Pochówek -manipulować dają się wszyscy

14.04.10, 10:37
Zamiast zachować dystans, odpuścić chociaż na razie, do pogrzebu, póki oczy
całego świata są skierowane na Nas, znowu zaczyna się ujadanie, jak myślicie
co pomyśli o tym wszystkim cały świat? Taka tragedia, wszyscy w szoku,inne
kraje wprowadzają żałobę narodową, a Polacy już wyliczają, już licytują, już
oceniają. Czy my nie mamy żadnej godności, poczucia solidarności?To taka nasza
narodowa przywara,że najgorszym wrogiem polaka jest drugi polak, widać to
wśród emigracji, widać to w życiu publicznym, widać to na ulicy, teraz zobaczy
to cały świat. Wszyscy dajemy się zmanipulować, zamiast zachować zdrowy
rozsądek i spojrzeć na tą całą sprawę z szerszej perspektywy, z perspektywy
zarówno politycznej, historycznej, obyczajowej jak i ludzkiej. Podziękujmy
wszystkim sprzeciwiającym się pochówku na Wawelu, że drugą wiadomością
podawaną o Polsce obok tragedii smoleńskiej, będzie wiadomość o gwałtownym
sprzeciwie dotyczącym pochówku Prezydenta, całkiem niepotrzebnym, bo sam
fakt,że tam będzie spoczywał, nie każe ludziom zmieniać zdania jaki mieli na
jego temat...
Ktoś napisał,że jak L.Kaczyński będzie leżał na Wawelu i zaprowadzi tam swoje
dziecko to co powie o Kaczyńskim?
A co by ten ktoś powiedział o Annie Jagiellonce na przykład?Albo o
Wiśniowieckim, albo o Olbrachcie Jagiellończyku co?
Wydaje mi się,że fakt pochowania L.Kaczyńskiego na Wawelu jest wręcz
nadnaturalnie wyolbrzymiony, niepotrzebnie zostaje użyty przeciwko człowiekowi
który nic już w swojej sprawie zrobić nie może, to jest przykre. Proszę
Polaków o to,żeby się powstrzymali, żeby pokazali klasę jeżeli ją mają, żeby
nie zachowywali się jak rozsierdzona hołota,niech to wszystko osiądzie,
później można zadecydować o przeniesieniu ciał, ale niech w tym momencie
zapanuje tu spokój, bo możecie po latach wstydzić się za to wszystko co teraz
wyprawiacie. Czytając w książkach historycznych o tłumie krzykaczy i
burzycieli, robiących zamęt w tak nieodpowiednim momencie, będziecie wiedzieć
,że to jest O WAS...
    • keglog333 Re: Pochówek -manipulować dają się wszyscy 14.04.10, 10:45
      Masz absolutną rację.
      Z wyjątkiem tego, ze tak jak katastrofa tak i decyzja o Wawelu to nie są
      zrządzenia losu, a w normalnym społeczeństwie podlegają refleksji.
      Mam też nadzieję, że wnioskom.
      Wyrazy sprzeciwu wobec ewidentnych manipulacji pamięcią ofiar, takich jak wybór
      Wawelu czy narzucanie hagiograficznych nonsensów w komentarzach nie są
      nieuprawnione.

      Kto ustawia dystans, możesz się przekonać tu:
      autorzygazetypolskiej.salon24.pl/170038,na-smierc-prezydenta-kaczynskiego
    • zb1k Re: Pochówek -manipulować dają się wszyscy 14.04.10, 10:45
      dziecku powiem, ze to byli krolowie
      o kaczynskim powiem, ze to ten od barubara, perejro, malpy w
      czerwonym, spieprzaj dziadu i to ten, ktory najprawdopodobniej
      przyczynil sie do smierci swojej i 95 innych osob.
      Moge tez powiedziec, ze to prezydent jednej opcji politycznej na
      uslugach swojego brata i jego partii.
      No i powiem "dziecko, jak bedziesz bezczelny to mozesz dostapic
      najwyzszych zaszytow, ale ludzie i tak beda swoje mysleli"
    • crimen Re: Pochówek -manipulować dają się wszyscy 14.04.10, 10:46
      Manipulują ci, którzy zadecydowali o wyborze Wawelu, bo doskonale
      wiedzieli, że podzieli to Polaków. Dlaczego w momencie podejmowania
      takiej decyzji nie brano pod uwagę tego, że wywoła ona spory w
      okresie żałoby? Plują mi w twarz i zabraniają reakcji, bo będzie ona
      efektem manipulacji. Nie dam się manipulować Dziwiszowi i
      Kaczyńskiemu. Decyzja zapadła, ale nic nie zmieni faktu, że wpływ na
      nią miała megalomania Jarosława K. Manipulacją jest utozsamianie
      brata Jarosława z Polską!
    • tacx Re: Pochówek -manipulować dają się wszyscy 14.04.10, 11:00
      > Ktoś napisał,że jak L.Kaczyński będzie leżał na Wawelu i zaprowadzi tam swoje
      > dziecko to co powie o Kaczyńskim?
      > A co by ten ktoś powiedział o Annie Jagiellonce na przykład?Albo o
      > Wiśniowieckim, albo o Olbrachcie Jagiellończyku co?

      Prawdę. O jagiellonce że stara i brzydka i mąż jej nie chciał oraz to lubiła
      sprawować władzę z tylnego fotela - jak jarosław niemalże.
      o Wiśniowieckim prawdę. człowiek który nie nadawał sie do rządów człek o którym
      mawiano że zna wiele jezyków ale w żadnym nic ciekawego powiedziec nie potrafi
      -o olbrachcie - prawdę - niechlubny król który zasłynął tym że zginął rażony
      syfilisem podobniez jak jego brat kardynał Fryderyk - w polityce raczej marna postać
      O kazimierzu jagiellończyku - same pozytywy w sumie oprócz tego jak wychował
      synów ale zdaje się tam duży wpływ matki był raczej.

      Jak widac o polskich królach pamieta się raczej anegdoty a z wydarzeń dziejowych
      wyłącznie wielkie fakty jak bitwa pod grunwaldem nie przymierzając. Obawiam się
      że po lechu zostanie pamięć bliższa Korybutowi niźli jagielle ale to historia i
      czas pokaże. W każdym bądź razie w jego rpezydenturze nie było niczego
      wielkiego co utkwiłoby potomnym w pamięci poza tragiczną smiercią o nieustalonej
      jeszcze przyczynie
Pełna wersja