trzeba bylo miec rozum przed a nie teraz.
      • Gość: polanka Re: Dlaczego biegacie ? IP: 91.244.209.* 03.03.14, 18:57
        Czytałam,że bieganie po asfalcie bardzo niszczy kolana.
        • Gość: znajoma Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.14, 19:57
          Masz rację, bieganie po asfalcie jest niezdrowe, ja biegam po miękkim podłożu np. na Orliku po boisku do piłki nożnej lub w lesie. Pozdrawiam
      • Gość: dziadek Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.neanet.pl 03.03.14, 20:18
        Bo szuka się motywacji do życia, no i potrzeba ruchu.Nie widziałem aby człowiek pracując fizycznie na budowie miał jeszcze potrzebę biegania.Inni myślą iż będą żyć dłużej,ale jak się ma 67 lat po ciężkiej pracy to ciągle jakieś dolegliwości dokuczają, to myśli już iż" ziemia czekoladką pachnie" i jest wszystko jedno.
    • Gość: zenek Re: Dlaczego biegacie ? IP: 194.25.30.* 03.03.14, 22:14
      maratony, polmaratony...
      chlopie, zzarla cie ambcja. nie odrozniasz rekraacji od czegos wiecej...
      jak popykasz sobie raz w tygodniu w tenisa to raczej ci sie nic nie stanie.
      jak zapierdzielasz codziennie po pare godzin to ma "tenisoy lokiec" i ponadrywane sciegna i inne kontuzje. wrzuc na luz. potruchtaj sobie 5-10 km raz -2 razy w tygodniu, a nie bierz jako stary piernik do bicia rekordow i wszystko bedzie ok...
    • Gość: zbig Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.32.106.176.ip4.krucznet.com.pl 04.03.14, 07:47
      to co napisales jest prawda przestan sie ludzic ze ktokolwiek to pojmie oni sa slepi i glusi na proste argumenty
    • mrlondoner Re: Dlaczego biegacie ? 04.03.14, 12:47
      Biegac potrafi i moze prawie kazdy, prawidlowo regenerowac sie juz tylko nieliczni.

      Bez wdawania sie w naukowe wywody, kilka prostych zasad:

      - biegamy na roznych nawierzchniach (z przewaga lesnych sciezek i trawy)
      - buty zmieniamy regularnie i uzywamy w kazdym tygodniu przynajmniej dwoch roznych par, dwoch roznych producentow
      - przed biegianiem sie rozgrzewamy, po bieganiu sie rozciagamy
      - po dlugich wybieganiach spimy
      - po bardzo intensywnych treningach robimy masaze lub kapiele z zimnej wody/lodu
      - zaraz po treningu jemy wysokoproteinowy posilek a jesli nie jest to mozliwe to chociaz mleczny shake
      - moczymy nogi w soli
      - przynamniej cztery razy w roku bierzemy sobie tydzien calkowicie wolny od biegania

      I jeszcze jedno, dosc wazne chociaz trywialne, biegamy z usmiechem na ustach, jesli pojawia sie grymas bolu, jesli bieg przestaje byc przyjemnoscia, a staje sie pogonia za rekordem to pewnym jest, iz tego rekordu nie bedzie.
    • Gość: mmarn Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.warszawa.vectranet.pl 04.03.14, 15:56
      Dlaczego? Bo chcę się utrzymac w ryzach jeżeli chodzi o wagę i trochę zadbać o kondycję. Szczerze tego nienawidzę!!!!! Czekam aż będzie można pojeździć na rowerze, bo już szlag mnie trafia....
    • Gość: spoko-spoko Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.dsl.bell.ca 04.03.14, 16:47
      To moze trzeba bylo mniej tych batonikow?
      Samo bieganie nie zalatwi sprawy.
      Trzeba dbac tez o dobre zywienie i odpowiednia ilosc snu.
      Mnie tez kolana siadly po 50-ce i myslalem ze koniec z bieganiem okazalo sie ze odpowiednie buty z odpowiednia wkladka amortyzujaca rozwiazaly problem. Sprobowalem buty Asics i oniemialem.
      Moze to brzmiec jak reklama firmy ale dla mnie to naprawde zadzialalo. Bole ustapily i znowu sie ciesze bieganiem. Pewnie nie tylko o amortyzacje chodzi ale tez o odpowiednie ustawienie stopy.
      Zasiegnalem rady w sklepie Running Room i tam dobrano mi odpowiednie obuwie.
      Co do nadwagi i diety to oprocz odpowiednich skladnikow, czyli ograniczania tluszczow i cukrow, sklanialbym sie mocno do rad ksiedza z USA o ktorym kiedys spiewal Mlynarski. Ksiadz doradzal "mniej zryj"
    • Gość: Yetti Re: Dlaczego biegacie ? IP: 5.172.248.* 04.03.14, 17:11
      Biegam trochę, ale codziennie. Jest to frajda, bo mam dużo większą kondycję od rówieśników. A nie choruję, bo jestem na żywieniu optymalnym, gdzie nie trzeba każdej kalorii wybiegać, bo nie je się w nadmiarze. Nie jem węglowodanów, które według badań są odpowiedzialne za wszystkie choroby cywilizacyjne. Dlaczego lekarze je polecają? A kogo by leczyli, gdyby wszyscy byli tak zdrowi jak ja? Od 15 lat nie miałem ani dnia chorobowego mimo przekroczenia 62 lat. Pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących.
      • pies_z_cheshire Re: Dlaczego biegacie ? 04.03.14, 19:59
        Według jakich konkretnie badań węglowodany "są odpowiedzialne za wszystkie choroby cywilizacyjne"?
    • vvwwvv Re: Radzę się nie przejmować użytkownikiem speedb 05.03.14, 08:30
      No pisz jeszcze, pisz - każdym postem się pogrążasz coraz bardziej w swoim śmierdzącym bagienku.
    • Gość: maczo prawde powie Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 05.03.14, 10:07
      Nadcisnienie? Bole stawow?
      Przyczyna jest tylko jedna, jak tez i mnostwa innych schorzen:
      kalcyfikacja czyli zwapnienie. Skad ten nadmiar wapnia w stawach, arteriach, organach, nerkach?

      Ano z tego ze masz gosciu zakwaszone bebechy zarciem ktore jesz przez swoje 40 czy 50 lat calego lajfu. A gdy je sie zarcie o zlym pH, wtedy z kosci ucieka wapń i zwapnia wszystko co powinno byc od niego wolne. Panimajesz?

      Przeto zaprawde powiadam wam: 99.5% polakow żre dietę mocno sprzyjajaca wapnieniu.
      Wezmy np. alkohol. Wszyscy chlaja ile wlezie.Tzn. oby tylko nie wyrzucili z roboty i aby miec sile dzieci posylac do szkolki, a tak to trzeba sie napic wodeczki... ona dobra na wszystko;))

      Miecho. W kazdym sklepie jak kraj dlugi i szeroki koleji do stoiska z fatalnej jakosci padliną hodowlanych na byle g.... zwierzat. Zarles mieso? K...wa, zaloze sie ze tony.
      Nabiał. A moze troche serka mamusia da? Mleczko pij, bedziesz wielki!
      A moze jogurciku lub nalesniczkow ze serem na oleju slonecznikowym, dobrym i patelence teflonowej? Pyszniutkie:*

      NO a potem jeszcze zdrowe suplementy diety, cud zdrowia w tabletce. Z dodanym wapniem, ktore wprost zwapnia i zero z tego idzie do kosci.
      Goloneczka pol kilo i 3 kilo piwa na weekenda dlugiego! Kielbacha z musztardeczka, a jak!!!
      No i musowo kawe aby sie obudzic i moc pracowac... ojej bo spac sie nie moglo wczoraj.
      Kawa. Kawusia. Coffee. Kawunia. Z mleczusiem. Ze smietankom. Kawusi nalać? Mmmm aromat pysznej kawy z rana.. stawia na kolana ;-) Zapraszam Cię na kawę. Moze kawy do ciasta? Ciasto, dobre na mleku i pszenicy z dodatkiem aspartamu.

      A kto je czarna rzepe, rzodkiew, pietruszke, trawe jeczmienna, szpinak, dziki ryz, szparagi, groszek zielony, pedy bambusa, glony morskie, wodorosty? To chyba dla jakies popie... onych chudych wege obroncow drzew i pacyfistow wstretnych co pokoju chca i niemordowania zwierzakow. Poj...alo ich czy co?

      • pies_z_cheshire Re: Dlaczego biegacie ? 05.03.14, 22:54
        Kwasowość diety to ciekawy i niestety rzadko poruszany temat, ale sprowadzanie do tego wszystkich problemów jest mocną przesadą.
    • Gość: Mietek Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.unity-media.net 05.03.14, 12:01
      Hallo,

      Bardzo mi przykro ze Ciebie to dorwalo, mozesz mi wierzyc. Ja biegam juz 15 lat teraz coraz mniej, mam 55 lat za soba 15 maratonow, liczne polmaratony,5 malo dziesiatek bez liku.Bez biegania bylbym dzsiaj z nadwaga i moze na wozku iwalidzkim, tak mi kiedys powiedzial ortopeda.Bieganie to jest wolnosc, czas na myslenie (maraton) znam goscia ktory mial ciezkie problemy z sercem, zaczal truchtem lekko biegac i jeszcze zyje.Chcialbym zeby Tobie bez bolu jakos dalej szlo, tacy ludzie musza miec lepiej bo na to zasluzyli.
    • Gość: biegacz Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.limes.com.pl 05.03.14, 12:29
      Biegales 21 lat i przebiegłeś 2 maratony? to ty jesteś psedodbiegacz!!O bieganiu nie masz pojęcia zielonego przestać sie kompromitować bo korygowanie twojej głupoty szkoda czasu!!Ty nie biegałeś tylko szurałeś albo ciągałeś za sobą stopy.Żenujący jesteś
    • Gość: qdw Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.elartnet.pl 05.03.14, 14:40
      Bieganie było fajne i chudłem, musiałeś nieźle wbijac w krzyże zeby tyć. Ale co za duzo to niezdrowo i po kilku latach mi się przejadło.
    • Gość: R Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.ip.netia.com.pl 05.03.14, 15:34
      Tyle lat biegania i tylko 2 maratony?
      • mar.kos.1980 Re: Dlaczego biegacie ? 05.03.14, 15:51
        Cześć.

        Ja zacząłem biegać blisko 5 lat temu, a zaczęło się od wypadku na rowerze. Złamałem rękę. Więc ciężko było jeździć przez parę miesięcy. Bieganie nie potrzebowało sprawnej ręki więc wyciągnąłem z szafy stare buty i pobiegłem. Raz, drugi raz. Spróbowałem sił w biegu na 10km, następnie w półmaratonie. Przez 5 lat schudłem 24 kg i przebiegłem 9 maratonów. Od czas 4.00.53 doszedłem do 2.45.40. Przy okazji poznałem wspaniałych ludzi.
        Mam nadzieję, że każdego droga biegowa będzie przebiegała równie wspaniale co mi.
        Pozdrawiam
      • bieganiemagdy Re: Dlaczego biegacie ? 06.08.14, 18:17
        Nie rozumiem dlaczego każdy biegacz ma obowiązek brania udziału w biegach ulicznych. Znam osoby które biegają dla siebie 40-50 km w tygodniu i nie maja potrzeby zwiększania dystansu. Konsultowałam z fizjoterpeutami ile to biegać zdrowo czyli rekreacja to w zależności od wytrenowania 20-30 km tygodniowo. Oczywiście wszystko zależy od ciężaru ciała, aktualnych chorób, nawierzchni, postaw etc.
        • marekchlanda Re: Dlaczego biegacie ? 18.09.14, 11:13
          Ja biegam dla zdrowia i frajdy to wszystko.
    • Gość: 2+2=4 Re: Dlaczego biegacie ? IP: 62.246.117.* 06.03.14, 08:39
      biegam juz ok 40-tu lat, Problem z kolanami tez mialem, tez myslalem ze bede
      musial sie operowac. Problem to byly BUTY i zbyt wysokie tempo.
      ZWRACAM UWAGE TYM CO BIEGAJA PO ZDROWIE JAK JA,
      BUTY I JESZCZE RAZ PROFESJONALNE B U T Y np f-my assics, mizuko,
      niki itd. Jezeli macie Problem z kolanami kupcie sobie rowerek do pedalowania, taki
      domowy i kreccie bez obciazenia , proponuje min 30 min. dziennie . Ja w ten sposob
      wyleczylem sobie kolana . Przez krecenie bez obciazenia pobudzamy odpowiednie smarowanie
      w kolanach a i odbudowe zuzytych kosci. Z latami odbuduja sie tak jak u mnie.
      To co pisze, to jest 100% prawdy. Wasz sukces lezy w waszej wytrwalosci i odpowiednim
      profesjonalnym podejsciu .
      Zycze wytrwalosci i powodzenia.
      PS to co napisalem jest bardzo skrotowo, ale mysle ze to jest esencja.
      • speedboat8 Re: Dlaczego biegacie ? 06.03.14, 11:04
        Nawiazujac do uwagi"bieganie dla zdrowia" i gwoli uzupelnienia prosze zerknac sobie na portal medyczny i artykul :

        www.ehipertensjologia.pl/Rola-regularnej-aktywnosci-fizycznej-w-zmniejszeniu-ryzyka-kardiowaskularnego,11655.html
        • maniekpi Re: Dlaczego biegacie ? 06.03.14, 11:53
          HIPOKRATES,znany ojciec medycyny z wyspy KOS,wiedział,że zdrowie i zdrowienie jest zależne od rodzaju żywienia-NIECH WASZE POŻYWIENIE BĘDZIE LEKARSTWEM.

          Ta zasada i prawda zostały praktycznie zagubione.
          Żywienie stało się komercją,a dla niej i zysków,szerzy się fałszywe modele żywieniowe,dietetyczne.
          Do szaleństwa doprowadzono diety odchudzające.
          W rzeczywistości ogłupiające,oszukańcze do zdobycia szybkich zysków.
          Niestety,wytyczne i programy medyczne,normy laboratoryjne narzucają lekarzom i konsumentom sterowane żywienie komercyjne;handel żywnością i produkcję nowych środków żywieniowych,wymyślonych dla pieniędzy.
          Szkodliwe żywienie,używki oraz unikanie spożywania produktów naturalnych w rozumnych ilościach i proporcjach,są głównymi przyczynami chorób w naszej cywilizacji komercyjnej i technicznej.

          Henryk Paszkiewicz

          internista i psychiatra
          specjalista medycyny ogólnej
          ur.14.01.1944r.lekarz od 1969r.
    • Gość: KSD Oczywista oczywistość! IP: *.icpnet.pl 06.03.14, 18:40
      Nie biegam i nie zamierzam biegać. Ale dam dobrą radę biegającym. Kto ma troszkę oleju w głowie ten przemyśli i skorzysta. Im twardsze podłoże, tym więcej szkody z biegania niż pożytku. Najgorsze to biegać po betonie, kostce betonowej, asfalcie itp. Oczywiście jest to związane z całkowitym brakiem amortyzacji i zbyt równą powierzchnią czyli przeciążenia kierowane są na ciało biegacza, stawy i to najczęściej w konkretne miejsca powodując wcześniej lub później ich uszkodzenie. Jeśli już biegać to po lesie, leśnych czy polnych drogach czyli po w miarę "miękkim" i nierównym podłożu! Druga sprawa to odpowiednie buty, im lepsze tym w większym stopniu (ale tylko do pewnego stopnia!) mogą łagodzić te przeciążenia.
      • jacek226315 Re: Oczywista oczywistość! 06.03.14, 20:26
        KSD masz 200% racji,ale przetlumacz to ludziom,szczegolnie Polakom,Polacy niestety to zakompleksiony narod nie lubia ani porad a tym bardziej zwracanych uwag
      • pies_z_cheshire Re: Oczywista oczywistość! 06.03.14, 23:09
        Pełna zgoda. Ja bym do tego dodał jeszcze dwie rzeczy:

        - Właściwa technika biegu. Czasem zamiast pompować liczbę kilometrów można pomyśleć o krótszych odcinkach, za to przebiegać je dynamicznie, przeplatać ćwiczeniami itp. Inaczej bywa tak, że zaliczamy te 10/15/20 km na raz czy setkę tygodniowo, ego podbudowane i wszystko niby fajnie, ale w pewnym momencie mięśnie tracą siłę i bieg zamienia się w człapanie, a układ ruchu przestaje działać optymalnie i nie neutralizuje obciążeń.

        - Nie zamykanie się na inne formy ruchu. Jeśli traktujemy bieganie jako sposób na poprawę samopoczucia/zdrowia/kondycji, a nie cel sam w sobie, to warto dołożyć również inne formy aktywności ruchowej, które dają wcale nie gorsze efekty, a są mniej obciążąjące lub obciążają w inny sposób: np. bieganie na nartach zimą (wystarczy mieć w pobliżu jakiś las), jazda na rowerze, pływanie. Swoją drogą pływanie to świetny sposób na pozbycie się wielu kontuzji dopadających biegaczy, w tym strasznie upierdliwych "shin splints".
    • Gość: Andy Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.maxnet.biz 06.03.14, 22:15
      Witaj, ja się oczywiście mogę zgodzić z byłym biegaczem w 90% . Powiem tylko, że ja po tych ścieżkach między Soptem, a Gdańskiem cały czas biegam :) Mam 35 lat. Prawda jest taka, że to zwyczajna moda na to bieganie. Kiedy w 1997 roku wystartowałem w Mistrzostwach Polski w Triathlonie w Żywcu to prawdą jest, że nikt o tej dyscyplinie nie słyszał, a mało kto wiedział jak to sie pisze i co to jest :) A dodatkowo to jeszcze w 2000 roku na osobę biegającą w Polsce wszyscy patrzyli jak na dziwaka i kosmite. A jak miałeś obcisłe leginsy do biegania to napewno musiałeś być pedziem bo z takimi komentarzami też już się spotkałem, a teraz to super trendy. Pozdrawiam wszystkich biegających:)
    • Gość: Robert Re: Dlaczego biegacie ? IP: *.nyc.clearwire-wmx.net 06.03.14, 23:25
      A mój ulubiony sport to do góry kołami przed TV. I może dzięki temu jestem...zdrowy.
      • speedboat8 Re: Dlaczego biegacie ? 07.03.14, 02:20
        do czasu :) ! poczekamy i zobaczymy jak ci stuknie 50tka :)
    • lewania bo jestem gruba i mam depresje! 07.03.14, 11:03
      Biegam bo jestem gruba (ma to zwiazek z chorobami na tle hormonalnym, nie zlym odzywianiem sie) i do tego mam depresje. Bieganie pomaga mi wylaczyc sie na chwile z dnia codziennego i wyczyscic umysl. Mam problem z jednym kolanem i dolnym odcinkiem kregoslupa po wypadku. Biegam mimo tego z odpowiednim support. nie wyczynowo i nie fanatycznie, ale biegam :)
      • maniekpi Re: bo jestem gruba i mam depresje! 07.03.14, 11:15
        lewania napisała:

        > Biegam bo jestem gruba (ma to zwiazek z chorobami na tle hormonalnym, nie zlym
        > odzywianiem sie)
        ------------------------------------
        Gdybyś się odżywiała w sposób,w jaki powinien odżywiać się człowiek,to nie mogłabyś być gruba.
        Otyłość,jest jednym z podstawowych sygnałów organizmu,że żywiony jest źle.
        A choroby hormonalne,są tego kolejnym dowodem.
        Wiedza wyklucza możliwość popełniania błędów,jak mawiał Hipokrates.
        • Gość: gość Re: bo jestem gruba i mam depresje! IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.14, 12:06
          to zdobądź wiedzę chociażby na temat hashimoto, nie będziesz popełniać błędów.
    • wkkr Bo jesteś gruby 07.03.14, 11:35
      to z grubości masz nadciśnienie i padły ci stawy.
      =================================
      Jestem otyły, 30 kg za dużo. Mam nadciśnienie, ale:
      - gdy trzymam dietę (całkowicie wywalam wędliny i pieczywo) to ciśnienie leci mi w dół tak że muszę leki odstawić by nie dostać zapaści. Oczywiście przyczyna nadciśnienia tkwi w soli zawartej w wyżej wymienionych produktach.
      - Kardiolog zaleciła mi codziennych ruch ale BROŃ BOŻE bieganie! Powiedziała ze przy mojej otyłości tylko sobie stawy rozwalę. Mam intensywnie spacerować, przynajmniej godzinę dziennie.
      ===
      Jak widzisz bieganie dla grubasa o nie jest najlepszy pomysł ale dla jakiegoś chudzielca owszem.
      • maniekpi Re: Bo jesteś gruby 07.03.14, 12:39
        wkkr napisał:
        Oczywiście przyczyna
        > nadciśnienia tkwi w soli zawartej w wyżej wymienionych produktach.
        ----------------------
        Niemal wszyscy pacjenci z nadciśnieniem nie spożywają soli,a wciąż mają nadciśnienie.
        Albo ma się wiedzę albo poglądy.
        Otyłość ma swoje źródło w diecie z przewagą węglowodanową.
        Węglowodany to cukier.
        Po takim posiłku trzustka musi uwolnić sporo insuliny,aby zminimalizować nadmiar cukru.
        W czasie tego zabiegu dochodzi do przemiany cukru w tłuszcz.
        Następnie tworzy się zły cholesterol,i dochodzi do oblepiania wewnętrznych ścian żył.
        Zmniejsza się przepustowość itd.
        Wyrzucając ze swojego jadłospisu chleb(cukier),a jedząc np.ryż,makaron czy ziemniaki,to nie zmienił Pan niczego,ponieważ to wszystko jedno i to samo.
        Tyle,że w innej postaci.
        Tak pokrótce tworzy się grubasów.
        • speedboat8 Re: Bo jesteś gruby 07.03.14, 14:06
          Dodam ze mozna zyc ,bez cukru,chleba,makronow,ziemniakow,serow zoltych czy gotowanej marchewki (!),brukselki czy fasoli.I byc aktywnym ruchowo,uprawiac dynamiczne cwiczenia chocby 2 godz mecz w pilke.
          Zwracam uwage na marchewke,brukselke,dynie , bo one w trakcie gotownia przeobrazaja sie i uwalniaja w czystej postaci weglowodany.Marchewka ,owszem! ale surowa.
          Dietetycy zwracaja uwage na to aby jesc jak najwiecej surowek z dodatkiem oleju lnianego ktory wspomaga oczyszczanie watroby i trzustki.
          Im kto wiecej ma stresow tym powiniem redukowac weglowodany bo to jest ten podstawowy element ktory jest wstrzykiwany do zyl w czasie stresu bo dostarcza nam natychmiast energii w najczystrzej postaci
          W ksiazce V .Dreshera znajdziemy takie spostrzezenie ze malpy spiace na drzewie gdy je cos wytraszy biegaja jak oszalale przez ok 1 godz.po drzewach. Otoz okazalo sie ze one nie wiedza co to miazdzyca.Blizsze zbadanie sprawy wykazalo ze tuz po stresie dobrze jest sie fizycznie zmeczyc bo dzieki temu usuwamy z zyl i organizmu w ogole nadmiar weglowodanow i cholesterolu.A wiec wracamy do podstawy.Fizyczny wysilek to podstawa zdrowia .
          • farmer_mendoza Re: Bo jesteś gruby 07.03.14, 18:46
            > W ksiazce V .Dreshera znajdziemy takie spostrzezenie ze malpy spiace na drzew
            > ie gdy je cos wytraszy biegaja jak oszalale przez ok 1 godz.po drzewach. Otoz
            > okazalo sie ze one nie wiedza co to miazdzyca.Blizsze zbadanie sprawy wykazalo
            > ze tuz po stresie dobrze jest sie fizycznie zmeczyc bo dzieki temu usuwamy z z
            > yl i organizmu w ogole nadmiar weglowodanow i cholesterolu.A wiec wracamy do p
            > odstawy.Fizyczny wysilek to podstawa zdrowia .

            Czyli intensywny seks po kłótni ma jak największy sens :)
            • speedboat8 Re: Bo jesteś gruby 07.03.14, 20:07
              :) Rozumujesz jak najbardziej prawidlowo !:) Byle byl intensywny !Bez obijania sie !
        • speedboat8 Re: Bo jesteś gruby 07.03.14, 20:13
          gwoli uzupenienia dla tychkobitek co wiedza boli :)

          www.ehipertensjologia.pl/Wplyw-diety-wysokosodowej-na-funkcje-srodblonka-nowe-doniesienia-naukowe,11978.html
      • byly-kadi Bzdury ! 30.06.14, 14:46
        Tusza ma bardzo niewiele wspolnego z cisnieniem, szczegolnie u ludzi mlodszych. Dopiero bardzo otyly, stary czlowiek moze miec nadcisnienie posrednio podwyzszone przez nadmiar wagi. Znam grubasow z doskonalym cisnieniem I chudzelcow z 220/ 110.
        Najczestszym powodem nadcisnienia sa wady nerek.
        Nie ma rowniez prostej zaleznosci miedzy tusza a uszkodzeniem stawow- czlowiek chorobliwie otyly stawow sobie nie zdarzy uszkodzic, bo raczej umrze na serce najpierw.
        Aby zuzyc stawy trzeba biegac duzo I czesto, a tego otyly nie bedzie w stanie dokonac.
        • speedboat8 Re: Bzdury ! 30.06.14, 17:00
          Wyrazam sprzeciw i nie zgadzam sie.Poczytaj sobie jednak rozne poradniki.Jest scisly zwiazek z tusza a nadcisnieniem i choroba stawow
          .Logicznie myslac po mesku :) jak sa stawy nog obciazone u 70 kg faceta, a 180 kg? Specjalnie podaje ekstremalne sytuacje.Zwykla fizyka sie klamnia.
          Co do nadcisnienia znowu logika facetowska. Serce musi obsluzyc wiekrza ilosc komorek ( celulitis)u 180 kg faceta niz u 70 kg,Musi wiec pompowac mocniej aby ta ilosc krwi ktora jest w miare stala dotarla do wszytskich komorek pokonujac opor masy glikenowej przy okazji.
    • mateus-z123456 Re: Dlaczego biegacie ? 09.07.14, 11:55
      Biegam, bo to daje mi dużo endorfin i czuję się dzięki temu silniejszy
    • rosemary84 Re: Dlaczego biegacie ? 07.08.14, 11:35
      Biegam bo to kocham! Tak naprawdę jeśli miałabym wymieniać wszystkie argumenty dlaczego biegam zajęłoby mi to pół dnia ;) Od zawsze byłam aktywna fizycznie, bo uwielbiam ruch, jednak dopiero w bieganiu odnalazłam swoje miejsce! To jest sport, który uprawiany z głową i na luzie przyniesie więcej radości niż cokolwiek innego! Polecam!
    • mmonika07057 Re: Dlaczego biegacie ? 26.08.14, 16:07
      Chcialam przebiec pol maraton i przebieglam i tak mnie wciagnelo do tego biegania. Mam super znajomych z ktorymi biegam. Tylko bieganie sprawia, ze mam szczupla figure i szczuple nogi. Wczesniej uprawiam inne sporty triathlony, tennis, plywanie ale tylko duza ilosc biegania sprawila, ze duzo schudlam.
    • mmonika07057 Re: Dlaczego biegacie ? 26.08.14, 16:29
      Nadcisnienie i niedocisniene jest czesto dziedziczne. Ja np mam teraz do zrzucenia okolo 15 kilogramow a cisnienie mam 90/60. Pije 4-5 szklanek kawy dziennie. Ostatnio dieta nie jest u mnie najlepsza lubie slodycze ale nigy nie jadlam i zawsze nienawidzilam wszystko to co tluste. W czasie ostatnego roku za duzo nie biegalam mialam kontuzje kolana i poza tym mam ZABURZENIA snu. Jak tylko uporam sie z kontuzja i wyreguluje sen zaczne znowu biegac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja