mwirek
21.04.10, 13:19
Dane meteo z dnia i godziny wypadku:
www.wunderground.com/history/station/26781/2010/4/10/DailyHist
ory.html Na wykresie widać, że w godzinach 9-11 linie temperatury i
punktu rosy są zbliżone. Wynikało by z tego, że rzeczywiście była
mgła (nie wiadomo na jakiej wysokości) i mogła to być mgła
naturalna. Do tematu dodał bym inne spostrzeżenie. Są środki
chemiczne pochłaniające tlen z otoczenia. O ile wiem stosowane one
były w warunkach bojowych. Zastanawia mnie inny temat. Dlaczego nie
było paliwa. Bowiem ogień jaki był to jedynie wypalały się resztki.
Przyczyna spuszczenia paliwa przed lądowaniem może być tylko jedna.
Ciężka awaria i przymusowe lądowanie, bez możliwości dolotu do
lotniska rezerwowego. Wiadomo, że samoloty rządowe są tankowane na
ful. Bowiem nie są one obciążone tak jak samoloty rejsowe. Bez
problemu na paliwie jakie posiadał mógłby wrócić do Warszawy. Zatem
co i dlaczego stało się z tym paliwem?