Wjazd na czerwonym swietle pod pociag

08.05.10, 12:55
No wlasnie - samolot lądowal pomimo ostrzezen sluzb naziemnych oraz
ostrzezen polskiej zalogi, ktora wyladowala pol godziny wczesniej.
Jak najbardziej mozna to przyrownac do wjazdu pod pociag na
czerwonym swietle.

'Tymczasem fakt jest taki, że samolot podszedł do lądowania mimo
przynajmniej trzykrotnego ostrzeżenia ze strony obsługi lotniska w
Smoleńsku i zaleceń, by lądował gdzie indziej. Co więcej, ujawniono
fakt, że polscy piloci samolotu, który lądował pół godziny wcześniej
na smoleńskim lotnisku z dziennikarzami również ostrzegli załogę
prezydenckiego samolotu, żeby nie lądowali, bo warunki już są bardzo
złe i nadal się pogarszają.

Gdyby zamiast samolotu jechał autobus, który mimo czerwonego światła
wjechał na przejazd kolejowy wprost pod pociąg, to mówilibyśmy, że
jego pasażerowie są ofiarami karygodnego niedbalstwa kierowcy. W
przypadku katastrofy w Smoleńsku mamy do czynienia z czymś podobnym.
Niezależnie od takich szczegółów jak stan samolotu i lotniska, kąt
zdarzenia samolotu z ziemią itd.'

Więcej...
wyborcza.pl/1,75515,7855073,Mniej_mitologii__zawinil_brak_odpowidzialnosci.html#ixzz0nKmMorUW
    • absurdello Wreszcie ktoś spojrzał trzeźwo na sprawę 08.05.10, 13:31
      Ja się mogę tylko z Panem Profesorem w 100% zgodzić.
      • yoleczka Re: Wreszcie ktoś spojrzał trzeźwo na sprawę 08.05.10, 13:48
        w końcu ktoś trzeźwo myslący ! od początku widziałam że to co się
        dzieje w kraju, to jakaś psychoza i manipulacja
    • flying-mind Re: Wjazd na czerwonym swietle pod pociag 08.05.10, 13:59
      imponeross napisał:

      "samolot lądowal pomimo ostrzezen sluzb naziemnych oraz
      ostrzezen polskiej zalogi, ktora wyladowala pol godziny wczesniej.
      Jak najbardziej mozna to przyrownac do wjazdu pod pociag na
      czerwonym swietle."


      Niezupelnie. Nie wiemy co, kiedy i w jaki sposob komunikowala wieza,
      bo to znajduje sie na skrzynkach i tasmach z wiezy, ktore sa scisle
      tajne. Wszelkie "przecieki" to kaczki dziennikarskie.

      Co dziwniejsze, nie wiemy dokladnie jak wygladala rozmowa zalogi Jaka
      z zaloga Tupolewa. To tym dziwniejsze, ze zaloga Jaka jest w kraju i
      jakos nie widze wywiadow, konferencji prasowych, nagran z kokpitu
      itp.

      Jesli sytuacja rzeczywiscie wygladala tak, jak to przedstawiaja
      niektore media, to ja osobiscie porownalbym ja do sytuacji, w ktorej
      kierowca autobusu dostaje informacje od poprzedniego kierowcy "wiesz,
      jak przejezdzalem przez przejazd, to zapalalo sie czerwone swiatlo i
      nie wiem, kiedy zgasnie", a kontroler ruchu potwierdza to "wiesz
      nadal pali sie czerwone swiatlo i nie wiadomo, jak dlugo bedzie sie
      palic".

      Reakcja zalogi Tupolewa to: "wiesz, podjade blizej i zobacze na
      wlasne oczy, czy nadak sie pali, a jesli tak to zawroce". I w
      momencie podjezdzania nagle znalazl sie pod pociagiem.
      • imponeross Re: Wjazd na czerwonym swietle pod pociag 08.05.10, 15:12
        flying-mind napisała:

        > imponeross napisał:
        >
        > "samolot lądowal pomimo ostrzezen sluzb naziemnych oraz
        > ostrzezen polskiej zalogi, ktora wyladowala pol godziny wczesniej.
        > Jak najbardziej mozna to przyrownac do wjazdu pod pociag na
        > czerwonym swietle."

        >
        > Niezupelnie. Nie wiemy co, kiedy i w jaki sposob komunikowala
        wieza,
        > bo to znajduje sie na skrzynkach i tasmach z wiezy, ktore sa
        scisle
        > tajne. Wszelkie "przecieki" to kaczki dziennikarskie.

        Wiadomo juz wystarczajaco duzo.

        > Co dziwniejsze, nie wiemy dokladnie jak wygladala rozmowa zalogi
        Jaka
        > z zaloga Tupolewa. To tym dziwniejsze, ze zaloga Jaka jest w kraju
        i
        > jakos nie widze wywiadow, konferencji prasowych, nagran z kokpitu
        > itp.

        Zaloga jaka byla przesluchana w Polsce.

        > Jesli sytuacja rzeczywiscie wygladala tak, jak to przedstawiaja
        > niektore media, to ja osobiscie porownalbym ja do sytuacji, w
        ktorej
        > kierowca autobusu dostaje informacje od poprzedniego
        kierowcy "wiesz,
        > jak przejezdzalem przez przejazd, to zapalalo sie czerwone swiatlo
        i
        > nie wiem, kiedy zgasnie", a kontroler ruchu potwierdza to "wiesz
        > nadal pali sie czerwone swiatlo i nie wiadomo, jak dlugo bedzie
        sie
        > palic".

        Niezupelnie. Ostrzezenia i zalecenia obslugi naziemnej jak tez
        ostrzezenia wczesniej ladujacej zalogi podane w formie ostrej
        wymiany zdan - to co to wszystko bylo jak nie czerwone swiatlo?

        > Reakcja zalogi Tupolewa to: "wiesz, podjade blizej i zobacze na
        > wlasne oczy, czy nadak sie pali, a jesli tak to zawroce". I w
        > momencie podjezdzania nagle znalazl sie pod pociagiem.

        Nie w momencie podjezdzania. W momencie WJECHANIA. Samo podjezdzanie
        po pociag nie spowoduje kraksy. Na tory trzeba wjechac. Tylko duren
        (albo czlowiek kompletnie otumoianiony, np. naciskami) sprawdza
        mozliwosc wjazdu na tory w tak skrajnych warunkach pogodowych.
        • flying-mind Re: Wjazd na czerwonym swietle pod pociag 09.05.10, 21:50
          imponeross napisał:

          "Ostrzezenia i zalecenia obslugi naziemnej jak tez
          ostrzezenia wczesniej ladujacej zalogi podane w formie ostrej
          wymiany zdan - to co to wszystko bylo jak nie czerwone swiatlo"


          A skad ty masz takie precyzyjne informacje? Podaj moze link do
          protokolu przesluchan swiadkow lub to stenogramow z czarnych
          skrzynek. Tylko nie link do Schetyny!
    • beti1970 Wjazd na czerwonym swietle pod pociag 08.05.10, 14:28

      tak - nie jest to rozsądne

      pod warunkiem, że to światło było czerwone
      bo może było zielone :)

      dodam też, że większość ludzi ma coś takiego co nazywa się:
      instynkt samozachowawczy
      • suk-kub Re: Wjazd na czerwonym swietle pod pociag 08.05.10, 15:04
        ale instynkt samozachowawczy jest tylko instynktem i nie zawsze
        bierze górę: inaczej nie byłoby tyle bezsensownych wypadków na
        naszych drogach, gdzie z głupoty i chojractwa wyprzedza sie na
        trzeciego albo jedzie grubo ponad stówą w deszczu po ciemku i po
        dziurawej nieoświetlonej i śliskiej drodze.
        • flying-mind Re: Wjazd na czerwonym swietle pod pociag 09.05.10, 21:48
          Oceniasz wszystkich wedle wlasnej miarki, czy uwazasz ze wszyscy poza
          toba (a zwlaszcza piloci rzadowych samolotow) to debile i szalency?
      • imponeross Re: Wjazd na czerwonym swietle pod pociag 08.05.10, 15:09
        beti1970 napisała:

        >
        > tak - nie jest to rozsądne
        >
        > pod warunkiem, że to światło było czerwone
        > bo może było zielone :)
        >
        > dodam też, że większość ludzi ma coś takiego co nazywa się:
        > instynkt samozachowawczy

        A te ostrzezenia i zalecenia obslugi naziemnej jak tez ostrzezenia
        wczesniej ladujacej zalogi podane w formie ostrej wymiany zdan - to
        co to wszystko bylo jak nie czerwone swiatlo?
        • beti1970 Re: Wjazd na czerwonym swietle pod pociag 08.05.10, 15:43
          > A te ostrzezenia i zalecenia obslugi naziemnej jak tez ostrzezenia
          > wczesniej ladujacej zalogi podane w formie ostrej wymiany zdan -
          to
          > co to wszystko bylo jak nie czerwone swiatlo?

          może zabrakło szlabanu???
          czyli po prostu wystarczyło zamknąć lotnisko??

          dlaczego zapalono czerwone światło
          ale nie opuszczono szlabanu???

          dlaczego ił który miał wylądować przed tupolewem miał opuszczony
          szlaban (zakaz lądowania) , miał włączone czerwone światło - A MIMO
          TO - ZAMIAST PO PROSTU ODLECIEĆ - WYKONYWAŁ DZIWNE FIGURY NAD PŁYTĄ
          LOTNISKA? PRAWIE SIĘ W NIE WRYŁ SKRZYDŁEM??

          Może też nie zauważył czerwonego światła ? tylko zielone?
          i dopiero przed samą płytą lotniska dowiedział się o SZLABANIE
          (zakaz wylądowania).
          ==================================================================]

          i jeszcze mały off-top
          (nie do konkretnej osoby, tylko do pewnej grupy)

          zazdroszczę tym wszystkim z Was, którzy twierdzą, że nic złego się
          nie stało, że to nie był żaden zamach, tym którzy powtarzają jak
          mantrę: to wypadek spowodowany splotem nieszczęśliwych okoliczności
          i błędów ludzkich....

          na pewno się wam lekko żyje - zresztą to widać :)

          często się śmiejecie, żartujecie sobie stale :D

          wysyłacie większość osób (tych którzy węszą spisek, podejrzewają, że
          to był zamach, zadają za dużo pytań i większość niewygodnych itd..),
          do lekarza

          proponujecie zmianę przyjmowanych leków itd...

          nie wiem skąd się bierze ta ciągła troska o stan psychiki takich
          wątpiących osób - jak ja :)
          mogę się tylko domyślać - z autopsji??

          jak już tak sugerujecie te zmiany lekarza albo zmiany leków - to
          może coś zaproponujcie, może nazwiska tych lekarzy którzy wg Was są
          fachowcami albo nazwy skutecznych leków - skoro sugerujecie, że nasi
          lekarze i przyjmowane leki są nieskuteczne wg Was - to pewnie Wasza
          wiedza pochodzi z życia.... i Wasi lekarze i stosowane leki są
          skuteczniejsze ?


          To proszę jakieś nazwiska lekarzy i nazwy leków - mnie akurat
          najbardziej odpowiada woj. śląskie - będę miała blisko :D
          Macie jakieś sprawdzone osoby?????
          ===============================================================
    • kora3 porównanie jest nieadekwatne zupełnie 08.05.10, 15:20
      czerwone swiatła to ZAKAZ, to ci mówi wieza na niezamknietym
      lotnisku to sugestie.

      zrozumcie ludzie jedną rzecz - ladowanie to nie dolot na miejsce i
      siadanie to procedura, polegająca na kieroaniu się na pomoce, czyli
      NDb-y. MOGŁO się udać. z oficjanie nam zanego posiu wyniak,ze
      wszystko przebiegało zgodnie z planem do pewnego momentu. Samolot
      przeleciał nad pomocami, nie zglaszal, ze ma dziwne odczyty, czy cos
      takiego. NAGLE, gdy znalazł się na wysokosci minimalnej zamiast
      poderwac maszyne w góre zboczył z kursu i obnizył lot.
      To jest niezrozumiałe, bo wszystko inne wczesniej działo się
      NORmLALNIE.
    • iminie prawie prawda, prawie 09.05.10, 22:38
      Wjazd na czerwonym świetle ALE z przystawionym pistoletem do
      skroni
      :) Może być takie porównanie?

      Wszystko wskazywało by tego nie robić, ale "terrorysta" na pokładzie
      miał broń! A jaką widać było po Gruzji :/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja