Dodaj do ulubionych

test obciążęń organizmu - metoda dr Volla

17.09.12, 12:22
Czy ktoś był na takim teście z dzieckiem?

Mieszkam za granicą, niedługo będę w Polsce na wakacjach. Chciałabym przy okazji zrobić synowi badania, bo wydaje mi się, że tutejsi bagatelizują to, co mówię o stanie zdrowia dziecka. Słyszałam o teście obciążeń. Ktoś z Was był może? Jakie wrażenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: ALA85 Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.play-internet.pl 01.10.12, 12:03
      Witam,
      Ja byłam ze swoim 7-letnim synem na badaniu EAV /EDT dr.Volla w Krakowie w Nowej Hucie.
      Znajoma poleciła tą metodę, ponieważ w jej przypadku była w 100 % skuteczna.Badanie trwało ok 1godz. Wiktor był podłączony do odpowiednich elektrod i dotykany specjalnym aparatem akupunkturowym. Pani od diagnostyki od razu omawiała wszystko, co znalazła w organizmie syna. Wykryto m.in pasożyty, grzyby, alergie...... Teraz zapisałam syna na terapie a sama na badanie dr.Volla. Zobaczymy co mi wykryje.
      Zachęcam ido wykonania takiego badania dla dziecka i całej rodziny.
      • Gość: jana2007 Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.204.28.111.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.02.13, 18:53
        LUDZIE! TO XXI WIEK! NIE DAJCIE SIĘ NABIJAĆ W BUTELKĘ TYM OSZUSTOM.!!!!!!!!!
        To nie żadne miarodajne lekarskie badanie...to kpina z ludzi i żerowanie na ludzkiej naiwności. Spryciarze, którzy wynajmują pokoje obok gabinetów lekarskich i stwarzają iluzję diagnostyki medycznej. A diagnozuje mały aparacik, podłączony do normalnego komputera. W ręku dioda, druga naciskana "długopisikiem".Do tego nóżki na blaszki i opaska na głowę .Potem wydruk-z pewnością jeden z kilkunastu wersji, dopasowany do pacjenta.
        Coś tak bzdurnego,że trudno uwierzyć, że ludzie w to wierzą i poddają się terapii za ponad 1000 PLN bez potwierdzenia badaniami laboratoryjnymi tej pseudo-diagnozy.
        MÓJ PRZYPADEK: wykryto niekończącą się ilość bakterii,wirusów, grzybów etc. Największy kaliber to: chlamydia, neuroplasma, grzybica. PO paru dniach robię badania w Instytucie Mikrobiologii na Czystej w Krakowie. WYNIK: posiew: flora bakteryjna w normie, chlamydia i ureoplasma- brak JESTEM ZDROWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A co by było, gdybym poddała się uzdrawianiu wg, metody Volla? Ano podłączono by mnie do cudownego prądu za 1000 PLN, a potem zrobiono badanie kontrolne, które wykazałoby cudowne uzdrowienie....I tak niestety robi większość starszych ludzi, tam przychodzących.Nie chcą płacić za "zbędne" badania potwierdzające diagnozę i płacą czasem swoje ostatnie pieniądze za terapię prądową. Dostają też jakieś kamyczki, naelektryzowane specjalnie dla nich .... Zastanawiam się, jak to jest możliwe,żeby tego typu oszuści, żerujący na ludzkim nieszczęściu, działali oficjalnie i bezkarnie. Zrobię wszystko,żeby nagłośnić ten proceder!
        • amelia.90 Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 30.07.13, 17:44
          Zastanawiam się dlaczego ludzie nie mając absolutnie najmniejszej wiedzy z łatwością negują pracę innych? Jak można porównywać test Volla czy jakiekolwiek inne badanie tkankowe do badania z krwi? To zupełnie inne badania. Jak mikrob, czy grzyb, który jest w tkance może zostać wykryty w krwi? Aby pisać takie bzdury należałoby się najpierw poduczyć biologii i anatomii, a nie oczerniać ludzi, którzy robią dobry kawał roboty dla ludzkiego zdrowia. Nikogo na siłę do naturalnych metod się nie namawia, każdy człowiek wybiera to co dla niego najlepsze. Kto dał Pani prawo do obrażania ludzi znających się na swoim fachu czasem lepiej niż lekarze. Po za tym mikroorganizmy żyją na pewnych częstotliwościach dlatego metody naturalne działają. Należałoby się douczyć droga Pani więcej o budowie człowieka, neutronach i naszej częstotliwości drgań, zamiast wypisywać brednie.
          • Gość: Honch Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.13, 08:53
            Właśnie tutaj amelia wykazała się kompletną niewiedzą - "mikrob, czy grzyb, który jest w tkance" MOŻE zostać wykryty przez badanie krwi!!!!! A może się się to odbyć na dwa sposoby:
            1. Antygeny "mikroba, czy grzyba" - to są takie drobinki białkowe( hehe) - są wykrywane bezpośrednio we krwi.
            2. Z krwi - metodą immunoenzymatyczną - izoluje się PRZECIWCIAŁA ( drobiny białkowe produkowane przez nas w celu obrony przed "mikrobem, czy grzybem" skierowane przeciwko ich antygenom), są to immunoglobuliny typu A, E, G, M, których miana (potocznie ilości) mogą nam powiedzieć, czy mamy do czynienia z procesem ostrym, procesem alergicznym, czy procesem przewlekłym. Nie bardzo rozumiem, co mają tutaj do tego neutrony, czy częstotliwości drgań. Jak rozumiem, ten post został napisany przez kogoś z revitum celem obrony swej chwiejnej teorii.
            Proponuję REVITUM, abyście na swojej stronie internetowej zechcieli zamieścić szczegółowy opis badania ( reklamowy film niczego kompletnie nie wyjaśnia), do tego dołączyli SPECYFIKACJĘ urządzenia diagnostycznego, oraz wyniki rzetelnych badań KLINICZNYCH potwierdzających skuteczność tej metody diagnostycznej.
            A teraz jeszcze o głównej bohaterce wspomnianego filmu: czytamy Weronika Jaros-Łapińska, SPECJALISTA MEDYCYNY LABORATORYJNEJ. Pytam - czy to błąd i zwykłe przejęzyczenie??? W wykazie specjalizacji lekarskich NIE MA TAKIEJ SPECJALIZACJI !!!! Jest, specjalizacja z diagnostyki laboratoryjnej, lecz bardzo wątpię aby Pani doktor świadomie godziła się na przekręcanie nazwy jej specjalizacji.
          • spiewaksam Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 22.02.17, 15:38
            Tylko w tym tygodniu (przedwiośnie to sezon na takie akcje) dostałem telefonicznie TRZY różne oferty "badań za darmo". 2x nie potrafiono mi przeczytać listy medycznych nazw badań, tylko wstawiano pseudonaukowe gadki. Za 3-cim razem padła nazwa "metoda dra Voll'a" (o ile wiem reumatolog).
            Rządzi od pewnego czasu PiS. Nicuje na lewą stronę takie "kobyły" jak MON, sądownictwo, prokuratura, szkolnictwo, leśnictwo, itd. Przecież PiS nie zacznie od panienki wiszącej na telefonie z ofertą "rewelacyjnej darmowej metody badania/leczenia". Tusk też miał swoje, ważniejsze sprawy na głowie.
            Żaden rząd nie zastąpi naszej czujności i naszego rozumu. Rząd dał nam Ministerstwo Zdrowia za którego terenowe placówki odpowiada. Gdy szukamy lekarstwa na naszego raka na straganie targowym, to sami się prosimy!
            Nie da się bez gwałcenia praw obywatelskich do leczenia takiego masowego zjawiska opanować (w jeden tydzień TRZY różne oferty!).
            Udowadnianie przed sądem bzdurności paramedycznych metod leczenia przy rozległości dzisiejszej, XXI-wiecznej, nie do ogarnięcia przez jednego lekarza - medycyny przypominałoby "naukowe" udowadnianie nieistnienia Buddy czy Zeusa. KOszt jednego były przeogromny, a jeszcze ci paramedycy mnożą się jak króliki.. Natychmiastowe działanie ma tylko wytarzanie w smole i w pierzu i wykopanie z miasta. Jednak drogami pozaprawnymi gardzimy tak samo jak pozamedycznymi. Zresztą tacy naciągacze umyli by się i za miesiąc zaczęli w następnym mieście!
            Skoro chcemy płacić za bajeczne leczenie...
            Nie wszyscy wyładowują frustrację na politykach. Są tacy co wolą na nauczycielach, lekarzach, policjantach, i... szukają alternatywy byle szybko - gdzie indziej.
        • spiewaksam Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 22.02.17, 15:16
          Jesteś super!! Podejrzewałem! Ale nie mam zdrowia, czasu i pieniędzy by sprawdzić.
          Gdyby podłączenie do komputera w ten sposób wykrywało obecność tego wszystkiego co metoda dra Voll'a w internecie obiecuje - nobel murowany i rewolucja, nowa era w medycynie!
          Najlepsze w tym, że reumatolog dr. Voll pracuje w Niemczech/Szwajcarii, pracuje nad swoją metodą reumatologa i zapewne nic nie wie o tej rewolucji! Leczy uczciwie "korzonki" i bolące stawy dziadkom. Lekarzom wierzę.
          ps. studiowałem parę lat na lekarskim..
      • jana2007 Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 11.02.13, 00:24
        Instytut Volla to nic innego jak oszuści, bazujący na naiwności ludzkiej. Przy pomocy prymitywnego urządzenia elektrycznego, fabrykują "na oko" "apokaliptyczne" wyniki i proponują leczenie nieistniejących chorób i nieistniejących pasożytów, wirusów, bakterii i etc. Biedni, z reguły starsi ludzie, nie potwierdzają ich diagnozy badaniami laboratoryjnymi i udają się na kosztowną terapię prądem i innymi idiotyzmami. Po terapii robiona jest kontrolna diagnoza, która wykazuje,że wszystkie "paskudztwa" zostały usunięte. Bez leków..prosto, szybko i skutecznie...przepłynął prąd i usunął wszystko złe... Zadowoleni ludzie, uleczeni z nieistniejących chorób, zachwalają cudowną metodę i tak interes kwitnie... Ja tą idiotyczną diagnozę sprawdziłam w Instytucie Mikrobiologi przy ul.Czystej w Krakowie i dlatego mogę przestrzegać przed oszustami. Wszystkie wyszczególnione w diagnozie bakterie, grzyby, chlamydia, ureoplasma, opryszczka itd, to wymysł, NIE MAM ICH. Jestem zdrowa. Skan mojego kręgosłupa wg.metody Volla kompletnie nie pokrywa się z niedawno robionym badaniem rezonansem.Zresztą nic się nie pokrywa...
      • Gość: luki Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.13, 21:27
        witam wszystkich, jakis miesiac temu zrobilem takie badanie w Opolu i musze powiedziec ze cos w tym jest. Spodziewalem sie ze przed badanim bede musial cos o sobie powiedzec a tu NIC!!! dopiero w trakcie badania jak cos szostanie wykryte pytaja "czy ma Pan z tym problemy?" i wszystkie pytania byly jak strzal w dziesiatke. Cena takiego badania to ok 140zl a metode leczenia kazdy moze wybrac sam.
          • Gość: luki Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.pools.arcor-ip.net 10.08.13, 22:58
            to nie spam:) nikogo nie zachecam! na badanie poszedlem tylko dlatego ze od jakiegos czasu mam rozne dolegliwosci a pseldo lekaze robia mi rozne dziwne badania (np. krwi, moczu a ostatnio zrobilem nawet kolonoskopie i gastroskopie) i nic nigdy nie wychodzi i tylko mowia ze jestem mlody i zdrowy SUPER!!!
            nie wiem czy oni naciagaja ludzi czy nie ale tak jak juz pisalem wszystko co wyszlo z tego badania sie zgadza. Z drugiej strony znam duzo lekazy ktorzy nie maja zielonego pojecia o medycynie i przepisuja na byle co antybiotyki. Jak kogos nie stac to niech nie idzie, mi 140zl nie bylo szkoda zeby sie upewnic co mi jest.
            • unhappy Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 11.08.13, 16:25
              Gość portalu: luki napisał(a):

              > to nie spam:)

              Nie, no pewnie, że nie spam. Skądże znowu :D

              Tak przy okazji - wiesz, że nieweryfikowalne oświadczenia anonimów są nic nie warte?

              Gdyby metoda Volla działała byłby to przełom na miarę niejednego Nobla. Jakoś chętnych na te Noble nie ma, są natomiast chętni na stosowanie tej metody. Bo niektórym się sprawdza. Żeby dostać tego Nobla nie wystarczą oświadczenia internetowych anonimów, ale przydają się, żeby napędzać kolejnych jeleni.
              • Gość: funatic Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.lublin.mm.pl 03.03.14, 09:07
                Nie wiem czy ta metoda jest naukowo udowodniona czy nie ale wiem, ze u mnie diagnoza była zadziwiająco słuszna. Waham się i nie wiem czy skorzystam już z ich terapii bo to jest jakieś "inne". Wiem, że koncerny farmaceutyczne nie mają żadnego interesu, żeby naprawdę ludzi leczyć bo same strzeliłyby sobie w kolano. One produkuja lekarstwa, które zaleczają, uzależniają i szkodzą innym organom. Im potrzebny jest stały klient, żeby biznes sie kręcił. Lekarze z kolei , w większości są na prowizi firm farmaceutycznych i wszystko się kręci... Datego medycyna oficjalna walczyć będzie z "nienaukowymi" metodami. Mnie interesuje fakt, czy istotnie w Niemczech refunduja badanie i leczenie tą metodą. Czy ktoś wie??
                • unhappy Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 03.03.14, 10:03
                  Gość portalu: funatic napisał(a):

                  > Nie wiem czy ta metoda jest naukowo udowodniona czy nie

                  Nie jest. A ponieważ nie jest to oznacza to, że nie działa tak jak deklarują oszuści, którzy na niej zarabiają.

                  > ale wiem, ze u mnie dia
                  > gnoza była zadziwiająco słuszna.

                  Ale wiesz co to są dowody anegdotyczne?

                  > Waham się i nie wiem czy skorzystam już z ich
                  > terapii bo to jest jakieś "inne". Wiem, że koncerny farmaceutyczne nie mają żad
                  > nego interesu, żeby naprawdę ludzi leczyć bo same strzeliłyby sobie w kolano.

                  A no tak. I teoria spiskowa o tych złych koncernach. Dość klasycznie :)

                  > O
                  > ne produkuja lekarstwa, które zaleczają, uzależniają i szkodzą innym organom. I
                  > m potrzebny jest stały klient, żeby biznes sie kręcił.

                  To tak samo jak oszustom od pseudoterapii. Im też zależy żeby biznses się kręcił :)

                  > Lekarze z kolei , w więk
                  > szości są na prowizi firm farmaceutycznych i wszystko się kręci... Datego medyc
                  > yna oficjalna walczyć będzie z "nienaukowymi" metodami.

                  Nie ma metod "naukowych" albo "nienaukowych". Są metody działające albo nie działające :)

                  Metoda Volla jak i terapia Volla nie działa. To, że ty uważasz, że u ciebie zadziałała nie oznacza, że tak było. To jest wyłącznie kwestia twojej wiary, a pomóc akurat mogły ci plamy na Słońcu, albo sąsiad piętro wyżej, który ma wyjątkowo silne pole bioenergetyczne i czakry mu wirują.

                  > Mnie interesuje fakt, c
                  > zy istotnie w Niemczech refunduja badanie i leczenie tą metodą. Czy ktoś wie??

                  Ja wiem, ale jestem niewiarygodny bo uważam oszustów za oszustów :)
                  • Gość: funatic Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.lublin.mm.pl 03.03.14, 10:56
                    Ja nie osądzam - to po pierwsze. A po drugie zrobiłem sobie diagnozę tą metodą będąc sceptycznie nastawiony. Byłem naprawdę mocno zaskocony tym, że potwierdziła ona wyniki laboratoryjne w tych obszarach, na które wcześniej wykonałem badania. A nie można było "wyczytać" tych dysfunkcji. Także tu element - wiary - odpada. Jeśli istotnie "zgadywali" co mi jest to marnują się tu za parę groszy bo wiecej zarobili w totalizatorze.
                    • unhappy Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 03.03.14, 11:17
                      Gość portalu: funatic napisał(a):

                      > Ja nie osądzam - to po pierwsze. A po drugie zrobiłem sobie diagnozę tą metodą
                      > będąc sceptycznie nastawiony. Byłem naprawdę mocno zaskocony tym, że potwierdzi
                      > ła ona wyniki laboratoryjne w tych obszarach, na które wcześniej wykonałem bada
                      > nia. A nie można było "wyczytać" tych dysfunkcji. Także tu element - wiary - od
                      > pada. Jeśli istotnie "zgadywali" co mi jest to marnują się tu za parę groszy bo
                      > wiecej zarobili w totalizatorze.

                      Na tym właśnie wic polega, że anonimowe, nieweryfikowalne oświadczenia nie są wiele warte. Dlatego prowadzi się badania eliminując wpływ przypadku oraz błędów poznawczych. Wielu osobom sprawdza się u wróżki. Czy to oznacza, że wróżka zarobi więcej w totalizatorze?
                  • spiewaksam Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 22.02.17, 15:47
                    dr . Voll, o którym słyszałem, jest reumatologiem.
                    Obecność parazytów, bakterii i grzybów stwierdza się serologicznie, badając przeciwciała i antygeny.
                    Przepuszczając prąd przez człowieka odróżnić Streptococcus aureus od Chlamydia sp. - wydaje się to bajką z bardzo dalekiej przyszłości. Ale fakt - fajnie by było!
                • Gość: r Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.15, 18:37
                  w końcu ktoś z głową na karku...
                  niedobrze mi sie robi od tych komentarzy pseudomądrali
                  spamują tu chyba lekarze albo firmy farmaceutyczne
                  owszem, jest wielu oszustów, którzy robią pseudotesty dr Volla
                  ale nie każdy jest oszustem
                  też wybieram sie na test Volla, ale mam kołowrotek w glowie, bo nie chce trafić na oszustów, a nie wiem, gdzie zrobią to profesjonalnie
                  • spiewaksam Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 22.02.17, 15:57
                    jasne! To spisek!
                    Teoria badania i leczenia musi być wytłumaczalna i zrozumiała na bazie nauk podstawowych - pierwsze 3 lata studiów na medycynie plus nauki ścisłe ze średniej szkoły.
                    Wykrywanie tylu tak różnych chorób, mikrobów, robaków, zwyrodnień, dysfunkcji, zmian patomorfologicznych, ile internet obiecuje dla metody Voll'a poprzez założeniem paru elektrod jest po prostu niemożliwe.
                    Lekarze spamują.. niezła/y jesteś! To jest spisek! Brakuje im pacjentów to "se" naganiają!
                    Lekarzowi za takie "paramedyczne" potraktowanie pacjenta odbierają prawo wykonywania zawodu, znachor "otwiera klinike" w następnym mieście... 2 komputery, sekretarka, umowa o dzieło z call-center i klinika jak nowa!
    • jana2007 Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 12.08.13, 13:10
      Po raz kolejny ostrzegam! To oszuści! To prymitywne wyłudzanie pieniędzy przy pomocy elektrod połączonych z zaprogramowanym na chybił trafił komputerem. Na zachęcenie- na zdjęciach lekarze w kitlach i ze słuchawkami. Zachęcam do poczytania moich wcześniejszych wpisów, w których opisuję dokładnie moją przygodę z tymi OSZUSTAMI.
      • Gość: bozena Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.chelmnet.pl 16.10.13, 02:18
        Skąd tyle jadu? Ja nigdy nie korzystałam z badania dra Volla, jednak wierzę w takie rzeczy nie mniej niż stetoskopom, aptekom i skalpelom. Być może jest to wynikiem złych doświadczeń z medycyną konwencjonalną. Moja córka gdy była maleńka miała straszne nóżki i chodziła jak paralityk. Biegałam z nią do różnych ortopedów i niby wszystko było ok. Gdy miała 4 lata udałam się do bioenergoterapeuty.3 wizyty i wszystko uległo zmianie. Teraz jest pełnoletnią zgrabną dziewczyną. Mnie leczyli na zatoki chyba 20 lat, bezskutecznie. Pomogła znów medycyna niekonwencjonalna. Niedawno córka miała problemy żołądkowe i dostała mało skuteczne leki. Przez miesiąc piła wodę z Avatari aqua (rurką zakupioną na stronie Volla) i dolegliwości ustały. Takich przypadków doświadczyłam całe mnóstwo i wiem, że chemia to nic dobrego, a przemysł farmaceutyczny to bardzo dochodowy interes. Jest chyba na drugim miejscu po przemyśle zbrojeniowym. Poza tym ostatnio oglądałam ciekawy program o współpracy lekarzy z firmami farmaceutycznymi. Polecam obejrzeć i zastanowić się, dlaczego niektórzy z nich są otwarci na inne propozycje terapii (moja pani doktor taka jest), a inni je wyśmiewają.
        • Gość: Andrzej Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.static.espol.com.pl 12.11.13, 14:28
          Tylko proszę spojrzeć na ten problem z nogami ciut inaczej. Np. tak: Lekarz doskonale wiedział, że dziecka nie trzeba niczym szprycować ani męczyć rehabilitacjami a, że Mama zawsze jest przewrażliwiona to po prostu zbywał. Wiedział natomiast, że nóżki same się ułożą i dolegliwości miną. Bo taka jest wiedza medyczna!
          Bioenergoterapeuta? Może dostał kasę a może inne gratyfikacje. Na pewno za darmo tego nie robią. Jeśli nie Pani to inni płacą mu za takie seanse zbiorowe.
          To, że po tej "terapii" problem minął, może być jedynie zwykłym zbiegiem okoliczności. No cóż, na całe tysiące(!) ludzi kilka "uzdrowień" (czyt. przypadków) na pewno się trafi. Szczęśliwym w Pani przypadku.
          Proszę spojrzeć na ten problem w taki sposób też do innych Pani doświadczeń.
          Zresztą, energoterapeuta może jeszcze coś "dać". Ale takie metody jak tu opisywana na forum to zwykłe działanie na wierze ludzi. "Wiara Twoja Cię uzdrowiła". Ktoś już tak mówił. I mówił mądrze. Nie jest to jednak powód do tego aby oszuści się na tej mądrości bogacili. A kasa jest z tego taka, że by Pani oczy wyszły.
          Lepiej chyba zainwestować w zdrowe żywienie i ćwiczenia niż dawać je komuś za nic.
          • unhappy Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 01.04.15, 21:17
            Gość portalu: r napisał(a):

            > mało jest ludzi z otwartymi glowami...
            > ale dobrze, ze tacy są :))

            To racja. Tylko trzeba uważać, żeby tej głowy nie mieć za bardzo otwartej bo może mózg wypaść na podłogę :)

            A wiara w cudowne urządzonka to nie kwestia otwartości głowy tylko braku porządnej edukacji co powoduje skłonność do dawania wiary wariatom i oszustom.
      • zoyaa00 Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 29.09.15, 11:28
        zgadzam sie że to ściema!! zreszta spróbujcie sie dodzwonić do jakiegokolwiek z tych fikcyjnych "ośrodków" - nawet telefonu nikt nie odbierze! Żenada, nie wiem tylko jak mozna wyciagać kase z ludzi którzy sa chorzy i szukaja ostatniej deski ratunku..albo wmawiać zdrowym ludziom choroby.. obrzydliwe:/.
        • Gość: Mirella Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.15, 20:12
          Witam, rzeczywiście wstyd tak ludzi oszukiwać .. wyobrazcie sobie ze przed pięcioma tyg. moja mama została zaproszona na badania tą metodą, po badaniu okazało się ze ma mnóstwo poważnych chorób, bardzo się przeraziła, szukałyśmybjuz lekarzy i umawiały§my na płatne badania mamę aby potwierdzic abgbmóc szybkomleczyć.. Tydzień temu zadzwoniono ponownie do mamy z podobnej firmy z zaproszeniem na badanie metodą dr.Volla. Postanowiłyśmy, że mama pòjdzie na to badanie aby sprawdzic czy się potwierdzi.. Dziś wróciła z badania i okazało się, że rzadnej ale to ani jednej z tych chorób, bakterii i pasożytów które miesiąc wcześniej wykryto .. I co można o tym sądzić .. ??? Jedna wielka ściema, szkoda tylko tego stresu i nerwów mojej mamy ..
        • unhappy Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 06.12.15, 21:06
          To tak jak z Amber Goldem. Tych, którzy oceniali te "inwestycje" jako zwykłe wyłudzanie kasy też można było spuentować w ten sam sposób: "nie oceniaj, nie gnój, nie depcz, sam spróbuj". A potem płacz i zgrzytanie zębów. Ludzie są naiwni, a oszuści na tej naiwności żerują. Czy to będą oszuści od inwestycji czy od pseudodiagnoz oszukańczymi urządzonkami.
      • jolenka17 Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 26.06.16, 12:32
        Potwierdzam - obsługa chamska. Rozmawiałyśmy cicho z koleżanką w czasie wykładu. Wykład totalnie nudny i bez sensu. Obsługa z ględzącym panem wyprosiła nas. Rzucili nam wyniki bez opisu, bo nie zasługiwałyśmy na opis z racji swojego "karygodnego zachowania". Chorób jak widzę mam sporo, koleżanka bardziej chora okazala się zdrowa. Odrosly jej też usunięte jajniki.
      • Gość: ala Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.13, 18:58
        Czytając twoje wpisy zastanawiam się skąd u ciebie tyle JADU i ZŁOŚCI. Nie musisz sama w to wierzyć ale chyba masz jakiś DUŻY interes w tym żeby ludzi do tej metody zniechęcać. Ja niestety bardzo przejechałam się na medycynie akademickiej a dopiero metody naturalne takie jak dr.Volla czy dr.ASHKARA pomagają mi wrócic do normalnego zdrowia. Nie musisz wierzyć wcale cię do tego nie zmuszam ale już NIE JAZGOCZ bo jesteś żałosna i grzeszysz.
        • unhappy Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 21.12.13, 20:15
          Gość portalu: ala napisał(a):

          > Czytając twoje wpisy zastanawiam się skąd u ciebie tyle JADU i ZŁOŚCI.

          To co ty nazywasz "jadem" i "złością" jest raczej bezsilnością, że cyniczni oszuści żerujący na niewiedzy ludzkiej i wciskający im pseudobadania i pseudolecznie przy pomocy różnych oszukańczych urządzeń jak terapia Volla, oberon, biorezonans etc. są bezkarni. I mają swoich wyznawców, tj. tych właśnie oszukanych ludzi, którym ponoć "akademicka medycyna" nie pomogła, ale pomogli oszuści wciskający żałosną ściemę. I to jest właśnie żałosne :)
          • fil.ona Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 29.12.13, 22:51
            Mój mąż był na takim badaniu podejrzewał grzybicę .W trakcie badania okazało się ,ze ma lambrię .Przeszedł leczenie na lambrie i może to zbieg okoliczności ale po kilku dniach biegunki przestały męczyć mojego męża a jego kał z dnia na dzień zmienił się z zielonego na brązowy .
            To było kilka miesięcy temu teraz znowu nawróciły bóle brzucha i biegunka z badań wyszła grzybica więc ten sprzęt nie wykrył grzybicy ale może pomógł wyleczyć lembrię .Sama nie wiem .
            • unhappy Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 30.12.13, 09:37
              fil.ona napisała:

              > To było kilka miesięcy temu teraz znowu nawróciły bóle brzucha i biegunka z b
              > adań wyszła grzybica więc ten sprzęt nie wykrył grzybicy ale może pomógł wylecz
              > yć lembrię .Sama nie wiem .

              Indywidualne doświadczenia to tzw. dowody anegdotyczne. Nie rzutują na fakty. Może pomógł, może nie pomógł. W przypadku pojedynczego pacjenta nie sposób ustalić związku przyczynowo-skutkowego między szemraną procedurą pseudomedyczną, a stanem pacjenta. Ale dla oszustów żerujących na chorych ludziach to nie ma znaczenia. Części osób się sprawdzi (to jak diagnoza rzutem kostką - czasami będzie trafna) i one napędzą kolejnych naiwnych zdesperowanych.
              • Gość: Anna Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.jpk.pl 22.01.14, 20:23
                dzisiaj byłam na teście obciążeń organizmu i miałam nadzieję, że opinia internautów pomoże mi zdecydować się lub nie na leczenie.
                ostatnio (przez ponad rok właściwie) źle się czułam. po wielu badaniach krwi i usg okazało się, że mam niedoczynność tarczycy i hashimoto. endokrynolog przepisał mi odpowiednie hormony i wyniki właściwie się ustabilizowały. w dzisiejszym badaniu zdziwiło mnie to, że pierwszą wykrytą dolegliwością były właśnie problemy z tarczycą. osoba, która mnie badała nie mogła mieć o tym żadnego pojęcia. dalej potoczyła się masa innych, dziwnych, powiązanych ze sobą dolegliwości. potwierdziła się dolegliwość powiązana z posiadaniem zwierząt, problemy ze stawami (kolan), brak jakiegośtam zakwaszenia (przez to, że nie jem miejsca. większość osób je posiada), brak wirusa opryszczki (który również większość osób posiada). nie wypytano mnie o styl życia i cokolwiek, co mogłoby podpowiedzieć ewentualne wyniki.
                nie chcę dać się naciągnąć, ale coś musi w tym być. czy komuś pomogła terapia warta grube (dla studentki) pieniądze? lub czy ktoś z przeciwników ma odpowiednie argumenty do całkowitego obalenia tej metody? (tylko prosiłabym bez wyzywania od oszustów, naciągaczy i określeń typu brednie lub bajdy)
                pozdrawiam serdecznie, Ania
                • jana2007 Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 22.01.14, 20:53
                  Pani Anno, może przemówią do Pani wyniki moich badań laboratoryjnych,które przeprowadziłam w Instytucie Mikrobiologii UJ na ul. Czystej w Krakowie. Nic się nie zgadzało, ani jedno" wykryte" przez nich schorzenie. Pani nie przypisali wirusa opryszczki, mnie natomiast przypisali,mimo,iż go nie mam. Osoba wykonująca to pseudo -badanie jest też dobrym "diagnostą" - przypisuje choroby przypadkowo, np. podkrążone oczy to nerki itd, młoda kobieta to wirus itd. Mnie przypisano nawet jakieś świństwo weneryczne. I nic, kompletnie nic się nie zgadzało. Zanim Pani wyda ciężkie pieniądze proszę zrobić badania. Metoda Volla jest tak prymitywna,że aż dziw bierze, że tyle osób się nabiera. Ale to chyba tak,jak z wciskaniem na pokazówkach patelni za 2 tysiące. Zawsze się znajdzie jakiś naiwny. Pozdrawiam do Gość portalu: Anna napisał(a):

                  > dzisiaj byłam na teście obciążeń organizmu i miałam nadzieję, że opinia interna
                  > utów pomoże mi zdecydować się lub nie na leczenie.
                  > ostatnio (przez ponad rok właściwie) źle się czułam. po wielu badaniach krwi i
                  > usg okazało się, że mam niedoczynność tarczycy i hashimoto. endokrynolog przepi
                  > sał mi odpowiednie hormony i wyniki właściwie się ustabilizowały. w dzisiejszym
                  > badaniu zdziwiło mnie to, że pierwszą wykrytą dolegliwością były właśnie probl
                  > emy z tarczycą. osoba, która mnie badała nie mogła mieć o tym żadnego pojęcia.
                  > dalej potoczyła się masa innych, dziwnych, powiązanych ze sobą dolegliwości. po
                  > twierdziła się dolegliwość powiązana z posiadaniem zwierząt, problemy ze stawam
                  > i (kolan), brak jakiegośtam zakwaszenia (przez to, że nie jem miejsca. większoś
                  > ć osób je posiada), brak wirusa opryszczki (który również większość osób posiad
                  > a). nie wypytano mnie o styl życia i cokolwiek, co mogłoby podpowiedzieć ewentu
                  > alne wyniki.
                  > nie chcę dać się naciągnąć, ale coś musi w tym być. czy komuś pomogła terapia w
                  > arta grube (dla studentki) pieniądze? lub czy ktoś z przeciwników ma odpowiedni
                  > e argumenty do całkowitego obalenia tej metody? (tylko prosiłabym bez wyzywania
                  > od oszustów, naciągaczy i określeń typu brednie lub bajdy)
                  > pozdrawiam serdecznie, Ania
                  • Gość: Daga Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.lubin.dialog.net.pl 26.02.14, 12:36
                    Witam wszystkich tak sobie weszłam na stronkę poczytać co w trawie piszczy. Tydzień temu byłam na badaniu, poleciła mi to koleżanka, która miała podobne dolegliwości ( bóle brzucha , wzdęcia ) i okazało się ze miała grzyby w jelitach. Pojechałam i ja . Przypomnę, że kilka lat cierpię na ostre wzdęcia, bóle brzucha. Zrobiłam kolonoskopię, nic nie wykazało, badanie krwi na bakterie w żołądku- też nic. Na badaniu wyszło, że mam problem z jelitami, stwierdzono u mnie bakterię candia alabnis i polecono przez 5 tygodni zastosowanie preparatu Candida Clear. Efekt jest taki, że po około tygodniu stosowania leku, bóle ustąpiły, narazie czuję się bardzo dobrze, nugdy się tak nie czułam. Przede mną jeszcze 4 tyogdnie, zoabczymy co będzie dalej. Więc nie wiem komu wierzyć czytając te opinie.
                • unhappy Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 22.01.14, 22:45
                  Gość portalu: Anna napisał(a):

                  > czy ktoś z przeciwników ma odpowiedni
                  > e argumenty do całkowitego obalenia tej metody?

                  Jeden, który jest wystarczający. Nie udowodniono działania tej metody.

                  > (tylko prosiłabym bez wyzywania
                  > od oszustów, naciągaczy i określeń typu brednie lub bajdy)

                  Ale ci, którzy twierdzą, że metoda Volla działa oszukują. To jak ich mamy nazywać?
                  • jana2007 Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 22.01.14, 23:09
                    To nie jest żadna metoda. Bo jak prąd może diagnozować i leczyć np.alergie?. W XXI wieku , w dobie najnowocześniejszej diagnostyki. Ludzie! Cofacie się do XIX wieku! Prąd może najwyżej pomóc na rozluźnienie mięśni itd. Gdyby miał usunąć glistę( często przez nich wykrywaną) jakie musiałoby być natężenie...chyba jak na krześle elektrycznym...śmiać mi się chce. unhappy napisał:

                    > Gość portalu: Anna napisał(a):
                    >
                    > > czy ktoś z przeciwników ma odpowiedni
                    > > e argumenty do całkowitego obalenia tej metody?
                    >
                    > Jeden, który jest wystarczający. Nie udowodniono działania tej metody.
                    >
                    > > (tylko prosiłabym bez wyzywania
                    > > od oszustów, naciągaczy i określeń typu brednie lub bajdy)
                    >
                    > Ale ci, którzy twierdzą, że metoda Volla działa oszukują. To jak ich mamy nazyw
                    > ać?
                    • Gość: michaaaal Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.14, 12:20
                      tak Państwa czytam i czytam... i nie wnioskuję nic, a nic z Państwa postów... zastanawiałem się nad zrobieniem odpowiednich kursów aby sprawdzić tą metodę ale szczerze... szkoda mi na to pieniędzy jeśli to oszustwo. Jednak chciałem Państwa uświadomić, że jest wiele rzeczy o których Państwo nie macie zielonego pojęcia :) o tym, że firmy farmaceutyczne nie pozwolą wprowadzić na rynek lekarstwa które całkowicie leczy raka, które całkowicie i bez powrotnie leczy alzheimera ponieważ stracą grube pieniądze które zarabiają na wypuszczanie i CIĄGŁEJ sprzedaży ich leków. Przykładem będzie młody chłopak z polski Łukasz Wysocki, który w wieku 18 lat wynalazl lek na zatrzymanie choroby alzheimera. Po pierwsze jak to możliwe że chłopak bawiąc się w domu paroma próbkami wynalazł lek który DZIAŁA a wybitni profesorowie nie mogli tego dokonać? po prostu nie chcą albo nie mogą tego zrobić... korporacje farmaceutyczne wydaja mnóstwo pieniędzy na to, a żeby takie leki nie ujrzały światła dziennego. Myślicie, że zobaczycie ten lek w sprzedaży? wątpię! taka jest smutna prawda... Wszyscy o chłopcu i o leku dość szybko zapomną.. jak i o innych przełomowych odkryciach o których się mówi a zaraz potem przemijają i nie ma po nich nawet śladu :) jestem dietetykiem uważam, że wszystko jest winą złego żywienia to co kupujemy w sklepach jest baardzo przetworzone, coraz mniej w jedzeniu mamy wartości odżywczych i witamin... Wszystkich którzy mają problemy zdrowotne proszę o zdrowe odżywianie i MNÓSTWO ruchu bo tylko przez ruch mogą Państwo czuć się zdrowi. Ruch pozwala na dokrwienie calego organizmu dzięki czemu witaminy i wszystkie mikroskładniki dostarczają się wraz z krwią do najdalszych komórek naszego ciała!
                      Odnośnie tego sprzętu mogę powiedzieć tylko tyle, że są urządzenia które w poprzez podłączenie diod i przepływ prądu przez organizm mogą sprawdzić ile w organiźmie jest: wody, tłuszczu, mięśni i paru innych składowych z których składa się ciało. Czy potrafi znaleźć pasożyty, nie wiem... Szkoda tylko że nie można polegać na Państwa zdaniu ponieważ ciągle się "przekrzykujecie". Osobiście wierzę w medycynę naturalną(niekonwencjonalną), czy w tą maszynę? póki co nic mnie nie skłoniło żeby wierzyć, że to działa... chociaż nie neguję jej działania.. mam nadzieję że ktoś jaśniej opiszę jak to wygląda naprawdę :)
                      • jana2007 Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 15.02.14, 14:48
                        Czytając tą wypowiedź, mam wrażenie,że Pan kompletnie nie czyta, lub nie rozumie wypowiedzi, które się pojawiły na tym portalu. Bo gdyby Pan czytał,to z pewnością przemówiłyby do Pana moje argumenty, poparte badaniami laboratoryjnymi,które całkowicie obaliły fałszywe,kuriozalne diagnozy tych pseudo badań.Pozdrawiam i polecam uważniejsze czytanie, zanim się zamieści swoje przemyślenia. A te tzw. przekrzykiwania, to nic innego jak relacje trzeźwo myślących i zagłuszających ich -wszędobylskich klakierów tego "zadziwiającego, oszukańczego interesu".
                        • Gość: funatic Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.lublin.mm.pl 03.03.14, 09:34
                          Droga Pani,
                          Z kolei mam wrażenie, że Pani nie przeczytała bądź przecczytała bez zrozumienia postu poprzednika, jeg wypowiedź oddała istotę problemu. W dzisiejszym bezczelnie skomercjalizowanym Świecie żadna firma farmaceutyczna nie zdecyduje się wyprodukować leku, który wyleczy. Im, podobnie jak lekarzom opłaca się mieć stałych, regularnych klientów... A wracając do Volla ja mam inne doświdczenie. Kupiłem na Grouponie takie badanie w Gdyni i powiem szczerze, że z pewną nieufnością podeszłem do tego. Ku mojemu zdziwieniu parę problemów, które wcześniej naukowa medycyna zdiagnozowała zostało tu potwierdzonych. Resztę musiałbym sprawdzić ale nie było nieczego "nieprawdopodobnego". Nie wiem czy zdecyduje się na leczenie tą metodą, ale diagnoza wywarła pozytywne wrażenie na mnie... Może u Pani przeprowadzano badanie niedokładnie?
                • dzidka17 Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 23.03.14, 03:06
                  Ja byłam na tym teście 21.03.2014r.Poszłam tam z niepełnosprawnym synem ponieważ 3 rok jest "diagnozowany" przez lekarzy i nic.Schudł21 kg, nie ma apetytu,wymiotował bardzo ostro, ma ostre bóle brzucha,anemię,refluks,zaparcia naprzemiennie z rozwolnieniami.Byłam z |Nim kilkakrotnie na pogotowiu bo nie pił,nie jadł dosłownie nic.dostał kroplówkę i "do domu" ,poprosiłam o gastroskopię ,wyznaczono termin za 2 miesiące ,w końcu wychodziłam i z wielką łaską zrobiono Mu badanie,które wykazało zapalenie błony śluzowej żołądka,dostał leki i nastąpiła minimalna poprawa tzn,jadł tylko jajka(kilka dziennie)żółty ser i frytki(zero warzyw,owoców,soków,miesa,wędlin) nadal chudł.|Kolonoskopia tez nic nie wykazała.Teraz je z apetytem tylko dwie zupy:biały barszcz i rosół ,czasami prosi o marchewkę z rosołu. Z 65kg schudł do 44kg,wygląda bardzo zle.Ma anemię na granicy białaczki.Lekarz poradził dawać Mu żelazo ,co robię regularnie i to trzyma Go przy zyciu.Zaprowadziłam syna na test obciążeń ale był tak zestresowany,że nie poddał się badaniu.Badaniu poddałam sie sama i byłam zdziwiona trafnością diagnozy ,która uświadomiła mi,że syn może mieć lamblie,które zdiagnozowano u mnie(lamblie sa bardzo zarazliwe(wystarczy czasem samo przytulenie ,wypicie płynu z tego samego kubka,lub inny kontakt z chorym) Pani,która mnie badała zaproponowała znalezienie dobrego lekarza,który przepisze odpowiednie leki i kurację,co oczywiście zamierzam uczynić .Wszystkie objawy występujące u syna odpowiadają lambliozie,na której nie poznał się żaden lekarz (albo nie chciał ) Moja siostra była w tym samym dniu na badaniu i zdiagnozowano u Niej zaburzenia słuchu prowadzące do zupełnej głuchoty.Rzeczywiście siostra ma kłopoty ze słuchem od jakiegoś czasu .Wszystkie moje schorzenia potwierdziła diagnostyka.Jak już napisałam poszłam,żeby zdiagnozować syna,a usiadłam do badania,żeby ośmielić syna .TERAZ JESTEM W DOMU!!! Wiem w jakim kierunku mam działać,żebyśmy odzyskali zdrowie .
                  Zachecam niezdecydowanych,zwłaszcza tych,którzy podobnie jak ja wydeptali ścieżki do różnych |"specjalistów" i nadal nie wiedzą co im dolega,dlaczego zle się czują.
          • Gość: Bozena Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: 88.220.49.* 29.07.16, 14:28
            Nie wiem czy działa ta metoda ale wspomniany Oberon tak. Podczas badania wyszło mi sporo chorób i dolegliwości. Gdy poszłam z wynikami do lekarza, lekarka powiedziała, że to oszustwo i nic wyniki dla niej nie znaczą. Gdy jednak długo nalegałam by dała mi skierowania na badania, wreszcie ustąpiła i dała. Gdy wróciłam do niej z wynikami badań, które potwierdziły zdecydowaną większość dolegliwości i chorób o mało co nie eksplodowała. Zrobiła się czerwona jak burak, zapowietrzyła się, zaczęła się jąkać jak to możliwe itp. Nigdy więcej do niej nie poszłam bo w moich oczach była żałosna i stracona. Niestety na swojej drodze spotykam głównie lekarzy niedouczonych, a raczej uczonych tylko nie w kierunku leczenia przyczyn a łagodzenia skutków i przepisywania leków.
            • spiewaksam Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 22.02.17, 16:14
              Najlepsze jest stwierdzenie jajników tą metodą u pacjentki chirurgicznie ich pozbawionej. Brawo za wpis, jolenka17!

              Oczywiście jestem spamerem i agentem przestępczej tajnej organizacji Lekarze Bez Granic. Jak wiadomo posuniemy się do wszelkich metod!

              Metoda Volla objeżdża właśnie miasta Polski, który to rok tutejszych wpisów? Call-center zadzwoni także do Ciebie! Neverending story
          • Gość: Grazyna Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.play-internet.pl 13.05.14, 14:54
            w pełni zgadzam sie z Panem. Diagnoza za pomoca tego urządzenia w moim przypadku okazała się bardzo trafna. Badanie jest bezbolesne ,nie stresujące ,a wynik na pewno lepszy niż "gdybanie" lekarzy Napisałam "gdybanie" bo lekarze testują na nas różne leki i zatruwaja nam niepotrzebnie organizm .Gdyby wiedzieli co nam dolega to terapia byłaby o wiele krótsza i pewnie skróciłyby się kolejki do specjalistów. Lekarz stwierdził po wynikach mojego syna,że ma niedoczynność tarczycy, a charakterystycznym objawem jest nadmierny apetyt co w w wypadku mojego syna jest zupełnym zaprzeczeniem ponieważ syn prawie nic nie je i z tym problemem poszłam do lekarza(wychudzenie organizmu o 21kg,,anemia,brak apetytu) Po zapisaniu tabletek p. doktor odesłal nas do domu. Panu doktorowi nawet nie przyszło do głowy,żeby znalezć przyczynę chudnięcia .
    • Gość: mantis Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.ip.netia.com.pl 31.03.14, 09:45
      Moja matka zapisala mnie na te badania, bo sama poszla i cudownie wyzdrowiala z wszystkiego, nawet schudla. Powiedziala ze zaplaci, tylko zebym poszedl.

      Meczyla dlugo. Coz bylo robic, poszedlem. 'Lekarz' przebadala mnie, zadajac pytanie o moje zdrowie co i rusz, strzelajac 'a to dolega? a to?'. Oczywistym bylo ze szuka punktow zaczepienia zeby wybrac ktoras z gotowych diagnoz, zeby mnie leczyc na to lub tamto. Dyskretnie skierowala temat rozmowy na moje ulubione jedzenie - ser. Wypytala jak tam zycie seksualne.

      I, niebywale, okazalo sie ze mam nietolerancje laktozy i chlamydie... Ktorych to problemow robione pozniej PRAWDZIWE badania nie potwierdzily. A wiec jak to jest? Jak moja matka, ktora zawsze czula sie 'spuchnieta' po jedzeniu zaczela chudnac? Ewidentnie cos w tym jest?

      Nie, po prostu gdy lekarz zabronila jej (a zabraniala coraz wiecej w miare wizyt) jesc nieplanowanych posilkow na miescie czy w trakcie bussiness lunchow, matka musiala kazde danie przygotowywac i planowac co je. Nie pomogla jej magiczna metoda czy kuracja, tylko dieta Żryj Ku... Mniej. W momencie gdy ja przestalem grubo imprezowac dzien w dzien po pracy, poszedlem na silownie i zaczalem liczyc kalorie, z jakiegos powodu uznala to za gorsze metody niz magia biopradow i homeopatii, mimo ze rezultaty byly widoczne bardzo szybko.

      Pozdrawiam i nie dawajcie sie naciagac.
      • dzidka17 Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 31.03.14, 21:31
        nazwa "test obciążeń organizmu "mówi sama za siebie.To jest badanie,które ma na celu zwrócenie uwagi na to co dzieje się w naszym organizmie,co nam dolega,dlaczego jesteśmy osłabieni,dlaczego tyjemy lub chudniemy,co jest przyczyna takiej sytuacji.Ja się zdecydowałam na ten test zniechęcona,zawiedziona,zdesperowana po prawie 3ch latach diagnozowania mojego syna przez lekarzy,którzy do dziś dnia nie są w stanie powiedzieć co synowi dolega.A wystarczyłoby zrobić szczegółowe badania.Mój syn stracił apetyt i schudł w ciągu kilku miesięcy 21kg!!! nie jadł,nie pił nawet w najgorsze upały.,wymiotował,miał refluks,potworne bóle jelitowo-żołądkowe,które występuję przeciętnie raz w tygodniu i trwają kilka minut ,a potem przechodzą .Miał robioną gastroskopię,kolonoskopię i NIC.Skierowanie na te badania były z mojej inicjatywy ,a przecież nie jestem lekarzem.Z badań morfologii okazało się,że syn ma bardzo silną anemię na granicy białaczki. Pan doktor zalecił podawanie żelaza i suplementów diety i dodał,że mogę kupic w każdej aptece,jest duży wybór (hahaha,przecież to akurat wiem bez rady lekarza) Mimo podawania różnych bardzo drogich specyfików sytuacja się nie zmieniła-syn nadal prawie nie je,a ja już jestem u kresu wytrzymałości psychicznej,jestem pozostawiona sama sobie. Zrobienie testu obciążeń organizmu wykazało m.in. lambliozę,jesteśmy w trakcie kuracji antybiotykowej(tę chorobę trzeba leczyć jednocześnie u wszystkich członków rodziny) Mam nadzieję ,że wkrótce syn wróci do zdrowia po tej kuracji ,bardzo na to liczę .
        p.s. test obciążeń organizmu może wykonywać osoba posiadająca specjalne uprawnienia udokumentowane certyfikatem.Nie musi być lekarzem.
        Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia
        • unhappy Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 31.03.14, 21:38
          dzidka17 napisała:

          > p.s. test obciążeń organizmu może wykonywać osoba posiadająca specjalne uprawni
          > enia udokumentowane certyfikatem.Nie musi być lekarzem.

          Chcesz, mogę ci wydrukować taki certyfikat. Będzie na nim:

          Janina Kowalska
          Przeszła szkolenie i ma SPECJALNE uprawnienia do (wpisz sobie co chcesz)

          I wydawanie takich certyfikatów jest całkowicie legalne. Nawet będzie na kartce z ładnym giloszem :)
      • jana2007 Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 01.04.14, 12:53
        Dodam tylko,że tam nie ma lekarzy. Owszem,reklamuja się w kitlach lekarskich ze stetoskopami, ale pracujący tam ludzie nie maja nic wspólnego z medycyna. Nie sądzę,żeby jakiś lekarz podpisał się pod takimi bzdurami. SiedzĄca tam "diagnostka" patrzy na delikwenta i "na oko" przyporządkowuje mu jakieś choroby. Ten ma podkrązone oczy to pewnie nerki, ten młody to chlamydia itd. LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ I NIE DAJCIE SIĘ NABIERAĆ.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Piotr Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.147-83-70.mc.videotron.ca 17.04.14, 02:21
          W Polsce jak zwykle sami Einsteini nauki. Brak wiedzy I rozumu, jak ktoś nie wierzy w działanie prądu na człowieka, niech włoży palce do kontaktu.... niektórym zalecam głowę do microfalówki. Jak sie czegoś nie rozumie to najlepiej ośmieszyć, w latach 80 nie było jeszcze komórek i komputerów PC (przynajmniej w POlsce) co nie znaczy, że nie istniały.
          Te negatywne opinie to tylko zazdrość, więc ludzie nie powinni odnosić sie go tych wiejskich filozofów.
          • unhappy Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla 17.04.14, 08:20
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            > W Polsce jak zwykle sami Einsteini nauki. Brak wiedzy I rozumu, jak ktoś nie wi
            > erzy w działanie prądu na człowieka, niech włoży palce do kontaktu.... niektóry
            > m zalecam głowę do microfalówki.

            Tylko tu nie chodzi o wiarę bądź niewiarę tylko o wiedzę. No i jeśli o tą wiedzę chodzi to brak badań potwierdzających, że te paramanukowe bzdety w jakikolwiek sposób działają :)

            > Jak sie czegoś nie rozumie to najlepiej ośmies
            > zyć, w latach 80 nie było jeszcze komórek i komputerów PC (przynajmniej w POlsc
            > e) co nie znaczy, że nie istniały.

            I druga sprawa. Sugerowane mechanizmy działania tych oszukańczych urządzonek to kompletna bzdura. Nikt nie rozumie i nie ma pojęcia jak to miałoby w ogóle działać.

            > Te negatywne opinie to tylko zazdrość, więc ludzie nie powinni odnosić sie go t
            > ych wiejskich filozofów.

            Ale tu nie o opinie chodzi tylko o WIARYGODNE BADANIA. Tych brak. Nie są potrzebne bo frajerzy wierzą, że opinia to jest to samo co badanie skuteczności. A skoro wierzą to płacą za bezwartościowe badania i bezwartościowe leczenie.
      • Gość: załamana medycyną Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: *.danex.net.pl 05.08.14, 19:17
        ja zastanawiam się nad skorzystaniem z wizyty, mam potwierdzone wyniki badań z centrum badań mikrobiologii i autoszczepionek w Krakowie, znam swoje historie chorobowe, uważam też że wywiad lekarski czyli pytania "czy boli pana tu czy tam" jest normalna częścią wizyty lekarskiej, więc dla mnie nie jest to nic zniechecajacego, lekarz tez pyta w celu ustawienia odpowiedniej terapii leczenia. Poza tym lekarze zniszczyli mi zdrowie chemicznymi lekami, faszerowali mnie prawie dwa lata antybiotykami, czego konsekfencje ciagna się do dziś. Myślę że skorzystam z wizyty aby przekonać się jak to bedzie. Już i tak wydałam na leczenie prawie 15 tys. zł Każde leczenie powodowało kolejne dolegliwości. 140 zł w ta czy w tamta nie robi różnicy. .. :(
        • Gość: Tommy Re: test obciążęń organizmu - metoda dr Volla IP: 46.235.127.* 14.12.15, 13:54
          Ja chodziłem po lekarzach 6 miesięcy, ale bez sukcesów. Na prawdę nie miałem nic przeciwko temu, by któryś z nich powiedział mi: "dolega panu to i to". Nie jestem wrogo nastawiony do medycyny. Jem ibuprom na gorączkę, antybiotyk przy zapaleniu oskrzeli itd. Test Volla robiłem w Centrum Lalima w Krakowie. W sumie przypadkiem, bo znajomy mnie tam zaciągnął. Jakiś kupon z grupona, czy coś. Wyszło zagrzybienie organizmu. Nic mi to nie mówiło. U mnie kuracja trwała 8 miesięcy. Po około dwóch czułem poprawę. Wtedy po raz pierwszy pomyślałem, że nie muszę się na tym znać, ważne że czuję się lepiej. Dzisiaj jest ok. Na testy do Lalimy chodzę raz w roku - profilaktycznie. Ale każdy sobie rzepkę skrobie.
    • Gość: Tomasz S. metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... IP: *.31.94.172.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.07.14, 16:38
      W moim przypadku badanie wyglądało tak. Już sam gabinet to wielkie słowo , zwykły pokój na II pietrze z jednym biurkiem i krzesłem a w środku starsza pani która twierdziła ze jest lekarzem. II piętro w budynku bez widny jest wyjątkowym przejawem dbałości o pacjenta . Szczególnie tego w podeszłym wieku
      Po krótkiej wymianie zdań na temat przebytych chorób, zaczyna się " BADANIE "
      Dostałem do lewej dłoni elektrodę od czegoś co wyglądało zupełnie jak omomierz i nawet miało znak Ohma na skali . Drugą dłoń pani posmarowała kremem do rąk i na podstawie wychylenia wskazówki stawiała diagnozę . Co chwile do pojemniczka na omomierzu wrzucała ampułkę z jakimś preparatem co miało coś zmieniać w wynikach . Dziwne ze wrzucała tę samą ampułkę kilka razy, dotykała elektrodą w tym samym miejscu a "wyniki " otrzymywała diametralnie inne . Już po kilku chwilach badania okazało się, że jestem tak śmiertelnie chory że fakt dojścia na to badanie należny rozpatrywać w kategoriach cudu . Na podstawie oporności skóry pani znalazła we mnie nowe formy życia w postaci bakterii , pasożytów i innych mikroorganizmów . Prześwietliła stawy , jelita, żołądek i wszystkie inne organy które wymagały natychmiastowej pomocy . Czyli żywy trup
      Ja wyszedłem po 10 minutach "BADANIA " turlając się po schodach ze śmiechu, nad własna naiwnością
      Gdyby te cudowne elektrody przyłożyć do lottomatu smarując go wcześniej kremem do rąk to ciekawe czy w wyniku tego badania dałoby się poznać te 6 magicznych liczb ..... ???Podsumowując to jest to jedna wielka lipa . Taki medyczny AMBER GOLD szukający naiwnych . Nie polecam . Totalna lipa . Jak ktoś twierdzi ze mu pomogło proszę o dowody Czarno na białym ...... .
      • polprawdy Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 22.08.14, 00:53
        Każda prawda przechodzi przez trzy etapy: najpierw jest wyśmiewana, potem zaprzeczana, a na końcu uważana za oczywistą. Arthur Schopenhauer
        Ilekroć pojawia się coś nowego 'tradycjonaliści' rzucają się do obrony okopów. Lekarz, który mówił o myciu rąk przed kontaktem z chorym skończył w zakładzie dla obłąkanych zaszczuty przez 'jedynie prawych i oświeconych'. Takich przykładów są tysiące.
        A większość naszych lekarzy jest niedouczona i wierzy jedynie w 'leczenie operacyjne', co jest oczywistym oksymoronem. Mój ś.p. brat lekarz wierzący w medycynę akademicką jest już po tamtej stronie, ja wierząc w medycynę niekonwencjonalną mam się nieźle.

        • unhappy Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 22.08.14, 09:19
          polprawdy napisała:

          > Każda prawda przechodzi przez trzy etapy: najpierw jest wyśmiewana, potem zaprz
          > eczana, a na końcu uważana za oczywistą. Arthur Schopenhauer

          Że przypomnę teorię flogistonu na przykład czy żłopanie "wody radowej".

          > Ilekroć pojawia się coś nowego 'tradycjonaliści' rzucają się do obrony okopów.

          Paramedyczne oszustwa to żadna nowość. Od wieków oszukuje się ludzi przysłowiowym "olejem z węża". W wieku elektroniki i informatyzacji wężowy olej dostał jedynie nieco nowocześnieją otoczkę i legendę (czytaj: bełkot). Reszta - bez zmian. To nie działa. Po prostu. A jeżeli ktoś wierzy, że działa? Wolno mu. Wolno wierzyć ludziom w dowolne bzdury :)

          olej z węża -> unhallowed.pl/?p=1323
          • polprawdy Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 22.08.14, 13:23
            A o medycznych oszustwach Pan słyszał? O naświetlaniach grasicy i tysiącach zgonów z powodu raka tarczycy? O oszustwie cholesterolowym? O diecie wysokowęglowodanowej i niskotłuszczowej, która jest przyczyną epidemii cukrzycy i otyłości? itd itp. No ale można wierzyć lub nie wierzyć we wszystko;)
              • jana2007 Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 22.08.14, 16:17
                Od czasu, do czasu zaglądam tu, by zobaczyć zaciętą dyskusję nad tym "idiotycznym urządzonkiem". Reguła jest zawsze taka: gdy pojawia się negatywny wpis, od razu rzuca się na niego stado naganiaczy Volla. Aż nudne!
                Mam taką propozycję:poprzyjmy swoje opinie dowodami. Ja jestem gotowa wysłać każdemu zainteresowanemu wyniki badań Vola i wyniki badań laboratoryjnych- z Instytutu Mikrobiologii UJ.
                Nic z diagnoz Volla nie sprawdza się w badaniach. To z pewnością dowód na to, że mówię prawdę.
                WIĘC ŻAŁOŚNI KLAKIERZY -DO DZIEŁA -WYCIĄGAJCIE SWOJE MOCNE ATUTY! hi,hi...zalożę się,że zrzedła wam mina, bo nie macie żadnego poparcia swoich bałwochwalczych opinii.
                • jana2007 Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 22.08.14, 16:26
                  Acha...jeszcze jedno...Na Grouponie Voll cały czas szuka jeleni, reklamując się kitlami i stetoskopami...A klakierzy tak atakują medycynę konwencjonalną...Istna schizofrenia! i szczyt bezczelności! I jawne oszustwo- bo to podszywanie się pod medycynę, z którą nie mają nic wspólnego, w celu werbowania klientów SAMA SIĘ NA TO NABRAŁAM-MYŚLAŁAM,ŻE IDĘ NA BADANIE LEKARSKIE!
                  • iza-niesto Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 15.09.14, 21:01
                    Drodzy forumowicze,chciałam sie z Państwem podzielić moimi uwagami i doswiadczeniami na temat skanowania organizmu metoda volla.Moja przygoda zaczeła sie pare lat temu,kiedy córka(4 lata) zaczeła ciagle chorowac po tym jak dostała od lekarza antbiotyk na 2 tyg tylko dlatego,ze miala zapalenie gardła i wysoka goraczke.Od tego czasu cały system odpornosciowy sie posypał.Córka była przeziebiona przynajmniej co dwa miesiace,katar,gardło a co za tym idzie niedrożne drogi oddechowe co spowodowało,ze zaczłea w nocy chrapać przez co nagminnie byla niewyspana i zmeczona co napedzało cale koło.Ciagłe wizyty u lekarzy i ciagle słyszeliśmy,ze to taki wiek...
                    Po około roku poprosilismy o konsultacje u laryngologa i diagnoza to wyciać migdały bo przez to,ze sa cały czas opuchniete powoduja w nocy i w dzień niedroznosc gardla,dodam ,ze córka nigdy nie miala anginy ani anginy ropnej,poprostu migdały były powiekszone w wyniku wiecznego kataru.Oczywiscie żaden lekarz nie potrafil odpowiedziec na pytanie dlaczego wystepuje nagminny katar i dlaczego w zwiazku z tym jest zalecenie wyciecia migdalow.zaczelam szperac w internecie jakie moga byc przyczyny ciaglego kataru?Miedzy innymi paciorkowiec i gronkowiec-zielona lub żółta wydzielina z nosa a co za tym idzie zapalenie gardla,infekcja śluzówek itp.Kolejna konsultacja u ordynatora laryngologa i ta sama diagnoza,na katar wyciac migdalay bo katar sprwaia ze sa one ciagle powiekszone,kiedy zapytałam pani ordynator dlaczego,jaka jest przyczuna ciągłego kataru to powiedziała,ze trzeba by było robic wymazy gardła,szereg badań na obecnosć bakterii itp a po co tak meczyc dziecko-to były jej słowa! Jaki z tego wniosek to juz państwo wyciągnijcie sami.Dodam tylko,że mieszkam za granica i konsultowałam sie z róznymi lekarzami,także specjalistami z polski. Nie dałam za wygraną,trafiłam przez przypadek do gabinetu w ktorym wykonuje sie skan organizmu metoda volla,okazało sie podczas badania,że córka ma gronkowca i paciorkowaca i niedoleczone wirusy i bakterie w jelicie grubym.Zalecone miała 4 kuracje oczyszcajace organizm z tego całego swiństwa. po pierwszej juz były efekty,czas przeziebiń coraz krótszy,coraz rzadziej chorowała i skonczyło sie chrapanie.po 4 kuracjach operacja wycięcia migdałow nie była juz potrzebna!Drodzy Państwo,moje doświadczenie pokazało mi,ze medycyna konwencjonalne jest poprostu niepełna,opiera sie na leczeniu objawów a nie na poszukiwaniu żródła choroby.Zdaje sobie sprawy,ze nie kazdy gabinet oferujacy skanowanie organizmu ta metoda jest godny zaufania,jest wiele naciagaczy,wazne jest tez jak wiarygodne jest oczyszczanie organizmu,jaka jest zalecona kuracja itp.Ja trafiłam bardzo dobrze,koszt badania godzinne go wynosi 40zł a cena nie zmienia sie od lat,to czy weżmiemy zalecana kuracje zalezy juz od nas,kazdy terapeuta pracuje na innych preparatach oczyszczajacych organizm,wazne aby byl specjalista w swoim fachu.Podsumowujac,bardzo polecam ale oczywiscie trzeba byc ostroznym bo niestety pełno jest oszustow ktory psuja opinie o tej metodzie.znam wiele przykladow wśród moich znajomych i rodziny,jest to najlepsza metoda wykrywania przyczyn chorób i nie jest to magai ani szarlataństwo tylko czysta nauka.Dzękuje.
                      • iza-niesto Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 15.09.14, 23:46
                        jana2007 nie rozumiem twojego hejterstwa,możesz poprzesz go jednak jakimiś argumentami?
                        Myślę,że Twój post świadczy o ogromnym braku wiedzy na temat ludzkiego organizmu,szeregu zależności dzięki ,którym zdrowy organizm funkcjonuje prawidłowo,harmonijnie co nazywamy zdrowiem.Pisząc szereg zależności mam na myśli przyczynę i skutek.Jeżeli coś przeszkadza w harmonijnym funkcjonowaniu organizmu pojawia się skutek czyli stan chorobowy.Często jest to wieloletni,na początku słabo odczuwalny proces rozwijania się choroby (objawy bywają ignorowane,uznawane jako coś normalnego),kiedy objawy zaczynają być uciążliwe udajemy się do lekarzy specjalisty medycyny konwencjonalnej,po badaniu lekarz zapisuje leki lecząc często objawy a nie przyczyny,często szkodząc jeszcze bardziej nieumiejętnym dobraniem leków.Nieleczona choroba pociąga za sobą kolejne skutki np.organizm żywiony bezwartościowym śmieciowym jedzeniem traci swoją odporność a to oznacza,że jest narażony na ciągłe infekcje bakteryjne,wirusowe,grzybicze itp co pociąga za sobą osłabienie a w końcu stan chorobowy kolejnych organów(np.miażdżyca,cukrzyca,nadciśnienie,tarczyca...rak).
                        Teraźniejsza medycyna konwecjonalna jest raczej zaprzeczeniem pierwotnej przysięgi Hipokratesa jej idei, założeń i nie wyleczy tabletką, prezentuje aroganckie i ignoranckie podejście lekarza do pacjenta nastawione raczej na wielowymiarową chęć zysku ze strony lekarza .
                        Współczuje wszystkim,którzy w to wierzą,to jest dopiero magia,nie bójcie się nad tym zastanowić.
                        Życie wymaga wysiłku i ciągłej pracy a bycie zdrowym w naszych czasach to ciężka sprawa,bo wszędzie czai się pełno pysznych przekąsek i napojów o innych rzeczach już nie wspominając,nawet zachęca się do obżarstwa bo przecież potem jest tabletka na wątrobę i po krzyku,niestety długotrwałe obżarstwo jest dramatyczne w skutkach dla naszego organizmu i nie myślę tylko o otyłości.To tylko jeden z wielu przykładów jak rujnujemy swój organizm i swoje zdrowie na własne życzenie, z lenistwa ,bo żeby być zdrowym trzeba się trochę napracować,nauczyć samodyscypliny i pokory w stosunku do swojego ciała.Myślę,że warto się nad tym zastanowić.
                        • jana2007 Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 16.09.14, 00:29
                          Nie mam czasu na czytanie twoich przydługich wywodów...Moje argumenty są niepodwarzalne, a twoje bajdurzenie mnie nie interesuje. Mam diagnozę Volla i obalajace ją z kretesem wyniki badań mikrobiologicznych z UJ, które mówią same za siebie. A ty co możesz przedstawić?
                          • iza-niesto Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 16.09.14, 07:57
                            aaach wyniki badań z UJ...,a to co innego! Lekarze to niemal jak święci i oczywiscie wyniki sa niepodważalne! tak samo twoje wyniki sa niepodważalne tak jak i moje i co z tego jeśli możemy o tym tylko napisać? Nie uważasz ,ze jest to trochę głupie i mało wiarygodne dla obydwu stron? Jeżeli twoim jedynym argumentem w tej dyskusji jest ten o wynikach z UJ to trochę za słabo! To jest forum dyskusyjne a ty nie prowadzisz dyskusji tylko hejt,z braku argumentów rzucasz obelgami i wyzwiskami...oczywiście wolno ci bo masz wyniki badań mikrobiologicznych(które niestety są miarodajne w 20-40 procentach!) z UJ!!!
                            • unhappy Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 16.09.14, 10:11
                              Zrozumże wreszcie. Jeżeli ktoś twierdzi, że jego metoda diagnostyczna lub terapeutyczna działa to na nim ciąży ciężar dowodu. Bez dowodów popierających jego twierdzenia jest tylko i wyłącznie kłamcą. O ile takich kłamców możemy tolerować w ramach religii o tyle w przypadku procedur medycznych jest to absolutnie głupie i bez sensu.
                          • magdakami Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 16.01.16, 18:57
                            Ja co roku miałam robione testy krwi na tarczycę, i zawsze wyniki w normie ! Dopiero gdy poszłam zrobić usg wyszło że mam zmniejszoną tarczycę . \potrzeba było też dodatkowych badań na przeciwciała, i co z tego że wyniki są w normie? Nic, choroba trawiła mnie już całe lata a leczono mnie na depresję ! Normy wyników są bardzo zawyżone i tylko dobry lekarz potrafi je powiązać z odbjawami i umiejętnie odczytać, Mniej hejtu droga pani, dobrze że jest pani zdrowa
                    • alutka71 Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 08.02.15, 22:41
                      pisała iza-niesto:,, skan organizmu metoda volla,okazało sie podczas badania,że córka ma gronkowca i paciorkowaca i niedoleczone wirusy i bakterie w jelicie grubym" co to są niedoleczone wirusy? Jak czytam tu niektóre wypowiedzi to włosy stają na głowie. Chciałam zdobyć jakieś info o tej metodzie ale z hasłami jak wyżej to metoda niestety przegrywa. Może faktycznie ktoś z Revitum napisze jak to jest możliwe, że widzą niedoleczone wirusy ha,ha,ha Pozdrawiam wszystkich :)
                • iza-niesto Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 16.09.14, 00:09
                  Jesteś bardzo agresywna w obronie swoich argumentów,arogancka,czyżbyś była naciągaczem oszustów ,którzy udają lekarzy? wstyd nie wiedzieć,że tylko 20-40 procent wyników laboratoryjnych jest miarodajnych,wiele z mikroorganizmów jest niestety nie wykrywalnych w pierwszym badaniu albo dają sprzeczne wynki powodujące częsty błąd w diagnozie.Naprwdę radze się douczyć w tym temacie.
                    • iza-niesto Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 16.09.14, 09:12
                      Zamieszczam tekst na temat miarodajności wyników badań laboratoryjnych.
                      www.pg.gda.pl/chem/Dydaktyka/Analityczna/STAT/stat1.pdf
                      Dla porównania miarodajność skanu metodą volla to 90%.Tak jak już pisałam wcześniej zarówno w jednej i drugiej metodzie badań można znaleźć osoby niekompetentne.Trzeba znaleźć dobry gabinet z dobrym specjalistą.Może Ty właśnie zostałaś naciągnięta i oszukana?
                      • unhappy Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 16.09.14, 10:14
                        iza-niesto napisał(a):

                        > Dla porównania miarodajność skanu metodą volla to 90%.

                        Czyż to nie symptomatyczne, że akurat na twierdzenie powyżej nie podałaś wiarygodnych dowodów?

                        Ja bez kozery powiem "pińćset". Napiszę nawet, że mi metoda volla wykryła też, że muszę zmienić olej w samochodzie? Nie wierzysz? To widocznie masz ciasny umysł :)



                        > niej zarówno w jednej i drugiej metodzie badań można znaleźć osoby niekompetent
                        > ne.Trzeba znaleźć dobry gabinet z dobrym specjalistą.Może Ty właśnie zostałaś n
                        > aciągnięta i oszukana?
                      • jana2007 Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 17.09.14, 22:02
                        Do Izy-niesto
                        Droga orędowniczko Volla. Sporo przed tobą naganiaczy popisywało się swoją naiwno-żenującą twórczością. Ty jednak przebijasz wszystkich gabarytami wypowiedzi.Już to świadczy o tym,że albo tam pracujesz, albo wykonujesz zlecenie firmy. Ludzie są już coraz bardziej świadomi i coraz trudniej znaleźć "jeleni". Stąd twój grafomański twór.

                        DO WSZYSTKICH ODWIEDZAJĄCTCH TO FORUM: UDOSTĘPNIĘ DIAGNOZĘ VOLLA I WYNIKI BADAŃ UJ. Tylko to jest wiarygodne i udokumentowane!
                        • iza-niesto Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 18.09.14, 10:11
                          Do Jana2007,
                          współczuję i życzę wszystkiego dobrego i dużo zdrowia z wynikami badań z UJ!
                          Przypominam jednak,że jest to forum dyskusyjne,gdzie można wyrażać swoje zdanie niekoniecznie obrażając innych.

                          DO WSZYSTKICH ODWIEDZAJĄCYCH TO FORUM: chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami na temat metody volla ,która jest niewiarygodna i nieudokumentowana!
                          • unhappy Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 18.09.14, 10:24
                            iza-niesto napisał(a):

                            > DO WSZYSTKICH ODWIEDZAJĄCYCH TO FORUM: chętnie podzielę się swoimi doświadczeni
                            > ami na temat metody volla ,która jest niewiarygodna i nieudokumentowana!

                            Inaczej. Jest nieudokumentowana (to znaczy brak wiarygodnych wyników badań, że działa) przez co jest całkowicie niewiarygodna. Tak więc oszuści diagnozujący Vollem zarabiają na wyznawcach, którzy wierzą, że jest to coś warte.
                              • unhappy Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 18.09.14, 13:41
                                iza-niesto napisał(a):

                                > Jest tak samo nieudokumentowana jak medycyna chińska....,z której metoda volla
                                > sie wywodzi

                                Jeżeli jakaś metoda diagnostyczna lub terapeutyczna nie ma potwierdzonej skuteczności to nie działa bez względu na to czy jest chińska czy indiańska.

                                >.....sorry ale punkt widzenia,który prezentujesz w każym poście to ś
                                > redniowiecze,masz ogromne zaległości z podstaw biologi,chemi,fizyki i matematyk
                                > i!

                                Czyli nie nadal nie rozumiesz, że twierdzenie, że jakaś metoda diagnostyczna działa wymaga podania dowodów na to działanie. To logika. Elementarna.
                                  • unhappy Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 18.09.14, 14:08
                                    iza-niesto napisał(a):

                                    > Jakie masz dowody na to ,że twoje wyniki badań wykonane na UJ,nawiasem mówiac p
                                    > ewnie nie za darmo,są miarodajne?

                                    Mnie interesują dowody na skuteczność diagnostyki metodą Volla, którą gorąco polecam. Jak pisałem wykryli nawet, że muszę zmienić olej w samochodzie.

                                    Ale do rzeczy. Przeciętny człowiek nie ma możliwości samodzielnie zweryfikować skuteczności metod diagnostycznych i terapeutycznych. Dlatego musi ufać lekarzom prowadzącym. I w to miejsce wchodzą paramedyczni oszuści wmawiając ludziom, że metodą Volla można cokolwiek zdiagnozować. Ba. Niektórzy są tak bezczelni, że sugerują iż skuteczność diagnozy sięga 90 procent podczas gdy jest dokładnie zerowa. Równie dobrze można rzucać kostką.

                                    Pamiętaj: to na twierdzącym ciąży ciężar dowodu. Na twierdzącym. Jeśli twierdzisz (nie ty tylko firma, która tym handluje i oszuści, którzy oszukują tym urządzeniem ludzi), że jest to skuteczna metoda diagnostyczna to na tobie ciąży ciężar dowodu.
                                    • iza-niesto Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 19.09.14, 09:16
                                      Pamiętam,chetnie przedstawie dowody osobom zainteresowanym,nie trolujacym,ktorych jedynym argumentem sa wyniki badan z UJ,gdzie niestety wiadomo miarodajność jest dużym problemem i przestańmy to w koncu ukrywac....
                                      Wysłałam nawet w ktoryms z moich postów artykuł na ten temat.Niesety jest problem ,zeby znalezc dokumentacje na temat metody volla na polskich stronach,np w Czechach ta metoda jest wyokrzystywana przez lekarzy rownoczesnie z klasyczna analiza wynkow badan,sluzy jako dopelnienie jej,w Angli I Niemczech również.Dziwne jest to,ze w Polsce traktowana jest jak szarlataneria,no ale cóż Polska to bardzo zacofany mentalnie kraj i jak coś jest inne,nieznane to znaczy,ze jest złe!Ludzie poczytajcie trohce co sie dzieje w świecie medycyny a potem dopiero wyrażajcie swoje drastyczne opinie!Wiadomo tez,ze w Polsce rynek farmaceutyczny jest "głeboko rozwiniety i zakorzeniny" wiec nie moze wpuscic żadnej konkurencji(jak myslicie w kazdym miescie jest apteka na kazdej ulicy,bo takie jest zapotrzebowanie?) i mysle ,ze to jest najwieksze oszustwo a Wy jestescie jego najlepszym przykladem,cudowne tabletki na kazda dolegliwość,a kazdy lekarz to swiety...dlaczego tylko nikt nie pisze ile to wszystko kosztuje,czyz to nie jest naciagactwo?Cała medycyna poszła w bardzo złym kierunku ale chyba nie chcecie tego widzieć,czas na zmiany.
                                      • unhappy Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 19.09.14, 09:52
                                        iza-niesto napisał(a):

                                        > Pamiętam,chetnie przedstawie dowody osobom zainteresowanym,

                                        Nie przedstawisz dowodów bo ich nie ma. Z wyjątkiem dowodów typu "Jan W. z Katowic" :D

                                        > nie trolujacym,ktory
                                        > ch jedynym argumentem sa wyniki badan z UJ,gdzie niestety wiadomo miarodajność
                                        > jest dużym problemem i przestańmy to w koncu ukrywac....

                                        Nikt niczego nie ukrywa bo po co? Każda metoda diagnostyczna i terapeutyczna (prawdziwa) ma swoją zbadaną skuteczność i zakres stosowania. I to nie raz na zawsze bo kolejne badania często weryfikują wcześniejsze dane. W przypadku metod paramedycznych takich badań się nie robi ponieważ niektórym ludziom wystarczy wmówić, że metoda działa żeby wyskakiwali z kasy.

                                        > Wysłałam nawet w ktoryms z moich postów artykuł na ten temat.Niesety jest probl
                                        > em ,zeby znalezc dokumentacje na temat metody volla na polskich stronach,np w C
                                        > zechach ta metoda jest wyokrzystywana przez lekarzy rownoczesnie z klasyczna an
                                        > aliza wynkow badan,sluzy jako dopelnienie jej,w Angli I Niemczech również.

                                        Co ty wypisujesz? W googlach znajdziesz setki jeśli nie tysiące stron oszustów "diagnozujących" tym badziewiem. I na każdej masz peany na cześć metody :D

                                        > Dziwn
                                        > e jest to,ze w Polsce traktowana jest jak szarlataneria,

                                        To nie tak. To JEST szarlataneria i kraj nie ma tu większego znaczenia.

                                        > no ale cóż Polska to ba
                                        > rdzo zacofany mentalnie kraj i jak coś jest inne,nieznane to znaczy,ze jest złe

                                        Tak samo - jak coś jest inne i nieznane nie znaczy, że jest dobre! O tym czy dana metoda terapeutyczna bądź diagnostyczna jest skuteczna decydują wiarygodne badania.

                                        > !Ludzie poczytajcie trohce co sie dzieje w świecie medycyny a potem dopiero wyr
                                        > ażajcie swoje drastyczne opinie!

                                        Przecież tymi zabaweczkami z prądem ludzi oszukuje się od dziesięcioleci!!!

                                        > Wiadomo tez,ze w Polsce rynek farmaceutyczny j
                                        > est "głeboko rozwiniety i zakorzeniny" wiec nie moze wpuscic żadnej konkurencji
                                        > (jak myslicie w kazdym miescie jest apteka na kazdej ulicy,bo takie jest zapotr
                                        > zebowanie?) i mysle ,ze to jest najwieksze oszustwo a Wy jestescie jego najleps
                                        > zym przykladem,cudowne tabletki na kazda dolegliwość,a kazdy lekarz to swiety..
                                        > .dlaczego tylko nikt nie pisze ile to wszystko kosztuje,czyz to nie jest naciag
                                        > actwo?Cała medycyna poszła w bardzo złym kierunku ale chyba nie chcecie tego wi
                                        > dzieć,czas na zmiany.

                                        A to powyżej to standardowy zestaw szamana od paramedycyny. Zła Big Pharma, tabletki i tak dalej. Szkoda komentować :D
                                          • 75grzegorz1 Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 18.06.15, 17:13
                                            Absolutnie odradzam terapie w gabinecie volla w Rzeszowie. Pani prowadząca jest chaotyczna. Często zmienia tok terapii. Gabinet często jest nieczynny bez przyczyny. Terapia nie przynosi zadnych ofektow poza pustoszeniem portfela. Znam kilka osob które chodzily na ta terpaie rok czasu i poza strata pieniadzy nie było zadnych efektow. Jeśli nie chcesz stracic ponad 2500 zl i dużo czasu odradzam!
                          • jana2007 Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 18.09.14, 22:22
                            Dzięki za życzenia zdrowia. Od badania Volla minął ponad rok, a ja jestem zdrowa, jak przedtem. Wg Volla byłam schorowanym wrakiem, na dodatek obciążonym chorobami wenerycznymi!
                            Kobieto! zamilcz lepiej, wstydu oszczędź!
                            Te wszystkie urządzonka,którymi "diagnozuje" Voll nie mają nawet jednego atestu, czyli równie dobrze mozna diagnozować ołówkiem...
                            I nie kwestionuj dziecino mojego wykształcenia, bo nie masz do czynienia z matołem, ale ze światłą osobą. E tam, szkoda sobie języka szczępić...Żenada!
                            • iza-niesto Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 19.09.14, 12:13
                              jana2007,arogancki i agresywny ton twojej wypowiedzi doskonale obrazuje światłość Twojego umysłu i jak widać nie idzie w parze z wykształceniem,być może jesteś osobą wykształconą ale niestety ograniczoną własnym ego.
                              podsumowując,szkoda komentować,nikt z Was nie przedstawił konkretnych a wręcz żadnych argumentów jeżeli chodzi o miarodajność badań analitycznych w medycynie konwencjonalnej,nie odniósł się do artykułu na ten temat,a przecież cała ta dyskusja tego właśnie dotyczy,która metoda jest lepsza,bardziej skuteczna w diagnostyce chorób? Proszę znaleźć artykuł,wiarygodny,naukowy o metodzie skanowania organizmu według volla ,w którym udowadnia się,że to oszustwo i szarlataneria. Czekam z niecierpliwością.
                              • unhappy Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 19.09.14, 13:03
                                iza-niesto napisał(a):

                                > Proszę znaleźć artykuł,wiarygodny,naukowy o metodzie skanowania
                                > organizmu według volla ,w którym udowadnia się,że to oszustwo i szarlataneria.
                                > Czekam z niecierpliwością.

                                Niepotrzebnie. Nie dowodzi się nieskuteczności bo nie ma to najmniejszego sensu. Dowodzi się skuteczność, działanie, prawidłowość rozumowania. Równie dobrze mogę zapytać cię czy potrafisz udowodnić, że leczenie przez wkładanie pestek słonecznika w ucho nie działa.

                                Jeszcze raz, po raz bodajże trzeci - jeśli ktoś twierdzi, że diagnoza metodą Volla ma ponadzerową, mającą jakiekolwiek praktyczne znaczenie skuteczność to na nim leży obowiązek dowiedzenia tego. Brak dowodu oznacza, że twierdzący po prostu kłamie. Jest oszustem nabierającym ludzi.

                                Jeśli chodzi o szarlatańskie wynalazki typu diagnoza metodą Volla ich deklarowane działanie wywraca wiedzę medyczną do góry nogami. To rewolucja. Byłaby. Gdyby to działało :)
                                • iza-niesto Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 19.09.14, 13:44
                                  To nie jest rewolucja i życzę Ci Drogi Forumowiczu abyś przekonał się o tym na własnej skórze.
                                  Myślę,że jeżeli uważasz ta metodę za szarlatanerię to umiej to udowodnić,bo twoja krytyka nie jest poparta żadnymi argumentami,brak dowodów to kłamstwo,stawiasz tezę ,której nie umiesz obronić. Ja postawiłam tezę, że badania medyczne są poprostu nie miarodajne,ciężko prawidłowa analizę,duża granica błędów,trudno zdiagnozować większość przyczyn chorobowych itp na co przedstawiłam we wcześniejszym poście dowód pod postacią artykułu ,do którego w żadnym z postów się nie odniosłeś?czyżby ten dowód był zbyt trudny do przeanalizowania czy może zbyt niewygodny bo nie rozumiem?
                                  • unhappy Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 19.09.14, 13:55
                                    iza-niesto napisał(a):

                                    > To nie jest rewolucja i życzę Ci Drogi Forumowiczu abyś przekonał się o tym na
                                    > własnej skórze.

                                    Ależ jest. Godna Nobla. Gdyby to działało :)

                                    > Myślę,że jeżeli uważasz ta metodę za szarlatanerię to umiej to udowodnić,bo two
                                    > ja krytyka nie jest poparta żadnymi argumentami,brak dowodów to kłamstwo,stawia
                                    > sz tezę ,której nie umiesz obronić.

                                    Teza jest taka: diagnostyka metodą Volla ma 90 procentową skuteczność. To nie moja teza :D

                                    Nie trzeba dowodów na odrzucenie tezy postawionej bez dowodów.

                                    > Ja postawiłam tezę, że badania medyczne są
                                    > poprostu nie miarodajne,ciężko prawidłowa analizę,duża granica błędów,trudno zd
                                    > iagnozować większość przyczyn chorobowych itp na co przedstawiłam we wcześniej
                                    > szym poście dowód pod postacią artykułu ,do którego w żadnym z postów się nie o
                                    > dniosłeś?

                                    Bo mnie to nie interere. Mnie interesują oszuści naciągający ludzi na diagnostykę i terapie oszukańczymi urządzonkami. W temacie oszustwa pod nazwą "diagnostyka metodą Volla" temat skuteczności innych metod diagnostycznych nie ma się nijak.

                                    > czyżby ten dowód był zbyt trudny do przeanalizowania czy może zbyt nie
                                    > wygodny bo nie rozumiem?

                                    Prawdopodobnie nie rozumiesz co to jest dowód. Bo dowodem na działanie terapii X na pewno nie będzie brak działania terapii Y :D
                              • jana2007 Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 19.09.14, 15:48
                                Co ty dziecino możesz wiedzieć o moim wykształceniu? Już samo kwestionowanie go, świadczy o braku sazrych komórek- przecież nic o mnie nie wiesz! Jako nauczyciel,wiem,że z uczniem się nie dyskutuje...Tu można powiedzieć- z marionetką się nie dyskutuje... Tak więc uważam "polemikę" z tobą za zakończoną.
                                • iza-niesto Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 19.09.14, 18:48
                                  Jesteś typowem TROLEM ,starym zgorzkniałym nauczycielem polskim,który wszystkich nienawidzi, i którego pewnie nikt nie lubi i pewnie jak wchodzisz do pokoju nauczycielskie to nagle milkna wszystkie szepty i wszyscy sa dla ciebie bardzo mili...i wiesz co? wogóle nie jest mi ciebie żal,wrecz przeciwnie.....hahaaahahhaaaaaaaaaa
                                      • unhappy Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 20.09.14, 19:51
                                        iza-niesto napisał(a):

                                        > Bardzo polecam ten tekst,warto się zastanowić...
                                        > www.eioba.pl/a/4bf0/borelioza-pszenica-farmakologia-trzy-smiertelne-pulapki

                                        Tekst super! Ten cytat otworzy wam oczy :D

                                        "W latach 50 XX wieku wojsko rozpracowywało nową broń biologiczną opartą na krętkach borelii. Stamtąd też została uwolniona (przypadkiem, czy z premedytacją - to już pozostawmy historii) pewna pula zmodyfikowanych bakterii. Nowe szczepy borelii rozprzestrzeniały się przez następne lata, doprowadzając w obecnych czasach do epidemii boreliozy (o czym społeczeństwo polskie zupełnie nie wie) , w dodatku w złośliwej i trudno leczonej formie. "

                                        Macie wątpliwości? Nie jesteście pewni czy nie pisał tego jakiś paranoik, specjalista od teorii spiskowych. Nie! To wszystko prawda. Oto cytat:

                                        "Wszystkie opisane powyżej tematy są prawdą i radziłabym ich nie bagatelizować, ponieważ dzięki tej wiedzy będzie można uratować niejedno zdrowie, a może i życie."

                                        Po takim zapewnieniu nie potrzeba już żadnych dowodów. Zapomnijcie o bilbiografii, źródłach, etc. To jest postęp bo zazwyczaj paranoicy opisując swoje szalone teorie i pomysły rzucają linkami do stron innych paranoików i do ich produkcji zamieszczanych masowo na Uniwersytecie Youtube. Jak widzicie nawet tego nie potrzeba :)
                                      • jana2007 Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 20.09.14, 20:32
                                        Drodzy Państwo,
                                        Po ostatnich postach "pani od Volla" widać jaką determinacją i zaciętością cechują się naganiacze "jeleni". Jak potrafią gnoić i deptać swoich przeciwników. Pani "owa" jest również aktywna na innych forach. Tam równiez popisuje się swoimi zdolnościami w obrażaniu ludzi.
                                        Aby więc przerwać jej aktywność, która przybiera chorobliwą wręcz postać, zachęcam do poczytania opinii fachowców, którzy na forum naukowym "Elektroda.pl" wypowiadają się na temat tego typu "urządzonek"-
                                        • iza-niesto Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 20.09.14, 21:14
                                          Droga Pani Nauczycielko jana2007- jednak nie możesz się powstrzymać...pokaż mi te fora ,na których z taką zaciętością obrażam innych,chyba tylko ciebie i to z premedytacją bo ty zaczęłaś wyzywać i obrażać mnie,na szczęście cała historia zawarta na tym forum ale oczywiście belfer ma zawsze racje nawet jak jej nie ma.ciekawe jest też to,że twoje wpisy zostały usunięte z innych forów ze względu na treść i łamanie regulaminu? nie rozumiem....Pani Nauczycielka a kłamie? ach...przepraszam,jest krystaliczna jak diament a to wszystko inni,ja nie...-dorosła baba a jak w szkole,żenujace!
                                          a...i proszę nie zapominać ,ze nie jestem Twoim uczniem i mam prawo dzielić się swoimi przemyśleniami i doświadczeniami na temat metody volla i farmacji , oszustów bo do tego służy to forum,wiem ,ze tobie jako doświadczonemu nauczycielowi bardzo to nie pasuje bo przecież masz bezwzględną rację i jesteś tez bezwzględnie inteligenty i no wiadomo,ze to kto myśli inaczej niż ty to trzeba go tępić i gnoić tak jak w szkole-to pokazałaś na tym forum....smutne,że tacy ludzie jak ty Droga Pani Nauczycielko edukują przyszłe pokolenia...i tak ta tępota się przenosi i jeszcze ma silne wsparcie...Przypominam o wolności słowa i tolerancji dla odmiennych poglądów i szacunku do siebie!!!
                                          ps.bardzo się ciesze,że moja córka nie chodzi do szkoły w Polsce,cóż za szczęście!!!!!

                                          A na koniec dodam,że z mojego doświadczenia wynika,że metoda volla jest jest bardzo miarodajna,sposób leczenia a raczej oczyszczania organizmu zależy od terapeuty.Dzięki tej metodzie i skutecznemu oczyszczeniu organizmu córka uniknęła operacji wycięcia migdałów,która rzekomo była koniecznością(było to parę lat temu),teraz jest zdrowa , wesoła i szczęśliwa. Posłuchałam siebie i bardzo jestem z tego dumna,bo nagonka jest ogromna!!!!
                                          Warto tez dobrze zastanowić się nad wyborem gabinetu,specjalisty i sposobu oczyszczania organizmu,osobiście polecam.Wielu z moich przyjaciół tez korzysta z metody volla i cieszą się z osiagnietych wyników a przedtem leczyli się latami u różnych specjalistów i nic!
                                          • unhappy Re: metoda dr Volla czyli AMBER MED ..... 20.09.14, 21:54
                                            iza-niesto napisał(a):

                                            > A na koniec dodam,że z mojego doświadczenia wynika,że metoda volla jest jest ba
                                            > rdzo miarodajna,sposób leczenia a raczej oczyszczania organizmu zależy od terap
                                            > euty.Dzięki tej metodzie i skutecznemu oczyszczeniu organizmu córka uniknęła op
                                            > eracji wycięcia migdałów,która rzekomo była koniecznością(było to parę lat temu
                                            > ),teraz jest zdrowa , wesoła i szczęśliwa. Posłuchałam siebie i bardzo jestem z
                                            > tego dumna,bo nagonka jest ogromna!!!!

                                            Nie wiesz dzięki czemu twoja córka uniknęła wycięcia migdałków. Lekarz też by nie wiedział. Żeby ustalić związek przyczynowo-skutkowy między magicznym urządzonkiem, a trafnością diagnozy trzeba czegoś więcej niż anonimowe oświadczenia, które w tym wypadku są warte tyle ile wyznanie wiary. Nawet szczere nie dowodzi istnienia bóstwa w które wierzy wyznawca :D

                                            > Warto tez dobrze zastanowić się nad wyborem gabinetu,specjalisty i sposobu oczy
                                            > szczania organizmu,osobiście polecam.Wielu z moich przyjaciół tez korzysta z me
                                            > tody volla i cieszą się z osiagnietych wyników a przedtem leczyli się latami u
                                            > różnych specjalistów i nic!

                                            Też polecam. Właśnię idę jutro na diagnozę metodą Volla bo coś mi elektryka siada w domu. Skoro ostatnio wykryli, że muszę zmienić olej w samochodzie, to może coś mi powiedzą o stanie instalacji w kuchni na parterze i dużym pokoju na piętrze. Osobiście polecam tą metodą. Można wiele zaoszczędzić i dużo znajomych też sobie chwali. Koledze wykryli, że musi wymienić naciąg w rakiecie tenisowej, a mój syn dzięki diagnostyce Volla dowiedział się, że ma w komputerze wirusa.