Przekrój poprzeczny przez biegacza

IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.09, 08:44
Jeszcze jak byscie przestali sie mieszać do polityki i takie
artykuły dawali na pierwsza stronę to moze znow zaczne Was czytać -
biegacze zaangażowani politycznie i siejacy nienawiść budza mój
niesmak - bieganie powinno byc apolityczne, a jak widze logo GW to
mam mieszane uczucia podobnie było jak Trybuna Ludu była
propagatorem kolarstwa za komuny.Sorry za takie porównanie, ale tak
to wyglada w moich oczach.
    • Gość: Cyprian Kuna Przekrój poprzeczny przez biegacza IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.09, 14:14
      Jestem początkującym biegaczem, zacząłem od marca tego roku. Wczoraj
      przebiegłem pierwsze 6km w biegu ciągłym bez marszu. Porady jakie znalazłem na
      waszej stronie są super. Tak trzymać! :)
      • Gość: mews Re: Przekrój poprzeczny przez biegacza IP: *.agora.pl 07.05.09, 00:14
        W imieniu wszystkich "Gazetowiczów" zaangażowanych w przygotowanie
        cyklu redakcyjnego poprzedzającego weekend Polska Biega DZIĘKUJĘ ZA
        UZNANIE.
        Będziemy cały czas starać się pisać o bieganiu (bo to lubimy:).
        A tymczasem liczymy na Wasze zdjęcia ze startów w POLSKA BEIGA 9-10
        maja!
    • Gość: com.bi-nerki Re: Przekrój poprzeczny przez biegacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 16:47
      GW to nie jest dziennik dla działkowców i nolens volens musi budzić
      kontrowersje. Z wieloma opiniami wyrażanymi przez GW się nie
      zgadzam, ale z propagowaniem przez nią biegania, jak najbardziej
      popieram. Sam biegam od ponad 30. lat i myślę, że każde bieganie,
      pływanie, skakanie etc jest ze swej natury apolityczne. Czy biegnie
      się w biegu Solidarności, albo ku czci jakiegoś księdza, ich
      uczestnicy muszą się wczesniej przygotować i walczyć ze swoją
      słabościami. To komentatorzy różnej maści przypinają im etykietki. I
      w komunie nasze sportowe społeczne inicjatywy musiały koniecznie
      mieć wydźwięk polityczny. Propagowały albo pokój, albo powszechne
      rozbrojenie, albo dekolonizacje Afryki, walkę z imperializmem, albo
      jeszcze coś innego.
      Biegający wszystkich opcji łączcie się!
      Pozdrawiam wszystkich.
    • Gość: erwuwu Re: Przekrój poprzeczny przez biegacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 09:43
      Gość portalu: biegajapolitycznie napisał(a):

      > Jeszcze jak byscie przestali sie mieszać do polityki i takie
      > artykuły dawali na pierwsza stronę (..)

      To powtórzę pytanie - bo właściwie dlaczego takie artykuły nie mają
      szans na pierwszą stronę GW?

      "Przekrój poprzeczny" ładnie i sensownie napisany, ale brak mi w nim
      jakiejś takiej zadry, pazura, emocji... sama nie wiem, jak to
      nazwać. Motywowanie ludzi poprzez pokazanie zagrożeń wynikających z
      małej ilości ruszania się rzadko kiedy daje pozytywne efekty,
      przynajmniej w naszym kraju. w/g mnie, totalnego laika z fizjologii
      i innej medycyny, prędzej zadziałałoby coś w rodzaju: przynajmniej
      spróbuj - znajdź jakieś stare buty (byle nie na obcasie), załóż
      jakiekolwiek wygodne spodnie, lub nawet krótką falbaniastą
      spódniczkę i biegnij! najpierw wolno, jak najwolniej, gdy się
      zmęczysz - idź, a potem znowu spróbuj kawałeczek dalej i tak może
      przez minutę, może przez pięć... a za kilka dni może już nawet przez
      dziesięć. Gwarantuję - nikt nie będzie się śmiał, a jeśli nawet
      zdarzy się, że ktoś na ciebie spojrzy, będzie to albo zazdrość, albo
      podziw. Nie spodobało ci się bieganie? czujesz, że to nie dla
      ciebie? - nie ma sprawy, ale przecież spróbowałeś!
    • mariuszet Re: Przekrój poprzeczny przez biegacza 06.05.09, 21:35
      a co "czysty" czytasz? Może apolityczną i uczciwą Rzepę, Dziennik, o Naszym
      dzienniku już nie wspomnę? Nikt nie błaga cię byś czytał GW. akcji GW też nie
      musisz wspierać. Obejdzie się.
    • Gość: Aga Re: Przekrój poprzeczny przez biegacza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.09, 21:07
      Wiesz co, zawsze można się do czegoś przyczepić. Ja osobiście nie czytam papierowej GW (mam z nią kontakt jedynie przez www i tylko na stronce Polska Biega), ale akcja, którą prowadzą jest świetna i nie próbuj jej umniejszać. Sama zaczęłam biegać po licznych namowach kolegi - i tak już dwa miesiące minęły i zapał mi nie słabnie - wręcz odwrotnie. Może nie uwierzysz, ale bardzo "krzepi" i mobilizuje czytanie artykułów tego typu i świadomość, że są ludzie, którzy potrafią tak pozytywnie zakręcić światem - nawet ocierając się o politykę. Ale z drugiej strony - rozumiem Cię trochę - jak to się mówi - złej baletnicy... Pozdrawiam, optymizmu i życzliwości więcej życzę:) [Spróbuj może pobiegać - endorfiny na pewno temu będą sprzyjały:)]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja