flying-mind
28.04.10, 21:22
Informacje udeostepnione przez oficjalne zrodla:
1) Kontroler lotu powiedzial w wywiadzie, ze nie mial zielonego
pojecia na jakiej wysokosci byl samolot, ale ustalono, ze nagle
zaczal sie gwaltownie znizac.
2) O godz. 8:39:50 zerwal linie energetyczna tuz nad ziemia.
3) Nastepnie udal sie do wawozu i kluczac pomiedzy drzewami lecial z
wlaczonym alarmem TAWS przez 30 sek. (przy predkosci 75m/sek
przelecialby ponad 2 km:-)
4) Rejestratory w samolocie zatrzymaly sie o godz 8:41. Od
momentu zerwania liniii energetycznej samolot powinien przeleciec
(uprawiajac slalom pomiedzy drzewami)... Wow!!!... ponad 5 km
5) Na slynnym filmiku ogladanym z zoomem rzeczywiscie widac postacie,
w tym jedna najprawdopodobniej w kamizelce odblaskowej. Ekipy
ratunkowe, ktore znowu wyprzedzily czas, bo oni chodza wsrod
szczatkow wraku a syreny dopiero wyja oznajmiajac katastrofe.
Ale nawet pomijajac pkt 5) ..... to tez swistak rzeczywiscie siedzi i
zawija...
A tak na marginesie: wszystkie spekulacje na temat trajektorii
opieraja sie na materialach ktore powinny byc tajne (dziwne, ze jedne
inormacje przeciekaja, a inne nie) oraz na zdjeciach obcietych
galezi. A czy to samolot je poobcinal, czy nie?.....
Ech ludzie, bawicie sie w wybory, a tu....