Dodaj do ulubionych

Atak oszołomów jako świadoma próba kompromitacji

11.05.10, 20:16
Niezależnie od faktu, że niejednokrotnie boli nas brzuch od głupot pisanych
przez niektórych świeżych uczestników tego forum, to zaczynam nabierać
podejrzeń, że atak oszołomów jest całkiem udanie zorganizowaną akcją mającą na
celu skompromitowanie tego forum.

Choć prezentowane w drodze dyskusji argumenty są beznadziejnie głupie, to
jednak w ich zalewie zaczynamy tracić jakikolwiek punkt zaczepienia. W morzu
tego idiotyzmu, który próbujemy zwalczać absurdem zaczynamy tracić już
jakiekolwiek miejsce, w którym można rozsądnie podyskutować.

Choć zawsze byłem przeciwnikiem teorii spiskowych, to ten "flash mob" wydaje
się zorganizowaną akcją.
Obserwuj wątek
    • beti1970 Re: Atak oszołomów jako świadoma próba kompromita 11.05.10, 20:34

      jest bardzo prosta metoda:
      załóżcie sobie prywatne forum o tej tematyce

      i dostęp do niego będą miały osoby które zostaną wpuszczone przez
      moderatora tego forum - np. Ciebie

      będziecie mogli spokojnie i merytorycznie dyskutować we własnym
      gronie :)

      nikt nie będzie Wam przeszkadzał

      a to forum publiczne i otwarte pozostawcie oszołomom :)

      GENIALNIE PROSTE :D
      ====================
      zresztą wystarczy ignorować posty i wątki które nie Cię interesują
      - to też jakaś metoda
        • state.of.independence Re: Atak oszołomów jako świadoma próba kompromita 11.05.10, 20:46
          W nazwie? W sensie nazwy forum prywatnego? A walnąć trzeba "Forum
          katastroficzno-humorystyczne" + krótki opis, żeby każdy wiedział gdzie trafił.
          Jakby było jakieś sensowne zapotrzebowanie to dla mnie jest to 5 minut roboty
          zrobić takie forum. Tylko chętni muszą być - nie warto siedzieć i pisać do
          siebie czy 2 osób. Szybko zdycha śmiercią naturalną w takim układzie.
        • beti1970 Re: Atak oszołomów jako świadoma próba kompromita 11.05.10, 20:47
          jot9 napisał:

          > beti1970 napisała:
          >
          > > a to forum publiczne i otwarte pozostawcie oszołomom :)
          >
          > Wypadałoby to jakoś to ująć w nazwie, żeby nikt nie tracił czasu.
          My tracimy, b
          > o
          > żal nam odejść...
          >

          ale które ująć w nazwie ?
          i co?
          i po co?

          skoro stąd odejdą wszystkie rozsądne, inteligentne osoby
          to oszołomy same wyginą
          jak dinozaury :D


          poza tym poinformujcie się wzajemnie o tym nowym forum i wtedy bez
          problemów się zbierzecie :)

          A co do żalu...
          Ja tu zostanę (skrzydłami będę machać) i jak ktoś będzie podobnie do
          Was postrzegał rzeczywistość i fakty - to ja Go skieruję na własciwy
          adres :)
          żeby nie stracił czasu tutaj ....



          • igor_uk Re: Atak oszołomów jako świadoma próba kompromita 11.05.10, 21:02
            beti1970 napisała: ""A co do żalu...
            Ja tu zostanę (skrzydłami będę machać) i jak ktoś będzie podobnie do
            Was postrzegał rzeczywistość i fakty - to ja Go skieruję na własciwy
            adres"".

            Beata,a jak ,twoim zdaniem my postrzegamy rzeczewistosc i fakty ? O machaniu
            skrzydlami ,pytac ponownie nie bede.
            • jot9 Igor! 11.05.10, 21:08
              igor_uk napisał:

              > Beata,a jak ,twoim zdaniem

              Igor, błagam Cię, te blondynki nas wykończą, daj spokój, ja już naprawdę nie mogę.

              Igor, ja Cię ostrzegam, ona na pewno nosi moherowy beret!
                • jot9 Re: Jot9! 11.05.10, 21:20
                  Mogą być nawet z łysymi włosami. To nawet lepiej, wiązałaby nas jasna
                  płaszczyzna porozumienia :)
                  • state.of.independence Re: Jot9! 11.05.10, 21:27
                    Aaaa niestety włosy mam wyjątkowo gęste i u kobiet łyse się zazwyczaj nie
                    robią. Na pocieszenie - tyle już mam siwych, że bez farby ani rusz (broń Boże
                    rozjaśniania - zostałam przy kolorze podobnym do mojego naturalnego). No ale to
                    wszystko chyba nie stoi na przeszkodzie "jasnej płaszczyźnie porozumienia"
                    między nami :-)
                  • beti1970 chciałam niesmiało 11.05.10, 21:32
                    jot9 napisał:

                    > Mogą być nawet z łysymi włosami. To nawet lepiej, wiązałaby nas
                    jasna
                    > płaszczyzna porozumienia :)
                    >
                    chciałam nieśmiało i cichutko powiedzieć, że nie ma łysych włosów
                    są tylko łyse głowy
                    lub ewentualnie rzadkie włosy
                    =============================
                    przepraszam, że osmieliłam się zwrócić uwagę tak mądrej Osobie :)



                    • joanna_on-line Re: chciałam niesmiało 11.05.10, 21:47
                      beti1970 napisała:

                      > jot9 napisał:
                      >
                      > > Mogą być nawet z łysymi włosami. To nawet lepiej, wiązałaby nas
                      > jasna
                      > > płaszczyzna porozumienia :)
                      > >
                      > chciałam nieśmiało i cichutko powiedzieć, że nie ma łysych włosów
                      > są tylko łyse głowy
                      > lub ewentualnie rzadkie włosy

                      >
                      > ależ Beatko - jak to nie ma łysych włosów? - skoro jot9 właśnie takie ma -
                      sama widziałam ;) - całkiem, ale to całkiem łyse te jego włosy! i jasne na
                      dodatek ;)))
                      >
                      • beti1970 mówisz? 11.05.10, 21:54
                        Joasiu
                        to ja wyśledziłam Go na googlach :D
                        jedyny link o łysych włosach prowadzi do tej strony:


                        www.photoblog.pl/darceen/4899805/moje-lyse-wlosy.html
                        hm....
                        i co?
                        trafiłam?
                        ;)

                        ps.brzuszek ma naprawdę ładny :)




                        joanna_on-line napisała:

                        > beti1970 napisała:
                        >
                        > > jot9 napisał:
                        > >
                        > > > Mogą być nawet z łysymi włosami. To nawet lepiej, wiązałaby
                        nas
                        > > jasna
                        > > > płaszczyzna porozumienia :)
                        > > >
                        > > chciałam nieśmiało i cichutko powiedzieć, że nie ma łysych
                        włosów
                        > > są tylko łyse głowy
                        > > lub ewentualnie rzadkie włosy

                        > >
                        > > ależ Beatko - jak to nie ma łysych włosów? - skoro jot9 właśnie
                        takie ma
                        > -
                        > sama widziałam ;) - całkiem, ale to całkiem łyse te jego włosy! i
                        jasne na
                        > dodatek ;)))
                        > >
                        >
                        >
                        • joanna_on-line Re: mówisz? 11.05.10, 22:08
                          beti1970 napisała:

                          > Joasiu
                          > to ja wyśledziłam Go na googlach :D
                          > jedyny link o łysych włosach prowadzi do tej strony:
                          >
                          >
                          > www.photoblog.pl/darceen/4899805/moje-lyse-wlosy.html
                          > hm....
                          > i co?
                          > trafiłam?
                          > ;)
                          >
                          > ps.brzuszek ma naprawdę ładny :)
                          >

                          niestety - pudło - to nie jest oryginał - jakaś tandetna podróba, rzekłabym, ze nawet nie można go nazwać kopią ;)))


                          PS. ma jakąś tak zdefasonowaną buźkę, że na inne części już nie chciało mi się patrzeć :)
                          • vobo7 Re: mówisz? 11.05.10, 22:21
                            joanna_on-line napisała:

                            > niestety - pudło - to nie jest oryginał - jakaś tandetna podróba, rzekłabym, ze
                            > nawet nie można go nazwać kopią ;)))


                            No, nie wiem...

                            A czy zwróciłaś uwagę na dziwny przedmiot przymocowany do lustra na dole - mniej więcej w połowie wysokości lewej nogawki?! Moim zdaniem wygląda to na radiokompas, a jeśli nawet nie, to z pewnością wygląda na bardzo ważne urządzenie nawigacyjne.
                              • vobo7 Re: mówisz? 11.05.10, 22:35
                                state.of.independence napisała:

                                > Przebóg! Radiokompas przy nogawce! :-P

                                Zapewne chodzi o namierzanie sił na zamiary. Znaczy tych sił z nogawki.
                                W końcu pod radiolatarnią najciemniej? :P
                                • state.of.independence Re: mówisz? 11.05.10, 22:41
                                  No wiesz, tak na mój gust to ten pan siłą (w nogawce) może dysponować znaczną.
                                  Zastanawiam się czy ta siła mogła wpłynąć jakoś na przebieg katastrofy. Bo
                                  wyobraź sobie, może ta siła w nogawce jakoś była sprzężona z silnikami samolotu
                                  (dzięki temu urządzeniu???)

                                  I teraz siła... hmmm... opadła... hmmm... i w taj samej chwili samolot stracił
                                  wysokość i spadł na ziemię... Ja tu dostrzegam jakiś związek :-)
                                  • vobo7 Re: mówisz? 11.05.10, 22:47
                                    Rozumowanie jest w porządku, albowiem opiera się o powszechną w przyrodzie zasadę opadania z sił.

                                    Tyle, że brakuje mi tu tego pośredniego medium, ogniwa, radiokompasotelepatii, czy jak to zwać. Niemniej, gdyby do tej teorii dodać prezydenta Kałmucji...
                                    • state.of.independence Re: mówisz? 11.05.10, 22:54
                                      Vobo, nic tu nie brakuje, bo to urządzenie, które on ma przy nogawce przekazuje
                                      dane bezpośrednio do tego, które znaleziono (o czym "Fakt" napisał).

                                      I widzisz, jak opada... z sił... to ta informacja jest od razu przekazywana do
                                      urządzenia w samolocie, który też zaczął nagle opadać. No przecież bez potrzeby
                                      i bez powodu nikt przy nogawce takiego poważnego sprzętu nie instaluje.

                                      I nawet nie można winić nikogo, że opadł... z sił... bo mógł sądzić, że
                                      delegacja już dawno doleciała. Może nie wiedział, że wystartowali z opóźnieniem?
                        • jot9 Re: mówisz? 11.05.10, 22:19
                          beti1970 napisała:

                          > jedyny link o łysych włosach prowadzi do tej strony:

                          A nieprawda. Choćby i tu są łyse włosy:

                          infobot.pl/r/1Kgi

                          Ale to też nie moje.
                          Ja jestem definitywnie brunetem, tyle że na klacie :)
                          • state.of.independence Re: mówisz? 11.05.10, 22:23
                            jot9 napisał:

                            > Ja jestem definitywnie brunetem, tyle że na klacie :)

                            He he he :-))))
                            Wprawdzie ja wolałabym na odwrót - łyse włosy na klacie, a brunet na głowie...
                            ale przekonałeś mnie definitywnie do swojej osoby :-))))))))))

                            Stawiam wirtualne pifko :-D
                          • joanna_on-line Re: mówisz? 11.05.10, 22:27
                            jot9 napisał:

                            > beti1970 napisała:
                            >
                            > > jedyny link o łysych włosach prowadzi do tej strony:
                            >
                            > A nieprawda. Choćby i tu są łyse włosy:
                            >
                            > infobot.pl/r/1Kgi
                            >
                            > Ale to też nie moje.
                            > Ja jestem definitywnie brunetem, tyle że na klacie :)

                            >
                            >
                            łysy brunet... brzmi jeszcze lepiej :D


                            PS. ale nie sknera - daj właściwy link ;)))
        • ploniekocica Re: Atak oszołomów jako świadoma próba kompromita 11.05.10, 21:01
          oszołomskie wątki są przenoszone także na to forum np.z forum kraj. Stamtąd
          przyłazi np. Goldenwoman i jej teorie.
          Każde forum (to odpowiedź na wątpliwości S.O.M) po pewnym czasie niemal zawiesza
          swoja działalność, a w każdym razie znacznie spowalnia - taka to już dynamika
          forum. Natomiast nie powinno to być jakimkolwiek argumentem przeciwko założeniu
          nowego forum prywatnego. W końcu nawet jak ktoś się odezwie raz na tydzień to
          tez fajnie, nieprawdaż. Natomiast proponowałabym nie przywiązywać się do nazwy
          "katastroficznej". Bo za pół roku może się okazać, że fajnie się rozmawia o
          kompletnie czym innym, a nazwa zobowiązuje.
            • beti1970 Re: Czy przetrwamy? 11.05.10, 21:11

              pewnie byście przetrwali

              ale po co się tak męczyć

              odpowiadać w nieskończoność na głupie pytania?
              tolerować oszołomstwo?
              dyskutować?

              jest takie powiedzenie:
              Nie dyskutuj z idiotą - bo najpierw sprowadzi Cię do swojego
              poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

              Więc po co?

              ========================
              mam jeszcze propozycję na tytuł waszego Forum
              "katastrofa w Smoleńsku - nie dla idiotów"

              fajnie?
              :)
              • jot9 Re: Czy przetrwamy? 11.05.10, 21:17
                beti1970 napisała:

                >
                > jest takie powiedzenie:
                > Nie dyskutuj z idiotą - bo najpierw sprowadzi Cię do swojego
                > poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
                >

                Widzę, że od dość dawna przygotowałaś się do ataku na forum.

                forum.gazeta.pl/forum/w,1157,110845098,110906163,Re_Kancelaria_udowodni_klamstwo_Klichowi_.html
                Gratuluję. Szkoda, że nie zrozumiałaś wiele z tych dyskusji.
                • beti1970 nie bardzo rozumiem? 11.05.10, 21:25

                  jot9 napisał:

                  > beti1970 napisała:
                  >
                  > >
                  > > jest takie powiedzenie:
                  > > Nie dyskutuj z idiotą - bo najpierw sprowadzi Cię do swojego
                  > > poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
                  > >
                  >
                  > Widzę, że od dość dawna przygotowałaś się do ataku na forum.
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/w,1157,110845098,110906163,Re_Kancelaria_udowodni_klamstwo_Klichowi_.html
                  > Gratuluję. Szkoda, że nie zrozumiałaś wiele z tych dyskusji.
                  >


                  o co kaman ?
                  :D

                  Jaki atak :D
                  • vobo7 Re: nie bardzo rozumiem? 11.05.10, 22:15
                    beti1970 nie rozumie:

                    >> Widzę, że od dość dawna przygotowałaś się do ataku na forum.
                    > Jaki atak :D


                    No i mamy nową teorię spiskową: owszem przeprowadzono atak, ale - bezrozumnie :P

                    > o co kaman? :D
                    Don't you know, pump it up, You got to pump it up
                • joanna_on-line do jot9 :-) 11.05.10, 23:26
                  jot9 napisał:

                  > beti1970 napisała:
                  >
                  > >
                  > > jest takie powiedzenie:
                  > > Nie dyskutuj z idiotą - bo najpierw sprowadzi Cię do swojego
                  > > poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
                  > >
                  >
                  > Widzę, że od dość dawna przygotowałaś się do ataku na forum.
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/w,1157,110845098,110906163,Re_Kancelaria_udowodni_klamstwo_Klichowi_.html
                  > Gratuluję. Szkoda, że nie zrozumiałaś wiele z tych dyskusji.


                  >
                  hehe wspólne korzenie???

                  forum.gazeta.pl/forum/w,1157,110377895,110381681,Re_Wiersz_przeczytajcie_.html
                  PS. stopka! ;)))
          • state.of.independence Re: Atak oszołomów jako świadoma próba kompromita 11.05.10, 21:07
            Wiesz, słowo "katastroficzne" do niczego nie zobowiązuje, bo wdepnięcie w psią
            kupę też jest katastrofą i na forum katastroficzno-humorystyczne się jak
            najbardziej nadaje. Ale Smoleńska w nazwie bym nie dawała, bo to się szybko
            zdewaluuje.

            Można oczywiście wymyśleć coś innego, jakieś "Forum odlot" (sama nazwa wskazuje,
            że o lotnictwie), "Na wariackich papierach" (wiadomo, ze o nas), albo 10 innych
            rzeczy w tym stylu.
            • state.of.independence Re: Atak oszołomów jako świadoma próba kompromita 11.05.10, 21:33
              Zamknięte być nie musi, ale żeby się nie zadusić musiałaby być liczna ekipa.
              miałam kiedyś takie forum i gdy klika tylko kilka osób - po tygodniu nie ma o
              czym gadać. Taką wymianę myśli to można w mailach uskuteczniać, jeśli ktoś chce.

              A poza tym Beti tak grzecznie nas zachęca do założenia forum prywatnego i
              zabrania stąd swoich maneli, że ja, jako typowa "mała czarna"... jednak zawsze
              muszę być w opozycji do blondynek ;-PPP

              Wiesz, nawet zaczyna mi się tu podobać :-))) W przeciwieństwie do Igora - wolę
              blondynów. Blondynki nijak mi nie pasują :-)))
              • beti1970 jakbyś dokładnie poczytała moje posty 11.05.10, 21:39
                state.of.independence napisała:

                > Zamknięte być nie musi, ale żeby się nie zadusić musiałaby być
                liczna ekipa.
                > miałam kiedyś takie forum i gdy klika tylko kilka osób - po
                tygodniu nie ma o
                > czym gadać. Taką wymianę myśli to można w mailach uskuteczniać,
                jeśli ktoś chce
                > .
                >
                > A poza tym Beti tak grzecznie nas zachęca do założenia forum
                prywatnego i
                > zabrania stąd swoich maneli, że ja, jako typowa "mała czarna"...
                jednak zawsze
                > muszę być w opozycji do blondynek ;-PPP
                >
                > Wiesz, nawet zaczyna mi się tu podobać :-))) W przeciwieństwie do
                Igora - wolę
                > blondynów. Blondynki nijak mi nie pasują :-)))
                >


                To bys się doczytała - że mam czarne włosy :)
                proponuję poszukać na tym długaśnym wątku założonym przeze mnie
                kilka dni temu :)
                a moje zdjęcie z wizytówki ma już ponad 4 lata
                i bynajmniej nie odzwierciedla mojego aktualnego wyglądu :D

                Skoro ustaliłam, że nie jesteś w opozycji...
                to jak będzie ?
                No trzeba być konsekwentnym ....
                • state.of.independence Re: jakbyś dokładnie poczytała moje posty 11.05.10, 22:03
                  Beti, ja nie mam potrzeby czytać dokładnie Twoich postów. Bo kimże nadzwyczajnym
                  jesteś i co ciekawego masz do powiedzenia, żeby mnie te przydługie tasiemce
                  pasjonowały?

                  A co do koloru włosów: bycie blondynką to przede wszystkim cecha umysłu i nawet
                  przefarbowanie się dla niepoznaki na czarno tego nie zatuszuje ;-PPP
                  • beti1970 Re: jakbyś dokładnie poczytała moje posty 11.05.10, 22:10
                    state.of.independence napisała:

                    > Beti, ja nie mam potrzeby czytać dokładnie Twoich postów. Bo kimże
                    nadzwyczajny
                    > m
                    > jesteś i co ciekawego masz do powiedzenia, żeby mnie te przydługie
                    tasiemce
                    > pasjonowały?
                    >
                    > A co do koloru włosów: bycie blondynką to przede wszystkim cecha
                    umysłu i nawet
                    > przefarbowanie się dla niepoznaki na czarno tego nie zatuszuje ;-
                    PPP
                    >


                    niestety moje naturalne włosy są prawie czarne :)

                    i dla "niepoznaki" się farbowałam na blond :D
                    więc ten argument do mnie nie przemawia ...



              • igor_uk Re: Atak oszołomów jako świadoma próba kompromita 11.05.10, 21:50
                S.O.I. . prosze nie rozpowszchniac o mnie nie prawdziwych informacji.Prosze
                wskac ,kiedy,w ktorym momentie,ewntualnie w jakim kontekscie,ja wymowilem
                slowa,z ktoruch mozno wywnioskowac to ,ze ja wole blondynek.Bylem kilka razy
                zonaty,za kazdym razem na brunetkach. Prosz ,nie zadam,sprostowanie tej
                insynuacji na moj temat.
    • aleksandra.kozel Re: Atak oszołomów jako świadoma próba kompromita 11.05.10, 21:48
      Jestem od niedawna na tym forum, ale prawdą jest, że z dnia na dzień poziom
      opadał niczym Tupolew ( ale nie ten w Smoleńsku...ruchem bardziej jednostajnym).

      Prawda jest także, że przenoszono tu cale wątki z forum Kraj i w zasadzie te
      fora sie powieliły.

      Forum prywatne to fajna sprawa ( jeśli mnie weźmiecie, to chętnie się wpiszę),
      ale zawsze istnieje groźba, ze po jakimś czasie forum przekształci sie w ogólne
      pozdrawianie sie i publikowanie prognozy pogody. Taki los spotkał już dwa fora
      prywatne na których jestem, a wykluły się one po opuszczeniu przez nas pewnego
      gremium oszołomów. Najpierw wydawało się, ze jesteśmy w niebie, bo nareszcie nie
      ma oszołomów i nikt nas nie opluwa i nie pisze głupot, ale widocznie obecność
      takiego "wroga" działała na nas twórczo...
      Wiedząc jednak, ze wyjątek potwierdza regułę, może należałoby zaryzykować z
      forum prywatnym?
      • igor_uk Re: Atak oszołomów jako świadoma próba kompromita 11.05.10, 21:55
        Aleksandra(Sasza) i wlasnie o to chodzi,wrog czlowieku jest potrzebny,w
        przeciwnym wypadku ludzkosc dawno juz wpadla by w marazm,a tak rozwija sie.Dla
        tego zalozylem dzis watek,w ktorym zapronowal skladac oznaki wdziecznosci
        oszolomam.Ale jakos nikt zabardzo tym nie przyjel sie,ale to wlasnie oni daja
        nam chec do dzialania,to wlasnie oni nas jednocza.
      • fox1984 Re: Podziwiam Was 11.05.10, 23:00
        Wiesz kocico na początku jak czytałam te idiotyzmy (bo w niektórych przypadkach
        to były i nadal są idiotyzmy) to mnie aż telepało jak można wypisywać takie
        głupoty, nie mając o czymś bladego pojęcia np. o eksterytorialności ambasady no
        dla mnie z racji wykształcenia głupota totalna albo rozwodzenia się nad tym
        jakie tajemnice mogli nam ukraść Rosjanie (z wywodu pana Polku doszłam jedynie
        do wniosku, że w Kancelarii pracowali jednak ludzi głupsi niż myślałam a sam
        prezydent pojęcie bezpieczeństwa i tajemnicy państwowej miał głęboko w
        poważaniu), potem bawiło jak czytałam mamie co lepsze kawałki a teraz przeraża
        jak czytam niektóre wymysły i teorie oparte na artykulikach z ND i wszystkich
        okołorydzykowych gazetek (Boże dlaczego pokarałeś to piękne miasto tym
        człowiekiem) albo Faktu lub innych równie opiniotwórczych pisemek.
        Ale najbardziej boli i wkurza ciągłe powtarzanie, że wszystkiemu jest winien
        rząd, że rząd robi wszystko źle, że rząd to, że rząd tamto. Ciekawa jestem jakby
        zachowywał się na miejscu Tuska Kaczyński gdyby to Tusk ze swoimi ludźmi zginął
        na pokładzie Tupolewa (absolutnie tego Tuskowi nie życzę). Potrafiłby wszystko
        tak zorganizować, dopilnować, odpowiadać po sto razy na te same bzdurne pytania
        mimo że już o tym mówił. Wątpię
        Kto by pojechał pomagać rodzinom, opiekować się nimi gdyby zginęła min. Kopacz?
        No kto?
        Tylko wtedy wszem i wobec byśmy od nadmuchanej watahy PiS-u słyszeli, że to był
        nieszczęśliwy wypadek bo po co miałby ktoś na premiera polować.
        Wkurza mnie to niepomiernie a do tego jest nieziemsko uparta więc z głupotom i
        absurdem walczyć będę zażarcie. Bo nie dam sobie wcisnąć kolejnego prezydenta,
        który jedyne co potrafi to wszystkich obrażać i tupać nóżkami.
        • ploniekocica Re: Podziwiam Was 11.05.10, 23:15
          Popieram Cię całym moim jestestwem - tylko sama wymiękam i w pyskówki
          bezpośrednie wchodzę rzadko.
          Mnie się płakać chce, bo przy okazji tej nieszczęsnej katastrofy powstaje
          wielkie kłamstwo historyczno-kulturalne. Jak ja się dowiaduję od pani w kiosku,
          że Szymborska to jest be poetka, a Bartoszewski to nic dla Polski nie zrobił to
          mam ochotę ubijać tuda i siuda.
          Najgorsza jest absolutna alogicznośc tych wszystkich wywodów. jestem w stanie
          uwierzyć w każdą historię jeśli ktoś mi dostarczy nawet już nie dowodów, ale
          spójny ciąg wydarzeń przedstawi. Ta nienawiść jest kompletnie absurdalna, a
          przez to moim zdaniem znacznie bardziej niebezpieczna.
          • fox1984 Re: Podziwiam Was 11.05.10, 23:30
            No niestety o zgrozo ja kocham pyskówki a ponieważ PiS chce sobie zawłaszczyć
            katastrofę smoleńską jakby zginął tam tylko prezydent i jego dwór tym bardziej w
            rzeczone pyskówki wchodzę.
            Szymborskiej nie kochałam i nie kocham, mam swoje ale co do jej twórczości i
            uważam, że byli poeci, którzy bardziej zasługiwali na Nagrodę Nobla niż ona ale
            cieszę się, że popiera człowieka, który ma jakaś wizję Polski. Bartoszewskiego
            nie uwielbiam, ja tego człowieka po prostu kocham, to jak mówi, to co mówi
            chociaż nie wszystkim to na rękę i nie wszystkim to odpowiada ale studenci,
            młodzież go uwielbia było to widać na spotkaniach z nim. I mogą sobie wszyscy
            dookoła chrzanić, że nie powinien określać się mianem profesora, bo nawet
            magistrem nie jest. On sam sobie tego tytułu nie nadał, nadali mu go Niemcy.
            Zajmowałam się badaniem zamachów, a dokładniej jednego na gen. Sikorskiego.
            Absurdalne teorie na temat kto mógł za nim stać wywoływały salwy śmiechu jak
            chociażby o tym, że za zamachem stali Niemcy, którzy dosypali cukru do
            zbiorników z paliwem i dlatego samolot spadł, niektóre z nich były po to aby
            zdyskredytować polski obóz emigracyjny jak chociażby ta o rzekomym buncie w
            Armii Andersa, dlatego miał lecieć na Bliski Wschód. Prawda była troszkę inna, a
            rzeczony bunt nigdy nie miał miejsca.
            I wiele, wiele innych kwiatków, łącznie z tą ostatnią produkcji śp. pana
            Kurtyki, z które wynika jakoby nigdy zamachu nie było i był to nieszczęśliwy
            wypadek. W tej akurat sytuacji nieszczęśliwy wypadek jest nieprawdopodobny.
            Cóż niestety nienawiść jest motorem, który niektórzy przedstawiciele mediów
            bardzo skrzętnie wykorzystują, a nasz naród niestety jeśli nie ma nad sobą
            bacika to robi co chce, vide I RP, vide zamach majowy.
      • jot9 Do cepesza 12.05.10, 17:08
        cepesz napisał do jot9:

        > Jeżeli chcesz podnieść poziom tego forum, to przestań na nim pisać :)

        Że zacytuję Twojego klasyka "Jesteś na mojej krótkiej liście." Razem z
        goldenwoman11, mg2005 i beti.
    • jot9 skąd pochodzą oszołomy? 13.05.10, 20:43
      Zastanawiam się, skąd pochodzą oszołomy - czy to nasza wewnętrzna, krajowa
      przypadłość czy też to emigranci mający wyrzuty sumienia, że zostawili kraj i
      oddali się radości zarobkowania na obczyźnie a teraz odkupują winy walcząc o
      zapamiętane z czasów komunizmy ideały?

      Oczywiście nie chcę generalizować, niektórzy oszołomi są nasi właśni, ale myślę,
      że spora część oszołomstwa jest nietutejsza. Wnioskuję to po tym, że są zupełnie
      oderwani od realiów tego kraju, nie pamiętają w ogóle jaki był Lech i co robił
      rząd PiSu kiedy był u władzy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka