dzambii
10.04.10, 21:33
Naprawdę szczerze im współczuję, bo zapewne winą zostanie obciążony
kapitan.
Wypadek śmigłowca z Leszkiem Millerem miał miejsce w Polsce, pilot
żył, a świadkiem był premier. Mimo to przez kilka lat robiono
wszystko, aby winą obciążyć pilota, a nie sprzęt. Więc jaka może być
opinia rosyjskich ekspertów dot. katastrofy rosyjskiego sprzętu na
rosyjskim lotnisku z pilotem obcokrajowcem?? Zwłaszcza, że nikt nie
może go bronić.
Ten człowiek nie wyleciał sroce spod ogona. Został wybrany na pilota
najważniejszych osób w państwie z powodu kwalifikacji i
doswiadczenia. A jednak to Jego obciążą winą za katastrofę.
Najszczersze wyrazy współczucia dla rodziny kpt. Protasiuka i
życzenia, aby psychicznie wytrzymali oskarżenia i nie stracili wiary
w umiejętności i kwalifikacje ojca/męża/syna/brata.