chlustanie po jedzeniu i nie tylko

16.04.10, 13:40
Witam serdecznie
Mam 4-miesięcznego brzdąca. Urodzony po terminie waga dosyć słuszna 3850. W
zasadzie od początku Kuba sporo ulewał (chociaż wymiotował to chyba lepsze
słowo) jednak w ciągu tych 4 miesięcy zdarzały się dni że nie wymiotował wcale
a później przez kilka dni tak z niego chlustało, że nie wiedziałam co robić.
Kuba przybiera na wadze bardzo ładnie, jutro kończy 4 miesiące i waży około
7,5 kg. Za każdym razem jak jesteśmy u pediatry wspominam o tym chlustaniu i
słyszę, że jeśli dziecko przybiera na wadze to nie ma się co martwić no ale
ile można. w ciągu ostatnich dni wygląda to tak, że w nocy Mały nie ulewa
wcale natomiast w dzień jest masakra. Karmię go piersią co 2-3 godziny i
właściwie nie stosuję żadnej diety eliminacyjnej bo nie przejawiał objawów
alergii (pediatra też nic nie zauważyła). Chlustanie bardzo często występuje
przy odbijaniu a później przez nawet 2 godziny Kuba potrafi wymiotować
serwatką. Przebieramy się kilka razy dziennie i ja i on :|, że nie wspomnę o
myciu kanapy. Akurat teraz Kuba jest 20 minut po jedzeniu i już 4 razy
zwymiotował mlekiem :(.
Być może któraś z mam lub Pani Doktor będą w stanie mi coś podpowiedzieć czy
to faktycznie takie normalne, a może powinnam zacząć eliminować coś z diety?
czy to może być coś w laktozą? bo wiem, że w nocy mleko jest bogatsze w
tłuszcz i zawiera mniej laktozy w dzień odwrotnie.
Będę wdzięczna za pomysły i podpowiedzi.
    • k.plata-nazar Re: chlustanie po jedzeniu i nie tylko 16.04.10, 18:20
      mysle, ze porcje sa zbyt obfite i dziecko moze ulewac dlatego. jesli oddajke
      prawidłowe stolce- prosze nie myslec o alergii. Wg podrecznika na 6 miesiecy
      powinien podwoic mase ciala urodzeniowa, a on zrobił to juz.
      • n_agatka Re: chlustanie po jedzeniu i nie tylko 16.04.10, 18:34
        Dziękuję za odpowiedź, jeszcze tylko apropos tych stolców. Młody wypróżnia się
        co kilka dni i kupki są ciemno żółte ale dosyć gęste, wręcz bym powiedziała
        gumowate, mam nadzieję, że są ok.
        • Gość: mayflower82 Re: chlustanie po jedzeniu i nie tylko IP: *.tktelekom.pl 16.04.10, 19:52
          Mój też miał ten problem tzn ulewal obficie choc nie chlustal. Przybieral tez
          ok.Z tym ze ja karmie go butla. pediatra zalecil mi nutriton do zageszczania
          mleka i tak robiłam do czwartego m-ca zycia. Teraz zageszczam kleikiem
          kukurydzianym bo maly jest starszy. problem nie minal zupelnie ale jest
          znaaaaaaczna poprawa. na opakowaniu nutritonu jest napisane ze przy karmieniu
          piersia tez mozna zageszczac ale nie wiem jak bo nie interesowalam sie tym.
          zapytaj moze pediatry. moj tez pieknie przybieral i duzo jadl no ale skoro tyle
          jadl to przecciez nie bede gp glodzic.
      • e-kasia_mm9 Re: chlustanie po jedzeniu i nie tylko 16.04.10, 20:10
        A ja się z Panią dr nie zgadzam. Ulewanie z powodu przejedzenia może się zdarzyć
        zaraz po jedzeniu, ale nie w dwie godziny po jedzeniu.
        Dlaczego "jeśli oddaje prawidłowe stolce-proszę nie myśleć o alergii"????
        Prawidłowy stolec nie wyklucza alergii. Poza tym wypróżnianie się co kilka dni
        gumowatymi stolcami nie jest całkowicie prawidłowe, zwykle dzieci tylko
        piersiowe robią rzadkie kupki. Podobnie dobre przyrosty wagi też nie wykluczają
        alergii. Niektóre dzieci(a także dorośli) właśnie z powodu alergii mają
        skłonność do obżerania się i są grube.
        Chlustające ulewania jak najbardziej wskazują na alergię, zwłaszcza że jak
        napisałaś zdarzają się dni mniejszego ulewania.
        Moja rada jet taka: zacznij zapisywać, co jesz i jak ulewa. Zmieniaj codziennie
        lub co dwa dni rodzaj pożywienia tzn. nie jedz codziennie tego samego. Wtedy
        łatwiej będzie Ci zaobserwować, czym mu szkodzisz. Z doświadczenia mogę
        podpowiedzieć, że najbardziej prawdopodobne jest mleko krowie i jego przetwory,
        jajka, kurczaki, cielęcina, wołowina, jabłka, marchew, pietruszka, seler,śliwki,
        ale może to być coś zupełnie innego. Skoro ulewa bez przerwy, to na pewno jest
        to coś, co jesz prawie codziennie.
        • k.plata-nazar Re: chlustanie po jedzeniu i nie tylko 16.04.10, 22:35
          Droga pani, pokarm w zołądku moze zalegac do kilku godzin. Dziecko nie jest
          miniaturka doroslegoo i w tej grupie wiekowej objawem alergii sa nieprawidłowe
          stolce, słabe przybieranie na wadze i ewentualnie zmiany skórne. Zmienianie
          pozywienia co dwa dni do niczego nie prowadzi, tylko do bałaganu i
          zdenerwowania. Pozdrawiam
          • e-kasia_mm9 Re: chlustanie po jedzeniu i nie tylko 16.04.10, 23:27
            k.plata-nazar napisała:

            > Droga pani, pokarm w zołądku moze zalegac do kilku godzin.

            Jeśli zalega, to znaczy że coś jest z tym pokarmem nie tak, bo normalnie mleko
            kobiece w brzuszku małego człowieczka trawi się bez przeszkód w dużo krótszym
            czasie.
            A jeżeli coś jest z pokarmem nie tak, to znaczy że mama musi zjadać coś, co
            przedostaje się do jej mleczka i szkodzi dziecku, i musi to być jakiś alergen,
            bo objawów nietolerancji laktozy przecież dziecko nie ma.

            Dziecko nie jest
            > miniaturka doroslegoo i w tej grupie wiekowej objawem alergii sa nieprawidłowe
            > stolce, słabe przybieranie na wadze i ewentualnie zmiany skórne.

            Nic podobnego. Objawów alergii w tym wieku może być dużo więcej niż te trzy,
            które Pani wymieniła. Nieprawidłowe stolce mogą być, ale wcale nie muszą.
            Podobnie jest z innymi objawami. To zależy od dziecka - może mieć bardzo wiele
            objawów alergii, ale może mieć tylko jeden(np. ulewanie) i w związku z tym nie
            można na podstawie niepojawienia się jednego z ewentualnych objawów stwierdzać,
            że alergii nie ma.

            Zmienianie
            > pozywienia co dwa dni do niczego nie prowadzi, tylko do bałaganu i
            > zdenerwowania. Pozdrawiam


            A ciągłe ulewanie nie prowadzi do zdenerwowania?
            A poza tym jaki bałagan? Przecież z punktu widzenia dietetyka jedzenie wciąż
            tego samego jest niezdrowe.
        • n_agatka Re: chlustanie po jedzeniu i nie tylko 17.04.10, 10:29
          Dziękuję za podpowiedź. Wrócę jeszcze do tych stolców. Młody zrobił wczoraj 2
          kupki i nie wiem czemu (może znowu mu się coś przestawiło :) ) zrobił dzisiaj i
          dzisiejsza kupka była taka standardowa jak dzieci robią codziennie, czyli sporo
          rzadsza niż te robione co kilka dni więc myślę, że można przyjąć, że
          "gumowatość" jest zależna od częstości, przynajmniej u mojego brzdąca. Co do tej
          alergii to dziwne, że nie ma ulewania w nocy a chyba (jeżeli się nie mylę, jeśli
          tak to przepraszam) widziałam Twój post w innym temacie też o chlustaniu, że
          przy alergii wymioty występują też w nocy. Na razie postaram się karmić Młodego
          mniejszymi porcjami i przy okazji bardziej uważać na to co jem i zobaczymy co z
          tego będzie.
          • e-kasia_mm9 Re: chlustanie po jedzeniu i nie tylko 18.04.10, 02:48
            No tak, ten brak ulewania w nocy jest rzeczywiście trochę zastanawiający. Może w
            nocy jest po prostu spokojniejszy i bardziej rozluźniony?
            A może to ma związek z tym, że Ty w nocy niczego nie jesz?
            Ale wtedy, to by znaczyło, że mały reaguje natychmiast na to co zjadasz i że
            bardzo szybko mu to przechodzi. A jak jest rano, kiedy go karmisz zanim
            cokolwiek zjesz, czy wypijesz? Może spróbuj się trochę przegłodzić rano np. do
            dwunastej pij tylko wodę. Jeśli wtedy by nie ulewał, to byłby pewny dowód na to,
            że to natychmiastowa reakcja na Twoje jedzenie, chociaż przyznam szczerze, że
            nie spotkałam się jeszcze z taką reakcją u dziecka.
            Alergeny utrzymują się w organizmie co najmniej cztery dni, więc jeśli jesz
            coś, co go uczula, to teoretycznie w każdym posiłku dostarczasz mu alergenów, w
            nocy też, no może trochę mniej zakładając, że ten alergen zjadasz rano.
            Albo spróbuj jeść w nocy to samo, co jadłaś w dzień, jeśli wtedy też w nocy nie
            będzie ulewał po jedzeniu, to może przyczyn ulewania trzeba szukać w czymś
            innym, a nie w Twoim jedzeniu?
            Zapisuj, co zjadasz, obserwuj dziecko, może uda Ci się znaleźć przyczynę.
            Życzę powodzenia w śledztwie.
    • go-jab Re: chlustanie po jedzeniu i nie tylko 17.04.10, 01:30
      moj najstarszy ulewal najwiecej jesli zjadlam ser wedzony... srednia chlustala
      przez pol pokoju (egzorcysta!!!) ale zwlaszcza jesli wypilam lemoniade... ten
      trzeci ulewa przecietnie a moze to ja nie mam czasu rozdrabniac sie nad kazdym
      ulaniem i dochodzic czy moze zjadlam cos co jasnie panu nie smakowalo... po
      prostu sie ciesze ze mialam okazje zjesc (trojka dzieci ponizej 5 lat w tym
      noworodek nie sprzyja obfitym i czestym posilkom)... stosuje zasade ktora jak
      narazie sie sprawdza - przed osiemnastka przestanie ulewac/zacznie
      chodzic/przespi cala noc... powodzenia :)
      • Gość: mlodamama Re: chlustanie po jedzeniu i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.10, 15:08
        zastanawiające jest co Pani napisała, że w nocy nie ulewa a w dzień
        tak - a moze to ulewanie ma związek z tym, zę 4,5 miesięczne
        dziecko dużo czasu poświęca na aktywnośc fizyczną, próby
        przekręcania, wyginania itp
        mięśnie brzuszka się napinają i to też moze powodować silniejsze
        ulewanie.
        w nocy dziecko leży spokojnie, wiec też i nie ulewa
Pełna wersja