Gość: leszeczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 22:37 Obie bramki Kolejorza w tym meczu ze spalonego! O ile jeszcze w przypadku pierwszej można było mieć wątpliwości, to dryga to sedziowski skandal. Ciekawe kto układał ten wynik? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: KAPITAN BOMBA na lini z wracającym obrońcą, IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.05.09, 23:40 tępe ch...e widzą same spalone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bomar Re: na lini z wracającym obrońcą, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 23:49 masz takie oczy jak sędzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja czyli rebbe Re: 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (2: IP: *.autocom.pl 31.05.09, 00:48 dle mnie to nawet odwrotnie, przy pierwszej bramce większy spalony niż przy drugiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pyra a nieprawda, bo pierwszy bardziej ewidentny ;) IP: 83.13.74.* 31.05.09, 00:51 na górze ekranu widać, że jeden z liniowych dobiega dopiero do akcji, więc mógł nie widzieć, Pierwszy jest ewidentny, widać że w momencie strzału Lewandowskiego Rengifo stoi na spalonym, gdy piłka odbija się od słupka dobija powoli, bez przekonania, bo pewnie liczył się z gwizdkiem. Tu nie zawinili liniowy, bo główny musiał to widzieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: a nieprawda, bo pierwszy bardziej ewidentny ; IP: *.euro-lan.pl 31.05.09, 01:12 Bzury kolego pleciesz. Żeby był spalony to w momencie oddawania strzału przez Lewandowskiego między nim a Rengifo musiałby być obrońca, a nie było go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tow.mittal wiecej szacunku dla sedziego IP: *.nsw.bigpond.net.au 31.05.09, 12:11 przeciez sedzia jest jak papiez, nieomylny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojty80 Re: 30. kolejka. Lech - Cracovia 2:2. Rengifo (2: IP: *.chello.pl 31.05.09, 12:57 Ludzie , trzeba znać przepisy!!! Pierwszy gol nie padł ze spalonego, bo linię spalonego wyznacza tutaj piłka, a nie obrona Cracovii! Sytuacja jest niewyraźna i dlatego sędzia to uznał, bo nie można kasować takich bramek. Drugi gol to co innego. Spóźniony liniowy chyba nie nadążył Odpowiedz Link Zgłoś