30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1:0)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 20:41
jeśli spalonego wyznacza linia piłki to jednak spalonego momencie strzału nie ma
    • Gość: hjk 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1:0) IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.09, 21:11
      W momencie oddania strzalu przez lewandowskiego,Rengifo byl na
      spalonym.
    • Gość: CRACOVIA 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1:0) IP: *.telnet.krakow.pl 30.05.09, 21:33
      ŚLEPIEC SĘDZIA!!!!
    • Gość: kar-cia-cze 100% racji IP: 188.33.125.* 30.05.09, 22:12
      Rengifo i Lewandowski w momencie strzału stoją w jednej linii.
      • ne.x Re: 100% racji 30.05.09, 22:15
        jak oni stoją w jednej linii to ty idź czym prędzej do okulisty!!a miało być
        czysto w Polskiej piłce i co jest NIEWYPAŁ!!!
    • Gość: Andrzej 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1:0) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.09, 22:59
      W tej sytuacji raczej był spalony, ale szczerze powiem, że jak klikałem na
      zakładkę to myślałem że chodzi o drugiego gola, bo tam spalony był na bank!! Z
      tego wniosek że Lech w dzisiejszym dniu żadnej bramki nie zdobył prawidłowo i na
      dodatek sędziowie spuścili Cracovie... Skandal, nie dosć że po raz kolejny
      sędziowie to gamonie, to jeszcze na dodatek Lech pod koniec wiedząc że i tak nie
      wygra ligi mógł się podłożyć dla swoich przyjaciół, a tak to "Zdechł, zdechł,
      kolejorz"
      • Gość: archi Re: 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.09, 23:24
        dokładnie - drugi gol na pewno był ze spalonego, pierwszy trzeba by było
        popatrzeć w zwolnieniu, ale raczej też.
    • Gość: Stachu 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1:0) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 23:51
      Dlaczego piszecie bzdury? Proszę spojrzeć na moment strzału uwzględniając, że kamera jest z tyłu. Rany, co za dziennikarstwo!!!
    • Gość: kks1922 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1:0) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 00:49
      frajerstwo!kolejorz odpuscił mecz cracovii dosyć meczów przyjazni z pasami i
      arką!!! Arka zagrała na maxa z lechem w Poznaniu gdzie byli lechici pourywaliby
      nogi obecnum piłkarzom KKS a po tygodniu frajersko przegrała u siebie z ległą
    • Gość: Filip 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1:0) IP: *.euro-lan.pl 31.05.09, 01:08
      Z góry uprzedzam, że nie jestem kibicem żadnej z drużyn z
      Ekstraklasy.
      Z tego, co widać na video, to w momencie oddania strzału między
      Lewandowskim (a raczej piłką przy jego nodze) a Rengifo nie było
      żadnego obrońcy. Zatem o spalonym nie może być mowy.
    • Gość: kosapk 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1:0) IP: *.chello.pl 31.05.09, 04:35
      coś za dużo ostatnio "przypadków" w meczach Lecha...
    • Gość: Polonista Bytomski 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1:0) IP: *.microchip.3s.pl 31.05.09, 09:05
      według mnie był spalony
    • Gość: Lehu 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1:0) IP: *.centertel.pl 31.05.09, 12:10
      Wg mnie nie było spalonego
    • Gość: ddd 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1:0) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 12:42
      jaka jest definicja spalonego?
      • Gość: p Re: 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 14:15
        piłkarz musi się znajdować w momencie podania (strzału)
        1. na połowie przeciwnika
        2. bliżej linii bramkowej przeciwnika niż przedostatni zawodnik
        (niekoniecznie ostatni obrońca)
        3. bliżej linii bramkowej niż PIŁKA
        4. Brać czynny udział w akcji (niekoniecznie zagrywać piłkę)
        wszystkie warunki muszą być spełnione aby być spalonym
        w momencie gdy asystent nie jest pewny czy jest spalony ma OBOWIĄZEK
        puścić grę.
        w przypadku drugiego gola jest wszystko jasne.
        w przypadku pierwszego - fatalnie umieszczona kamera, wykorzystując
        twierdzenie Talesa - ... nic nie wiadomo. wydaje się że tułów
        Rengifo (a brany pod uwagę jest tułów a nie np stopa) był na równi z
        piłką, co sugerowałoby, że spalonego nie było.
        i jeszcze fizyka: przy czasie reakcji 0,2 s, obrońca i napastnik
        biegną z prędkością ok 8 m/s (12,5 s na 100 m, tyle w rzeczywistości
        biegają)w różnych kierunkach, droga (odległość) wynosi 3,6 m, czyli
        sędzia nie widzi prawie czterometrowego spalonego...
    • Gość: krk 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1:0) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 12:50
      Jakby dobrze grali i sami wcześniej strzelili gola, albo dwa to teraz nie byłoby dyskusji, że starcili bramki ze spalonego. Szukanie winnego jest żenujące, gdy się ma małe umiejętności. Co robili cały sezon, że liczyli na ratunek przed degradacją w ostatnim meczu? Jeszce jedno - nie jestem kibicem piłkarskim.
      • Gość: obiekt Re: 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (1: IP: 83.238.66.* 31.05.09, 13:29
        Skłaniał bym się ku temu, że przy pierwszej bramce dla Lecha spalonego nie było.
        Widok z kamery nie jest najszczęśliwszy do właściwej oceny. Przy tym ustawieniu
        kamery linię spalonego wyznaczał by zawodnik będący przy piłce i oddający strzał
        Robert Lewandowski.
        Swoją drogą nie po to liga ma 30 kolejek żeby teraz płakać nad jednym meczem,
        który w teorii zadecydował o spadku. O spadku głównie 29 pozostałych meczy i
        taka jest prawda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja