Dodaj do ulubionych

Czy ja jestem idiota

18.04.10, 19:29


Żyję na tym łez padole bez mała lat sześćdziesiąt . A mimo to ciągle nie mogę
zrozumieć dlaczego Państwo i media starają się zrobić ze mnie idiotę.
Obserwowałem karierę polityczną braci Kaczyńskich od roku 1989. Widziałem i
małostkowość oraz owczy pęd do zrobienia kariery oraz fortuny ( sprawa
nieudanego TELEGRAFU ) .
Najpierw była kampania Lecha Wałęsy . Bracia Kaczyńscy prześcigali się w
komplementach na temat legendarnego przywódcy Solidarności. W ich opinii
tylko Wałęsa miał być mężem stanu godnym tego stanowiska. Kiedy jednak po
jego wyborze okazało się , że Lech nie zamierza się dzielić władzą , szybko
zmienili przekonania.
Stworzyli własne Porozumienie Centrum . Porozumienie nie znalazło jednak
porozumienia z wyborcami , nie dało im ani władzy ani splendoru. Ten
wymarzony splendor dała Lechowi teka ministra sprawiedliwości. To na tym
polu Lech Kaczyński świetnie pokazał , że nic nie potrafi oprócz rzucania
chwytliwych haseł .
Pozorowana walka z przestępczością dała mu poklask części społeczeństwa
zmęczonego przemianami i rosnącą dysproporcją dochodów .
Hasło prawo i sprawiedliwość miały dać upragnioną władzę . Lech już jej
smak zaznał jako Prezydent Warszawy. Nic to , że kazał Warszawiakowi
spieprzać . On miał być przecież sprawiedliwy a nie kulturalny.
Prawo i Sprawiedliwość pobudzająca wyobraźnię nazwa . Na takiej nazwie
można było wjechać do Belwederu jak na kasztance.
I o to mieliśmy pierwszego sprawiedliwego Prezydenta RP.
Mieliśmy prawo ……………… lubić PiS .
Była również sprawiedliwość . Sprawiedliwie wyleciał Kaziu ze stołka
Premiera , bo stołek sprawiedliwie należało się Jarkowi. Sikorski
sprawiedliwie wyleciał z ministerstwa , bo przecież jako człowiek
wykształcony znający języki mógł czasami niesprawiedliwie wyrosnąć na
lidera w Pis-sie .
A to przecież partia braci co ukradli księżyc . Tu potrzebni są mierni ale
wierni .
Wierni jak Lechu , który zostając Prezydentem meldował sowiemu bratu „ Panie
Przewodniczący melduję wykonanie zadania „
Tymi słowami rozpoczęła się pięcioletnia farsa . Prezydent wszystkich
Polaków podzielił ich sprawiedliwie na części . Mniejsza stronicy i
większa i ci co powinni spieprzać a nie krytykować największego polskiego
patriotę .
Pięć lat prezydentury , pięć lat kompromitacji , pięć lat kłótni i
przepychanek podkradanie stołków . Po tej stronie byli wielcy pozostali
stali tam gdzie ZOMO.
Prasa polska nie lubiła Lecha . Na zachodzie też trudno zaleźć przyjazne
komentarze i co ?
Kolejna przepychanka o to kto zbije kapitał polityczny na śmierci polskich
oficerów.
Sprawa , która od lat powinna być przedmiotem badań historyków , jest
swoistą trampoliną do promowania własnej osoby. Im mniejszy polityk tym
częściej bywa lub wypowiada się o Katyniu.
Gdybym nie był ateistą pomyślałbym , że to sam Bóg powiedział basta i zesłał
anioła śmierci by wstrząsnąć naszym narodem.
Nie wstrząsnął - ogłupił, nagle okazało się , że nasz współczesny Dyzma ,
to wybitny mąż stanu . Wielki patriota , człowiek wybitnych zasług . Wszyscy
go kochają . Kocha go premier i całe PO. Lewica prawie go uwielbia . Czekam
tylko kiedy Palikot posypie głowę popiołem i na klęczkach pójdzie do grobu
beatyfikowanego Lecha .

A ja zapewne jestem idiotą bo nie mogę zrozumieć jak można było na miejsce
wiecznego spoczynku wyznaczyć Wawel . Prezydent przed śmiercią cieszył
się poparciem około 20% społeczeństwa tego nie zmieni fakt tragicznej
śmierci.
Na szczęście nie jestem politykiem i nie muszę nic udawać . Mogę tylko
żałować , że z Wawelu zrobiono pospolity cmentarz.
Obserwuj wątek
      • suk-kub Re: Czytając twoja epistołe.. 18.04.10, 19:45
        Czy mądrzy są tylko Ci co uznają zmarłego Prezydenta za męża stanu
        godnego Wawelu? A wszystkich innych można wyzywać od idiotów? na
        jakiej podstawie? czy ta żałoba nie nauczyła Cię szacunku do
        adwersarzy? Oddzielaj poglądy od ludzi i dyskutuj na argumenty.
      • konukera Re: Czytając twoja epistołe.. 18.04.10, 19:47
        Zawirowany - dobrze gadacie

        amanasunta - pewnie mloda i glupia, co? za mloda zeby pamietac pana K. na
        ministerstwie sprawiedliwosci - slynne upolitycznienie prokuratorow... zadanie
        aby kazdemu dawac sankcje w postaci aresztu.

        Tygodnik przeglad z 14 lutego pisze:

        [...] pojednanie historyczne, ktory rozpoczeli w 1987 roku W. Jaruzelski i M.
        Gorbaczowa, powołując komisje historyczna. W kwietniu 1990 M. Gorbaczow wręczył
        na Kremlu prezydentowi jaruzelskiemu dokumanty świadczące, że odpowiedzialnosc
        za zbrodnie ponosza władze ZSSR. W latach 90. dzięki dobnrym relacjom L. Wałęsy
        i A. Kwaśniewskiego z B. Jelcynem Polska otrzymała najwazniejsze dokumenty
        katyńskie, a władze Rosji zgodziły sie na urządzenie cmentarzy w Katyniu i
        Twerze. Zdecydowanie najmniejszy wkład w polsko-rosyjskie pojednanie wokól
        Katynia ma prezydent Kaczynski. Mimo to bardzo chce wziasc udzial w
        uroczystosciach na ktore nie zostal zaproszony."

        Ot i cały prezydent.
      • pusiek8 Re: Czytając twoja epistołe.. 18.04.10, 22:53
        amanasunta napisała:

        > stwierdzam ,ze nie zawsze z wiekiem idzie mądrość.Raczej w wieku ,,z
        > mała sześćdziesięciu'' wielu ,w tym i Ty ,zaczyna szybko głupieć.


        Nie jest z nim tak źle. Lepiej się trzyma niż te całe hordy w zbiorowym amoku paranoidalnej żałoby.

        Obiektywnie trzeba stwierdzić, że aż taki z niego wielki i nieodżałowany, to on nie był.

        Dlaczego więc tyle żałoby wokoło?
        Bardziej żal tych, którzy tam lecieć z przyczyn służbowo-zawodowych musieli i wcale za wszelką cenę lądować tam we mgle i po omacku nie chcieli.
        Zresztą nikt ich się o zdanie nie pytał.
    • zarone Re: Czy ja jestem idiota 18.04.10, 19:43
      mieszkam w Łodzi i dziś wybrałem się w czasie uroczystości
      wawelskich do parku na Zdrowiu. I przyjemne zdziwienie. Mnóstwo
      ludzi młodszych starszych, z dziećmi, bez dzieci, na rowerach,
      rolkach. To pocieszające. Ludzie nie dali się ogłupić psycholom i
      mediom.
    • madameblanka Re: Czy ja jestem idiota 18.04.10, 19:49
      niestety z większości polaków nie trzeba robić idiotów, oni poprostu nimi są, zobacz jakie moga byc tego skutki:

      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Zwyciestwo-Jaroslawa-Kaczynskiego-niemal-pewne,wid,12183367,wiadomosc.html?ticaid=1a033
      --
    • michotek Wyluzuj, napisałeś sensowny tekst. 18.04.10, 19:58
      Na pewno wiele jest przyczyn tej świeckiej kanonizacji, wymienię
      dwie:
      1) Koszmarne polskie zakłamanie. Wszyscy wiedzą, że to był
      katastrofalny prezydent, ale nikt tego się nie odważy powiedzieć, bo
      żałoba.
      2) Koniunkturalizm polityków. Po prostu postanowili ugrać jak
      najwięcej na tej katastrofie, więc chodzili ze zbolałymi minami
      (przed kamerami).
      • zawirowany Re: Czy ja jestem idiota 18.04.10, 20:28
        Myśl jest niezłym orężem. Do cenił to nawet cenzor ONETU.PL , który nie
        dopuścił tego tekstu do publikacji w dziale dziennikarstwo obywatelskie.
        Na szczęście jestem zahartowany przez cenzorów socjalistycznych.

        Pozdrawiam wszystkich idiotów.
    • ploniekocica Niestety 18.04.10, 20:38
      Polska podczas ostatnich kilku dni wyraźnie podzieliła się na idiotów
      i....idiotów patriotycznych (w skrócie patridiotów) :)
      --
      Polska krajem emo-katolickim
        • ploniekocica Re: Niestety 18.04.10, 20:51
          O rany. To sarkazm był :)
          Podobnie jak określenie idiota w stosunku do autora wątku, nieprawdaż?
          Zidiocenie w rozumieniu tego wątku wyklucza patriotyzm w rozumieniu tzw.
          "prawdziwych Polaków", którzy jak wiadomo nie uważają tego, co autor wątku, a
          wprost przeciwnie.
          Zapytaj ich, czy to, co napisał autor jest patriotyczne.

          Zrozumiały jest mój wywód?


          --
          Polska krajem emo-katolickim
    • fox1984 Re: Czy ja jestem idiota 18.04.10, 21:47
      To waszego zacnego grona dołącza kolejny idiota w wieku lat 25.
      Co zaś do tych zbolałych min to myślę, że nie wynikają one jedynie z chęci
      ugrania czegoś. Część z nich straciła tam swoich przyjaciół, ludzi z którymi
      spędzała często więcej czasu niż z własną rodziną. Ludzi z jakąś widzą naszej
      wspólnej Polski i nie mam w tej chwili na myśli absolutnie PiS-u.
      A co do mówienia dobrze "naszym prezydencie" cóż wynika to chyba z niepisanej
      zasady" że o zmarłych należy mówić dobrze albo wcale".
      Przykre jest jedynie to, że media tak zrobiły z pana Kaczyńskiego wielkiego
      męczennika i to ciągle on brylował w mediach. A przecież oprócz jego małżonki
      zginęło tam jeszcze 94 ludzi z których każdy coś do tej naszej Polski wniósł, w
      mniejszym czy większym stopniu.

      • zawirowany Re: Czy ja jestem idiota 18.04.10, 22:11
        Bardzo mi się podoba twoja wypowiedź. Masz racje śmieć tych osób to tragedia
        dla ich rodzin i przyjaciół. W tym żalu chylę przed nimi głowę.
        Protestuję tylko przed wmawianiem mi ,że czarne jest czarne a białe jest białe .
        Ale to już ktoś wymyślił przede mną
        • fox1984 Re: Czy ja jestem idiota 18.04.10, 22:21
          Kaczyński był dobrym człowiekiem, kochającym i oddanym mężem w to nie wątpię,
          ale niestety również kiepskim politykiem, nie szanującym przeciwników
          politycznych, któremu po tragiczne śmierci zaczęto przypisywać nie Jego zasługi.
          To boli najbardziej.
          Nie mam na to dowodu ale w głębi serca czuję, że Ci ludzie zginęli zupełnie
          niepotrzebnie przez wygórowane polityczne ambicje i upór pana prezydenta.
          Jak przypomnę sobie wszystkie awantury z premierem, czy z kimkolwiek innym z
          rządu o to kto ma reprezentować kraj, kto ma lecieć to w takim kontekście
          odczytuję tą wizytę.
    • reszka2 Re: Czy ja jestem idiota 18.04.10, 22:17
      Zawirowany, nie ty jeden ...
      Też się zapisuję do grona niepojmujących idiotek w wieku średnim (40)
      I to nie tylko bynajmniej z powodu pochówku na wafelu. Tylko z powodu świeckiej
      beatyfikacji, w dużej mierze dzięki środkom masowego ogłupiania też. Jestem
      ogromnie ciekawa czy oczar z mózgu zejdzie narodowi na tyle szybko,żeby sobie
      sam dalej nie zaszkodził. Mam nadzieję, że media - kreujące ten nowy obyczaj -
      otząsną się za parę dni. No, ale ośmielam się powątpiewać, skoro Dziwisz
      udzielając wywiadu mówił o "bohaterskiej śmierci" czy też "śmierci bohatera" -
      nie pomnę dokładnie, ale zabrzmiało to rozwojowo.
      --
      Podmiot liryczny li i tylko.
      • pablo303 Re: Czy ja jestem idiota 18.04.10, 22:29
        Naszła mnie tylko taka myśl, by mimo, że jesteśmy idiotami i w ciągu
        ostatniego tygodnia daliśmy sobie wciskać "żałobno-patetyczną papkę",
        należałoby się jednak zmobilizować za te dwa miesiące i nie dać sobie
        jej wcisnąć ponownie przy dużo poważniejszej okazji.
        • fox1984 Re: Czy ja jestem idiota 18.04.10, 22:37
          Podpisuję się pod tym obydwiema rękami. Pytanie tylko na ile ogłupiona została
          reszta społeczeństwa bo jeśli wybory można wygrać sztuczką z dziadkiem z
          Wermahtu to czym tym razem nie zwycięży osierocony brat, który ma dokończyć
          dzieło swego poprzednika.
          Obym się myliła.
    • grodek75 Nie, nie jesteś... 18.04.10, 22:32
      Nie dałeś się po prostu opanować zbiorowej histerii, którą wywołały
      po raz kolejny media.
      Gdy widzę jak TVN pokazuje łzawe zdjęcia prezydenckiej pary to
      zbiera mi się na wymioty. Nie dlatego, że są one brzydkie, a
      dlatego, że rzeczony TVN 9 kwietnia jedyne co by pokazał w wypadku
      Lecha Kaczyńskiego to jak po raz kolejny stoi z otwartymi ustami,
      albo ze sztucznym uśmiechem. To co się dzieje w tej chwili dowodzi,
      że ogromna część naszego społeczeństwa to idioci, którymi w banalnie
      łatwy sposób można sterować. Kiedyś fakt niesienia przez Marię
      Kaczyńską śniadania w reklamówce był dowodem na to, że zarówno ona
      jak i jej mąż są zaściankowymi burakami. Teraz to dowód na to jak
      się bardzo kochali i jak wspaniałymi byli ludźmi. Kiedyś opowiadano
      jak to "Lech wziął czarownicę, a Jarosław kota". Teraz
      ta "czarownica" stała się aniołem ciepła i dobroci, a na dodatek
      okazało się, że miała ona wprost niebywałą klasę. Długo można by
      wymieniać. Szkoda, że jako naród jesteśmy tak żałośni i
      ograniczeni...

      --
      ----------------------------------------------------------------
      Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie
      zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś.
      Mark Twain
      www.panoramio.com/user/2266955
      • ropuch1pincet Re: Nie, nie jesteś... 18.04.10, 23:06
        Podpisuje sie pod tym obiema rekami!mimo,ze Bracia i PIS to nie moja wizja panstwa.
        TVN dokonal samozeszmacenia,choc od kilku lat to stacja dla debili.Nie mam pojecia jak zachowala sie reszta stacji,jedynie kilka minut widzialem dzis tvp1 i min. pana Krasko-pytam sie KTO TO OGLADA?Najlepsi uczniowie TVP czasow Szczepanskiego.
        Zidiocenie Polakow postepuje,moze wczesniej tez bylismy narodem maksymalnie egzaltowanym,ale teraz widac to bardzo wyraznie.
        • jasiek054 Re: Nie, nie jesteś... 26.04.10, 04:18
          > Podpisuje sie pod tym obiema rekami!mimo,ze Bracia i PIS to nie moja wizja pans
          > twa.
          > TVN dokonal samozeszmacenia,choc od kilku lat to stacja dla debili.Nie mam poje
          > cia jak zachowala sie reszta stacji,jedynie kilka minut widzialem dzis tvp1 i m
          > in. pana Krasko-pytam sie KTO TO OGLADA?Najlepsi uczniowie TVP czasow Szczepans
          > kiego.
          > Zidiocenie Polakow postepuje,moze wczesniej tez bylismy narodem maksymalnie egz
          > altowanym,ale teraz widac to bardzo wyraznie.

          bo tu Tvn nie chodzi juz o Kaczynskiego ,oni go mają w głębokim poważaniu tak jak reszte tego narodu omamionego you can dance tylko o gaz i rope a reszte to na priva gdyby cos
          --
          "Lewactwo - Znowu im wszystkim miłość do ojczyzny nie zgadza się z miłością do człowieka ,szkoda gadać narka"
      • xemxija Re: Nie, nie jesteś... 18.04.10, 23:20
        grodek75 napisał:
        Kiedyś fakt niesienia przez Marię
        > Kaczyńską śniadania w reklamówce był dowodem na to, że zarówno ona
        > jak i jej mąż są zaściankowymi burakami. Teraz to dowód na to jak
        > się bardzo kochali i jak wspaniałymi byli ludźmi. Kiedyś opowiadano
        > jak to "Lech wziął czarownicę, a Jarosław kota". Teraz
        > ta "czarownica" stała się aniołem ciepła i dobroci, a na dodatek
        > okazało się, że miała ona wprost niebywałą klasę. Długo można by
        > wymieniać. Szkoda, że jako naród jesteśmy tak żałośni i
        > ograniczeni...
        >
        Wtedy, kiedy bylo glosno o slynnych juz "kanapkach" moja pierwsza mysla bylo "o
        matko, ale obciach". Jednak juz wtedy, a z biegiem czasu coraz bardziej doceniam
        ten gest, mimo, ze wydaje sie (wydawal sie) kompletnie nie na miejscu. Mnie to
        wzrusza teraz. Naprawde.

        --
        Nowy Fryk o smaku mąki
        • maaac Re: Nie, nie jesteś... 19.04.10, 09:53
          Kanapki były obciachem, nie ma co ukrywac tego, ale do tego
          obciachwego działania śp. Kaczyńskiej popchneła ją prawie matczyna
          troska o swojego męża.

          Jedno i drugie jest prawdą i obciach, i jej miłość do niego. Prawdą
          jest że urodą nie grzeszyła i prawdą jest, że z całej rodziny
          Kaczyńskich wykazywała najwięcej ludzkich odruchów i najwięcej
          niezależności (za to niezależność zasłużyła na nazwę "czarownicy" od
          oj. Dyrektora).

          Jest zasada, że o zmarłych dobrze albo wcale. Zasady tej dochowuje
          się zwłaszcza w okresie żałoby. Niestety w odniesieniu do polityków
          ta zasada jest głupia. Przykro to stwierdzić ale bardzo się to
          ujawniło w odniesieniu do śp. Prezydenta.

          Kultura wymagała by starać się w nim znajdować to co najlepszego.
          Tego typu zachowanie wywołało głupie wrażenie, że nagle jego wady
          stały się niestotne. Honory oddawane Kaczyńskiemu jako bądź co bądź
          Prezydentowi RP, jakim nie byłby prezydentem przez szacunek dla
          państwa, potraktowano jako szacunek dla jego samego. Prawdopodobnie
          dość kiepska frekwencja w porównaniu do tego czego się spodziewano
          zarówno w sobotę we Warszawie jak i w niedzielę w Krakowie to wyraz
          z jednej strony przesycenia żałobnym nastrojem z drugiej strony
          niechęci do tego by być traktowanym jak zwolennik śp. Prezydenta.
    • vladexpat Re: Czy ja jestem idiota 18.04.10, 22:52
      Jak się wszyscy przyznają to ja też. I ja też durak i do tego,
      strach pomyśleć, stuknęła mi połówka. Zapomiałem dodać, że rusofil i
      agent Moskwy.

      A na pocieszenie wierszyk.


      Jest jakiś porządek na świecie tym, jest
      Na każdy wiersz dobry jest zły wiersz
      Na każdych trzech mądrych i głupich jest trzech
      I dobrze to i sprawiedliwie

      Lecz taka zasada jest - głupim nie w smak
      Ci inni wyszydzać ich lubią
      I mówią głupiemu - durak ty, durak
      A głupim jest przykro i głupio

      Więc by się czerwienić nie musiał kto kiep
      By mógł rozpoznawać swój swego
      Każdemu mądremu stempelek na łeb
      Przybiło się razu pewnego

      Od lat te stempelki w użyciu są i
      Ten system i później się przyda
      Bo mądrym dziś mówią - ech, durni żesz wy
      A głupich, jak zwykle, nie widać

      Bułat Okudżawa - Ballada o głupcach
      (wybaczcie, ale nie doszukałem się w czyim tłumaczeniu, Osiecka?)

      • you-know-who Re: Czy ja jestem idiota 18.04.10, 23:52
        dostojewski o takich jak my ksiazke napisal.
        w starozytnych atenach idiotes to byly osoby prywatne stroniace od polityki i
        pozowania na patriotow przed tlumem na rynku.

        chetne sie dolaczam; mam troche mniej niz pol wieku :-)
      • leslaw_m Re: Czy ja jestem idiota-odp : tak jestes 19.04.10, 00:14
        masz inny, pasuje najzupeniej do s.p. Pana Prezydenta
        Herbert Zbigniew

        Przesłanie Pana Cogito

        Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
        po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę

        idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
        wśród odwróconych plecami i obalonych w proch

        ocalałeś nie po to aby żyć
        masz mało czasu trzeba dać świadectwo

        bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
        w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy

        a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
        ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

        niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
        dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
        pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
        a kornik napisze twój uładzony życiorys

        i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
        przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie

        strzeź się jednak dumy niepotrzebnej
        oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
        powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych

        strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
        ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
        światło na murze splendor nieba
        one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
        są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy

        czuwaj - kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź
        dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę

        powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
        bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
        powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
        jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku

        a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
        chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku

        idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
        do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
        obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów

        Bądź wierny Idź

        --
        --------------
        • tajemniczydonpedro To też chyba pasuje... 19.04.10, 09:59
          ...Oczywiście, po drobnych przeróbkach:

          "Bracia! Polacy!

          Dziś, w dniu wielkiej żałoby, gdy pełne bólu serca setek milionów ludzi na całym
          świecie żegnają Wielkiego Stalina - lud Warszawy, dając wyraz swoim uczuciom,
          manifestuje zdecydowaną wolę całego narodu polskiego, aby nieśmiertelne i
          fundamentalne zdobycze naszego narodu, które przyniosła nam epoka stalinowska,
          aby dzieło Wielkiego Stalina w sercach, umysłach i czynach naszych, czynach
          milionów Polaków ponieść dalej drogą, którą wytyczył nam Stalin. (...)

          Masy pracujące Polski ślubują, że pod wodzą Polskiej Zjednoczonej Partii
          Robotniczej i wiernego ucznia Stalina - towarzysza Bolesława Bieruta - jeszcze
          twardszy będzie nasz krok ku dalszym zwycięstwom, że jeszcze żarliwsza będzie
          nasza codzienna praca, jeszcze mocniejsza walka o pokój, jeszcze głębsza miłość
          do naszej ojczyzny, jeszcze większa troska o jej siłę ochronną, o umacnianie
          niepodległości, że jeszcze większa będzie nasza czujność wobec wrogów i jeszcze
          pełniejsza jedność narodu w walce o pokój i socjalizm, w walce, w której
          natchnieniem będzie nieśmiertelne imię Wielkiego Stalina."

          Przemówienie J. Cyrankiewicza w dniu pogrzebu J. Stalina
          :P
    • olivier09 Re: Czy ja jestem idiota 19.04.10, 09:39
      niestety historia pokazuje ze polacy nigdy nie potrafili rzadzic soba, swoim krajem... przyczyn mozna sie doszukiwac w tym ze jestesmy albo glupim narodem.. albo dopuszczamy do glosu i do wladzy ludzi potrafiacych patrzyc przez pryzmat nienawisci w imie wiary...



      dolaczam do grupy tych nie rozumiejacych naglej milosci do L. KACZYNSKIEGO..
    • an1005 Jedno LK sie udalo 19.04.10, 12:30
      I pisze to calkiem serio. Bardzo sie staral o naglosnienie sprawy
      Katynia (no coz na tym zbijal swoj kapital i to wbrew woli rodzin
      ofiar katynskich) i ten cel osiagnal w 100%. Szkoda ze za taka cene.
      • magda.only Re: Jedno LK sie udalo 19.04.10, 12:53
        an1005 napisał:

        > I pisze to calkiem serio. Bardzo sie staral o naglosnienie sprawy
        > Katynia (no coz na tym zbijal swoj kapital i to wbrew woli rodzin
        > ofiar katynskich) i ten cel osiagnal w 100%. Szkoda ze za taka cene.


        Nie chcialabym odbierac Ci tego malego plusika na koncie LK...Poszperaj po necie o wizytach Prezydenta w Katyniu.Koniecznie zwroc uwage na daty tych wyjazdow...Pierwsza "wycieczka" odbyla sie przed wyborami,no i teraz(druga wycieczka) znow czekaja nas wybory?....To "codowny" zbieg okolicznosci,nieprawdaz? Wybory- "wycieczka"...
        Kaczynscy grali i beda grac Katyniem i jak widac do tej pory sporo "ugrali",zal tylko,ze za taka cene.
        pozdrawiam.
          • kaka-llina Re: Jedno LK sie udalo 19.04.10, 13:49
            No to ja tez z idiotów.... Tylko mam nadzieje, że jest nas duuużżżżoo wiecej bo
            nie uśmiecha mi się znowu stać 4 godziny przed konsulatem, żeby głosować "bo
            trzeba"..
            Chociaz teraz mam małe dziecko to może bez kolejki wpuszczą?
            --
            klawiatura mi siada.. sorry za literówki..
            [url=http://lilypie.com][img]https://lbff.lilypie.com/O0fe.png[/img][/url]
        • bercik38 Re: Jedno LK sie udalo 19.04.10, 13:52
          Kaczynscy grali i beda grac Katyniem i jak widac do tej pory sporo "ugrali"


          Dusze pomordowanych powiedziały sprawdzam.
          --
          Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham psy.
    • kasiaaaa24 Re: Czy ja jestem idiota 19.04.10, 14:10
      Zgadzam się z Twoimi opiniami. Nie głosowałam nigdy na Lecha
      Kaczyńskiego i z pewnością nie zrobiłabym tego po tej katastrofie.
      Wierzę, że był wspaniałym mężem, ojcem i dziadkiem, ale był też
      fatalnym politykiem. Nie bójmy się tych słów - Polska szydziła ze
      swojego prezydenta i mnie nie raz zdarzyło się wstydzic głowy MOJEGO
      państwa. Jako krakowianka z dziada i pradziada i prawnuczka
      walczącego u boku Piłsudskiego, byłam głęboko oburzona decyzją
      pochowania Państwa Kaczyńskich na Wawelu. Nie był dla mnie bohaterem
      i nigdy nie będzie. Żal mi Jarosława, który pozostał sam i tak
      naprawdę, On też częściowo umarł.
      Ale nie dajmy się oszukac. Moje pokolenie nie chciało życ w państwie
      rządzonym przez PiS a ja opierałam każdego emigrującego absolwenta
      wyższych uczelni na Wyspy Brytyjskie, bo nikt nie liczył się z
      naszym zdaniem - ze zdaniem młodych ludzi, w rękach których kiedyś
      spocznie ten kraj.
      A media ogłupiają Nas i manipulują Nami. Taka jest prawda.
      --
      gotowaniecieszy.blox.pl/html - Ja kulinarnie
      • cepesz Re: Czy ja jestem idiota 19.04.10, 14:16
        > ale był też fatalnym politykiem

        Skoro żałoba się skończyła, to pozwolę sobie poprosić o argumenty, tak żeby dyskusja nie toczyła się na poziomie "kurdupel - mlaskacz" i inne tego typu prymitywne inwektywy.
        • magda.only Re: Czy ja jestem idiota 19.04.10, 14:25
          cepesz napisał:

          > > ale był też fatalnym politykiem
          >
          > Skoro żałoba się skończyła, to pozwolę sobie poprosić o argumenty, tak żeby dys
          > kusja nie toczyła się na poziomie "kurdupel - mlaskacz" i inne tego typu prymit
          > ywne inwektywy.


          Odrobina fantazji i pomyslunku i juz masz obraz co kryje sie pod inwektywami"kurdupel-mlaskacz" ;) A ja od siebie jeszcze zapodam, maly ,zlosliwy gnom;) I teraz "kombinuj" ;)
          pzdr.
            • maaac Re: Czy ja jestem idiota 19.04.10, 15:05
              Argumenty przeciwko?
              www.talenty.pl/index.php?str=linkif&filmy=17707
              anita24.salon24.pl/70324,smieszne-no-to-posmiejmy-sie-wszyscy
              Rozumiem, że każdy człowiek może w pewnych momentach nie wytrzymać i
              zachować się nie tak jak trzeba. Kulturalny człowiek zdaje sobie
              jednak z tego sprawę i potem mu jest z tego powodu wstyd. W
              zalezności od odwagi cywilnej może się do swojej wpadki głośno
              przyznać lub taktownie ją pomijać.
              Jak się jednak zachował śp. Prezydent potem?
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5620258,Prezydent_Kaczynski_potwierdza__Smialem_sie_podczas.html
              Dlaczego prezydent parsknął śmiechem gdy Donald Tusk zwrócił się
              do Condoleezzy Rice po angielsku? Bo, jak stwierdził w wywiadzie
              dla "Dziennika", strasznie go bawi, jak ktoś, kto słabo zna
              angielski, rzuca się do przemawiania w tym języku.


              IMHO takie zachowanie nawet dla ucznia szkoły podstawowej było by
              zachowaniem chamskim. Uczniom się to czasem zdarza jednak prócz tych
              z rodzin patologicznych, gdzie kindersztuba jest nieznanym słowem,
              kazdy by wiedział, że przegiął. Prezydent jak widać nie zdaje sobie
              z tego sprawy.

              To tylko jedne z wielu tego typu "kwiatuszków" z
              bardzo "kulturalnego" zachowania śp. Prezydenta.

              Chcesz wiecej z innych dziedzin?
              • pablo303 Re: Czy ja jestem idiota 19.04.10, 15:31
                dzięki za przypomnienie, rzeczywiście można doznać sporego
                dysonansu, słuchając co dziś o byłym prezydencie mówią internauci i
                media, a jakie kometnarze otrzymywał za życia.
                • maaac Re: Czy ja jestem idiota 19.04.10, 15:47
                  A mnie jest przykro, że muszę to przypominać. Pochowalibyśmy go
                  w "grobie niepamięci" i było by dobrze. Pogrzeb na Powązkach czy
                  gdzie indziej w Warszawie i po paru miesiącach pamiętało by się
                  tylko że był i że grał kiedyś jako dziecko w filmie.

                  Jednak ta histeria, te próby uświęcania go wręcz przez zwolenników
                  PiSu (że też ci ludzie nie znają innych "gradacji" swojej miłości -
                  niż albo skończona kanalia albo idol bez zmazy) budzą naturalny
                  sprzeciw. Nie ideałem nie był i będę to przypominał za kazdym razem
                  ilekroć ktoś będzie coś takiego próbował mi wmawaiać.
                  A za ten numer w Gruzji gdzie ryzyzkując idiotycznie swoim życiem
                  postawił nas na krawędzi wojny z Rosją. Nie to nie przesada, gdyby
                  go Rosyjski żołnierz zastrzelił Polska nie mogła by nad tym przejść
                  do porządku dziennego. Postawił bym Kaczyńskiego Lecha przed
                  Trybunałam Stanu - nawet Prezydentowi nie wolno ryzykować życiem
                  Prezydenta. Od momentu złożenia ślubowania jego życie nie jest już
                  jego własnością a Narodu.
                  • fox1984 Re: Czy ja jestem idiota 19.04.10, 16:03
                    Pchanie się na szczyty UE gdzie nikomu, do niczego nie był potrzebny.
                    Ciągłe awantury z PO na ten temat.
                    Przesunięcie szczytu Trójkąta Weimarskiego z powodu jego "niedyspozycji".
                    Przytoczony już incydent gruziński.
                    Nie wręczenie Legii Honorowej Hannie Gronkiewicz-Waltz.
                    Czy mam szukać dalej?
                  • cepesz Re: Czy ja jestem idiota 19.04.10, 16:17
                    > Nie to nie przesada, gdyby
                    > go Rosyjski żołnierz zastrzelił Polska nie mogła by nad tym przejść
                    > do porządku dziennego

                    He he, świetny post - niewiele brakowało i zaatakowalibyśmy Rosję :)))
                    • maaac Re: Czy ja jestem idiota 20.04.10, 08:34
                      1. O chciałeś przykłady, a jak je dostałeś to już ich nie zauważasz?
                      2. Ok rozumiem, że Rosja nam zabija prezydenta, a my im wysyłamy
                      list gratulacyjny, że mają tak dobrych strzelców? A od czego zaczęła
                      się I WŚ? Jeżeli cię to śmieszy to znaczy, że masz zerową wyobraźnie
                      i wiedzę na temat stosunków międzynarodowych. Oczywiście, że szansa
                      by do wojny doszło była minimalna - zbyt dużo osób jej nie chce.
                      Jednak jakby wiele osób chciało, zwłaszcza w Rosji to byłby świetny
                      pretekst.
                      • fox1984 Re: Czy ja jestem idiota 20.04.10, 10:50
                        Robaczku ale żeś fuzyję wyciągnął.
                        Brakuje mi tylko jeszcze porównania do cara Aleksandra II (też zginął w zamachu
                        tylko jemu niestety bombę pod powóz podłożyli), nawet do teorii pasuje bo zginął
                        na terenie Rosji, szkoda tylko że Rosjanin i do tego najprawdopodobniej zabity
                        przez Polaka lub Białorusina (nie ma co do tego jasności)
                        A wracają do meritum sprawy robaczku:
                        Nie jesteś uprawniony do twierdzenia, że Rosja nam zabiła prezydenta bo raz nie
                        masz na to dowodów, dwa jest to teoria równie głupia jak ta, że za zamachem na
                        Sikorskiego stał Anders.
                        Jedną z przyczyn wybuchu I WS było tzw. przewrócenie sojuszy - powstanie
                        Trójprzymierza i Trójporozumienie (jako przyczyna pośrednia). Bezpośrednią
                        przyczyną był tzw. "kociołek bałkański" - seria konfliktów na terenie Płw.
                        Bałkańskiego podsycana przez Wielką Brytanię, Rosję i Austro-Węgry. Zabójstwo
                        arcyksięcia Franciszka Ferdynanda było tylko zapaleniem beczki prochu.
                        Proponuję więc na przyszłość nie spłaszczać faktów robaczku.
                        Co zaś do wiedzy z zakresu HISTORII STOSUNKÓW MIĘDZYNARODOWYCH bo tak się ten
                        przedmiot w ramach studiów zwie to proponuję zanim okrzykniesz się wielkim
                        specjalistą w ich materii zajrzeć do biblii studentów stosunków międzynarodowych
                        W. Dobrzyckiego "Historia stosunków międzynarodowych 1815-1945". Bo każdy
                        student stosunków międzynarodowych a absolwent tym bardziej przedstawi Ci
                        dokładnie takie same przyczyny wybuchu I WŚ jak zostały przedstawione wyżej.

                        Co zaś do możliwości wybuchu wojny z Rosją proponuję nie porównywać sytuacji z
                        początku XX w. do obecnej sytuacji, biorąc jednocześnie pod uwagę to w jakich
                        okolicznościach doszło do odzyskania przez Polskę i inne kraje Europy
                        Środkowo-Wschodniej suwerenności na przełomie lat 80. i 90.
                        Także do oceny sytuacji obok znajomości historii stosunków międzynarodowych
                        jeszcze potrzebny analityczny umysł i trochę zdrowego rozsądku. Bo jak się
                        okazuje zbyt wybujała wyobraźnia może doprowadzić do przerostu formy nad treścią :]
                        maaac napisał:

                        > 1. O chciałeś przykłady, a jak je dostałeś to już ich nie zauważasz?
                        > 2. Ok rozumiem, że Rosja nam zabija prezydenta, a my im wysyłamy
                        > list gratulacyjny, że mają tak dobrych strzelców? A od czego zaczęła
                        > się I WŚ? Jeżeli cię to śmieszy to znaczy, że masz zerową wyobraźnie
                        > i wiedzę na temat stosunków międzynarodowych. Oczywiście, że szansa
                        > by do wojny doszło była minimalna - zbyt dużo osób jej nie chce.
                        > Jednak jakby wiele osób chciało, zwłaszcza w Rosji to byłby świetny
                        > pretekst.
                        • maaac Re: Czy ja jestem idiota 20.04.10, 10:57
                          fox1984 napisała:

                          > Robaczku ale żeś fuzyję wyciągnął.
                          (...)
                          > Nie jesteś uprawniony do twierdzenia, że Rosja nam zabiła
                          > prezydenta bo raz nie masz na to dowodów, dwa jest to teoria
                          > równie głupia jak ta, że za zamachem na Sikorskiego stał Anders.

                          Reszty wywodów nie chce mi się czytać. Z prostej przyczyny. Ty nie
                          masz bladego pojęcia o czym pisałem. Haloooooo!!!! Przeczytaj może
                          najpierw WSZYSTKIE moje posty z tego wątku, a potem zacznij
                          dyskutować bo się tylko ośmieszyłeś. Ok?
                          • fox1984 Re: Czy ja jestem idiota 20.04.10, 11:08
                            Tak się składa że o zgrozo robaczku przeczytałam, o zgrozo zrozumiałam i o
                            zgrozo wiem o czym pisałam (proszę uprzejmie nie porównuj mnie do siebie).
                            Zdaje się również, że to ja mam większą wiedzę w zakresie stosunków
                            międzynarodowych a nie Ty.
                            Zdaje się również, że to ja podałam przykłady na to jak miernym politykiem był
                            pan Kaczyński.
                            Ty na poparcie swoich tez nie masz żadnych sensownych argumentów.
                            I masz rację nie zamierzam dyskutować z kimś kogo wiedza i umiejętność
                            prowadzenia dyskusji jest na poziomie krawężnika, nie ubliżając krawężnikowi.
                          • fox1984 Re: Czy ja jestem idiota 20.04.10, 11:23
                            Jeśli zaś miało to być porównanie do incydentu gruzińskiego to jest ono raczej
                            kiepskie.
                            Rosja po pierwsze nie zdecydowałaby się nigdy na taki krok z tej prostej
                            przyczyny że chce pozostać w dobrych stosunkach z krajami europejskimi to raz.
                            Dwa po za Kaczyńskim na pokładzie tego samolotu znajdowali się również
                            prezydenci innych państw zbyt duże ryzyko.
                            Arcyksiąże Franciszek Ferdynand jechał otwartym samochodem ze swoją małżonką był
                            więc o wiele łatwiejszym celem niż Kaczyński w czasie incydentu gruzińskiego.
                            Trzy zamach na Franciszka Ferdynanda był skrupulatnie zaplanowaną akcją. Tu
                            moglibyśmy co najwyżej mówić o przypadkowej ofierze (jeśliby do niej miało dojść)
                            Proponuję na następny raz nie kreować historii alternatywnej.
                            • maaac Re: Czy ja jestem idiota 20.04.10, 13:15
                              > Jeśli zaś miało to być porównanie do incydentu gruzińskiego to
                              > jest ono raczej kiepskie.

                              Aha czyli jednak potrafisz doczytać. Już wiesz że chodziło o Gruzję.
                              Jeszcze jednak w pełni nie dotarło, że nie chodziło o lot, a o
                              wycieczkę Kaczyńskiego na posterunek graniczny. Aha - człowiek poza
                              samochodem - wysiedli przecież, jest jeszcze lepszym celem niż
                              człowiek w otwartym samochodzie.

                              Teraz jeszcze niech do Ciebie dotrze, że nigdzie nie napisałem, że
                              miał to być zamach na Kaczyńskiego (to była jedynie krańcowa
                              głupota -
                              wiadomo że KAŻDY posterunek na świecie będzie strzelał zwłaszcza w
                              wypadku konfliktu zbrojnego do niezapowiedzianej kolumny samochodów)
                              więc wszelkie dywagacje na temat tego czy Rosji by się opłacało
                              zorganizowac taki zamach sa nie na miejscu.

                              Cała złośliwość o "alternatywnej" historii wynika wyłącznie z powodu
                              twojego analfabetyzmu funkcjonalnego. Nie rozumiesz tego co czytasz.
                              Darował bym sobie tą wycieczkę osobistą ale to już drugi post w
                              którym
                              osmieszasz pisząc o jakiś swoich wyobrażeniach na temat mojej
                              wypowiedzi.
                              • fox1984 Re: Czy ja jestem idiota 20.04.10, 14:41
                                Masz rację, że nie odniosłam tego początkowo do incydentu gruzińskiego tylko
                                samej katastrofy.
                                I masz rację, że nie odniosłam tego wycieczki Kaczyńskiego na pkt graniczny.
                    • yenna_m Re: Czy ja jestem idiota 20.04.10, 12:02
                      gdybys znal/a historie wiedzialbys/wiedzialabys, ze wojny wybuchaly z powodu
                      wiekszych pierdol niz zestrzelenie czyjegos prezydenta

                      jesli dodac do tego fakt, ze Polacy generalnie patriotyzm uwielbiaja wyrazac
                      albo martyrologicznie albo machajac szabelka - jest jakies prawdopodobienstwo,
                      ze mogloby dosc co najmniej do bardzo powaznego kryzysu

                      jesli do tego wlaczyloby sie NATO, coz... nie trzeba wielkiej wyobrazni, prawda?

                      imho - prezydent wowczas postawil swoje widzimisie wyzej niz polską racje stanu.
                      Taki quasipatriotyzm. Bo z patriotyzmem to konkretne zachowanie nie mialo wiele
                      wspolnego.

                      imho zachowal sie wtedy jak szaleniec
                      --
                      Domowej zapiski domowe
                      Moje koty
                      • maaac Re: Czy ja jestem idiota 20.04.10, 13:17
                        IMHO jedną z cech podstawowych zwolenników PiS jest kompletny brak
                        wyobraźni. Za grosz nie potrafią zrozumieć samemu jakie konsekwencje
                        moga przynieść takie lub inne działania. Jedyne co potrafią to
                        powtarzać "wnioski" jakie im jakiś "guru" niezaleznego myślenia
                        podpowiedział.
          • magda.only Re: Czy ja jestem idiota 19.04.10, 14:42
            A podchodzac powaznie do tematu,to mam nadzieje,ze ostatnie wydarzenia beda jak kubel zimnej wody dla tej bardziej rozgarnietej czesci spoleczenstwa.Mam nadzieje,ze rusza swe 4 litery w dniu wyborow i nie pozwola,aby decydowaly o losie wszystkich niewiasty w nakryciach glowy z antenka;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka