Co robić?

07.07.10, 10:59
Mój 2 tygodniowy synek bez przerwy płacze. Nie wiem już co robić i jak z nim postępować...
Karmię go piersią na żądanie, jednak dziecko nie dojada i dokarmiam mlekiem NAN HA (1-2 karmienia w ciągu dnia). Mały ciągle jest niespokojny, budzi się z płaczem, płacze ciągle do momentu aż znowu zaśnie z wyczerpania.
Noszę go na rękach, przytulam, masuję brzuszek, śpiewam, kołyszę, zmieniam pieluszki, pilnuję, żeby mu się odbiło po każdym karmieniu, daję do picia koperek, sama też go piję, odstawiłam z diety nabiał, właściwie, to boję się już cokolwiek jeść... Nic nie przynosi poprawy... Nie wiem co to znaczy nakarmić dziecko i odłożyć do spania - u mnie tak nie ma... Mały ma gazy w brzuszku (słychać jak mu pracują jelita), mimo odpijania, często ulewa, często też robi kupy - prawidłowe przy karmieniu piersią (dość luźne, żółte, z białymi grudkami)

Co mogę zrobić żeby pomóc dziecku i sobie??

Proszę o odpowiedź.
    • boo-boo Re: Co robić? 07.07.10, 12:27
      "Karmię go piersią na żądanie, jednak dziecko nie dojada i dokarmiam mlekiem NAN
      HA (1-2 karmienia w ciągu dnia). "

      A skąd wiesz,że dziecko nie dojada? W tym wieku noworodek wisi na piesi niemalże
      bez przerwy- chyba nie spodziewasz się tego,że po dziewięciu miesiącach
      spędzonych tylko z tobą -w brzuszku- nagle mu się odwidzi taki układ i grzecznie
      sam będzie leżał.
      Odstaw to mleko modyfikowane i karm tylko piersią- pierś to nie tylko picie i
      jedzenie-to naturalna bliskość mamy, poczucie bezpieczeństwa i ukojenie
      czegokolwiek tak,że płacz nie zawsze oznacza głód i nie dojadanie. Z piersi
      dziecko ściąga tyle ile mu potrzeba, a z butli z której leci szybko i łatwo
      ściąga wszystko i po co?

      Odstaw koperek- i jemu i sobie bo czasami może powodować problemy zamiast
      pomagać- no i czemu nie jesz nabiału? Dieta eliminacyjna "na wszelki wypadek"
      matki karmiącej to jedna wielka bzdura- ja po porodzie jadłam wszystko i małemu
      nic się nie stało- owszem należy zwrócić uwagę na to co się zjadło ale jak widać
      jakieś problemy u dziecka.
      Wiesz mój na tym etapie też tak miał- wiszenie na cycu niemalże non-stop i
      spanie tylko na mnie albo na tacie- o łóżeczku mowy nie było-nawet się
      śmiałam,że mąż niepotrzebnie zaczął je składać jak poczułam bóle porodowe.
      Jelita też mu pracowały- a to,że mu się ulewa-no cóż reakcja prawidłowa jak na
      ten wiek-dziecko ma jeszcze nie wykształcony układ pokarmowy i ma prawo ulewać
      do kilku miesięcy.

      Co robić żeby pomóc sobie i dziecku- mm w odstawkę razem z koperkiem, no i
      wyluzuj zanim się obejrzysz to takie jazdy się skończą- wiem,że trudno uwierzyć-
      mnie też było trudno ale taka jest rzeczywistość.

      Skocz na forum karmienie piersią- dokładnie to samo ci napiszą.
      • asioka75 Re: Co robić? 08.07.10, 10:21
        Zgadzam się z boo boo. Podawanie butli z mlekiem modyfikowanym (które jest
        ciężej strawne i powoduje więcej kolek), jeżeli możesz karmić piersią jest bez
        sensu. Poza tym (taka miały moje dwie koleżanki, sporo też o tym czytałam) zaraz
        możesz w ogóle nie móc karmić piersią, bo mały przyzwyczai się do butli -
        łatwiej z niej leci. A byłoby szkoda ;( Przez pierwszy miesiąc (co najmniej!)
        przy karmieniu piersią nie powinno się podawać smoczków, nie mówiąc o butli.

        Zadzwoniłabym na Twoim miejscu do położnej, specjalistki od laktacji, p. Moniki
        Staszewskiej - patrz forum 'Karmienie piersią'. Bardzo miła i kompetentna
        kobieta, dyżuruje przy telefonie. Zadzwoń do niej, pomoże Ci na pewno.

        I trzymaj się, ten pierwszy czas jest bardzo trudny, proś o pomoc kogo możesz i
        kiedy tylko możesz.

        pozdrawiam i trzymam kiciuki
    • slim13 Re: Co robić? 07.07.10, 12:36
      Ja też to przechodziłam.... jak mała nie spała to płakała :( oj ciężkie dni
      były.... miałam kryzys laktacyjny ale nie dałam się i nie podałam mm, teraz jest
      już lepiej :) więc uwierz mi, cierpliwości :)
      • k.plata-nazar Re: Co robić? 08.07.10, 23:20
        potrzeba czasu, aby wzajemnie nauczyc sie techniki karmienia. czy moze dziecko zbadac pediatra ?, ew. usg jamy brzusznej
Pełna wersja