nagrody i kary dla pilotów

06.05.10, 09:29
Jak to jest?
Jeśli pilot podejmuje dobrą decyzję (w Tibilisi) i nie ląduje ze względu na
ryzyko to zostaje ukarany (sądy, nagany, "tchórz" itd)
Ale jeśli załóżmy że wskutek swojego błędu nie uda mu się wylądować i
doprowadza do katastrofy to jest pośmiertnie nagradzany (awans)
Czy to tak właśnie powinno być?
    • fleur23-0 Re: nagrody i kary dla pilotów 06.05.10, 09:38
      nikt_inny napisał:

      > Jak to jest?
      > Jeśli pilot podejmuje dobrą decyzję (w Tibilisi) i nie ląduje
      ze względu na
      > ryzyko to zostaje ukarany (sądy, nagany, "tchórz" itd)
      > Ale jeśli załóżmy że wskutek swojego błędu nie uda mu się
      wylądować i
      > doprowadza do katastrofy to jest pośmiertnie nagradzany (awans)
      > Czy to tak właśnie powinno być?


      jeszcze nie ma dowodów na winę pilotów
      • ideefiks Re: nagrody i kary dla pilotów 06.05.10, 11:16
        fleur23-0 napisała:
        > jeszcze nie ma dowodów na winę pilotów

        A są dowody na brak winy pilotów?
        • fleur23-0 Re: nagrody i kary dla pilotów 06.05.10, 11:56
          ideefiks napisał:
          > A są dowody na brak winy pilotów
          ?

          A zasada domniemania niewinności?
          • aleksandra.kozel Re: nagrody i kary dla pilotów 06.05.10, 12:02
            fleur23-0 napisała:

            > ideefiks napisał:
            > > A są dowody na brak winy pilotów
            ?
            >
            > A zasada domniemania niewinności?

            Właśnie. Czemu nie awansowac pilota, skoro niektórych nawet na Wawelu pochowano,
            zanim śledztwo zostało zakończone i zanim nie dowiedziono z całkowita pewnoscią,
            że nacisków nie było...

            Niech sobie chłop ma ten wyższy stopień!!
            • fleur23-0 Re: nagrody i kary dla pilotów 06.05.10, 12:19
              > Właśnie. Czemu nie awansowac pilota, skoro niektórych nawet na
              Wawelu pochowano
              > ,
              > zanim śledztwo zostało zakończone i zanim nie dowiedziono z
              całkowita pewnoscią
              > ,
              > że nacisków nie było...
              >
              > Niech sobie chłop ma ten wyższy stopień!!

              Tu nawet nie chodzi o awans, ale postawcie się na miejscu rodzin
              załogi. Co oni słyszą od początku tylko "ludzki błąd", błąd pilota
              itd. Żony i dzieci nie potrzebują martwego męża i ojca z wyższym
              stopniem wojskowym, ale żywego ,a stopień nie jest ważny. Niestety
              czasu nie da się cofnąć, więc po co im jeszcze dokopywać póki co
              nieudowodnionymi oskarżeniami.
          • flying-mind Re: nagrody i kary dla pilotów 06.05.10, 12:25
            fleur23-0 napisała:

            "A zasada domniemania niewinności?"

            Przestala obowiazywac w panstwie Tuska.
    • flying-mind Re: nagrody i kary dla pilotów 06.05.10, 12:28
      nikt_inny napisał:

      "Jeśli pilot podejmuje dobrą decyzję (w Tibilisi) i nie ląduje ze
      względu na ryzyko to zostaje ukarany"


      Ten pilot zostal odznaczony przez ministra.
      Ukarany smiercia zostal jego kolega. Teraz trzeba sie dowiedziec za
      co. Ot, moze znalazl sie w niewlasciwym miejscu o niewlasciwym
      czasie. Tak to bywa, jak wielcy tocza porachunki.
Pełna wersja