Dodaj do ulubionych

Dlaczego oni wszyscy wsiedli razem do jednego samo

10.04.10, 12:04
To bylo drugie pytanie, jakie przyszlo mi do glowy gdy uslyszalam o
tragedii...
Pierwsze to oczywiscie: Czy to prawda? (odp: Raczej niestety tak-
prima aprilis juz byl!)
A drugie - czy naprawde my, Polacy jako kraj i narod, nie dorastamy
do piet w zwyklych standardach bezpieczenstwa stosowanych od dawna w
korporacjach, gdzie 5-ciu pracownikom zabrania sie wspolnego wyjazdu
tylko dlatego, ze w razie wypadku (np. lotniczego) nastapi wymierna
strata w ciaglosci biznesu?!?!?!
Przeciez tam (u mnie w pracy) to nic nadzwyczajnego, a elity mojego
kraju juz nich nie mogl przestrzec, ochronic?
I potem slysze na antenie TOKFM z ust przedstawiciela naszych sluzb
wojskowych, ze "nikt nie mogl tego przewidziec" i "ze nie bylo
przeciwwskazan, aby polecieli razem"!
Wlos mi sie na glowie zjezyl! A co z zagrozeniem terrorystycznym?
Juz go nie ma?
Musimy sie jeszcze wiele nauczyc i to kolejny raz od Amerykanow...
Smutno mi, lecz mam nadzieje, ze bedziemy potrafili w koncu
zapomniec o klotniach i odbudowac straty konkretnna praca. My,
Polacy.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka