polzkik
01.05.10, 10:55
Czy istnieje jasieś racjonalne wytłumaczenie,
dlaczego każda zwykła ambasada jest eksterytorialna,
czyli nienaruszalnym terenem suwerennego państwa na terenie innego państwa,
a SAMOLOT PREZYDENTA POLSKI jest traktowany jak całkiem normalny samolot pasażerski?
Jeśli ktoś się powołuje na jakieś prawo, to kto zrobił takie zabójczo idiotyczne prawo?