Zagłębie - Ruch 0:1. Sędzia w roli głównej

21.08.09, 21:02
Szkoda, ale tak sie zawsze koncza "mecze przyjazni"... ;-)
I pelen szacun dla Yakuzy! Nasi zawodnicy zamiast grac, ciagle sie
fauluja, dyskutuja i ogolnie, polskie bezholowie i brak
odpowiedzialnosci (w kazdej dziedzinie zycia widoczne). Szkoda
tylko, ze to taki jednorazowy wyjatek od reguly, bo ma to sens tylko
wtedy, gdy stosuje sie to wszedzie i zawsze. Po kilku kolejkach to
cale ligowe talatajstwo zaczeloby grac pilke. Zdziadzialych
komentatorow zalacych sie ze przepisy sa stosowane juz nic nie
uratuje, ani nas przed nimi.
    • Gość: sid vitcovitz Zagłębie - Ruch 0:1. Sędzia w roli głównej IP: 79.162.158.* 22.08.09, 09:10
      brawo bardzo dobre sędziowanie, to że sędzia pokazał tyle kartek
      wcale nie świadczy, że chciał być pierwszoplanową postacią, to
      zawodnicy w polskiej lidze nie potrafią zachowywać się na boisku,
      zwykłe chamstwo (vide świrczewski), wszystkie kartki prawidłowe, już
      słyszę co powiedzą "eksperci" w tv typu szczęsny, żal słuchać
Pełna wersja