Dodaj do ulubionych

Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mogą...

11.04.10, 12:48
Rosyjscy śledczy i polscy eksperci rozpoczęli badania "czarnych skrzynek"
prezydenckiego samolotu, który rozbił się w sobotę rano pod Smoleńskiem -
poinformowała w niedzielę rosyjska prokuratura. Eksperci ustalili, że taśma z
zapisem parametrów lotów przemieściła się wewnątrz "czarnej skrzynki".

No to sie zaczną teorie spiskowe...
Obserwuj wątek
      • ws21 I niech tak zostanie. 11.04.10, 13:02
        Katastrofa miała miejsce na terytorium Rosji, więc oni badają. I tak
        jest dobrze, przynajmniej prawda ujrzy swiatło dzienne.
        Dziwnie nie ufam naszym śledzczo/politykom (to taki śledczy
        odpowiednik pistoryka).
        Mamy dość doświadczeń, choćby ostanie - Blida.
        • mineteman Do wstrzasu wszystko bylo nagrywane. 11.04.10, 13:25
          A po wstrzasie przeciez wiadomo co sie stalo.
          Jezeli mialo miejsce 'wejscie do kokpitu' osoby nie bedacej obsluga
          samolotu. To bedziemy swiadkami powtorki z CASY.
          Moze nawet lepiej...bo jezeli faktycznie nic nie ujawnia...bedzie
          raczej pewne co sie stalo i kto mial wplyw na decyzje pilotow.
                • 1410_tenrok wczoraj zadałem parę pytan i mnie zabanowano 11.04.10, 13:58
                  zadam je dzisiaj po raz wtóry
                  1. Jak to mozliwe, za do Smolenska wszyscy oficjele polecieli jednym samolotem,
                  skoro dziennikarzy wysłano drugim!
                  2. Jak to możliwe, że samolot w tak ciezkich warunkach próbował podchodzi 4 razy
                  do lądowania, skoro samolot rosyjski z moskwy po drugiej próbie zawrócił!

                  Te pytanie nie zostaną zapewne nigdy podniesione. Mniemam, że podobnie, jak
                  wczoraj, mój post wyleci! Przyczyny katastrofy zostaną zwalone na
                  pilotów............, natomiast jak było naprawdę nigdy sie nie dowiemy, ponieważ
                  będą to wyższe powody panstwowe.
                  Nie sądzę, aby dało sie odcztać czarną skrzynkę....... (nie, bo nie!). Zal mi
                  wszystkich ofiar i żal mi wdów po pilotach......
                  • maz-47 Re: wczoraj zadałem parę pytan i mnie zabanowano 11.04.10, 14:18
                    Jak na ironię właśnie teraz i właśnie od Rosjan możemy dowiedzieć się całej
                    prawdy. Nie w ich interesie będzie cokolwiek zatajać. Zginęli zbyt ważni ludzie,
                    by można było sprawie łatwo łeb ukręcić.
                    Jeśli tylko okaże się, że piloci złamali jakiekolwiek procedury, nie zastosowali
                    się do zaleceń wieży kontroli, lub była jakaś techniczna usterka w samolocie, to
                    ogłoszą to bez wahania! Choćby po to, by uniknąć jakichkolwiek roszczeń i oskarżeń.

                    Wysłuchałem przez ostatnie godziny wiele opinii na temat możliwych przyczyn tej
                    katastrofy i zauważyłem, że jeśli tylko pada "niewygodne" pytanie, to rozmówcy
                    (piloci, eksperci) natychmiast nabierają wody w usta, twierdząc, że nie znali
                    warunków i sytuacji na miejscu.
                    Z tej ponurej historii wyłaniają się jednak 3 okrutne fakty.
                    1. Maszyna 4 razy podchodziła do lądowania, choć procedury podobno mówią, że po
                    dwóch już odlatuje się gdzie indziej.
                    2. Minimalna widoczność wynosi dla tego lotniska 1000 m, a było 400 a mimo to
                    pilot uparcie próbował wylądować.
                    3. Świadkowie wspominają o dziwnych odgłosach, które wydawał ten samolot. Były
                    nienaturalne, samolot leciał za nisko choć wysokościomierze działają w tych
                    maszynach bardzo precyzyjnie.
                    Bardzo możliwa usterka techniczna.
                    Wnioski same się nasuwają...
                        • cree-is-me Re: wczoraj zadałem parę pytan i mnie zabanowano 11.04.10, 14:55
                          Te "nienaturalnie dziwne odgłosy" to relacja naocznych świadków -
                          mieszkańców z okolic lotniska, tyle że nie za bardzo wiadomo co było
                          nienaturalnego? Przecież tam samoloty cywilne lądują niezmiernie
                          rzadko, a w dodatku samolot próbujący poderwać się do góry na pewno
                          wytwarza dużo hałasu, innego niż maszyna osiadająca spokojnie na
                          pasie.
                      • darkraj Re: wczoraj zadałem parę pytan i mnie zabanowano 11.04.10, 18:34
                        uroboros-9 napisał:

                        > Nie 4 a raz lub dwa. Była mowa o 4 okrążeniach nad lotniskiem (piloci rozeznawa
                        > li sytuację na lotnisku). Genialni dziennikarze zrobili z tego próby lądowania.
                        ==================== Wcale nie do zagmatwania tematu zwracam uwagę, że w
                        amerykańskich mediach z wyraźnym zdziwieniem podawano aż siedmiokrotne
                        próby podejścia do lądowania.

                        Także z tamtejszych źródeł wielu dowiedziało się o bardzo dziwnych
                        okolicznościach towarzyszących odlotowi prezydenckiej maszyny, o których jeszcze
                        w Polsce nie wolno mówić. Nie wiedzieć czemu, unika się wiadomości o normalnym
                        lądowaniu w Smoleńsku "dziennikarskiego" samolotu na godzinę przed planowanym
                        przybyciem rządowego "Tupolewa".
                        Być może także, nie miało znaczenia opublikowanie kopii listy pasażerów bez
                        jednego nazwiska.
                        Ale to wszystko i tak "wyjdzie w praniu".
                        • uchachany Jak mógł krążyć dwie godziny nad lotniskiem, 11.04.10, 20:11
                          skoro wystartował z Warszawy tuż przed ósmą, a rozbił się tuż przed dziewiątą,
                          czyli ok godziny później? (Inne źródła podają start ok wpół do ósmej, co wydaje
                          się wiarygodniejsze i czyni czas całego lotu - wraz z krążeniem nad lotniskiem -
                          ok półtorej godziny)

                          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,105741,7753055,Tragiczny_lot_samolotu_prezydenta___minuta_po_minucie.html
                          ewa12321 napisała:

                          > Ciekawe, wczoraj podawano, ze samolot 2 godziny krazyl nad
                          > lotniskiem. Wyglada na to, ze liczono na lepsza widocznosc.
                          • ewa12321 Re: Jak mógł krążyć dwie godziny nad lotniskiem, 12.04.10, 08:28
                            uchachany napisał:

                            > skoro wystartował z Warszawy tuż przed ósmą, a rozbił się tuż
                            przed dziewiątą,
                            > czyli ok godziny później? (Inne źródła podają start ok wpół do
                            ósmej, co wydaje
                            > się wiarygodniejsze i czyni czas całego lotu - wraz z krążeniem
                            nad lotniskiem
                            > -
                            > ok półtorej godziny)

                            Ogladalam wiadomosci non stop. Tak podawali naoczni swiadkowie.
                  • cree-is-me Re: wczoraj zadałem parę pytan i mnie zabanowano 11.04.10, 14:21
                    To czterokrotne podchodzenie do lądowania jest jedynie
                    przypuszczeniem, bardziej prawdopodobne jest to, że samolot krążył
                    nad lotniskiem czekając na moment, aż mgła rozrzednie. Odpowiedź
                    dadzą zapisy z rejestratora lotu. I nie sądzę, aby "nie dało ich się
                    odczytać", znowu jakieś teorie spiskowe? :/
                    A na pytanie, jak to możliwe że wszyscy oficjele polecieli jednym
                    samolotem, odpowiedzi raczej nie będzie. Lot organizowała Kancelaria
                    Prezydenta, a przecież większość z tej kancelarii zginęła w wypadku.
                    Łącznie z szefem BBN-u, który powinien być odpowiedzialny za kwestie
                    związane z bezpieczeństwem.
                    • uroboros-9 Re: wczoraj zadałem parę pytan i mnie zabanowano 11.04.10, 14:34
                      Można spytać w MONie bo to ono przydziela samoloty wg uznania. Odpowiedź pewnie jest najprostsza z możliwych: "Kaczka się wozi za nasze pieniądze" padało zawsze w podobnych przypadkach. To cena "wojny o samoloty" i takiego a nie innego medialnego rozegrania tego konfliktu przez zwycięski i "oszczędny" rząd.
                      • cree-is-me Re: wczoraj zadałem parę pytan i mnie zabanowano 11.04.10, 14:42
                        Niezbyt celne sugestie, prezydencka kancelaria dostała przecież i
                        jedyną sprawną "tutkę", i JAK-i. Dziennikarze pierwotnie mieli
                        polecieć "tutką", a ostatecznie kazali im wsiąść do JAK-a (dzięki
                        czemu uniknęli śmierci). JAK-ów też było więcej, bo w tym
                        podstawionym do startu były jakieś problemy, lecz w ciągu kilkunastu
                        minut podstawiono drugą maszynę (według relacji samych
                        dziennikarzy) - więc nie był to problem z dostępnością samolotów ze
                        strony MON-u.
                        • uroboros-9 Re: wczoraj zadałem parę pytan i mnie zabanowano 11.04.10, 14:58
                          No cóż, mamy sprawne bodaj dwa jaki i jedną tutkę więc wybór jest niewielki. Choć MON mógł spokojnie wysłać np. C-295. Ale mi chodziło bardziej o sam klimat i podejście do "wożenia się" Prezydenta. Nie okłamujmy się - gdyby tutka kursowała kilka razy albo Prezydent zażądałby CASA i helikopterów żeby podzielić pasażerów to by go zjedli. Ci sami którzy teraz zarzucają mu, że tego nie zrobił pialiby o "oszczędnym państwie". Hipokryzja.
                          • cree-is-me Re: wczoraj zadałem parę pytan i mnie zabanowano 11.04.10, 15:14
                            Gdybania, domniemywania, puste oskarżenia - tylko po co? Wokół
                            uroczystości organizowanych w Katyniu doszło do consensusu i nie
                            sądzę, aby były podnoszone jakieś spory co do środków transportu i
                            ich kosztów. Grzechy w tym temacie były po obu stronach, tylko po co
                            je odgrzebywać właśnie dzisiaj?
                            EOT
                            • uroboros-9 Re: wczoraj zadałem parę pytan i mnie zabanowano 11.04.10, 16:22
                              Ogólnie to racja, nie czas teraz na takie wypominki. Ale spójrz na ten wątek. Niedwuznacznie sugeruje się tu, że winnym jest Prezydent który rzekomo nastraszył pilota (nie ma cięższego oskarżenia niz to, że Kaczyński wymordował tych ludzi, a takie oskarżenia przechodzą tu łatwo przez klawiaturę) a "pytania" kieruje się do zmarłych. Dodatkowo ze złą wolą podaje się nieprawdziwe informacje. Tobie to nie przeszkadza? Glanuje się trupa, więc - w drodze wyjątku - zabrałem głos.
                              • uchachany I tym się właśnie bedzie zajmowała propaganda 11.04.10, 17:59
                                w następnych dniach: wbijaniem do głów, że winnym wypadku jest prezydent, bo
                                zmusił pilota do samobójczego ze względu na warunki lądowania

                                Dlatego lansuje się bzdury o czterokrotnym podchodzeniu do lądowania, co ma
                                przekonać laików. Szczególnie tych antykaczystowskich, tresowanych od pięciu lat
                                seansami nienawiści.

                                uroboros-9 napisał:

                                > Ogólnie to racja, nie czas teraz na takie wypominki. Ale spójrz na ten wątek. N
                                > iedwuznacznie sugeruje się tu, że winnym jest Prezydent który rzekomo nastraszy
                                > ł pilota (nie ma cięższego oskarżenia niz to, że Kaczyński wymordował tych ludz
                                > i, a takie oskarżenia przechodzą tu łatwo przez klawiaturę)
                                • 1410_tenrok takie wpisy pokazują, że jestes nienormalny! 11.04.10, 19:01
                                  to jest druga katastrofa, w której giną najważniejsi ludzie w panstwie! W
                                  odstępie tak krótkiego czasu!

                                  Nikt nie lansuje bzdur o czeterokrotnych próbach podejscia do lądowania. To są
                                  informacje oficjalne ze strony rosyjskiej!

                                  Nikt nie mówi, że p. prezydent Kaczynski wydał jakiekolwiek polecenie! To są
                                  bzdury! W tym locie nie zachowano podstawowych precedur bezpieczenstwa! To jest
                                  clou wszystkiego!

                                  Jak wy może wszystko sprowadzać do antykaczyzmu. Nawet jeżeli! Tam, oprócz
                                  prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej i jego wspaniałej małżonki, zginęło 95 osób!
                                  Większość z nich nie jest łatwa do zastąpienia!
                                  • uchachany Takie wpisy pokazują, że jestes opętanym 11.04.10, 19:57
                                    nienawiścią do Kaczyńskich laikiem.

                                    Nikt nie będzie w ciężkich warunkach podchodził cztery razy pod rząd do
                                    lądowania taką maszyną jak Tupolew.

                                    wyborcza.pl/1,75477,7755329,Uratowac_sie_nie_mogli.html
                                    "Samolot pojawił się, ale z trudem było go widać przez chmury i mgłę. Świadkowie
                                    mówią, że trzykrotnie okrążył lotnisko, a jego silniki ciężko jęczały. Dopiero
                                    za czwartym razem piloci zdecydowali się na lądowanie."

                                    Krążenie nad lotniskiem (czyli tzw. "holding") to nie jest podchodzenie do
                                    lądowania!

                                    wiadomosci.onet.pl/2153299,11,item.html
                                    "- Samolot Tu-154M z prezydentem Polski na pokładzie w odległości 50 km wszedł
                                    do strefy i przez szefa lotów został poinformowany o złych warunkach
                                    atmosferycznych w rejonie planowanego lądowania. Zarekomendowano mu, by udał się
                                    na lotnisko zapasowe. Załoga podjęła decyzję, że wykona podejście do lądowania,
                                    a później zdecyduje, czy lądować, czy też lecieć na lotnisko zapasowe -
                                    relacjonował Aloszyn. - Nie jest to sprzeczne z międzynarodową praktyką.
                                    Ostateczną decyzję o lądowaniu bądź udaniu się na lotnisko zapasowe podejmuje
                                    kapitan samolotu - dodał."
                                    • 1410_tenrok po co to wszystko? 11.04.10, 23:15
                                      komisja wyjasni przyczyny! I tylko tyle i aż tyle!

                                      PS.
                                      sprawdz rosysjie zrodła.
                                      wiesz kiedy wyją silniki? Kiedy samolot ponownie idzie do góry - dają wóczas
                                      pełny ciąg........... Ale zostawmy to i poczekajmy. I nie róbmy jakis komedii.
                                      bez odbioru!
                                      • zigzaur Re: po co to wszystko? 11.04.10, 23:27
                                        Działalność rosyjskich komisji, i to właśnie W TYM KONKRETNYM MIEJSCU, jest
                                        ogólnie znana.
                                        Nie będę zaskoczony komunikatem "To Niemcy zestrzelili!" albo "Odlatywał do
                                        Mandżurii!".
                                    • 1410_tenrok a tak piszą austriacy: 11.04.10, 23:33
                                      Der russische Fernsehsender Westi-24 berichtete (rosyjski kanał Westi 24
                                      informował), die Maschine habe viermal versucht zu landen (samolot podjął cztery
                                      próby lądowania). Laut russischen Medien beobachteten Augenzeugen (wedle mediów
                                      rosyjskich świadkowie obserwowali), dass die Motoren der Unglücksmaschine auch
                                      beim Landanflug aufheulten und stark zu arbeiten begannen (że silniki
                                      nieszczęśliwego samolotu również w trakcie nalotu do lądowania zawyły i zaczęły
                                      mocno pracować). Offenbar habe der Pilot auch diesen Landeversuch abbrechen
                                      wollen (najpewniej, pilot chiał przerwać równieć i tą procedurę lądowania),
                                      kommentierte dies der polnische Pilot Dariusz Sobczynski gegenüber der
                                      Nachrichtenagentur PAP (skomentował to polski pilot Dariusz Sobczynski dla
                                      agencji informacyjnej PAP). Dies deute darauf hin, dass der Pilot an Bord
                                      überhaupt keine Elemente des Flughafens erkennen konnte, die ihm die
                                      Koordinierung der Landung ermöglicht hätten, so Sobczynski (to oznacza, że pilot
                                      na pokładzie, nie był w stanie rozpoznać żadnego elementu portu lotnicznego, co
                                      pozwałałoby mu skoordynować procedurę lądowania, tak mówi Sobczynski).

                                      zostawmy to bez komentarza.

                                      Całą sytuację należy naprawde wyjaśnić do konca. Wyciągnąć wnioski..........

                                      • zigzaur Re: a tak piszą austriacy: 11.04.10, 23:45
                                        Tylko że to smoleńskie lotnisko nie było żadnym "Flughafenem" ale prostym
                                        lotniskiem wojskowym, pamiętającym zapewne jeszcze operację "Tajfun" z 1941.
                                        Specjalnie pytałem o to rosyjskich forumowiczów.
                                        • 1410_tenrok nudzisz kolego 12.04.10, 09:56
                                          masz coś innego do powiedzenia? Skonczmy z tym wreszcie. TO BYŁO 70 LAT TEMU!
                                          Nie wiem, cz robiłeś w tzw. Zwischenzeit, ale wymieniły sie 3 generacje!
                                          Historia winna być zostawiona historykom. To jest zbyt skomplikowane, aby
                                          niefachowcy sie tym zajmowali. Dzwine, że nie próbujesz wypowiadać sie o
                                          zasadach konstruowania płyt głównych lub kart graficznych...... No, ale każdy
                                          jest specjalistą od historii.

                                          Rosjanie zmienili swoją politykę. Putin przybył na Westerplatte. Putin przybył
                                          do Katynia. Są to wielkie gesty. A obecna sytuacja dowodzi wielkiej zmiany
                                          jakościowej w Rosji. I na tym należy budować, a nie ciągle powtarzać jak
                                          mantry...........
                                • ezar2 Umarli przemówili! 12.04.10, 00:11
                                  Mistrzu naszego prezydenta zabrali Panowie Oficerowie pomordowani w Katyniu
                                  przez radzieckich oprawców, gdyż nie mogli już znieść dalszych kompromitacji i
                                  budowania kapitału politycznego na przyszłe wybory prezydenckie (zaznaczę że na
                                  pokładzie tego samolotu było dwóch przyszłych kandydatów na prezydenta IV RP).

                                  W środę odbyła się oficjalna wizyta na tej przeklętej ziemi, na którą zostali
                                  zaproszeni oficjele z Polski zgodnie z życzeniem rosyjskiego MSZtu.

                                  Pan prezydent leciał tylko i wyłącznie w celach turystyczno PR-owskich. Chciał
                                  pokazać że nie zaproszony, a jednak dał rade zmontować lepszą ekipę dworzan niż
                                  Tusk stąd dowództwo sił zbrojnych IV RP wśród ofiar katastrofy.

                                  Powiem krótko, to buta i próżność zabiły naszego prezydenta, tylko szkoda że on
                                  zabrał ze sobą 96 innych osób.

                                  P.S. Nie będę się rozpisywał na temat przyczyn katastrofy bo każdy średnio
                                  inteligentny obywatel jest w stanie dodać 2+2-1 i podać wynik.
                                    • ezar2 Re: Umarli przemówili! 12.04.10, 08:44
                                      To są twoje argumenty??? Prawda w oczy kole. Ciekawe tylko czy sprawa będzie
                                      tuszowana czy prawda ujrzy światło dzienne. Sukinsynami to możesz nazywać
                                      członków swojej rodziny o ile masz informacje na temat skundlenia się kogoś z
                                      twojej familii.

                                      Jestem człowiekiem trzeźwo myślącym potrafiącym ocenić sytuację i nie żyję w
                                      świecie ułudy i paranormalnych zdarzeń tak jak ty nic się samo nie dzieje.
                                      Proszę Ciebie jeżeli nic poza bluzgami nie masz do powiedzenia odejdź na onet
                                      tam jest twoje miejsce.
                              • ewa12321 Niestety takie wnioski nasuwaja sie same. 11.04.10, 19:19
                                (nie ma cięższego oskarżenia niz to, że Kaczyński wymordował tych
                                ludzi, a takie oskarżenia przechodzą tu łatwo przez klawiaturę)

                                www.oe24.at/welt/Pilot-von-Praesident-in-Absturz-getrieben-0684582.ece

                                L. Kaczynski juz raz pokaral pilota, ktory postanowil w Gruzji nie
                                dostarczyc na to lotnisko, na ktore on chcial. Czy wojskowy pilot
                                nie wiedzial o tym? Przypuszczam, ze pilot wierzyl, ze sie jednak
                                uda, dlatego ulegl "naciskom".

                                Odczekajmy wynikow badania czarnych skrzynek. Wtedy bedzie mozna
                                stwierdzic, na ile nasza przyslowiowa ulanska fantazja byla powodem
                                tak strasznej katastrofy.
                              • winniepooh Re: wczoraj zadałem parę pytan i mnie zabanowano 11.04.10, 21:15
                                uroboros-9 napisał:

                                sugeruje się tu, że winnym jest Prezydent który rzekomo nastraszy
                                > ł pilota (nie ma cięższego oskarżenia niz to, że Kaczyński
                                wymordował tych ludz
                                > i,

                                wymordował?
                                samolot spadł, bo śp. prezydent wszedł do kokpitu z nożem i
                                wymordował pilotów? osobliwa teoria kiełkuje w twojej głowie

                                gdyby nawet ww był najważniejszym sprawcą wypadku - czego nie można
                                na razie wykluczyć - to między wypadkiem a zbrodnią jest pewna
                                istotna różnica: intencja

                                spróbuj to pojąc, zanim nowu coś palniesz

                                cokolwiek się nie okaże faktem jest, że podróż zaplanowano
                                nieodpowiedzialnie - tylko skończony kretyn mógł wysłać na taką
                                uroczystość delegację na ostatnią chwilę, w dodatku wszystkich na
                                raz. głupota i brak odpowiedzialności ludzi, którzy planowali tę
                                podróż jest wprost niewyobrażalna i historia się o nich upomni.
                  • uroboros-9 Re: wczoraj zadałem parę pytan i mnie zabanowano 11.04.10, 14:24
                    1. Spytaj w MONie, bo to oni ustalają ile i jakie samoloty dostaje do dyspozycji Pałac Prezydencki.

                    2. Nie podchodził 4 razy tylko raz lub dwa, czyli standardowo. Kołowanie nad lotniskiem to nie to samo co próba lądowania. Poczytaj co twierdzą sami Rosjanie: pilot w rozmowie z wieżą stwierdził, że spróbuje podejść do lądowania żeby sprawdzić czy się da. Jak mu się nie uda to poleci na lotnisko zapasowe. Poszło gorzej niż miało pójść i to właśnie ma wyjaśnić komisja, ale wy wiecie swoje (i nie macie na tyle uczciwości żeby przestać powtarzać bzdurną tezę o 4 próbach lądowania, mimo, że już wczoraj została zdementowana).
                    • 1410_tenrok Niestety, oprócz polskich óródeł i muszę to powie- 11.04.10, 18:56
                      dziec z wielkim smutkiem, są jeszcze zrodła zagraniczne. Tak sie składa, że
                      słuchałem wywiadu z szefem służb rosysjkich, a on powiedział, że samolot
                      podchodził 4 razy do lądowania.
                      Wczoraj mówili jeszcze o tym wszyscy. Dzisiaj już sie wami manipuluje.

                      Pilot nie reagował na wezwania wieży do zaprzestania procedury lądowania. Tak
                      podają Rosjanie. Podkreślają oni, że nie mogli mu niczego zakazać, ponieważ nie
                      był to samolot wojskowy. Właśnie wczoraj za pisanie o tym zabanowano mnie na
                      forum "katastrofa".

                      Boje sie, że skonczy sie to tym, że za tą katastrofę będzie pociągany niewinny
                      człowiek do odpowiedzialności. Oczywiscie, prawda przegra w imie legendy
                      panstwowej. Ja nie chce być zle zrozumiany. Nioogo nie krytykuję, ponieważ nie
                      mam żadnych podstaw do krytykowania kogokolwiek. Chcę jedynie, aby podano
                      rzeczywiste przyczyny katastrofy, a przede wszystkim, a ta katastrofa, bez
                      precendensu w dziejach transportu lotnicznego na śweicie, stała sie memento dla
                      nonszalancji pewnych ludzi!
            • anty65 Re: Trzeba zmienic przepisy, tak aby piloci 11.04.10, 13:53
              W prawie lotniczym jest, że dowódca statku powietrznego jest odpowiedzialny za
              bezpieczeństwo pasażerów, powieżonego mienia i statek powietrzny. Ustawa daje
              dowódcy wszelkie kompetencje. Nie ma już co tworzyć dodatkowych ustaw.
              Ale zgadzam się, że wożeni VIPowie muszą wiedzieć, że sami nie odpowiadają za
              swoje bezpieczeństwo.
            • anty65 Re: Do wstrzasu wszystko bylo nagrywane. 11.04.10, 13:56
              robert.o81 napisał:

              > Najważniejsze żeby wprowadzono jasne i czytelne dla wszystkich zasady i
              > rygor odpowiedzialności. Nowe przysłowie Polak sobie kupi, że przed szkodą
              > i po szkodzie głupi...
              No to już jest głupi. Była Iskra 11 listopada... nie pamiętam roku, bez
              wniosków. Była CASA podobno wnioski wyciągnięto, ale marne skoro zdarzyła się
              następna tragedia.
      • cree-is-me Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 13:39
        Zwykle tzw. czarne skrzynki są badane przez specjalistów ze strony
        wytwórni samolotu, więc nie ma niczego dziwnego w tym, że zajęła się
        tym strona rosyjska . W dodatku wszystkie czynności są prowadzone
        przy obecności polskich specjalistów od wypadków lotniczych. Nie ma
        więc co podnosić larum, że dzieje się coś złego, a tym bardziej
        wzbudzac podejrzenia o jakieś "manipulacje".
      • noducks Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 13:06
        pilot zostal poinformowany o warunkach i poproszony o zawrocenie do
        minska. ta informacja na pewno zostala przekazana prezydentowi.
        wszyscy wiemy, jak bardzo zalezalo mu na tych uroczystosciach. czy
        wiec wojskowy pilot, oficer niskiego szczebla mogl odmowic ladowania
        majac na pokladzie trzech swych najwyzszych dowodcow - prezydenta-
        zwierzchnika sil zbrojnych, szefa sztabu i szefa sil powietrznych???

        od razu mowie, ze nie winie prezydenta, bo nie znal sie on na
        pilotazu wiec nie mogl wlasciwie ocenic sytuacji i skali zagrozenia.
        jest to wina braku procedur, ktore dawalyby w takiej sytuacji realna
        wladze decyzyjna pilotowi, ktory powinien miec komfort decydowania
        bez obawy o konsekwencje sluzbowe
        • absurdello Wg przepisów lotniczych mógł odmówić 11.04.10, 13:15
          bo na pokładzie samolotu, wszyscy niezależnie od stopnia i
          zależności służbowych, podlegają dowódcy statku powietrznego (on
          odpowiada za wszystko, w tym bezpieczeństwo przewożonych osób).

          A jeżeli dał się zbić z tropu i wykonywania przepisów, to cóż ...
          • noducks Re: Wg przepisów lotniczych mógł odmówić 11.04.10, 13:22
            niestety te przepisy nie chronia go przed pozniejszymi
            konsekwencjami. pamietasz wydarzenia w gruzji? tam pilot nie zgodzil
            sie na zmiane kursu. tu bylo inaczej. pilot wykonywal swoje zadania,
            mial na pokladzie zwierzchnika sil zbrojnych, szefa sztabu, szefa sil
            powietrznych. co mogl zrobic jesli dostal od nich rozkaz ladowania?
            pamietaj, ze u nas ciagle pokutuje przekonanie, ze polski lotnik
            poleci i na wrotach od stodoly. procedury powinny byc jasne i w
            uzasadnionych sytuacjach chronic pilota przed konsekwencjami. wyobrax
            sobie jaka bylaby reakcja otoczenia prezydenta i pisu, gdyby pilot
            zawrocil do minska i prezydent spoznil sie na uroczystosci kilka
            godzin?
          • old.european Re: Wg przepisów lotniczych mógł odmówić 11.04.10, 13:25
            absurdello napisał:

            > bo na pokładzie samolotu, wszyscy niezależnie od stopnia i
            > zależności służbowych, podlegają dowódcy statku powietrznego (on
            > odpowiada za wszystko, w tym bezpieczeństwo przewożonych osób).
            >
            > A jeżeli dał się zbić z tropu i wykonywania przepisów, to cóż ...


            A ten co go zbijal z tropu niewinny. On wcale nie uwazal sie w tym momencie za
            uprawnionego by rozkazywac pilotowi. On sobie tylko tak glosno pomyslal.
            • absurdello Poczytaj tu, być może wiemy kto głośno myślał 11.04.10, 13:47
              i ile to kosztowało Państwo Polskie ...

              tu być może leży praprzyczyna katastrofy - niewybredny atak na
              pilota (z zarzucaniem tchórzostwa), który nie chciał lądować w
              Tbilisi. A autor ataku był na pokładzie :(((((

              orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/ZAPop/02496?OpenDocument

              Aż przykro czytać ten atak ale uważam doskonała jest odpowiedź na
              to. też w tym linku
              • darkraj Re: Pilot cywilny by odmówił ale nie macho-wojsko 11.04.10, 19:13
                anarchoateo napisał:

                > welcometopoland napisał:
                >
                > > Ale nagrań z kabiny bankowo nigdy nie usłyszymy.
                >
                > Ponieważ taśmy są w rękach Rosyjskich braci jestem pewny że jednak je usłyszymy
                > ,
                > ponieważ oni nie będą mieli politycznego interesu aby je jakoś specjalnie
                > ukrywać i zatajać.
                ======================== Myślę dokładnie tak samo.
                Tyle, że opublikowanie przez Rosję tych informacji wcale nie oznacza dostępu do
                nich ogółu społeczeństwa w Polsce.

                Nie każdy ma komputer tudzież znajomość języków obych, nawet rosyjskiego.
                A manipulacja informacjami i dozowanie ich niczym lek w kroplówce jest codzienną
                praktyką stosowaną przez polskojęzyczne mendia.
                Nie zapominajmy o internetowej cenzurze, bo często "niesłuszne" lub "kłopotliwe"
                kwestie są posyłane na "oślą ławkę" lub po prostu giną w cyberprzestrzeni.
        • igor-53 Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 13:20
          noducks napisał: "" od razu mowie, ze nie winie prezydenta, bo nie znal sie on na
          pilotazu wiec nie mogl wlasciwie ocenic sytuacji i skali zagrozenia.
          jest to wina braku procedur, ktore dawalyby w takiej sytuacji realna
          wladze decyzyjna pilotowi, ktory powinien miec komfort decydowania
          bez obawy o konsekwencje sluzbowe "". Nie masz racji,na pokladzie samolotu jest
          tylko jedna osoba decydujaqca o tym jak ma przebiegac lot,to jest pierwszy
          pilot.Z tego przepisu skorzystal pilot prezydenckiego samolotu,co odmowil
          ladowania w Tbilisi,nawet byl odznaczony za to przez Klicha.Jak bylo
          teraz,napewno dowiemy sie wkrotce.Zbyt duzo sprzecznych interesow,zeby ktos przy
          tym mogl kreczyc.
          • noducks Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 13:26
            pilot odmawiajac w tbilisi odmowil niezgodnej z przepisami zmiany
            kursu. tu bylo inaczej. pilot lecial do smolenska, wykonywal swoje
            obowiazki i jako pilot wojskowy powinien musial wykonywac rozkazy
            zwierzchnikow. oczywiscie, gdyby sie uparl moglby zawrocic ten
            samolot do minska ale wtedy przekreslilby cala swoja kariere. wyobraz
            sobie jak zareagowaloby otoczenie prezydenta i partia jego brata.
            • igor-53 Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 13:35
              nie bede z toba spierac sie,ale tu sytuacja nie jest tak jednoznaczna,jak ty to
              pokazujesz.Pilot mial wyrazne polecenie od kontrolorow ruchu lotniczego i z
              Bialorusi i na miejscu ,w Smolen sku,zeby nie ladowal na tym lotnisku,dla tego
              mialem wszystkie mozliwosci nie sluchac przelozonych,tym bardziej ze te nie
              mieli zadnych uprawnien jemu rozkazywac.Ale wiem o czym piszesz ty,nie kazdy
              jest na tyle silny,zeby umiec powiedziec - nie.
              • noducks Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 13:42
                gdyby powiedzial nie zostalby okrzykniety tchorzem, ktory z powodu
                glupiej mgly dezorganizuje powazne uroczystosci panstwowe z udzialem
                prezydenta i to w obecnosci najwyzszych dowodcow. pilot ma wladze
                decyzyjna w takiej sytuacji, ale nic nie chroni go przed pozniejszymi
                konsekwencjami. i to trzeba zmienic. bezpieczenstwo jest
                najwazniejsze
                  • anty65 Re: Szkoda, że Ruscy po prostu o 8:00 nie zamknęl 11.04.10, 14:03
                    Nie znam procedur, ale lot głowy państwa to zapewne lot innej kategorii niż
                    cywilny i lotnisko też nie było cywilne. Nie wiem czy takie lotnisko można
                    zamknąć przed przylotem samolotu specjalnego.
                    Interesuje mnie dlaczego prezydencki samolot w ogóle może lecieć na lotnisko bez
                    ILS. Dlatego do tego dopuszczono?
                    • igor-53 Re: Szkoda, że Ruscy po prostu o 8:00 nie zamknęl 11.04.10, 14:18
                      anty65,system ILS nie jest jeszcze az tak powszechny,jak tobie to sie wydaje.W
                      Polsce jedynie "Okiecie" wyposazone w ten system i to dopiero mial dzialac z
                      koncem stycznia,czy dziala nie wiem.Dla tego twoje pytanie-:"dlaczego
                      prezydencki samolot w ogóle może lecieć na lotnisko bez ILS. Dlatego do tego
                      dopuszczono?" ma tylko jedna odpowiedz-praktycznie nie mialem gdzie latac.
                        • igor-53 Re: Szkoda, że Ruscy po prostu o 8:00 nie zamknęl 11.04.10, 14:57
                          Zwerifikowal i przyznaje cie racje.Rzeczewiscie systemy ILS Lodz i Krakow maja,z
                          tym ze te systemy maja rozne kategorii i tylko ILS na Okiecie o podwyszonej ,II
                          kategorii, pozwolaja samolotam ladowac przy trudnych warunkach
                          pogodowych.Natomiast przy praktycznie zerowej widocznosci pomogaja ladowac ILS
                          treciej kategorii.A co dotyczy ILS pierwszej kategorii(najnizszej),to to jest
                          stahdartem na polskich lotniskach.Taki sam system ILS pierwszej kategorii
                          posiada i lotnisko w Smolensku.""Wg TV Lotnisko Smoleńsk posiada – poziom 1 –
                          najniższy poziom bezpieczeństwa.
                          Samolot RP miał poziom 2 - bezużyteczny przy niższym poziomie lotniska. ""

                  • rozterka47 Re: Szkoda, że Ruscy po prostu o 8:00 nie zamknęl 11.04.10, 15:13
                    welcometopoland napisał:
                    > ..Szkoda, że Ruscy po prostu o 8:00 nie zamknęltego lotniska.
                    > Gdańskie Rębiechowo zamyka się przy duuużo słabszej mgle i TYSIĄCE
                    pasażerów ma
                    > wtedy przechlapane.
                    > Ale wtedy JAKIE BYŁOBY LARUM I BIADOLENIE ŻE NIE WPUŚCILI SZYCH Z
                    > KAPITALISTYCZNEJ POLSKI !?!


                    Może po prostu nie przyszło im do głowy ,że mimo tylu ostrzeżen ,
                    komuś przyjdzie do głowy lądować ?
                    • elinkan Re: Szkoda, że Ruscy po prostu o 8:00 nie zamknęl 11.04.10, 19:01
                      bo o kiepskich warunkach trzeba było informowac przed odlotem! zwłaszcza, ze się
                      leci godzinę. pogoda drastycznie nie mogła się nagle poprawić. moim zdaniem w
                      ogóle ruscy powinni zaprosić Polaków dzień wcześniej, na uczciwe, normalne
                      lotnisko-a nie pastwisko. Fakrt, że w taki sposób- chamski- potraktowali polską
                      delegację nie świadczy wcale o ich dobrej woli.
                      • winniepooh Re: Szkoda, że Ruscy po prostu o 8:00 nie zamknęl 11.04.10, 22:01
                        elinkan napisała:

                        > bo o kiepskich warunkach trzeba było informowac przed odlotem!
                        zwłaszcza, ze si
                        > ę
                        > leci godzinę. pogoda drastycznie nie mogła się nagle poprawić.
                        moim zdaniem w
                        > ogóle ruscy powinni zaprosić Polaków dzień wcześniej, na uczciwe,
                        normalne
                        > lotnisko-a nie pastwisko. Fakrt, że w taki sposób- chamski-
                        potraktowali polską
                        > delegację nie świadczy wcale o ich dobrej woli.

                        aha, czyli to ruscy narzucili taki plan podróży i kancelaria miała
                        do wyboru to albo nic. mamy winnego.
      • welcometopoland pilot za bardzo uwierzył ... ????! 11.04.10, 13:29
        ŻE CO ???

        Pilot na 10000% w tej sytuacji konsultował się z Prez. lub/i Szefem Powietrznych
        Sił Zbrojnych obecnym na pokładzie.

        Wstyd im było lecieć do Łukaszenki do Mińska.
        Wstyd im było lecieć do Moskwy lub do Wawy i nie być na TAKIEJ uroczystości z
        powodu "głupiej" mgły !

        aktyntasza napisał:

        > według mnie pilot za bardzo uwierzył w swoje możliwości i się przeliczył
        >
        > --------------------------------------------------------
        > niech ktoś powie polskim pilotom żeby tak nisko nie latali
        • plorg Re: pilot za bardzo uwierzył ... ????! 11.04.10, 13:38
          welcometopoland napisał:
          > Wstyd im było lecieć do Łukaszenki do Mińska.
          > Wstyd im było lecieć do Moskwy lub do Wawy i nie być na TAKIEJ
          > uroczystości z powodu "głupiej" mgły !
          -----------------
          ... i ten wstyd ich zabił.
          • second.ibum Re: pilot za bardzo uwierzył ... ????! 11.04.10, 14:22
            Ich wszystkich zabiła polityka! Walka o wyborców. Nie polecieli wieczorem, bo w
            Smoleńsku nie ma dobrych hoteli , a w Mińsku - nie chcieli lądować.
            Prawdopodobnie to prezydent albo ktoś z jego otoczenia ponosi moralną
            odpowiedzialność za śmierć tych wszystkich osób. Wszystko przez politykę, przez
            zbliżające się wybory. Nie chcę oceniać, bo wszystko rozstrzygną zapisy rozmów z
            kabin pilotów. Ale zwykły cywilny samolot poleciałby na inne lotnisko i już!
      • z_uk Tasma sie przemiescila po wypadku... 11.04.10, 13:07
        Swoja droga to jest logiczne. I raczej zapis ze skrzynki po wypadku nikomu juz
        potrzebny nie bedzie.

        Natomiast specyfika wszystkich relacji na zywo, prowadzonych przez media aktywne
        24/7, jest taka ze bedziemy karmieni jakimkolwiek ochlapem informacyjnym, jakby
        to niewiadomo jaka nowosc byla.
        Teraz eksperci ustalili to, za moment ustala ze skrzynki sa podrapane, a relacja
        na zywo musi sie czyms zywic wiec te wszystkie pierdoly bedzie drukowac i
        wyolbrzymiac jakbysmy mieli co chwile do czynienia z przelomem, zaslaniajacym
        prawdziwe zdarzenie.

        Informacja na razie jest jedna. Zginelo 96 osob (swoja droga wszystkie
        brytyjskie media podaja liczbe 97) i to jest calosc przekazu. Reszta to gdybanie
        madrych/niemadrych glow.
      • japierdolepo3kroc Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 13:30
        To nie są kombinacje. Czarne skrzynki co prawda są tak zrobione, by maksymalnie
        chronić swoją zawartość, zdarza się jednak, że silne uderzenie je uszkadza.

        Uważam raczej, że podanie tej informacji nie jest potrzebne. Istotne jest co uda
        się ekspertom odczytać, a to może się udać mimo przesunięcia taśmy.

        W każdym razie - nie siej zbędnej paniki i sam nie kombinuj. Uszkodzenie czarnej
        skrzynki przy katastrofie się zdarza. To normalne.
    • noducks Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 13:00
      jakie to typowo polskie. nie umiemy przyznac, ze to nasze zaniedbania
      pod wzgledem braku odpowiednich procedur bezpieczenstwa doprowadzily
      do tej tragedii. zawsze znajdzie sie jakis baran snujacy teorie
      spiskowe i stado mu podobnych, ktorzy je wyznaja. a na koncu winnymi
      beda rosjanie...
      • maz-47 Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 14:41
        Masz 100% racji!
        Zbyt dużo przełożonych kapitana, zarazem 1 pilota było na pokładzie, by mógł
        odmówić lądowania za wszelka cenę.
        Ja nie wykluczyłbym jednak usterki technicznej. Świadkowie wyraźnie mówią o
        nienaturalnie dziwnych odgłosach wydawanych przez ten samolot nad lotniskiem. Do
        tego ta wysokość, która jak tłumaczyli Rosjanie, powinna wynosić 60 m, a kosiła
        drzewa na wysokości 4 - 8 m Wysokościomierze działają w tych maszynach bardzo
        precyzyjnie Gdy dołożymy do tego wszystkiego jeszcze 45 stopniowy przechył na
        lewy bok, to możemy wysnuć ponurą prawdę. Usterka techniczna tuż przed
        lądowaniem całkiem prawdopodobna
    • edi54 Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mogą... 11.04.10, 13:04

      Tymczasem dzis w poludnie TV Russia Today podała ,ze zapisy
      z czarnych skrzynek wskazują ,że błąd pilota był przyczyną
      katastrofy. Jesli to sie potwierdzi, to mozna z podejrzeniem
      graniczącym z pewnością przyjąć,ze decyzje o
      lądowaniu ( po kilku podejściach) podjęli nie piloci ...lecz
      ktoś z osob na pokładzie..... by nie spóźnic się na uroczystości
      w Katyniu. Taka jest logika wydarzeń.Oczywiście ,najprościej
      uczynic z pilotow kozłów ofiarnych....ale casus "tbiliski"
      pokazał do czego był zdolny wowczas Lech Kaczyński.
      • vinc0 Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 13:08
        edi54 napisał:

        >
        > Tymczasem dzis w poludnie TV Russia Today podała ,ze zapisy
        > z czarnych skrzynek wskazują ,że błąd pilota był przyczyną
        > katastrofy. Jesli to sie potwierdzi, to mozna z podejrzeniem
        > graniczącym z pewnością przyjąć,ze decyzje o
        > lądowaniu ( po kilku podejściach) podjęli nie piloci ...lecz
        > ktoś z osob na pokładzie..... by nie spóźnic się na uroczystości
        > w Katyniu. Taka jest logika wydarzeń.Oczywiście ,najprościej
        > uczynic z pilotow kozłów ofiarnych....ale casus "tbiliski"
        > pokazał do czego był zdolny wowczas Lech Kaczyński.

        ----

        I dlatego własnie obie skrzynki są zone.
          • noducks Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 13:14
            przeciez nie powiedza ludziom, ze to prezydent naciskal na ladowanie
            a wojskowy pilot majacy na pokladzie trzech swoich najwyzszych
            zwierzchnikow bal sie odmowic. i nie chodzi tu o oskarzanie
            prezydenta, bo jak juz pisalem nie znal sie on na pilotazu i nie mogl
            ocenic sytuacji i ewentualnych tragicznych skutkow swych decyzji.
            trzeba wprowadzic odpowiednie procedury dajace pilotowi realna wladze
            w takich sytuacjach i realna ochrone przed konsekwencjami ze strony
            zwierzchnikow.
            mowia, ze madry polak po szkodzie. ale po ostatniej katastrofie,
            gdzie zginal kwiat sil powietrznych, tym razem zginels pieciu
            najwazniejszych generalow w polsce. i wszystko w zgodzie ze
            zmienionymi procedurami
            • japierdolepo3kroc Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 13:35
              Nieprawda, skrzynki mogą ulec uszkodzeniu, mogą się np. wygiąć.

              Jeśli natomiast długo leżą w słonej wodzie, bo są problemy z ich wydobyciem,
              zapis może być nieczytelny. Także nagłe utlenienie przy ich wyjmowaniu może być
              szkodliwe dla zawartości.

              Nie zmienia to faktu, że w informacji NIE MA SŁOWA o uszkodzeniu czy
              nieczytelności danych, więc mam rację, trzeba czekać na oficjalny raport.
              • nie-tak Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 14:03
                japierdolepo3kroc napisała:

                > Nieprawda, skrzynki mogą ulec uszkodzeniu, mogą się np. wygiąć.
                >
                > Jeśli natomiast długo leżą w słonej wodzie, bo są problemy z ich wydobyciem,
                > zapis może być nieczytelny. Także nagłe utlenienie przy ich wyjmowaniu może być
                > szkodliwe dla zawartości.
                >
                > Nie zmienia to faktu, że w informacji NIE MA SŁOWA o uszkodzeniu czy
                > nieczytelności danych, więc mam rację, trzeba czekać na oficjalny raport.
                **********
                Zagięcia czy wgięcia nic tu nie zmienia, słona woda tak i czas ich wydobycia ale
                są to inne okoliczności które nie maja nic do usprawiedliwienia ich
                nieczytelności w tej katastrofie.

                ----------------------------------------------------------------
      • wietke Re: Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mo 11.04.10, 13:23
        edi54 napisał:

        >
        > Tymczasem dzis w poludnie TV Russia Today podała ,ze zapisy
        > z czarnych skrzynek wskazują ,że błąd pilota był przyczyną
        > katastrofy. Jesli to sie potwierdzi, to mozna z podejrzeniem
        > graniczącym z pewnością przyjąć,ze decyzje o
        > lądowaniu ( po kilku podejściach) podjęli nie piloci ...lecz
        > ktoś z osob na pokładzie..... by nie spóźnic się na uroczystości
        > w Katyniu. Taka jest logika wydarzeń.Oczywiście ,najprościej
        > uczynic z pilotow kozłów ofiarnych....ale casus "tbiliski"
        > pokazał do czego był zdolny wowczas Lech Kaczyński.

        -Oczywiście ja stawiam także na tę wersję ponieważ wydaje się ona
        najbardziej prawdopodobna i prawdziwa że chodziło o pośpiech by nie
        spóżnić się na msze no i tutaj w pełni została złamana przysłowie do
        trzech razy sztuka i gdzie człowiek się śpieszy tam się diabeł cieszy-więc
        ewidentny błąd człowieka -nie zdziwiłbym się jakby faktycznie okazało się
        że skrzynki zostały uszkodzone by zataić sprawę gdy na przykład ktoś z
        ekipy pana prezydenta wydał taki rozkaz by lądować mimo tak ogromnego
        ryzyka które w takich sytuacjach przewiduje tylko odlot i zmianę lotniska-
        wtedy by ludzie na tym biedaku po śmierci wszystkie psy wieszali za śmierć
        wszystkich na pokładzie -i oby to nie były słowa naszego byłego prezydenta
        bo wtedy taśmy z czarnych skrzynek napewno okażą się nieczytelne.
        Zostały także złamane zasady bezpieczeństwa bo na pokładzie było przecież
        za dużo znanych osobowości-a teraz wyjdzie że ludziom zasiłki i inne
        okroją by nowe samoloty kupić-i tragedia za tragedią w błędnym kole
        zamknięta.
    • absurdello Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mogą... 11.04.10, 13:10
      Może i się przemieściły taśmy, w momencie przeciążenia przy
      uderzeniu w ziemię ale do tego momentu zapisy rejestratora danych
      lotu (FDR) i rejestratora rozmów w kokpicie (CVR) powinny być w
      miarę czytelne.

      CVR - rejestruje rozmowy w kokpicie, łączność radiową, dźwięk
      silników. (4 kanały rejestracji)

      W starszych modelach rejestracja dotyczy ostatnich 30 minut, w
      nowszych 2 godzin

      FDR - rejestruje parametry lotu (wysokość, prędkość, kierunek,
      położenia elementów sterowych)

      rejestracja dotyczy (zależnie od szybkości zapisu) 25 do 100 godzin
      lotu.
    • known2own To chyba jakiś żart.. 11.04.10, 13:21
      Czarne skrzynki zaprojektowane są tak żeby wytrzymać upadek z kilku
      tysięcy metrów, wybuch paliwa i długotrwały pożar. Tutaj samolot
      spadł z 20 metrów i nie wybuchł. Ktoś chyba robi sobie jaja próbując
      nieudolnie zataic przyczyny katastrofy. Chyba ktoś chce zrobić z
      pilotów kozły ofiarne, a z dygnitarzy którzy rozkazali im lądować w
      złych warunkach zrobia męczenników..
    • old.european Jesli ktos zawinil, trzeba go wskazac? 11.04.10, 13:21
      Jesli ktos zadzialal, podjal decyzje wbrew nakazom sytuacji, ponosi wine za
      smierc tylu osob, trzeba go chyba wskazac?
      Nie moze byc, zeby ten ktos stawiany byl na rowni z ofiarami jego dzialan.
      Przed prawem i Bogiem wszyscy sa rowni. Bog zadba o swoj wyrok.
      O prawo zadbac musza ludzie.
      • darkraj Re: Jesli ktos zawinil, trzeba go wskazac? 11.04.10, 19:21
        old.european napisał:

        > Jesli ktos zadzialal, podjal decyzje wbrew nakazom sytuacji, ponosi wine za
        > smierc tylu osob, trzeba go chyba wskazac?
        > Nie moze byc, zeby ten ktos stawiany byl na rowni z ofiarami jego dzialan.
        > Przed prawem i Bogiem wszyscy sa rowni. Bog zadba o swoj wyrok.
        > O prawo zadbac musza ludzie.
        ====================== Słusznie zauważyłeś, że chyba trzeba wskazać winnego.
        Partyjniactwo w tym dziwnym kraju to "chyba" napewno zinterpretuje na własne
        potrzeby.
        To jest przyczyną, że od lat sugeruję komentatorom pożytkowaniem się
        informacjami z wielu źródeł.
        Tych "słusznych" i tych piętnowanych przez ekipy rządowe, zagranicznych (także
        rosyjskich) nie wykluczając.
    • welcometopoland "taśma przemieściła się wewnątrz skrzynki" ?! 11.04.10, 13:25
      to jakiś żart ?!
      PL "Air Force One" miał rejestratory z lat 70-tych ??!
      Nie stać było CBŚ, BOR, wojska NATO, itd. na system zapisu GPS/Satellite
      on-line dla TEGO samolotu ?!??

      Ale chyba lepiej, że wszelkie dowody szlag trafił niż np. gdyby Ruscy
      upublicznili nagranie, na którym słychać Prez. rozkazującego pilotowi
      ryzykowne lądowanie...

      Geremek też zginął na A2 nie wiadomo z czyjej winy.
    • wietke Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mogą... 11.04.10, 13:29
      przy takiej katastrofie skrzynkom nie miało prawa się stać więc niepotrzebne
      są tu takie spekulacje samo przemieszczenie to może tylko problem wieku
      rolek które ją trzymały i to że były już kruche ale nawet pognieciona i
      przecięta taśma nadaje się do pełnego zrekonstruowania i odczytu
    • snoweagle Czarne skrzynki "zniszczone" -> "przypadkiem" 11.04.10, 13:33
      Skoro pilotowali najlepsi z najlepszych, skoro ostatnie drzewo
      zostało ściętę na wysokości 2,5 a samolot miał być na tam na 80m ->
      skoro mgła była taka, że kompletnie nic nie było widać, skoro ziemia
      kazała lecieć gdzie indziej. To dlaczego pilosci lądowali? Może ktoś
      im kazał...
      Kto organizuję wyjazd na taką Uroczystość w ostatniej chwili? Kto
      pakuje do jednego samolotu 96 krytycznych dla Państwa osób?

      Czy jakiś dziennikarz może pogadać z tamtym pilotem z który nie
      ugiął się w sierpniu 2008 w Gruzji? Pokazać mu warunki pogodowe?
      Niech się wypowie przecież latał tą maszyną??

      A skrzynki i tak będą "uszkodzone", za ogromne pieniądze...
      • darkraj Re: Czarne skrzynki "zniszczone" -> "przypadk 11.04.10, 19:37
        snoweagle napisał:
        (...)
        > Czy jakiś dziennikarz może pogadać z tamtym pilotem z który nie
        > ugiął się w sierpniu 2008 w Gruzji? Pokazać mu warunki pogodowe?
        > Niech się wypowie przecież latał tą maszyną??
        >
        > A skrzynki i tak będą "uszkodzone", za ogromne pieniądze...
        =================== Wtedy, w locie do Tbilisi, nie chodziło o pogodę.
        Pilot zwrócił uwagę prezydentowi, że otrzymał ostrzeżenie o naruszeniu
        przestrzeni powietrznej Rosji, bowiem lot nie był uzgadniany z Rosjanami.
        Samolot rządowy nie otrzymał zatem "swojego" korytarza" powietrznego.
        Konsekwencją mogła być kolizja powietrzna z inną maszyną lub nawet zdecydowane
        zareagowanie bojowych jednostek obrony powietrznej Rosji.

        Już wtedy nieboszczyk Kaczyński sam się prosił o gwałtowne zejście z tego świata.
        Może już wtedy zamarzyło mu się wejscie do panteonu zawziętych bojowników
        przeciwko "wrogiej" Rosji?
        Wtedy tragedii a nawet poważnemu konfliktowi międzynarodowemu zapobiegł właśnie
        przytomny i niestrachliwy pilot maszyny.
        No, i w końcu prowokowany los pozwolił doczekać się odejścia w glorii chwały (???).
    • japierdolepo3kroc Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mogą... 11.04.10, 13:38
      Chciałam tylko powiedzieć, że badanie przyczyn katastrof lotniczych zwykle
      trwa miesiącami, a w najgorszych przypadkach długimi latami.

      Samo odczytanie skrzynek nie wystarczy. Trzeba też będzie obejrzeć szczątki
      samolotu, wyciągnąć z nich wszystkie możliwe szczegóły.

      Proponuję się wstrzymać z komentarzami i czekać na oficjalne raporty.
    • freeman2010 Śledczy badają "czarne skrzynki" samolotu. Mogą... 11.04.10, 13:44
      wczoraj pisalem na forum o kilku sprawach. Pierwsza to odpowiedzialnosc mediow za to w jaki sposob pokazuja nam rzeczywistosc. Czy jest zgodna z prawda czy nie? Odpowiedzialnosc dziennikarzy, ich odwaga, aby nie ulegac dyktaturze ich mocodawcow, bo w takiej chwili liczy sie odwaga, prawda i uczciwosc, ktorej niestety w mediach jak na lekarstwo. Pisalem rowniez o tym, ze nie dowiemy sie co bylo w "czarnych skrzynkach". Wymysla jakis powod, ktory nie umozliwi Polakom dotarcie do prawdy. Chcialbym sie mylic. Skladam najszczersze kondolencje rodzinom wszystkich ofiar tej potwornej katastrofy, ktorej okolicznosci nie sa do konca jasne.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka