kolggie
07.08.09, 23:57
Pupilek sedziow polskich Wisla, dal wam jedynie lekcje CHAMSTWA i
bandyckiej gry, oczywiscie, nigdy tak naprawde nie karanej przez
sedziow (stad mistrzostwo Polski). Przeciwnie, oni dzis juz "w bialy
dzien" BEZCZELNIE wypaczyli wynik meczu, uznajac 2 bramki ze
spalonego, a pomiedzy tym, podobnie jak dorownujacy im inteligencja
sprawozdawcy Orange, nie zauwazyli ewindentnego pchniecia faularza
Diaza na Pawlowskim. Co sie nie udalo jemu, poprawil rzeznik Glowacki
( podobnie jak Marcelo, Sobol, czy niesiety juz Malecki) co wejscie
to zapasy, pilka reczna czy ordynarny faul. Czy zobaczymy jeszcze w
lidze to beznadziejne trio sedziowskich grandziarzy, a zwl. mowiaca
sama za siebie twarz bocznego?
Przy okazji: w Pucharach, gdzie Wisla nie moze juz robic takich
cyrkow, wychodzi jej PRAWDZIWA WARTOSC.
Kolejnym przeciwnikom Bialej Gwiazdy polecam najprostsza rzecz:
danie im od razu do zrozumienia, ze beda traktowani identycznie, i
jak trzeba, to ich gwiazdy tez dzis moze wyladuja w szpitalu.'
Zas kibicom , miast dopingu, polecam ciagly gwizd i protest
przeciwko takiemu sedziowaniu, i zamienianie futbolu w rugby.
Na pohybel Wisle! ( PS absolutnie nie kibic Lubina jam ci )