Dodaj do ulubionych

Kapitan Polonii: Sędzia okradł nas ze zwycięstwa

24.05.09, 21:04
Nas, Lechitow okradywano regularnie.
Dla przykladu Wisla w Poznaniu, strzelila bramke po tym, jak pilka
chwile przedtem toczyla sie poza linia autu.
To jeden z tych zremisowanych meczy, ze nie wspomne 2 nalezne karne
na Ruchu w Poznaniu. Gdzie by dzis byla Wisla, gdzie Lech?
Zas Legia w Arce tez strzelila ze spalonego, na ktorym stalo 3ch.

Tyle ze, jakos dziwnie, caly czas wspomina sie ( i nawet tlumaczy
decyzje beznadziejnego sedziego Finalu Pucharu Polski )jakies
przypadki Lecha.
Obserwuj wątek
    • slonx Re: Kapitan Polonii: Sędzia okradł nas ze zwycięs 24.05.09, 23:02
      kolggie napisał:

      > Nas, Lechitow okradywano regularnie.
      > Dla przykladu Wisla w Poznaniu, strzelila bramke po tym, jak pilka
      > chwile przedtem toczyla sie poza linia autu.
      > To jeden z tych zremisowanych meczy, ze nie wspomne 2 nalezne karne
      > na Ruchu w Poznaniu. Gdzie by dzis byla Wisla, gdzie Lech?
      > Zas Legia w Arce tez strzelila ze spalonego, na ktorym stalo 3ch.
      >
      > Tyle ze, jakos dziwnie, caly czas wspomina sie ( i nawet tlumaczy
      > decyzje beznadziejnego sedziego Finalu Pucharu Polski )jakies
      > przypadki Lecha.

      przykro mi szanowny poznański napinaczu, ale jesteś w ogromnym błędzie.
      prawdziwy mistrz potrafi pokazać, że zasługuje na zwycięstwo, że potrafi
      wygrywać mimo przeciwności losu, a nie zwalać winę na wszystkich dokoła nie
      patrząc na własne błędy. wam jednak udziela się syndrom Smudy, który nigdy się
      do błędu nie przyzna. zagraliście beznadziejne spotkanie i powinniście je
      przegrać. z pucharem pasztetowej to zupełna granda, której nie wypada komentować.

      Wisła na Amice w Poznaniu strzeliła gola w 100% prawidłowo, bo liczy się fakt,
      iż piłka nie przekroczyła linii CAŁYM OBWODEM, a nie to, że piłka większą
      częścią była na aucie. znajomość przepisów się kłania.

      Na Ruchu zgoda, 2 karne nie przyznane.

      Legia nie strzeliła ze spalonego na Arce. pozycja lewego obrońcy się kłania,
      obejrzyj powtórkę z tej sytuacji jak nie wierzysz.

      Gdzie by był Lech a gdzie Wisła? Odpowiem Ci. Tak. Ile punktów przewagi miałaby
      Wisła, gdyby jej podyktowano karne w meczach z: Cracovią na wyjeździe w tamtej
      rundzie, z ŁKS w Krakowie, z Legią na wyjeździe, z Bełchatowem na wyjeździe, z
      Piastem na wyjeździe? licząc choćby tak, że wykorzystałaby połowę z tych
      jedynastek, to Wisła by miała co najmniej 4 punkty więcej. wy byście mieli 2
      punkty więcej? wniosek? mielibyśmy mistrza już dawno.

      Ale żeby być mistrzem, trzeba więcej zapieprzać, skupiać się na dobrej grze, a
      nie na użalaniu nad sobą. prawdziwy mistrz wygrywa z ligowymi słabeuszami w
      dobrym stylu, tak jak Wisła z ŁKSem, z Lechią, a nie tak jak Lech w Gliwicach,
      czy właśnie u siebie z Lechią, ratując wynik w ostatnich sekundach. to byłby
      koszmar dla polskiej ligi, gdyby Lech był mistrzem. bo Wisła właśnie pokazała,
      że na mistrza zasługuje, a Lech pokazał, że nie zasługuje ani trochę.

      Na koniec, futbol jest grą błędów. Także sędziego. popełniliście wszyscy błędy w
      obronie, powinniście ten mecz przegrać. ale sędzia uratował wam ten remis i
      jakieś mgliste nadzieje.

      (Co za debile w tej sondzie głosują, że powinien sędzia uznać bramkę?)
      • kolggie Re: Kapitan Polonii: Sędzia okradł nas ze zwycięs 25.05.09, 01:07
        Masz moze duzo merytorycznej racji, a nie masz... w najmniej
        spodziewanym punkcie. Jesli zajrzalbys na te nieoficjalna strone
        Lecha ( sa 2, mowie o tej z rejestracja: NET na koncu) to
        zobaczylbys, ze spora grupka chcialaby mnie zlinczowac, za ostra
        krytyke Smudy i Lecha ( jako calosci)
        Co wiecej, uznano mnie za krakusa, bo... to co znow prezentuje
        Wisla, zaczalem dawac im za przyklad. Mam nadzieje, ze Wisla zajdzie
        jak najdalej, wiec te aluzje co do Amiki, sa zle kierowane, tak jak
        i... zalosne zale krakowian o pominiecie w sprawie Euro2012 (byly).
        Normalnie lubie duzo pisac, a nawet umiem, ale chyba rozumiesz, ze
        kibicowi Lecha juz sie nawet nie chce, jak widzi jak przez paru
        baranow ( jednego wymieniles), Lech traci taka szanse, i na wlasne
        zyczenie.
        Mozna sie akademicko spierac, ktora druzyna jest lepsza, bardziej
        perspektywiczna, ale trzeba przyznac, ze Wisla wygrala tytul
        zasluzenie. Nam sie bajka skonczyla, i to duzym... anticlimaxe-em.
        Szkoda, bo dla was to juz chleb powszedni...
        • slonx Re: Kapitan Polonii: Sędzia okradł nas ze zwycięs 25.05.09, 03:56
          O, pozytywnie jestem zaskoczony Twą wypowiedzią. jako jeden z niewielu kibiców
          Lecha potrafisz przyznać, że ktoś inny zasłużył na tytuł. powiem Ci szczerze, że
          po rundzie wiosennej uważałem, że zasługujecie na lidera w tabeli, po to była
          ładna gra, z polotem, zaangażowaniem. ale Wisła pokazała mistrzowską klasę w
          rundzie wiosennej i zasłużyła na tytuł. Poza tym, która drużyna, jak nie Wisła,
          zasłużyła w końcu na wejście do fazy grupowej LM? jak sobie przypomnę dwumecz z
          PAO...

          Co jak co, ale ani Wisła, ani Lech nie przyniosą w Europejskich pucharach
          wstydu. Legia, wiadomo. trafi na drużynę z Kazachstany, Malty czy czegoś i
          koniec Europejskie pucharu.
          A w tym roku jest ogromna szansa na fazę grupową LM a tam Wisła spisze się
          lepiej niż Lech moim zdaniem.
          • kolggie Re: Kapitan Polonii: Sędzia okradł nas ze zwycięs 25.05.09, 11:26
            No to jak winic Boga, to winic...
            Co do Polonii. Grala z cieniem Lecha, co juz i tak dawno przegral
            tytul. Jakoscia swych bramek tylko przydal temu wszystkiemu goryczy.
            W pierwszej polowie, zdobywca 2-giej bramki Golebiewski, celowo i
            bandycko lamie nos Tanevskiemu - nie dostaje kartki nawet.
            (w przerwie, ambitny zawodnik, co jeszcze niestety gral dalej,
            trafia do szpitala). Jak to u Smudy, gra sie z kontuzjami, bo ...
            zwycieskiego skladu, a raczej, skladu nigdy sie nie zmienia, a wg.
            Smudy, ten wycienczony sklad FUNKCJONUJE DOBRZE, mimo ze paru
            zawodnikow sabotuje gre, chcac wyjechac na Zachod.
            Oszolomiony macedonczyk przyczynia sie do skutecznosci rajdu Zasady,
            a wspomniany brutal zas, pozniej sam strzela bramke, po bledzie
            zastepujacego Tanevskiego, po przerwie spowodowanej kontuzja, bez
            formy Bosacki.
            Podobnych zagran Polonia - tradycyjnie - zaprezentowala jeszcze pare.
            A Kolejorza to kazdy moze skopac, bo to zbyt miekka druzyna.
            To prawdziwa historia tych remisow (o sedziowaniu tych meczow juz
            nawet nie warto wspominac)
            Przy dzisiejszym zezwalaniu na futbol silowy, druzyny techniczne nie
            maja szans, by swa wyzszosc przelozyc, na kilkubramkowe zwyciestwa w
            kazdym meczu.
            No ale, Wisla potrafi i to jak...
            Tak wiec,wrecz cieszy, zwl. jak sie slucha od paru dni wypowiedzi
            Grebockiego, ze Polonia stracila punkty, wlasnie w tak irytujacy dla
            nich sposob.
    • Gość: frank Kapitan Polonii: Sędzia okradł nas ze zwycięstwa IP: *.zone4.bethere.co.uk 25.05.09, 19:31
      prosze sobie obejrzec piec poprzednich spotkan lecha poczawszy od legii w kazdym z nich powinien byc rzut karny dla lecha czy ktos plakal tak jak warszawiacy, przeciez prowadzili juz 2-0 mieli lecha na lopatkach sami sa sobie winni sedziowie sie myla raz w jedna raz w druga strone lepiej sobie popatrzcie jak wisla i legia strzelala bramki lks lodz mam nadzieje ze los sie zemsci na lodzianach i wyleca handlarze do 2 ligi

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka