antekguma1
12.04.10, 10:23
Teraz zacznie się mataczenie i chocholi taniec nad sprawą odpowiedzialności.
Zapewne najlepiej dla polskiej strony było by całą odpowiedzialność przerzucić
na stronę rosyjską. Nie minęło dwa dni od katastrofy, a już zmienia się
całkowicie obraz przyczyn zdarzenia. Relacje na gorąco, zaraz po katastrofie,
zapewne najbardziej prawdopodobne, teraz są mataczone i manipulowane. W
pierwszych relacjach mówiono o tym, ze pilot jakoś dziwnie uparcie kilka razy
podchodził do lądowania, a feralny raz to była już 4 próba. Potem mówiono o
dwóch teraz już tylko jedna próba i katastrofa.