Zaraz chyba postradam zysły...

18.04.10, 14:02
Czytam to forum i
dostaję na łeb. Powiedzcie, że to wszystko co oni tam piszą, to są wytwory
chorej wyobraźni. Widzą tam ludzi, jakieś dialogi, ktoś pisze nawet o kobiecie
w zielonej spódnicy, która próbowała wyjść, że miała torebkę kopertówkę.
Niedorzeczne. Ja tam nie widzę nic, słyszę tylko strzępy, po rosyjsku nie
rozumiem, ale wydaje mi się, że te dialogi nic nie znaczą, nie wnoszą. Ktoś
ponoć krzyczy "ubij go"... Pojawiły się głosy, że ktoś próbował coś wykraść z
tego samolotu...
Nie wiem już nic. Coraz więcej głosów się pojawia, że to nie był wypadek.
    • jacekm22 Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 14:10
      Bardzo proste wytlumaczenie tej histerii ...
      Katastrofa nastapila z ze splotu paru czy czynnikow -
      Bardzo zlej organizacji przelotu
      Bardzo zlej pogody
      Bledow ludzkich ...
      Dla powstajacej " legendy" bohaterskiej smierci ma sie to nijak ...
    • natalia_sankowska1 Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 14:26
      Istnieje JEDNO nagranie wykonane telefonem przez Rosjanina - świadka
      wydarzenia (a raczej tego, co już było widać na ziemi).
      "Kamerzysta" biegnie po suchej listwie w kierunku wraku i 2 razy
      wyraża swe przerazenie okrzykiem (przepraszam za dosłowność, ale
      słow z piosenki sie nie wyrzuca)"Ni ch... sobie!" (emocjonalnie
      mniej więcej tak jak "Ale, k...!"). Słychać wycie syren samochodowych
      (bo lotnisko jest jekieś 100m dalej), słychać też kogoś z ochrony
      terenu lub milicji. Ponieważ nie jest przyjęte wydawanie
      bezpośrednich rozkazów przypadkowym cywilom, milicja i inne służby
      maja obowiązek delikatnego zwracania sie do takich osób, "milicjant"
      (nie widać go, jedynie słychać) mówi do obecnych: "Nie zbliżamy się,
      odchodzimy wszyscy, odchodzimy", a do idącego scieżką starszego
      pana - "Odchodzimy, ojcze, odchodzimy stąd". Sposób zwracania się z
      wykorzystaniem 1 osoby l.m., jak też użycia słowa "ojciec" w
      stosunku do obcego staruszka jest kwestią zwyczaju. Co jeszcze
      słychać? Otóż ja twierdzę, że są to normalne odgłosy pożaru, który
      się wydarzył już na ziemi, a płonęła niewielka część ułamków. ZAWSZE
      są przedmioty, które przy nagrzewaniu wybuchają (tak podzespoły, jak
      i przedmioty wyposażenia i rzeczy należące do pasażerów). Lista może
      być bardzo długa - choćby flakoniki perfum, baloniki dezodorantów (i
      amunicja broni) itp. rzeczy. A ze znajdujących się na pokładzie -
      choćby balony tlenu.
      A że ktoś twierdzi, że na nagraniu wykonanym KOMÓRKĄ da się NA SŁUCH
      rozpoznać mało że STRZAŁY Z BRONI, to jeszcze określić jej TYP...
      Jest to po prosty tupet, mówiąc szczerze.
      • princessofbabylon Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 14:32
        Tak, tego będę się trzymać, bo chyba oszaleję. Ludzie słyszą jakieś głosy "nie
        zabijajcie, nie dobijajcie nas" ;| To już chyba jest przegięcie...
        • angazetka Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 15:57
          Poza wszystkim: gdyby tak było, to człowiek, który nagrał takie
          teksty, raczej nie miałby już możliwości upowszechnic nagrania.
          Że też ludziom chce się wierzyć w takie bzdury...
          • oldboy42wawa Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 16:01
            jak je postradasz te zmysły to już będzie was dwoje, bo po mszy
            widzę że Dziwiszowi już też odwaliło w bani
      • 4youtobayashi Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 14:40
        > A że ktoś twierdzi, że na nagraniu wykonanym KOMÓRKĄ da się NA
        SŁUCH
        > rozpoznać mało że STRZAŁY Z BRONI, to jeszcze określić jej TYP...
        > Jest to po prosty tupet, mówiąc szczerze.
        O ile dobrze pamiętam sama twierdziłaś, zę to na pewno nie rosyjska
        broń...
        Poza tym strona rosyjska potwierdziła, zę to strzały z ich broni.
        • natalia_sankowska1 Do 4youtobayshi 18.04.10, 15:05
          1. Twierdziłam, że to WCALE nie broń i nadal to twierdzę.
          2. Twierdzę, ze z TAK wykonanego nagrania nie wolno wyciągać TAKICH
          wniosków.
          3. Twierdzę, że na pokładzie, jak i na ziemi w lasku znajdzie sie
          dość przedmiotów, które przy nagrzewaniu (a był ogień)wydają różnego
          rodzaju trzaski. Nie może tego wiedziec jedynie ten, kto nawet w
          dzieciństwie nie rozpalał ogniska.
          4. Proszę nie umieszczac kłamstw. STRONA ROSYJSKA NIEGDZIE NIE
          POTWIERDZAŁA ani tego, że a) cokolwiek na terenie upadku strzelało
          (że były jakiekolwiek strzały), ani b) że mogły być oddane strzały
          OBOK. Nie było powodu do strzelania, o czym dobitnie świadczy
          oryginał nagrania!
          A próbe wtopienia kłamstwa w dyskusję STANOWCZO POTĘPIAM!
      • tajemniczydonpedro Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 14:48
        Katastrofa zdarzyła się na terenie lotniska, nic więc dziwnego, że
        ratownicy zaczęli przybywać na miejsce już w kilkadziesiąt sekund
        potem. Przecież, na lotnisku przyjmującym samoloty na wszelki
        wypadek zawsze stoją w rezerwie gotowe do akcji jednostki
        straż pożarnej, to wchodzi w skład normalnych procedur. W tle
        słychać syreny nadjeżdżających pojazdów ratowniczych, głosy
        ochroniarzy lub policjantów usuwających gapiów z miejsca
        katastrofy... Te "wystrzały" równie dobrze mogły być odgłosami
        rozpakowywanego sprzętu ratowniczego: otwierania pojemników i
        schowków z wężami gaśniczymi, wyrzucanych w pośpiechu na ziemię
        narzędzi (jakieś drabiny, drągi, bosaki itd.), podpór ciężkich
        pojazdów (teren jest grząski), ale są tacy, którzy słyszą tylko to,
        co chcą słyszeć...:(
    • igor_uk Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 14:48
      czlowieku,szybko przestan czytac tam ten forum,bo cie spotka to,co wczoraj mnie.
      forum.gazeta.pl/forum/w,1157,110055074,110179756,Re_Ale_my_wszyscy_jestesmy_slepi_.html
      • xemxija Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 15:24
        igor_uk napisał:

        > czlowieku,szybko przestan czytac tam ten forum,bo cie spotka to,co wczoraj mnie
        > .
        > forum.gazeta.pl/forum/w,1157,110055074,110179756,Re_Ale_my_wszyscy_jestesmy_slepi_.html

        Ty sie, Igor, przygotuj na jakis order czym predzej. Za taka martyrologie, jaka
        przechodzisz tu na forum, nalezy Ci sie, jak amen w pacierzu! Boze, jaka
        straszna tragedia Cie spotkala. Order murowany, szykuj klape.
        • igor_uk Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 15:29
          xemxija,a co cie tak boli?Wczoraj cie wszystko wytlumaczylem,a ty nadal sie
          czepiasz.Jak ty w tym wypadku widzisz reke KGB-FSB to jest twoj osobisty
          problem,a to ze ja widze tam Putina i reszte,to jest moj problem.A klape na
          order (od ojca Rydzyka) szykuj ty,bo mnie ,poza toba,nikt nie zauwaza.
          • xemxija Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 15:51
            No wlasnie. Nikt Cie nie zauwaza. Dlatego wklejasz linki do wlasnego,
            arcydowcipnego postu? A skoro juz wymieniamy zdania, tutaj na forum, mozesz mi
            przypomniec kiedy dokladnie wyrazilam jakaklwiek opinie co do natury lub
            przyczyny domniemanych strzalow? Bo ja sobie tego nie przypominam.
            • igor_uk Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 16:08
              xemxija ,co cie jest? Po piewrwszych nie uzywaj liczby mnogiej,poniewaz wkleilem
              link tylko raz.Po dtugie,jak by zauwazyla,to tematem tego forum jest " Zaraz
              chyba postradam zmysly",czyli tu robia z tego filmiku to,co ja robilem na tam
              tym forum.To w czym problem? Obwinic mnie mozno tylko w lenistwie,ze nie chcialo
              sie mnie napisac to jeszcze raz,a nowego dodac tu nie ma co,a do tego czlowieka
              trzeba ostrzec,bo moze jeszcze nie zapozno.W twoim wypadku,jest zdecydowanie
              zapozno,ty juz wiesz wszystko i kto ich zabil i kto ich dobil,i dla czego to
              bylo zrobiono.
              • xemxija Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 16:42
                Nie. To Ty to wiesz. Mnie nigdy taka mysl nie przyszla do glowy, ze ktokolwiek
                mialby zabijac lub dobijac ewentualnych rannych. Wsadzasz wszystkich do jednego
                worka, bo tak Ci jest wygodnie i ujadasz jak wsciekly.
                • igor_uk Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 17:29
                  ja cie tez kocham.
    • madameblanka Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 15:00
      mi sie wydaje ze gorsza jest obojętność, niechęć do podejmowania rozmów,
      wyjaśnień, przemyśleń, zadawania pytań i drążenia niejednoznacznych przyczyn
      tragedii.

      a słowa Churchilla mówią same za siebie:

      "W polityce nie ma przypadków i zbiegów okoliczności, a jeśli są przypadki i
      zbiegi okoliczności, to doskonale wyreżyserowane"
      • velvet_demon Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 15:06
        Zadawanie pytań i żądanie wyjaśnień to jedno ale budowanie piramidalnie
        bzdurnych teorii spiskowych i wciskanie ich ludziom jako prawdy objawionej to
        drugie.
      • natalia_sankowska1 Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 15:07
        Ale to w polityca...
        A tu mamy do czynienia z prywatną tragicznie zakończoną wycieczką,
        ludzkimi ambicjami i głupotą (nawiasem mówiąc, tych 2 ostatnich
        przyczyn wystarczy, by zawalić każdą sprawę).
        • ta_talia Re: Zaraz chyba postradam zysły... 20.04.10, 21:39
          > A tu mamy do czynienia z prywatną tragicznie zakończoną wycieczką,
          > ludzkimi ambicjami i głupotą

          Z głupotą to my mamy do czynienia w twoich postach.
          Zaproszenie polskiego prezydenta do Katynia w 70-tą rocznice popełnionej tam zbrodni na Polakach było psim obowiązkiem Rosjan.
          Jeżeli obecność prezydenta RP w tamtym miejscu nazywasz głupotą, to wybacz, ale jedno określenie przychodzi mi do głowy: debilizm.
          Swoją drogą w Polsce nigdy nie brakowało Rzewuskich i Potockich.
          • velvet_demon Re: Zaraz chyba postradam zysły... 20.04.10, 21:44
            Rosjanie obchody zorganizowali na szczeblu szefów rządu, zaprosili Tuska tym
            samym spełnili swój psi obowiązek. Skoro prezydent uznał, że mu to nie w smak to
            był to tylko i wyłącznie jego prywatny problem.
          • robitussin Re: Zaraz chyba postradam zysły... 20.04.10, 21:46
            > Zaproszenie polskiego prezydenta do Katynia w 70-tą rocznice
            > popełnionej tam zbrodni na Polakach było psim obowiązkiem Rosjan.

            Dlaczego akurat prezydenta? Premier to za niska ranga? :>
          • natalia_sankowska1 @ta_talia 20.04.10, 22:12
            Dałaś świadectwo swego poziomu intelektualnego, gratuluję!
            Psim obowiązkiem strony polskiej było w przypadku gdy oficjalne
            rocznicowe obchody organizował rosyjski urząd prezesa Rzady
            Ministrów zawczasu (oczywiście, kanałami dyplomatycznymi) poprosić o
            podniesienie rangi uroczystości. Zgodnie z obyczajami oraz
            protokołem dyplomatycznym rangę by podnieśli i zaproszenia wysyłałby
            prezydent Rosji, a nie premier. I wtedy Kaczyński byłby na miejscu.
            No, ale dla takiego kroku trzeba posiadać określoną wiedzę z
            dziedziny dyplomacji i polityki, a nie być cięzkim laikiem, jakim
            był LK. No i nie być nienawistnikiem. A urządzenie prywatnej
            wycieczki PO OFICJALNYCH OBCHODACH przede wszystkim na złość Tuskowi
            było nie tylko błędem. Jak mówi znane powiedzenie, to nie jedynie
            błąd - to przestępstwo. Więc ten pomysł określiłam dość miękko jako
            głupotę.
      • bzdziagva Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 15:16
        madameblanka napisała:

        > a słowa Churchilla mówią same za siebie:
        >
        > "W polityce nie ma przypadków i zbiegów okoliczności, a jeśli są przypadki i
        > zbiegi okoliczności, to doskonale wyreżyserowane"

        Amen!
        • velvet_demon Re: Zaraz chyba postradam zysły... 18.04.10, 15:19
          Następna wielbicielka Jaszczurów z Kosmosu. Cthulhu ratuj!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja