behemot17-13
24.04.10, 20:49
podejrzewam Prezydenta Lecha Kaczyńskiego o przyczynienie się do katastrofy
samolotu w Smoleńsku. nawet jeśli nie było bezpośrednich nacisków na pilota ze
strony Prezydenta, to wcześniejsze zachowanie się jego w czasie lotu do Gruzji
2008r, wymusiło na pilocie, lądowanie w tak niesprzyjających warunkach
atmosferycznych. pilot samolotu , chcąc uniknąć sytuacji z Gruzji, chciał
prawdopodobnie wylądować za wszelką cenę , by nie być nazwanym przez
Prezydenta Kaczyńskiego tchórzem.