Dodaj do ulubionych

Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany?

15.04.10, 19:22
Odpowiedzialność za procedury transportowe, wyszkolenie pilotów,
bezpieczeństwo transportowanych VIP-ów spoczywa na MON, jako jednostce
dysponującej flotą rządową. Czemu jej szef nie ponosi odpowiedzialności za to
co się wydarzyło?
Jeżeli to był błąd pilota, winny jest jego szef, że go zatrudnił.
KLICH nie ma prawa być na tym stanowisku ani chwili dłużej. Powinien być
zdymisjonowany w sobotę. Albo sam się podać do dymisji. Czy on nie widzi, że
coś pod jego kierownictwem nawaliło? Nie ma sobie nic do zarzucenia?
Obserwuj wątek
      • imponeross Zdymisjonowanac tez tez cala kancelarie prezydenta 17.04.10, 08:48
        my.fair napisała:

        > Zgadzam się.
        > Polecam mój wątek na ten temat: Pan Klich do dymisji jako
        > współodpowiedzialny i polecam zobaczyć rozmowę z sekretarzem
        > Krajowej Rady Lotnictwa na onet.pl:
        >
        > www.onet.tv/wine-ponosza-konkretni-ludzie,6599651,1,klip.html#

        Zdymisjonowana tez powinna byc cala kancelaria prezydenta. Kto
        ukladal liste? Dowodcy wszystkich rodzajow sil powietrznych w jednym
        samolocie? Jakie sa procedury bezpieczenstwa w kancelarii prezydenta?
      • imponeross Zdymisjonowac tez cala kancelarie prezydenta 17.04.10, 08:51
        my.fair napisała:

        > Zgadzam się.
        > Polecam mój wątek na ten temat: Pan Klich do dymisji jako
        > współodpowiedzialny i polecam zobaczyć rozmowę z sekretarzem
        > Krajowej Rady Lotnictwa na onet.pl:
        >
        > www.onet.tv/wine-ponosza-konkretni-ludzie,6599651,1,klip.html#

        Zdymisjonowana tez powinna byc cala kancelaria prezydenta. Kto
        ukladal liste? Dowodcy wszystkich rodzajow sil powietrznych w jednym
        samolocie? Jakie sa procedury bezpieczenstwa w kancelarii
        prezydenta? Sekretarzem Krajowej Rady Lotnictwa w podanym przez
        ciebie linku tez mowi o odpowiedzialnosci otoczenia prezydenta oraz
        niektorych poslow PiSu.
        • perski_dziadzio Klich zrobił co należy! 19.04.10, 11:45
          Aby piloci byli bardziej odporni na naciski nieodpowiedzialnych
          oficjeli odznaczył pilota Grzegorza Pietruczuka, który ze względów
          bezpieczeństwa odmówił lądowania w Tblisi z kilkoma prezydentami na
          pokładzie, mimo takich żadań śp.prezydenta i jego świty. Pilot ten
          został przez panów Bielana, Stasiaka i na końcu Kaczyńskiego
          zwymyślany (ten ostatni nazwał go pośrednio tchórzem), pan Gosiewski
          wystosował "Zapytanie nr 2496 do ministra obrony narodowej w
          sprawie ...", a pan Karski złożył "Zawiadomienie o popełnieniu
          przestępstwa" w związku z "niewykonaniem rozkazu" przez pilota.
          Na pilocie tragicznego lotu do Smoleńska ciążyła presja tamtych
          wydarzeń. Wiózł nie tylko prezydenta i świtę, ale też dowódcę wojsk
          lotniczych. Presja, do której pewnie nie przyznałby się nawet
          księdzu na spowiedzi, musiała być ogromna.
          Winni tej presji w większości zginęli, lecz co najmniej dwóch żyje.
          • my.fair Re: Klich zrobił co należy! 21.04.10, 09:08
            Owszem, była presja, ale nie zmienia to faktu, że za decyzję o
            lądowaniu odpowiadał pilot. Ponieważ to pilot ma wszelkie dane
            techniczne o warunkach lądowania i bierze odpowiedzialność za
            samolot i pasażerów.
            Prezydent to mógł sobie chcieć lądować, ale nie siedział za sterami.
            Natomiast o roli pana Klicha nie będę się rozpisywać, bo bylo to już
            omawiane. Chciałabym jednak zwrócić uwagę, że formalnie chyba pan
            Klich odpowiada za przeszkolenie pilotów i stworzenie im normalnych
            warunków pracy.
            Wspaniale, że dał medal tamtemu pilotowi, ale czemu nie stworzył
            procedur, które chroniłyby pilotów w takich sytuacjach? Jakie kroki
            przedsięwziął po katastrofie CASY? Pytań możnaby zadać więcej.
    • ae911truthorg Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 15.04.10, 19:56
      kicikicituptuptup napisał:

      > Odpowiedzialność za procedury transportowe, wyszkolenie pilotów,
      > bezpieczeństwo transportowanych VIP-ów spoczywa na MON, jako jednostce
      > dysponującej flotą rządową. Czemu jej szef nie ponosi odpowiedzialności za to
      > co się wydarzyło?
      > Jeżeli to był błąd pilota, winny jest jego szef, że go zatrudnił.
      > KLICH nie ma prawa być na tym stanowisku ani chwili dłużej. Powinien być
      > zdymisjonowany w sobotę. Albo sam się podać do dymisji. Czy on nie widzi, że
      > coś pod jego kierownictwem nawaliło? Nie ma sobie nic do zarzucenia?
      W II RP strzelił by sobie w łeb, w Rosji pomogli by mu. W RP III Tusku czeka co powie Wajda + 1 oraz sondaże.
      • defcon5 Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 15.04.10, 20:26
        ae911truthorg od kilku dni czytam twoje posty. W wielu swoich opiniach jesteś moim zdaniem nieobiektywny. Proszę Cię o więcej empatii i szacunku dla innych osób.
        Sprawa Klicha. Gdyby miał trochę cywilnej odwagi podał by się do dymisji.
        Natomiast premier nie powinien jej przyjąć. Polska armia straciła wszystkich najwyższych dowódców i to nie jest czas na dymisje min. obrony. Premier Tusk powinien go zdymisjonować po wyborach.
          • my.fair Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 15.04.10, 20:35
            A jakby ktoś mnie pytał, dlaczego piszę o tym w dwóch wątkach, i
            może się powtarzam, odpowiem: bo jestem wściekła po tym, co się
            wydarzyło. Bo nie powinno mieć to miejsca! Bo po smutku przyszedł
            czas na refleksję i wyciąganie wniosków. Bo chcę, żeby
            odpowiedzialni ponieśli konsekwencje.
            • defcon5 Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 15.04.10, 20:47
              Bo chcę, żeby odpowiedzialni ponieśli konsekwencje.

              Niestety oni już nie żyją.

              Klich nie jest bezpośrednio odpowiedzialny za katastrofę.Minister Obrony nie pilotował samolotu.
              To Kancelaria Prezydenta organizowała wyjazd. To ludzie z BBN-u powinni pomyśleć o lotnisku zapasowym i zorganizować logistycznie operację przewiezienia prezydenta z tego lotniska.
              Odpowiedzialność Klicha polega na braku wyciągnięcia wniosków i popełnienie grzechu zaniechania po katastrofach CASY i Bryzy (na lotnisku w Gdańsku).
              Dymisja Klicha dziś i w obecnej sytuacji jest szkodliwa dla państwa, ale zmiana na tym stanowisku musi się dokonać.
              • kicikicituptuptup Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 15.04.10, 21:30
                Co Ty piszesz?
                Tusk powinien ją przyjąć natychmiast. Klich nie ma żadnej wiarygodności -
                również dla armii obecnie. Nie sprawdził się na stanowisku, bo do niego należy
                nadzór nad procedurami. Kancelaria Prezydenta organizowala obchody i musiała
                prosić o samolot rządowy - prośbę składa do MON, który tą flotą dysponuje i
                zarządza. Czyli MON odpowiada za przelot, nie Kancelaria i nie BBN! Co ma BBN do
                36 pułku? To jest wojsko! 36 pułk odpowiada za wybór trasy i jej organizację,
                lotniska zapasowe, stosując do tego swoje procedury. NIe zostały dotrzymane, a
                więc były błędy. Po stronie wojska. Szef sił powietrznych się sam wyeliminował,
                bo inaczej również byłby zdymisjonwany.
                Szef MON jest za to wszystko odpowiedzialny - najwyraźniej był tam bałagan. Ale
                to jest zasada - odpowiada za to wszystko szef i on ponosi konsekwencje, nawet
                jeżeli nie siedział za sterami (co za bzdura zresztą - ten tekst?).
                Reakcje powinny być natychmiastowe. Szefostwo w MON powinien przejąć ktoś, kto
                ma doświadczenie w tych strukturach i kto ma autorytet w armii. I to
                natychmiast. Dokładnie, żeby przywrócić natychmiastowy porządek. Klich tego nie
                zapewni.
                      • kicikicituptuptup Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 15.04.10, 23:13
                        Merytoryczny argument został właśnie pozbierany i przetransportowany do hangaru
                        na lotnisku w Smoleńsku w celu zbadania.
                        Rzeczywiście, nie mam argumentów i 'krzyczę'. Zadaję pytanie - czy wszystko w
                        naszych siłach zbrojnych działa prawidłowo, skoro mogło dojść do takiego wypadku?
                        Czyli co, nie ma winnych zaniedbań? Wszystko było ok, tylko samolot spadł?
                        Nie rozśmieszajcie mnie.
                        Ten facet jest odpowiedzialny za wiele więcej krytycznych decyzji, niż nam się
                        zdaje. Tu jest problem.
                        Taki wypadek nie zdarzyl sie nigdy w historii lotnictwa w żadnym cywilizowanym
                        kraju. Jak zwykle musimy być w czymś pierwsi. I jak zwykle nie ma
                        odpowiedzialnych za to osób. Ot, tak wyszło.
                        Zwalanie na Kaczkę to za łatwa ścieżka.
                        Doświadczenie Gruzji powinno ich nauczyć, że taka sytuacja może mieć miejsce i z
                        Preziem powinni latać tylko tacy piloci, którzy są na ewentualne sugestie
                        impregnowani. A to jest odpowiedialność szefostwa, żeby takich ludzi zatrudnić.
                        Tam nie może pracować nikt przypadkowy.
                        Piszecie te swoje argumenty, jakby do was nie docierało, że jakieś obszary
                        działania MON i sił zbrojnych są niedostatecznie przemyślane.
                        Mam się z tym spokojnie zgadzać czy może wymagać, żeby szefem był ktoś kto to
                        ogarnia - jak np Zdrojewski? Dlaczego facet, o którym wszyscy wiedzą, że jest
                        niezłym specem od wojska zajmuje się kulturą, a psychiatra jest szefem MON? Bo
                        inaczej Zdrojewski mógłby zagrozić Tuskowi w czymś? Dobre żarty.
                        Klich powinien wylecieć, na jego miejsce wejść Zdrojewski. I to natychmiast.



                        velvet_demon napisał:

                        > Zapytaj speców od lotnictwa albo wujka Google, bo narazie tylko wrzeszczysz a
                        > merytorycznych argumentów nie masz. Inni mają za ciebie całą robotę odwalać,
                        > żebyś mogła tu swoje emo dokarmiać?
                          • kicikicituptuptup Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 00:32
                            Procedury powinny być takie, żeby do takiego wypadku nie doszlo.
                            Jeżeli zastosował, tym gorzej dla procedur. Najwyraźniej były niewystarczające.
                            Chcesz dalej dyskutować w ten sposób?
                            Jeżeli nie zamierzasz się nad tą sprawą zastanawiać / wiesz już wszystko /
                            wszystko wg Ciebie było ok - po co dyskutujesz?
                            Masz może wrażenie, że pisząc w tym wątku podałeś jakiś rzeczowy argument w
                            kwestii Klicha? Argument, że wszystko po stronie MON było ok? Nie piszesz nic
                            konkretnego.
                            • velvet_demon Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 00:37
                              Już było w tym wątku, ale powtórzę: nie można nikogo obarczyć winą, ponieważ
                              przyczyn, które się złożyły na to co się stało jest prawdopodobnie kilka i póki
                              co nie możemy nawet zakładać, że Klich czy MON odpowiadają za cokolwiek a
                              konkretnych zrzutów jak nie masz tak nie masz. Więc spuść z tonu i przestań
                              wrzeszczeć o dymisjach.
                              • kicikicituptuptup Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 00:44
                                Przyczyny mogły być rożne. Co nieco już wiadomo i znane są przede wszystkim
                                skutki. Coś musiało być nie tak, bo doszło do katastrofy.
                                Odpowiedzialność jest odpowiedzialnością.
                                Nie wrzeszczę. Piszę. Staraj się ograniczać takie epitety, nic Ci z nich nie
                                przyjdzie. Widziałeś w jakimś moim poście podobne sformulowania? Że wrzeszczysz,
                                albo coś w tym stylu? Po co Ci to, amunicji brakuje?
                                  • kicikicituptuptup Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 00:53
                                    Sam pisałeś o odpowiedzialności, nie winie - zdecyduj się.
                                    POza tym - spraw jest w gestii MON, kto ma za to ponosić konsekwencje? Woźny?

                                    robitussin napisała:

                                    > > Coś musiało być nie tak, bo doszło do katastrofy.
                                    >
                                    > Zapewne i nikt nie zaprzecza, że coś było nie tak. Problem w tym, że
                                    > tylko Ty od razu zobaczyłaś w tej całej sytuacji winę jednej osoby.
                                    > Przecież to absurdalne.
                                    >
                                          • kicikicituptuptup Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 01:25
                                            No to ja już nic w twoim przypadku nie poradzę. Skoro nie potrafisz zobaczyć
                                            odpowiedzialności szefa za swoich podwładnych. Przecież to nie jest
                                            odpowiedzialność bezpośrednia. ale jeżeli dojdzie do wypadku autokaru z
                                            wycieczką, to nie sprawdzają tylko kierowcy, ale też firmę przewozową, pozostałe
                                            autokary, a szef się musi tłumaczyć. I jeżeli to jest wina kierowcy, to
                                            odpowiedzialność spada też na tego, kto go zatrudnił.

                                            robitussin napisała:

                                            > No i przygotował.
                                            > I co w związku z tym, bo nadal nie widzę korelacji między tym, co
                                            > napisałeś, a odpowiedzialnością Klicha za dachowanie samolotu.
                                            >
                                              • kicikicituptuptup Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 01:44
                                                NIe, na przyklad płaci mandat, grzywnę, ma sprawę karną o niedopełnienie
                                                obowiązków, etc. W polityce taką odpowiedzialnością jest utrata stanowiska.

                                                robitussin napisała:

                                                > I jeżeli to jest wina kierowcy, to odpowiedzialność spada też na
                                                > tego, kto go zatrudnił.

                                                >
                                                > I ten, kto zatrudnił kierowcę, podaje się wówczas do dymisji (w
                                                > firmie: zwalnia się), tak?
                                                >
                                                • jupiter116 Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 19:29
                                                  > NIe, na przyklad płaci mandat, grzywnę, ma sprawę karną o niedopełnienie
                                                  > obowiązków, etc.
                                                  Ła ha ha ha
                                                  Zatrudnie sie u ciebie jako kierowca, i mam nadzieję że skrupulatnie bedziesz
                                                  płacić wszystkie moje mandaty :D

                                                  Obawiam sie kicici, że bronisz tezy tak naprawdę nie do obrony. Ja wiem, że
                                                  pisowskie ścierwa jak ty szukają każdego pretekstu by brzy byle okazji sflekowac
                                                  kogokolwiek z PO, rządu czy tez nawet postronnego obserwatora :)

                                                  Osobiście jestem zdania, że winą obracza pilota, jako że on to pojął dezycje o
                                                  lądowaniu.
                                                  NIE WIERZĘ w jakiekolwiek bezpośrednie naciski na pilota ze strony Prezydenta
                                                  lub jego otoczenia. O ile jednak prawda jest, że kpt. Protasiuk był II pilotem w
                                                  czasie owego sławnego lotu do Azerbejdżanu/Gruzji i był bezpośrednim świadkiem
                                                  nacisków Prezydenta (potwierdzonych w pisemnych raportach!) na pilota by lądował
                                                  w Tbilisi i całeje późniejszej nań nagonki zakończonej depresją i zwolnieniem ze
                                                  służby - to wielce prawdopodobne jest, że podchodził do lądowania za wszelką
                                                  cene i wielkim stresie.
                                                  • kicikicituptuptup Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 23:01
                                                    Nie potrafiąc się powstrzymać przed użyciem słów typu "ścierwa', jasno
                                                    pokazujesz, jak mocne masz nerwy i na jakim poziomie jest twoje myślenie.
                                                    Zachęcam, żebyś napisał jeszcze parę postow w tym stylu. Pewnie masz nadzieję,
                                                    że mnie takimi epitetami wzruszysz :)
                                                    Widzę też, że jedyny rodzaj mandatów, jak znasz, to mandaty dla kierowców. Nie
                                                    słyszałeś zapewne nigdy o Państwowej Inspekcji Drogowej i kontrolach stanu
                                                    technicznego pojazdow, jakie przeprowadzają.
                                                    Zresztą - po co się pytam, to oczywiste, że nie słyszałeś.


                                                    jupiter116 napisał:

                                                    > Obawiam sie kicici, że bronisz tezy tak naprawdę nie do obrony. Ja wiem, że
                                                    > pisowskie ścierwa jak ty szukają każdego pretekstu
                                                  • jupiter116 Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 17.04.10, 16:48
                                                    A czy pisowskie ścierwo potrafi merytorycznie odnieść się do informacji o
                                                    drugopilotowaniu przez Protasiuka w locie do Gruzji a co za tym idzie bycia
                                                    przez niego świadkiem zaszczuwania ówczesnego I pilota? I jaki wskutek czego
                                                    mógł być jego stan psychofizyczny gdy historia się powtarza z nim w roli głównej
                                                    - z Kaczyńskim za plecami - który MUSI wylądować TU i TERAZ, ponieważ pisowskim
                                                    ścierwom z Kancelarii Prezydenta nie chciało się sprawdzić pogody i nie
                                                    przygotowali planu B podróży do Katynia...

                                                    Jak widzę - kiedy dyskusja dosięga problemu na który odpowiedź dla pisowskiego
                                                    ścierwa jest niewygodna owo pisowskie ścierwo czym prędzej zmienia kierunek
                                                    ataku posługując się jak zwykle argumentami ad personam. Oczywiście nie miałem
                                                    bladego pojęcia o istnieniu Inspekcji Ruchu Drogowego - zawsze myślałem, ze to
                                                    zielone koorvy stoją niedaleko mego domu na parkingu szukając okazji, w czym
                                                    utwierdzały mnie często zatrzymujące się przy nich TIRy...
                                      • kicikicituptuptup Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 01:21
                                        Wreszcie jakieś sensowne pytanie - nie można bylo tak od razu?
                                        Wg mnie - odpowiedzialność za sam lot ponosi MON, bo to ich maszyna i ich
                                        załoga. Czynnik najwyraźniej był ludzki - wszyscy tak twierdzą. Błąd człowieka.
                                        Niepotrzebne ryzyko, uleganie presji, inne. Wszystko to niestety prowadzi do MON.
                                        Dlaczego nie mam racji?

                                        velvet_demon napisał:

                                        > Ale dlaczego Klich skoro to wcale nie ze strony MON mogło zdarzyć się
                                        > zaniedbanie? Przecież nie masz zielonego pojęcia jakie są okoliczności
                                        > katastrofy i jej przyczyny.
                            • robitussin Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 00:44
                              > Procedury powinny być takie, żeby do takiego wypadku nie doszlo.
                              > Jeżeli zastosował, tym gorzej dla procedur. Najwyraźniej były
                              > niewystarczające.

                              Ręce opadają na Twoje "argumenty" :(
                              Czy naprawdę nie pojmujesz, że wypadki zdarzają się nawet w
                              sytuacjach, gdy procedury są przygotowane na tip-top i jeszcze
                              bardziej? Nikt nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego,
                              każdego czynnika mogącego w sposób niezależny od nas wpłynąć na
                              przebieg wydarzeń, bo jest to po prostu niemożliwe. Gdyby tak było,
                              to nasz świat byłby piękny, szczęśliwy i nieśmiertelny.
                              Poza tym nie znasz i na razie nikt z nas nie nie zna wszystkich
                              przyczyn takiego, a nie innego przebiegu wydarzeń, więc wydawanie
                              autorytarnych opinii o czyjejś dymisji jest w tej sytuacji po prostu
                              niepoważne.
                              • my.fair Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 00:54
                                To w takim razie, skoro tak zawzięcie bronisz MON, podaj mi przykład
                                tych procedur przygotowanych na tip top.
                                Tak, nikt nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego...jednak jakoś w
                                innych krajach cywilizowanych nie giną w katastrofie lotniczej
                                prezydenci z całym dowództwem, kandydatami na prezydenta, vice-
                                marszałkowie sejmu i senatu.
                                • robitussin Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 01:06
                                  To w takim razie, skoro tak zawzięcie bronisz MON, podaj mi
                                  przykład tych procedur przygotowanych na tip top.


                                  Jakich konkretnie procedur? Przecież to był tylko akademicki
                                  przykład. Nie dołamuj mnie kobieto :/

                                  Tak, nikt nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego...jednak
                                  jakoś w
                                  innych krajach cywilizowanych nie giną w katastrofie lotniczej
                                  prezydenci z całym dowództwem, kandydatami na prezydenta, vice-
                                  marszałkowie sejmu i senatu.


                                  Wczoraj zadałem Ci proste pytanie, czy wg Ciebie za dobór osób
                                  towarzyszących w tego typu wycieczce(tak! towarzyszących, bo
                                  to nie była delegacja przygotowywana przez MON, tylko prywatny
                                  pomysł/inicjatywa Prezydenta) również był odpowiedzialny minister
                                  obrony narodowej? Nie odpowiedziałaś mi na to pytanie, więc ponawiam
                                  je teraz.
                                  • my.fair Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 01:28
                                    Moim zdaniem Prezydent miał prawo zaprosić kogo uważał za stosowne,
                                    a to służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo Państwa powinny to
                                    zorganizować w taki sposób, aby nie zaistaniało zagrożenie tych
                                    osób.
                                    Zadałam pytanie o procedury, bo może popisałbyś się wiedzą w tym
                                    temacie.

                                      • kicikicituptuptup Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 01:48
                                        Co to są czynniki ryzyka? Ryzyko albo jest, albo go nie ma. Jeżeli jest, to się
                                        je minimalizuje. Chodziło Ci może o składniki?
                                        Jak wiemy, nie nastąpiło zdarzenie 'nagłe' - uderzenie pioruna, huragan czy inne
                                        podobne rzeczy. Była po prostu mgla w ktorej piloci postanowili podchodzić do
                                        lądowania. Wszyscy twierdzą, że nie powinni byli tego robić. Nawet próbować,
                                        biorąc pod uwagę, kogo mają na pokładzie. W lotnictwie cywilnym taki pilot nawet
                                        po udanym lądowaniu straciłby licencję wlaśnie ze względu na podjęte ryzyko.

                                        velvet_demon napisał:

                                        > No to zostało to zorganizowane tak, by było maksymalnie bezpiecznie ale nie da
                                        > się wyeliminować wszystkich czynników ryzyka. Ile razy można to tłumaczyć?
                                        • robitussin Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 01:57
                                          Wszyscy twierdzą, że nie powinni byli tego robić.

                                          OK, załóżmy czysto hipotetycznie ewidentną, niezaprzeczalną winę
                                          pilota. Nadal nie rozumiem, gdzie tu odpowiedzialność Klicha? Sam
                                          fakt, że wyznaczył takiego, a nie innego człowieka, nie świadczy o
                                          tym, że jest odpowiedzialny za katastrofę. Pilot był sprawdzony,
                                          jeden z najlepszych, latał już na tych trasach, latał z Prezydentem.
                                          Kto i jak mógł przewidzieć, że tym razem np. coś mu strzeli do
                                          głowy? Jakie procedury, o których tak trąbicie, miałby zapobiec
                                          takiemu incydentalnemu zachowaniu pilota?
                                          • kicikicituptuptup Re: Czemu KILCH nie został jeszcze zdymisjonowany 16.04.10, 02:06
                                            NO, dochodzimy właśnie do sedna. Jeżeli to mogło być 'incydentalne' zachowanie
                                            pilota, to oznaczałoby, że nie byl właściwą osobą. Aż tyle i tylko tyle. Coś
                                            przeoczono, że pilot sie nie zastosowal do zasad. W tysiącu przypadków się
                                            zastosował, ten raz - nie. To w przypadku takich służb jest niedopuszczalne. Po
                                            prostu. Tak trudno to zrozumieć?
                                            I jego zwierzchnicy są za to odpowiedzialni, mimo że intencje mieli na pewno
                                            dobre. Bo odpowiedzialność się mierzy nie po intencjach, a po skutkach.

                                            robitussin napisała:

                                            > Wszyscy twierdzą, że nie powinni byli tego robić.
                                            >
                                            > OK, załóżmy czysto hipotetycznie ewidentną, niezaprzeczalną winę
                                            > pilota. Nadal nie rozumiem, gdzie tu odpowiedzialność Klicha? Sam
                                            > fakt, że wyznaczył takiego, a nie innego człowieka, nie świadczy o
                                            > tym, że jest odpowiedzialny za katastrofę. Pilot był sprawdzony,
                                            > jeden z najlepszych, latał już na tych trasach, latał z Prezydentem.
                                            > Kto i jak mógł przewidzieć, że tym razem np. coś mu strzeli do
                                            > głowy? Jakie procedury, o których tak trąbicie, miałby zapobiec
                                            > takiemu incydentalnemu zachowaniu pilota?
                                            >