Ubezpieczenie samolotu - paranoja

24.04.10, 11:23
U moich znajomych w stodole stoi od 15 lat nieużywany traktor -
kupiony 1974 roku. Aby utrzymać jego wartość muszą oni płacić
ubezpieczenie. A TAKI samolot nie był ubezpieczony!?
    • witek.bis Re: Ubezpieczenie samolotu - paranoja 24.04.10, 13:14
      Ubezpieczają nieużywany traktor, żeby utrzymać jego wartość? A czy ci
      Twoi znajomi nie są przypadkiem wyborcami PiS-u?
      • okiko Re: Ubezpieczenie samolotu - paranoja 25.04.10, 11:25
        ???
        • wkkr Re: Ubezpieczenie samolotu - paranoja 25.04.10, 12:06
          okiko napisała:

          > ???
          =========================
          A bo widzisz, z punktu widzenia ekonomii to absurd jest.
          A takie absurdy to tylko PiS portafi wymyslać.
      • gelimer Re: Ubezpieczenie samolotu - paranoja 25.04.10, 11:49
        Są. Wyrejestruj swój samochód, a będziesz wiedział dlaczego te
        głupie pisiory to robią.
        • dupetek Re: Ubezpieczenie samolotu - paranoja 25.04.10, 11:56
          Do złomowania pojazdu nie jest potrzebne ubezpieczenie!
          Swoją drogą, ciekawe czy ubezpieczenie tego traktora nie przekroczyło już jego
          wartości?
        • witek.bis Re: Ubezpieczenie samolotu - paranoja 25.04.10, 12:02
          A ja Ci powiem, dlaczego te pisiory to robią i dlaczego nie są wcale takie
          głupie. O tym, że ubezpieczanie jakiegokolwiek pojazdu nie podnosi ani nie
          utrzymuje jego wartości nie zamierzam dyskutować, bo to jest chyba oczywiste.
          Ale sztuczne, fikcyjne utrzymywanie przy "życiu" takiego wraka może być po
          prostu opłacalne. Na przykład wtedy, gdy taki fikcyjny traktor "spala" paliwo,
          które tak naprawdę wlewane jest do baku prywatnego samochodu osobowego. Tak więc
          owe pisiory nie są wcale takie głupie. I na pewno nie są takie uczciwe.
          • wkkr To jest wykluczone 25.04.10, 12:09
            nawet mi coś takiego do głowy nie przyszło.
            Przecież pisiory nie kradna z definicji.
            Głupie są ale uczciwe....
            • witek.bis Re: To jest wykluczone 25.04.10, 12:11
              Ja to mam pecha! Akurat musiałem poznać tych zupełnie nietypowych! ;-)
            • witek.bis Re: To jest wykluczone 25.04.10, 12:15
              Ciekaw jestem, czy red. Czarnoziemkiewicz też sobie sprawił taki traktor. Pewnie
              tak, bo rolnik bez traktora, to jak Fedyszak bez Radziejowskiej.
              • przecinek_cambridge Re: bez traktora jak Fedyszak bez Radziejowskiej 25.04.10, 23:41
                ;-D
        • wkkr A nie lepiej sprzedać? 25.04.10, 12:08
          Po co komu traktor który do niczego nie jest potrzebny?
          Przecież to skrajnie nieracjonalne zachowanie jest.
          • witek.bis Re: A nie lepiej sprzedać? 25.04.10, 12:11
            Sprzedać? 36-letni traktor? A kto go kupi? A więc nie ma wyjścia - całe
            pokolenia będą go ubezpieczać i tym samym "utrzymywać jego wartość" ;-))
            • przecinek_cambridge Re: 36-letni traktor? A kto go kupi? 25.04.10, 23:44
              Muzeum Maszyn Rolniczych?

              (teraz to już nie tylko utrzymuje wartość ale może jej wręcz nabierać ;)
          • x2468 Re: A nie lepiej sprzedać? 25.04.10, 12:17
            To przyglupki z pis nie widzialy jakie znaki rozpoznawcze mial
            samolot? Wojskowe,przyglupy,wojskowe.Samolotow wojskowych nikt na
            swiecie nie ubezpieczy.O ile ubezpieczenie paszerow samolotow
            cywilnych jest obowiazkowe(Konwencja Warszawska)to wojskowych nie.
            Dziekuje za durne pytanie.Bardzo lubie jak pisiurki przedstawiaja
            sie jako durnowaci.
            • witek.bis Re: A nie lepiej sprzedać? 25.04.10, 12:19
              Czy Ty chcesz przez to powiedzieć, że taki Dywizjon 303 latał nieubezpieczony?
              No, i mamy następną aferę! ;-)
              • przecinek_cambridge Re: Dywizjon 303 latał nieubezpieczony? 25.04.10, 23:45
                Spokojnie - ubezpieczała go firma Messerschmitt AG ;)
            • wkkr A no tak 25.04.10, 12:23
              przecież to wojskowy samolot był.
              PS
              Ale chyba tego egzemplarza nikt by do lotow cywilnych nie dopuścil?
    • wkkr A kto by taki zlom ubezpieczył? 25.04.10, 12:11
      i za ile? Za połowę wartości nowego samolotu?
      ===
      Jarek mógł kupić nowe samoloty. Miał na to 2 lata.
      Dlaczego tego nie zrobił?
    • pit_44 Re: Ubezpieczenie samolotu - paranoja 25.04.10, 13:18
      gelimer napisał:
      A TAKI samolot nie był ubezpieczony!

      Jeśli stawka ubezpieczenia była bardzo wysoka (np.25%) to taniej było
      nie ubezpieczać.
      • x2468 Re: Ubezpieczenie samolotu - paranoja 25.04.10, 15:28
        Tu nie chodzi o stawke i wiek samolotu,lecz o zasade.Samolot
        prezydenta USA jest jeszcze starszy(ma okolo 30 lat,TU mial 20) i
        rowniez jest nieubezpieczony.Zadna firma ubezpieczeniowa na swiecie
        nie ubezpiecza samolotow wojskowych.Czy to naprawde tak ciezko
        zrozumiec?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja