dlaczego nie przedłużono żałoby?

18.04.10, 23:58
wracając dziś z przejażdżki rowerem i obserwując te tłumy ludzi, które
wysypały się na miasto wykorzystując świetną słoneczną pogodę (radośni,
uśmiechnięci ludzie) zacząłem się zastanawiać: skoro i tak nikt sobie nic nie
robi z tej żałoby dlaczego jej nie przedłużono i nie zaczekano z pochówkiem,
aż się islandzki wulkan uspokoi i będą się mogły zjechać głowy wszystkich
państw na wiec wyborczy, a nie tylko przedstawiciele byłych demoludów? ileż
takie zebranie dałoby nowych możliwości? a przecież wybory prezydenckie tuż tuż..

mam taką teorię : dlatego, że byli już bardzo zmęczeni, politycy i pracownicy
mediów (specjalnie nie pisze dziennikarze, nie mylić z tym zawodem) zmęczyli
się udawaniem, tymi sztucznymi gestami i minami, które musieli z trudem
utrzymywać na twarzach przez ponad tydzień
nasi politycy wzbudzili we mnie podziw, gdyby tak dobrze grali nasi aktorzy
mielibyśmy jedną z lepszych kinematografii na świecie

ale ileż można? jak długo da się przemawiać zapłakanym głosem pełnym patosu i
nadęcia, utrzymując jednocześnie cały czas tę smutną minę, wytężając mięśnie
twarzy..

jednym słowem nasza elita bardzo się przepracowała w ostatnich dniach i dłużej
już nie mogli, teraz nalezy im się słuszna rekonwalescencja

i tak to dochodzimy do momentu w którym żałobny nastrój się kończy, za parę
minut..

a ofiary tragedii niech spoczywają w pokoju, może w końcu dadzą im ten spokój
    • gonzo44 Re: dlaczego nie przedłużono żałoby? 19.04.10, 00:12
      slon_maruder napisał:

      > mam taką teorię : dlatego, że byli już bardzo zmęczeni, politycy i
      >pracownicy mediów (specjalnie nie pisze dziennikarze, nie mylić z
      >tym zawodem) zmęczyli się udawaniem, tymi sztucznymi gestami i
      >minami, które musieli z trudem utrzymywać na twarzach przez ponad
      >tydzień

      dziś jak oglądałem TV (a dokładniej: rzucałem okiem - byłem w
      gościach, TV prawie wcale nie oglądam), zwróciły moją uwagę dziwnie
      radosne twarze tzw. prezenterów i osób z którymi czyniono wywiady.
      te dziwne, ontologicznie promienne uśmiechy, nie licujące z powagą
      chwili... ja wiem, chcieliby pokazać tzw. śmiech przez łzy,
      światełko (optymizmu) w tunelu (rozpaczy), że "nie poszło na marne"
      itd. - a tak naprawdę ten uśmiech oznaczał ulgę, że hucpa się
      skończyła...
    • de-tusk Re: dlaczego nie przedłużono żałoby? 19.04.10, 00:13
      Do szkoły, leserze !
    • mycha2452 Re: dlaczego nie przedłużono żałoby? 19.04.10, 16:12
      nie przełożono pogrzebu, bo to przede wszystkim byli rodzice dla Marty. To
      rodzina decyduje o pogrzebie.
      • madameblanka Re: dlaczego nie przedłużono żałoby? 19.04.10, 16:42
        no to nie wiesz że to nie byli rodzice Marty, tylko Ojciec Narodu:)

        A swoją drogą, nie był osoba prywatną która sie znała z osobistościami tego
        świata, tylko prezydentem który utrzymywał stosunki polityczne i gospodarcze z
        tymi oficjelami. Niestety w tym wypadku pogrzeb też jest sprawą oficjalną i
        mogli przełozyć o jeden dzień wiedząc że WIĘKSZOŚĆ najważniejszych
        przedstawicieli nie da rady przybyć. Jest reprezentantem Polski więc nie do
        końca jest to sprawa tylko rodziny.
    • masaccio_silesia wobec śmierci wszyscy równi 19.04.10, 16:46
      ceremoniał pochówku tego nie zmieni
      i dlatego dopóki ostatnia ofiara katastrofy nie spocznie w polskiej ziemi
      - nie zdejmę flagi z kirem, nie usunę biało-czerwonej tasiemki z czarną wstążką
      z anteny samochodu

      na krakowskim Rynku NARÓD czyli suweren władzy zaintonował:
      "Jeszcze Polska nie zginęła póki My żyjemy..."
      a wojskowa orkiestra grała dalej marsz, zagłuszając głos obywateli - zwykłych
      ludzi... :(
      • never_never Re: wobec śmierci wszyscy równi 19.04.10, 16:50
        na krakowskim rynku dominowali (przynajmniej krzykiem, jezeli i nie
        liczbą) krzykacze z Solidarności, zaprawieni w wiecach i paleniu opon
    • ekav Re: dlaczego nie przedłużono żałoby? 19.04.10, 17:09
      bo ta żaloba była sztucznie napędzana przez media i była wlasnie taka plytka i sztuczna bo wymuszona i ukierunkowana na pana LK
Pełna wersja