celira
22.06.10, 14:03
Moja córka ma prawie 4 m-ce. Od około miesiąca ma problemy ze
spaniem. Wcześniej kładłam ją do łóżeczka i spała sobie do
karmienia. Teraz odkładam ją wieczorem spać, a ona budzi się
najdalej po godzinie i zaczyna kwileć. Podaję jej smoczka i tak się
bawimy przez następną godzinę. Podczas snu macha rączkami, drapie
się po buzi i oczkach co ją wybudza. Jedynym sposobem wtedy żeby ją
uśpić jest podanie jej jedzenia. Karmię ją butlą. Na pewno nie jest
głodna, bo nie zjada wiele. Przed snem je ok. 150ml kaszki (za radą
położnej podaję jej już kaszkę). Po około 4 godzinach musze jej
znowu dać jeść, żeby ją uśpić. Wtedy zjada ok.60 ml mleka. I tak do
rana co 2-3 godziny. Chodzę już na rzęsach bo nie wiem co jej jest.
Nie boli ją brzuch, bo ma miękki. Próbowałam ją brać do siebie do
łóżka, bo może czuje się samotna, ale nic to nie daje. W dzień nie
śpi zbyt wiele, bardzo szybko się rozbudza i usypianie nic nie daje.
Ma stały schemat przed zasypianiem, codziennie mniej więcej o tej
samej porze. Chciałabym wiedzieć co jej może być?