Gość: st Wembley
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.05.09, 06:56
Trochę tu przesady!.Gdyby Małecki "huknął jak z armaty" to piłka nie
powinna "kozłować" po murawie jak "kaczka" na wodzie.On zwyczajnie
strzelił w kierunku bramki".I mam nadzieję że "huknąć" także
potrafi.Bo ten /zdaniem sprawozdawcy/"strzał z armaty" to raczej
wynik jego skłonności do przesady lub nadmiarnej wyobrażni.A może
zwyczajnie nigdy nie widział prawdziwych "armatnich strzałów".I tu
może żałować, bo ma czego.