goldennwomenn10 12.05.10, 10:35 wirtualnapolonia.com/2010/05/11/czy-tylko-balagan-i-niekompetencja/ Czy mogło tak być? Mogło! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
goldennwomenn10 Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 10:52 www.bibula.com/?p=21537 Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_on-line Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 11:07 goldennwomenn10 napisała: > www.bibula.com/?p=21537 a może zachowałabyś się, jak na praworządną obywatelkę przystało i zgłosiła powyższe rewelacje odpowiednim organom? kradzież dowodów rzeczowych z miejsca katastrofy... ;/ "Według ekspertów od budowy płatowców, z którymi rozmawialiśmy (...) Eksperci wyrazili taką opinię po zbadaniu elementów prezydenckiego Tu-154, jakie znajdują się w posiadaniu „Gazety Polskiej”(...) Będące w posiadaniu redakcji „GP” części to m.in. kawałki skrzydeł, w których umiejscowione są zbiorniki paliwa (20–30-centymetrowe odłamki 7,5-milimetrowej blachy duraluminiowej w kolorze czerwonym i czerwono-białym), pokryte od spodu czarną substancją uszczelniającą zbiorniki, by paliwo nie wydostawało się na zewnątrz; panel lampek sygnalizacji położenia podwozia; tarcza wskaźnika obrotów silnika (jest ich w samolocie sześć); drobne, kilkucentymetrowe kawałki kadłuba; strzępy blachy pokrywającej kabinę pasażerską od wewnątrz; odłamki pleksiglasowych bocznych jednowarstwowych szyb (przednie są wielowarstwowe). Na kilkudziesięciu częściach, które trafiły do „GP”" no to jest nieprzeciętny tupet pismaków... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_on-line Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 14:32 link do polemiki z ww. artykułem: romank.salon24.pl/180699,to-mogla-byc-eksplozja Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda65 Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 11:10 Бред. Самолет летел слишком низко. Он не должен был опускаться ниже не видя полосы. smolensk.ws/blog/168.html Odpowiedz Link Zgłoś
fox1984 Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 11:21 Twój nick jest bardzo adekwatny do tego co robisz. Czytałeś może list rodzin ofiar czy jeszcze do niego nie dotarłeś? Proponuję się z nim zapoznać a potem dać sobie spokój z sianiem różnych dziwnych informacji o katastrofie Odpowiedz Link Zgłoś
cepesz Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 11:40 > Czytałeś może list rodzin ofiar czy jeszcze do niego nie dotarłeś? Tych 19 rodzin, które podpisały list, nie apelowało przecież, że nie nalezy wyjaśnić przyczyn katostrofy. Odpowiedz Link Zgłoś
fox1984 Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 11:47 "wszystkie sensacyjne i przedwczesne spekulacje na temat katastrofy uderzają w nasze uczucia i odbierają równowagę psychiczną, którą z wielkim trudem staramy się odzyskać" Czy więc uważasz, że rzeczony blog z rzeczonymi domysłami nie jest formą spekulacji? Odpowiedz Link Zgłoś
cepesz Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 11:57 Gdyby internetowe czy medialne spekulacja uderzały w moje uczucia, to nie wchodziłbym na fora ani nie oglądał telewizji, ale nie apelowałbym do ludzi, żeby się zamknęli. Nie wiem, czy jeszcze pamiętasz, ale w tym samolocie zginął prezydent naszego kraju, więc katastrofa nie jest prywatną sprawą tych 19 rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
fox1984 Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 12:53 Doskonale pamiętam kto był na pokładzie tego samolotu. A wolę rodzin zmarłych nie ważne w jakiej liczbie należy uszanować! Na tym polega kultura osobista i dobre wychowanie. I tak to jest prywatna tragedia tych rodzin, i tak te rodziny mają prawo mówić nie temu co wyczyniają politycy i temu co robią media. Wyobraź sobie, że w obecnym świecie od naszych cudownych mediów nie da się uciec, trzeba by się wyprowadzić na bezludną wyspę albo uciec w dzicz. A Ci ludzie próbują wrócić do normalność, nauczyć się żyć bez swoich najbliższych i mają święte prawo do tego aby ich wolę uszanowano i mają do tego prawo, podobnie jak prawo do tego, żeby zostawić ich w spokoju z ich tragedią. Pragnę Ci równocześnie przypomnieć, że pan prezydent jest jedynie urzędnikiem państwowym, z tą tylko może różnicą, że wybierany jest w wyborach powszechnych i bezpośrednich. Nie jest najważniejszą osobą w Polsce i doprawdy jego śmierć nie różniła się niczym innym niż śmierć wiceadmirała Karwety, pana Sariusza-Skąpskiego, kpt Protasiuka czy pani Klimuszko. Odpowiedz Link Zgłoś
paul-2 Do fox1984 / partactwo, niedbalstwo, klamstwo 12.05.10, 13:20 fox1984 napisała: > "wszystkie sensacyjne i przedwczesne spekulacje na temat katastrofy uderzają w > nasze uczucia i odbierają równowagę psychiczną, którą z wielkim trudem staramy > się odzyskać" > Czy więc uważasz, że rzeczony blog z rzeczonymi domysłami nie jest formą spekul > acji? Uwazasz ze partactwo, niedbalstwo, klamstwo, zatajanie faktow i przyczyn katastrofy pomaga rodzinom? Ujawnienie i przejrzyste prowdzenie badania przyczyn katastrofy to elementarny obowiazek Rzadu i Premiera Panstwa. W innym wypadku odpowiedzialne osoby powinny byc postawione przed Sad czy Trybunal. Odpowiedz Link Zgłoś
fox1984 Re: Do fox1984 / partactwo, niedbalstwo, klamstwo 12.05.10, 13:40 Nie wiem czy szanowni oskarżyciele Rządu i Premiera rozumieją co się do nich mówi czy nie? Śledztwo jest prowadzone przez: a) prokuraturę, która od rządu jest całkowicie niezależna a jeżeli coś się komuś nie zgadza to proszę sobie zerknąć do ustawy o prokuraturze oraz sprawdzić kto mianował na stanowisko Prokuratura Generalnego pana Seremeta b) komisję rosyjską w pracach której uczestniczy polski przedstawiciel akredytowany w osobie pana Klicha, którego proszę sprawdzić kto mianował tego pana na stanowisko szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych po czym: c) proszę sobie dokładnie i bardzo uważnie przeczytać akty prawne, które są podstawą postępowania w sprawie tej katastrofy lotniczej d) proszę sobie sprawdzić kogo i za co można postawić pod Trybunałem i ew. jakim Trybunałem, kwestię Sądów powszechnych pozostawię bez komentarza bo wypisywanie takich głupot jest śmieszne. Jak już odpowiedz sobie na wszystkie wskazane pkt drogi oskarżycielu to zastanów się nad głupotą swojego oskarżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
paul-2 Re: Do fox1984 / partactwo, niedbalstwo, klamstwo 12.05.10, 13:47 fox1984 napisała: > Nie wiem czy szanowni oskarżyciele Rządu i Premiera rozumieją co się do nich Twoja naiwnosc nie ma granic Odpowiedz Link Zgłoś
fox1984 Re: Do fox1984 / partactwo, niedbalstwo, klamstwo 12.05.10, 13:53 Twoje zaślepienie ma granice? Bo zdaje się, że nie Zresztą niczego innego się nie spodziewałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
fox1984 Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 11:12 Czy Tobie naprawdę jeszcze się nie znudziło odgrzewanie po raz kolejny tego samego, bzdurnego linku z wypocinami pseudodziennikarzyny? Obsesja jakaś czy co? Czy może faktycznie ta złota farba zaczyna szkodzić (dla niewtajemniczonych proszę obejrzeć "Goldfingera" i wszystko się wyjaśni)? Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Oto prawdziwy przebieg katastrofy 12.05.10, 11:23 ostatnie, najnowsze zdjęcia z pokładu Tu-154M PLF 101, ze specjalna dedykacja dla złotejkobietki www.fakt.pl/Prezydent-nie-bal-sie-latac-tupolewem,galeria-artykulu,69122,10.html www.fakt.pl/Prezydent-nie-bal-sie-latac-tupolewem,galeria-artykulu,69122,2.html i tak to było... prawda goldiewoman Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Oto prawdziwy przebieg katastrofy 12.05.10, 11:42 hehe, widać ciągnęło Lecha do kokpitu, ta władza w rękach... Odpowiedz Link Zgłoś
ploniekocica Re: Oto prawdziwy przebieg katastrofy 12.05.10, 11:54 Swoją drogą takie zdjęcia u dorosłego faceta na stanowisku państwowym to jednak lekka żenada. Dziesięciolatek się bawi w ten sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 10:55 to dzisiaj ty masz dyżur? nie Cepesz ani latajace-cos-tam? Odgrzewacie te kotlety, odgrzewacie, tylko nie czujecie że coraz bardziej śmierdzą... głupotą Odpowiedz Link Zgłoś
cepesz Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 11:07 > to dzisiaj ty masz dyżur? nie Cepesz ani latajace-cos-tam? Nowa teoria spiskowa? Odpowiedz Link Zgłoś
fox1984 Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 11:10 Nie raczej wynik obserwacji :] Teorie spiskowe to działa PiS i popleczników, nie ludzi myślących :] Odpowiedz Link Zgłoś
cepesz Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 11:13 Powiem ci w tajemnicy, że tak naprawdę, to ja jestem igor_uk. Mam niezły ubaw tak się kłócąc sam ze sobą. Ha ha ha :))) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_on-line Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 11:21 cepesz napisał: > Powiem ci w tajemnicy, że tak naprawdę, to ja jestem igor_uk. Mam niezły ubaw t > ak się kłócąc sam ze sobą. Ha ha ha :))) hehe a ja jestem złotą kobietą i...a co będę dłuzej ukrywać: zuzką też :P PS. troche to męczące żeby nie pomylić sie, gdzie jakie błędy robic, n'est-ce pas igorku_uk??? :D Odpowiedz Link Zgłoś
fox1984 Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 11:22 Wiesz cepesz to się nazywa rozdwojenie jaźni. Odpowiedz Link Zgłoś
goldennwomenn10 wątpliwości i pytań coraz więcej 12.05.10, 17:21 forum.hotnews.pl/fpolska,0,1434,13548367.html#all Odpowiedz Link Zgłoś
fox1984 Re: wątpliwości i pytań coraz więcej 12.05.10, 17:29 Jeszcze jakieś pseudowypocinki? Bo tu mamy przykład absolutnego braku znajomości jakichkolwiek procedur prawnych. Pomijam cały ten bełkot, który znajduje się w dalszej części tej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
reszka2 Re: wątpliwości i pytań coraz więcej 12.05.10, 17:30 Tja, ja to najbardziej chciałabym zobaczyć te ślady z dymu z pistoletów w ubraniu - zwłaszcza w zszarganym w błocie, którego w miejscu katastrofy nie było brak. Schizofrenia paranoidalna - to bardzo poważna choroba - źle się leczy, nawroty są ciężkie, a powrotu do normalności tak na stałe - trudno oczekiwać. Kobieto - rozumiem, że takie ścierwo zaspokaja twoje pragnienia - w związku z tym, zapytaj się siebie - które to struny rezonują u ciebie w miejscu gdzie jest rozum. Odpowiedz Link Zgłoś
moreandmore Re: wątpliwości i pytań coraz więcej 12.05.10, 18:16 reszka2 napisała: > Tja, ja to najbardziej chciałabym zobaczyć te ślady z dymu z pistoletów w > ubraniu - zwłaszcza w zszarganym w błocie, którego w miejscu katastrofy nie był > o > brak. > Schizofrenia paranoidalna - to bardzo poważna choroba - źle się leczy, nawroty > są ciężkie, a powrotu do normalności tak na stałe - trudno oczekiwać. > Kobieto - rozumiem, że takie ścierwo zaspokaja twoje pragnienia - w związku z > tym, zapytaj się siebie - które to struny rezonują u ciebie w miejscu gdzie jes > t > rozum. To nie paranoicy, tylko osoby, którym płacą za to, żeby doszukiwać się dziury w całym i siać zamęt. Wczoraj post o bombie paliwowej, a dziś na temat artykuł w "Fakcie". Nawet nie sądzę, żeby wierzyli w to co piszą. Historia musi bulwersować. Ciekawa jestem, czy potrafią przejąć odpowiedzialność za swoje słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: wątpliwości i pytań coraz więcej 17.05.10, 22:36 cytat z linku goldennwoman: W Polsce rządzą bandyci, sowiecka swołocz, z Tuskiem na czele. Tylko pluton egzekucyjny może wymierzyć adekwatną do czynu karę. ŻADNE WIĘZIENIE. Jeśli do tego nie dojdzie, musimy urządzić im drugą Irlandię. Północną, albo alternatywnie lot bez powrotu. wiesz złota kobietko nie jesteś już śmieszna, jesteś straszna... Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 18:46 Juz to wczesniej pisalem ale bez zadnych sensownych komentarzy innych internautow. W katastrofach lotowskich Iliuszynow - 62M w 1980 i 1987 roku bodajze zawiodly silniki. Rozwalajace sie silniki uszkidzily systemy sterowania w ogonie samolotow. Te same silniki bodajze byly w smolenskim Tu-154M, tez umieszczone z tylu kadluba. Znalazlem silniki - to te same w Il-62M i w Tu-154 - Solowiew D-30 KU. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 18:51 No i sa jakies komentarze? Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 12.05.10, 18:52 To moze taraz sa? Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: Silniki 12.05.10, 19:02 Nie wiem co masz na myśli. Jedyna co mi się kojarzy to myśl, że rozpadające się łopatki turbin uszkodziły statecznik poziomy. To było by wytłumaczenie ponownej utraty wysokości i "gubienie" części po drodze. Faktycznie gałęzie dostające się do turbiny, w czasie przedzierania się przez lasek, mogły w efekcie wywołać zniszczenie sterów wysokości. To jednak jest szczegół, nie wyjaśnia przyczyn katastrofy. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: Silniki 12.05.10, 19:09 Silniki w lotowskich Ilach rozpadly sie na skutek ich kiepskiej budowy o ile mi sie dobrze wydaje. To ze takie same sa w Tu-154 jest niezwykle wazna przeslanka. Jesli silnik (i) w rzadowym Tu nawalily w czasie ladowania (samolot wtedy hamuje, wiec na lopatki turbin dzialaja dodatkowe obciazenia, to jak z hamowaniem skrzynia biegow w samochodzie), rozwalajac uklad sterowania, szczegolnie ster wysokosci, toby doskonale tlumaczylo, dlaczego Tu zszedl tak nisko i w bok od osi pasa startowego Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk Re: Silniki 12.05.10, 19:37 zapluty karzel z UPA,tak domagasz sie odpowiedzi na swoi glupawe pytania,ze ,z litosci, odpowiem cie.Otoz nie pisz o samolotie,co rozbil sie w Smolensku-TU-154,poniewaz tam rozbil sie TU-154M.A ten samolot ma calkowicie inne silniki,o zwiekszonej wytrzymalosci,mniej halasliwe i mniej paliwozerne.Te silnki maja nazwe-D-30KU-154-II. A na samolotach TU154 byli montowane silniki Kuzniecowa. Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: Silniki 12.05.10, 19:45 Dzięki igor, czy możesz potwierdzić, że te rzeczywiste silniki działają w opcji "mielenie" konarów drzew ? Nie widzę tego w danych technicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk Re: Silniki 12.05.10, 19:57 ae911truthorg,oczewiscie ze miela drzewa i nie tylko,w czasie postoju samolotu na lotnisku,to przez te silniki przepuszczaja skaly,zeby robic zwir.Tego w dannych technicznych nie zobaczysz,bo to jest tajemnica,poniewaz,jak by pasazerowie widzieli,ze te samoloty zarobiaja kase nie zaleznie od tego,czy lataja,czy sa na lotnisku,to zaczeli by zadac obnizki cen na bilety. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: Silniki 13.05.10, 00:15 Ani slowem nie wspomnialem o silnikach Kuzniecowa. Nie siej tutaj dezinformacji, bo pomysle, ze robisz to specjalnie. Pewnie slabo znasz polski a i z angielskim pewnie nie najlepiej, ale co mi tam, looknij na angielska wikipedie i zobacz, ze Il-62M (2 katastrofy w Polsce) i Tu-154M mialy te same silniki: en.wikipedia.org/wiki/Soloviev_D-30 Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk Re: Silniki 13.05.10, 15:43 zapluty karzelek.Ja dobrze wiem,ze ty a nie razu nie wspomil o silonikach Kuzniecowa,ale caly czas piszesz o samolotie TU-154 ,a wlasnie w te silniki ten samolot byl wyposazony. Nie posadzaj innych o niezrozumienie,o ile sam nie potrafisz zrozumiec wlasny tekst.Przejz swoi posty i zobacz co ty tam nabazgrales. ""Znalazlem silniki - to te same w Il-62M i w Tu-154 - Solowiew D-30 KU. ."" forum.gazeta.pl/forum/w,1157,111338777,111364315,Re_PrawdoPOdobna_wersja_wydarzen_z_10_04_2010r.html .A wlasnie o to twoje stwierdzenie mnie chodzilo. Pamjetam ,ze jeszcze wczesniej ty pytales,czy samolot w Smolensku byl TU-154 czy TU-154M. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: Silniki 14.05.10, 21:43 Igorek. Twoje uszczypliwostki sa dla mnie blahenkie. Nie jestem ekspercikiem, zatem czasem zgubie literke, na ten przykladzik m jak Moskalik. Z wyrazonkami. Paka Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: Silniki 13.05.10, 00:47 Jeszcze jedno dodam. Jak wynika z wikipedi (wersja en), rodzina silnikow Solowiew D-30 zostala opracowana dla jednych z najszybszych (okolo 2.7 macha) samolotow MIG - 31. To ciekawe, ze ruskie zaadaptowali je do samolotow rozwijajacych predkosci maksymalne rzedu 950 km/h. en.wikipedia.org/wiki/Soloviev_D-30 Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Ke: TU przeleciał nad osią pasa 12.05.10, 19:42 Tłumaczyłoby wysokość, kierunek schodzenia to gigantyczna mistyfikacja. Od Siergieja po inne źródła. Wszystko wskazuje na to, że TU przeciął oś pasa. Tu masz bardzo ciekawe hipotezy Rachowskiego, warto przeczytać wszystkie części. Daję link do tej o kierunku podchodzenia. suwerennosc.blogspot.com/2010/05/na-tropach-przyczyn-katastrofy-w.html Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 13.05.10, 01:34 Jeszcze jedn stronka dotyczaca silnikow D-30, tym razem z katastrofy lotowskiego Il-62M. Wlos jezy sie na glowie od partactwa ludzi radzieckich. Aha, okolo 5% Il-62 uleglo katastrofie, w tym 2 polskie , oba z silnikami Solowiow D-30KU www.historycy.org/index.php?showtopic=46741&st=15 Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 13.05.10, 02:48 I jeszcze jedna stronka z tak przez niektorych wysmiewanej wikipedii, o katastrofie polskiego Il-62m w 1987 roku. igor z silnikiem kuzniecowa mial o tyle racji, ze takie silniki byly w katastrofie ila-62 w 1980 roku z Anna Jantar. Ale z zalaczonego tekstu wynika ze obydwa typy silnikow mialy podobne problemy i byly glowna przyczyna katastrof. en.wikipedia.org/wiki/LOT_Polish_Airlines_Flight_5055 Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: Silniki 13.05.10, 08:29 Chyba rozwiązałeś zagadkę dziwnego dźwięku wydawanego przez silniki w końcowej fazie podejścia. Jestem jednak zdania, że nie ma się czym fascynować, zasadnicze pytanie to czemu samolot znalazł się tam gdzie się znalazł i na tej wysokości. To są przyczyny pierwotne katastrofy, silniki to efekt wtórny, jakkolwiek najprawdopodobniej jest to bezpośrednia przyczyna utraty wysokości, nie wiadomo czy jedyna. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: Silniki 13.05.10, 08:58 He he he, taki ekspert to chyba nie jestem, chcialem po prostu zwrocic uwage na slabo tu na forum rozwiniety watek katastrofy. Byc moze awaaria czy usterka silnikow czy silnik nie byla spektakularna, ale jesli nastapila w krytycznej fazie ladowanie mogla miec duze znaczenie, bo z tego co sie zorientowalem tupolewy maja duzy skos skrzydel (podobnie jak w maszynach wojskowych) a co za tym idzie duze predkosci ladowania (Tu-134 uzywal nawet spadochronow skracajacych dobieg). Zatem bledy czy usterki w tej fazie lotu sa duzo bardziej niebezpieczne (wieksze predkosci ladowania) Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: Silniki 13.05.10, 09:04 Pytałem się o to czy TU miał wzmocnione hamulce lub spadochron hamujący. Przy zwiększonej masie (dodatkowe zbiorniki) było by to naturalne. Niestety oprócz śmiechów,nie uzyskałem odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: Silniki 13.05.10, 09:14 To o spadochronie przeczytalem o Tu-134, dwusilnikowym pasazerze. W wojskowych samolotach spadochrony zwykle sa umieszczane w oblych zasobnikach w czesci ogonowej. Nie wiem jak wyglada to w Tu-154, ale wg mnie to za duza maszyna, zeby spadochron wiele pomogl (chociaz spadochrony byly stosowane w ladowaniach amerykanskich promow kosmicznych) Odpowiedz Link Zgłoś
moreandmore Re: Silniki 13.05.10, 09:16 ae911truthorg napisał: > Chyba rozwiązałeś zagadkę dziwnego dźwięku wydawanego przez silniki w końcowej > fazie podejścia. Jestem jednak zdania, że nie ma się czym fascynować, zasadnicz > e > pytanie to czemu samolot znalazł się tam gdzie się znalazł i na tej wysokości. > To są przyczyny pierwotne katastrofy, silniki to efekt wtórny, jakkolwiek > najprawdopodobniej jest to bezpośrednia przyczyna utraty wysokości, nie wiadomo > czy jedyna. Zadajesz sobie to pytanie, ale wykluczasz możliwość zakłóceń spowodowanych działaniem telefonów komórkowych. Pamiętaj o tym, że komórki wysyłają pingi do najbliższej wieży providera, i na odwrót, a czasem same znajdują sobie "antenę", nawet, gdy nikt z telefonu nie korzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: Silniki 13.05.10, 13:50 Możliwość zakłócenia wskazań przyrządów przez GSM jest praktycznie odrzucana przez prokuraturę, udowodnili brak wpływu GSM na przyrządy samolotu "pogromcy mitów", przeczy temu rozmowa LK z bratem 15 min przed lądowaniem,przeczą przepisy obowiązujące w samolocie. Na koniec skoro "pingi" zakłócają wskazania przyrządów to jak samolot doleciał do Smoleńska, przecież gadali jak najęci i wysyłali SMSy całą drogę. Dopiero wtedy kiedy trzeba zakłóciły ? Ciekawa teoria. Odpowiedz Link Zgłoś
moreandmore Re: Silniki 15.05.10, 22:23 ae911truthorg napisał: > Możliwość zakłócenia wskazań przyrządów przez GSM jest praktycznie odrzucana > przez prokuraturę, udowodnili brak wpływu GSM na przyrządy samolotu "pogromcy > mitów", przeczy temu rozmowa LK z bratem 15 min przed lądowaniem,przeczą > przepisy obowiązujące w samolocie. Na koniec skoro "pingi" zakłócają wskazania > przyrządów to jak samolot doleciał do Smoleńska, przecież gadali jak najęci i > wysyłali SMSy całą drogę. > Dopiero wtedy kiedy trzeba zakłóciły ? Ciekawa teoria. Nie kiedy trzeba, tylko, kiedy samolot zaczął schodzić niżej i komórki zaczęły łapać sygnał z ziemi (zasięg). Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: Silniki 17.05.10, 11:01 A czy na pokładzie był repeater, albo podobne urządzenie ? Na jakiej wysokości pasażerowie "złapali" zasięg i jak daleko od pasa to było ? Odpowiedz Link Zgłoś
jot9 Re: Silniki? Wątpliwa teoria o rozerwaniu 15.05.10, 23:25 ae911truthorg napisał: > Chyba rozwiązałeś zagadkę dziwnego dźwięku wydawanego przez silniki w końcowej > fazie podejścia. Awaria silnika, jaka wydarzyła się w przypadku lotu 5055 nastąpiła w ciągu milisekund i kończyła się kompletnym rozerwaniem silnika. Na podanej w wikipedii stronie w wersji polskiej jest to tak napisane: TNC po urwaniu wału była nadal zasilana strumieniem gazów spalinowych z komór spalania, a fakt, że po urwaniu wału pracowała ona nieobciążona, doprowadził w czasie nie przekraczającym kilku milisekund do zwiększenia jej prędkości obrotowej aż do wartości krytycznej, przy której nastąpiło rozerwanie wirnika TNC Bardzo wątpliwe, by w tym przypadku mogło to się zdarzyć. Nie wskazują na to żadne ślady, opisy, relacje a poza tym ta wada konstrukcyjno-produkcyjna została ustalona przez komisję powypadkową a tym samym wyeliminowana. > zasadnicze pytanie to czemu samolot znalazł się tam gdzie się znalazł i na tej wysokości. Oczywiście że tak! Pilot powinien być bardziej lękliwy i nie nurkować we mgłę. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: Silniki? Wątpliwa teoria o rozerwaniu 15.05.10, 23:34 Zostala wyeliminowana????? A skad ta pewnosc ze ludzie radzieccy poprawili swoje fuszerki???? Teraz im opinie polskich ekspertow pewnie powiewaja, a co dopiero za komuny. Jak czytam takie wypowiedzi to zawsze przypomina mi sie powiedzenie "sluszna jest linia partii" Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: Silniki? Wątpliwa teoria o rozerwaniu 17.05.10, 11:04 Piszesz o urwanym wale, ja pisałem o uszkodzeniu łopatek. Weź minirobota z końcówką do cięcia i zmiel tym drobne gwoździe ;))) Najprostszy sposób na uzyskanie "podobnej" sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 13.05.10, 20:37 Czy dzisiejsze "ujawnione" slowa pilota Tu-154M z katastrofy: "dawaj drugi" mogly oznaczac wlaczenie pelnej mocy na silniku numer dwa po ewentualnej awarii numeru jeden? To takie same silniki jak w katastrofie lotowskiego Ila-62M w 1987 roku - Solowiow D-30KU. A w zapewnienia strony rosyjskiej (dawniej radzieckiej) ze wszystko dzialalo bez zarzutu do konca pewnie juz nikt nie wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
zbulwersowany_muchomorek Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 15.05.10, 21:36 lub mogły oznaczać, że cokolwiek było nie w porządku lub dziwnie zachowywało się. Ale dwa słowa są zbyt wieloznaczne ... Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Prawdopodobny przebieg obecnego sledztwa..... 17.05.10, 08:07 Kto wie, czy obecne sledztwo nie wyglada tak jak przed 23 laty. W tak opluwanej i wysmiewanej komunie sledztwo po katastrofie Ila-62M w lesie kabackim śledztwo trwalo poltora miesiaca, lacznie z ciezkimi konsultacjami ze strona radziecka. Mimo wiadomych warunkow politycznych podano jako przyczyne awarie radzieckich silnikow Solowiew D-30KU (takie same jak w Tu-154M). Katastrofa miala miejsce 9 maja 1987 roku, raport komisji opublikowano 26 lipca tegoz roku. Z wikipedii: "Podkomisja współpracowała ściśle z Instytutem Technicznym Wojsk Lotniczych, Wojskową Akademią Techniczną, Politechniką Warszawską, Instytutem Lotnictwa, Dyrekcją Generalną Lotnictwa Cywilnego, działem technicznym PLL LOT, Zakładem Kryminalistyki KG MO, Centralnym Biurem Konstrukcji Łożysk Tocznych, Instytutem Mechaniki Precyzyjnej, WSK-PZL Rzeszów i Warszawa-Okęcie, biurami konstrukcyjnymi samolotu i silnika, Instytutem Naukowo-Badawczym Lotnictwa Cywilnego ZSRR i Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 4[10]. Wbrew temu co podano w oficjalnym komunikacie, że w czasie prac obecni byli specjaliści ze strony producenta samolotu i silników, oraz że udostępnili oni wszelkie niezbędne materiały badawcze[31], w rzeczywistości komisja nie otrzymała od producenta żadnych danych za wyjątkiem standardowych materiałów pomocniczych dla załogi i obsługi technicznej[17]. Wszystkie obliczenia dotyczące mechaniki lotu maszyny i jej zachowania w rozmaitych warunkach trzeba było przeprowadzać od podstaw[17]. Silnik D-30KU, który uległ awarii w samolocie IŁ-62M SP-LBG miał przepracowane 2793 godziny, a jego trwałość międzynaprawcza była przewidziana na 3000 godzin[10]. Czas jego eksploatacji nie został zatem przekroczony. Podkomisja ustaliła, iż krytyczne łożysko wałeczkowe, które stanowiło rozgraniczenie i podporę pomiędzy współosiowymi wałami turbiny wysokiego ciśnienia i turbiny niskiego ciśnienia, które powinno zawierać w sobie 26 wałeczków, w rzeczywistości (po jego demontażu podczas ekspertyzy) zawierało 13 wałeczków. Zmiana ta została wprowadzona na etapie budowy silnika[10]. Ponadto w wewnętrznej bieżni łożyska wywiercono trzy otwory, których zadaniem miało być doprowadzanie smaru do toczących się wałeczków i smarowanie łożyska[10]. Wywiercone w bieżni łożyska otwory spowodowały powstanie karbu, który – ze względu na zmniejszoną liczbę wałeczków w łożysku i wiążący się z tym większy nacisk wywierany na każdy wałeczek – zainicjował proces zmęczeniowego zniszczenia łożyska. W rezultacie doszło do tak znacznego zużycia bieżni łożyska i wałeczków, że łożysko z tocznego stało się ślizgowe i spowodowało asymetryczne obracanie się wału z biciem rzędu 1,3 mm, a blokujące się wały spowodowały tarcie z wydzielaniem się temperatury nie niższej niż 1000 °C[10], doprowadzając w rezultacie do zmęczeniowego urwania wału. Nie ustalono przyczyn zmniejszenia liczby wałeczków i wywiercenia nieprzewidzianych w projekcie dodatkowych otworów podczas budowy silnika. Można jedynie domniemywać (na podstawie znajomości realiów charakterystycznych dla gospodarki realnego socjalizmu), że producent tak postąpił, ponieważ chciał w terminie wykonać plan, w czym mógł przeszkadzać niedobór wałeczków tocznych dostarczanych przez kooperanta – zdecydowano się zmniejszyć liczbę wałeczków, a dodatkowe otwory miały poprawić przepływ smaru, aby to zrównoważyło niedobór wałeczków. Pierwotną i główną przyczyną katastrofy były wady konstrukcyjno-technologiczne silnika D-KU30. Przyczynami dodatkowymi były ponadto[10]: * niedostateczna żywotność układu sterowania podłużnego samolotu, ponieważ przecięcie popychacza tego układu pozbawiło załogę możliwości sterowania sterem wysokości – sterowano trymerem tego steru * niedostateczne zabezpieczenie przeciwpożarowe bagażnika nr 4 znajdującego się w płaszczyźnie obrotu sprężarek i turbin silników – bagażnik ten był źródłem pożaru * podatność na pożar tylnej części kadłuba w związku z zastosowaniem materiałów łatwopalnych Podkomisja wprowadziła wiele poprawek do instrukcji użytkowania samolotu Ił-62M oraz opracowała 19 zaleceń. Spośród nich 12 zaleceń dotyczyło zmian konstrukcji silnika, a 6 dotyczyło zmian konstrukcji płatowca[10]. Starania o realizację tych zaleceń trwały do 25 listopada 1987 i wymagały podpisania przez wiceprezesów Rady Ministrów Polski i ZSRR dokumentu w tej sprawie[10]. Strona polska w kontaktach ze stroną radziecką natrafiała i musiała pokonywać liczne silne bariery nietechniczne podczas prowadzonego dochodzenia. W czasie egzekwowania realizacji zaleceń powypadkowych strona radziecka przekazywała szereg dokumentów podpisywanych przez wysoki szczebel zarządzania, których treść zawierała oczywiste nieprawdy na temat katastrofy. W jednym z dokumentów – 79-stronicowym opracowaniu z sierpnia 1987 roku – w sposób pseudonaukowy dowodzono, że ślady zmęczeniowego zniszczenia łożyska nie są przyczyną katastrofy, lecz jej efektem[10]. Ponadto w tym raporcie usprawiedliwiano zmiany w budowie łożyska (zmniejszenie liczby wałeczków i wywiercenie otworów) jego błędami projektowymi (autorzy raportu twierdzili, że łożysko zostało źle zaprojektowane i przy normalnej liczbie wałeczków nie mogło funkcjonować, więc praktycy z fabryki zmniejszyli liczbę wałeczków i poprawili przepływ smaru). Poza takimi sytuacjami, szczególnie podczas rozmów w cztery oczy, spotykano się także z rzetelnymi opiniami radzieckich inżynierów[10]. Dwudniowe rozmowy w nieprzyjaznej atmosferze[32] na Kremlu nastąpiły z inicjatywy wiceprezesa Rady Ministrów Szałajdy, który zdawał sobie sprawę z nacisków o charakterze politycznym na członków komisji. Ze strony radzieckiej w rozmowach brało udział 39 osób, w dyskusji nie zdołali oni jednak obalić dowodów strony polskiej i wicepremierzy obu krajów podpisali dokument z obowiązującymi zaleceniami[10]". PS Silniki Solowiow D-30KU byly w smolenskim Tu-154M Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Prawdopodobny przebieg obecnego sledztwa..... 17.05.10, 21:17 W przypadku katastrofy w 1987 była wcześniej zgłoszona awaria silnika. Wiedzieli, gdzie szukać. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: Prawdopodobny przebieg obecnego sledztwa..... 17.05.10, 22:05 No a co przeszkadza teraz przyjrzec sie baaardzo dokladnie silnikom (resztkom oczywiscie), ukladom sterowania, awionice (jak wszystkiego jeszcze nie wyszabrowano z miejsca katastrofy). Przeciez Rosjanie do polskich sledczych tak z otwartym sercem i slowianska dusza. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 17.05.10, 08:17 Jeszcze jeden moj stary wpis, to jako czesciowa odpowiedz na czyjas wypowiedz w jakims watku, gdzie po raz kolejny ktos napisal ze pilot wlecial do jakiegos wawozu he he he he : "Jaki tam kurna wawoz. Wszyscy czy za czy przeciw powtarzaja wersje gazetki pana michnika. Looknalem na google earth i teren z tego co tam wywnioskowalem, od wschodniego progu lotniska (254m npm) w kieruku wschodnim stopniowo sie obniza do ok 200 m npm (wyglada jakby tam plynal jakis strumyk, ale od razu wawozem?). Potem jest pas wzgorz (wysokosc npm rosnie dosc szybko do ok 240m, potem teren znowu sie obniza). Podobne uksztaltowanie terenu czesto wystepuje wokol lotnisk, chociazby podkrakowskie Balice, zatem to raczej nie nowina dla pilota. Wydaje mi sie, ze procedura podchodzenia do ladowania nawet bez widocznosci terenu przewiduje podejscie do wysokosci bezwzglednej progu lotniska, a nie kierownie sie chwilowym pomiarem wysokosci wzgledem terenu, ktory wiadomo ze moze byc pofaldowany." Odpowiedz Link Zgłoś
goldennwomenn10 A gdyby za zamachem stały obce służby…???? 17.05.10, 11:52 ...cyt."A gdyby za zamachem stały obce służby… Od czasu rozpadu ZSRR Rosja pod wieloma względami upodobniła się do wielu innych państw świata. Przede wszystkim jej granice nie są szczelnie zamknięte, jak kiedyś. Przebrani za turystów czy dziennikarzy agenci obcych wywiadów bez przeszkód poruszają się w Rosji. Wtajemniczeni z plany zamachu agenci obcych służb czekali więc w pobliżu miejsca, w którym miał się rozbić celowo tam właśnie naprowadzony samolot. Kilka minut po katastrofie byli już na miejscu. Jednen z nich nagrał filmik na telefon komórkowy. Celowo chaotycznie i szybko poruszał kamerą telefonu. Chodziło o to, aby obraz był zamazany i niewyraźny (później faktycznie dopatrywano się na filmiku nieistniejących postaci). Inni agenci pospiesznie zbierali szczątki samolotu, przedmioty należące do zabitych pasażerów czy nawet przyrządy nawigacyjne. Zanim na teren katastrofy dotarła rosyjska policja i agenci FSB przedstawiciele obcych służb (obładowani “bagażem”) zniknęli. Przedmioty wyniesione przez nich do dzisiaj podrzucane są na miejscu katastrofy. Mają wywoływać nadal podejrzliwość o niedbałość i mataczenie w śledztwie ze strony Rosji. Dodatkowo na nagrany filmik narzucono drugą ścieżkę głosową. Tą ze strzałami i “dobijaniem rannych”, po czym puszczono go w sieci. Ponadto agenci służb i agentura wpływu od początku rozpuszczali różne plotki – jak choćby tę o rannych w szpitalu. Podobne plotki i dezinformacje, mające wzmóc wobec Rosji atmosferę podejrzliwości rozpuszczane są nadal i bez przerwy, także przy uczynnej pomocy “użytecznych idiotów”, zwłaszcza rusofobów, w mediach i internecie nieprzerwanie do dzisiaj. Przy czym filmik nagrany na miejscu katastrofy, mający być koronnym dowodem, “dymiącym naganem” (w amerykańskiej wersji “dymiącym coltem”) ręki Putina i KGB w katastrofie okazuje się być raczej koronnym dowodem na to, że to robota obcego wywiadu. To właśnie wiedzący o mającej nastąpić katastrofie agenci obcego wywiadu czekali w pobliżu miejsca katastrofy. Nagrali filmik, przedobrzyli jednak z narzuconą na niego ścieżką głosową. Ich zamiar był jednoznaczny – narzucić skojarzenia ze zbrodnią w Katyniu 1940. A więc strzały z pistoletu, w domyśle nawet – w tył głowy – tak jak to robiło 70 lat wcześniej z innymi Polakami NKWD. Różnica polega na tym, że na ofiary katastrofy czekały tłumy ludzi i dziennikarze. Nie mogła więc FSB dobijać pasażerów strzałem w głowę i ciało natychmiast zakopać w lesie. Wszystkie ciała musiały wrócić do Polski. Bez śladów kul! Filmik miał za zadanie podkręcenie spirali podejrzliwości pod adresem Rosji. Także plotki o zamordowaniu jego autora miały ten sam cel. Nasunąć skojarzenia z NKWD, KGB i mordowaniem w przeszłości Polaków na “nieludzkiej ziemi”. Nie pojmuję jedynie, że nawet pozornie rozsądni ludzie dali się na taką prowokację wrogiego Rosji wywiadu nabrać. Jeszcze raz powtarzam – gdyby Rosja planowała ten zamach, teren katastrofy byłby szczelnie obstawiony przez KGB. A wtedy, gdyby nawet przypadkiem ktoś się przez kordon bezpieki przecisnął i nagrywał by filmik z miejsca katastrofy, to jego zastrzelono by w pierwszej kolejności. A wtedy nie oglądalibyśmy tego filmiku. To ktoś z wrogiego wywiadu, wiedząc, że do katastrofy dojdzie, czekał na nią, nagrał filmik, narzucił drugą ścieżkę głosową, puścił to w internecie wraz z plotką, że autora filmiku zamordowano na Ukrainie. Rosja od miesiąca stawiana jest pod pręgierzem. Podejrzenia czy wręcz oskarżanie jej o zamach nie tylko nie słabną, ale się nasilają. To nic, że w normalnym śledztwie prokuratura zawsze zachowuje tajemnicę śledztwa i nie ujawnia spraw mogących śledztwu zaszkodzić. To nic, że na zachodzie podobne śledztwa ciągnęły się latami. To nic, że śledztwa w sprawie katastrof prowadzi zawsze państwo, na terenie którego do katastrofy doszło. Naciski na Rosję narastają. Postawiono ją nieomal pod murem. Czyż nie po to, aby mieć wolną rękę w planowanej agresji na Iran? Jeszcze krótko o usłużności mediów (zwłaszcza internetu) w podgrzewaniu podejrzliwości przeciwko Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: A gdyby za zamachem stały obce służby…? 17.05.10, 20:42 W tym przypadku jak wiadomo nie jestem zwolennikim teorii spiskowej, co najwyzej teorii matacko-partacko-lajdackiej. Zawsze jest pytanie przy teoriach spiskowych o motyw i tu moim zdaniem Rosja wychodzi obronna reka (Kaczynski najprawdopodobniej przegralby wybory). Rzeczywiscie najlepiej sie wpisuja tutaj mniej lub bardziej swiadomi "podpalacze swiata" jak serbscy zamachowcy w Sarajewie. Tu z kolei przeciwko nim swiadczy fakt, ze poza nieszkodliwymi stalinowskimi oszolomami nikt jak dotychczas nie przyznaje sie do zamachu. Amerykanow przy calym ich instrumentalnym traktowaniu Polski tez nie posadzlbym az o tak wyrafinowana gre - tak jak w przypadku 11 wrzesnia 2001 roku to za gruba sprawa, zeby kiedys, wypadkiem czy nie, sie nie mogla sypnac. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: A gdyby za zamachem stały obce służby…? 17.05.10, 22:44 golden kobietko mam poważne podejrzenia co dostanu twojego zdrowia psychicznego.... Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 17.05.10, 10:39 Przedwczoraj zepsulem stary odkurzacz wciagajac niewielkie ilosci pylu gipsowego. Od czasu wystapienia pierwszych symptomow awarii (dziwny dzwiek) do padniecia uplynelo okolo 10 sekund. Czy zarejestrowalaby to czarna skrzynka? PS. Wczesniej troche se poodkurzalem, moze z godzine Odpowiedz Link Zgłoś
goldennwomenn10 jednak zamach ?! 19.05.10, 17:06 wirtualnapolonia.com/2010/05/19/zamach-%E2%80%93-ale-putina-czy-przeciw-putinowi/ Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: PrawdoPOdobna wersja wydarzeń z 10.04.2010r 19.05.10, 17:36 Wiem, że to przekracza zdolności umysłowe zwolenników PiS ale sprawcą katastrofy jest sam Lech Kaczyński. Pilot mając głównego dowódcę sił zbrojnych i całą generalicję łącznie z dowódcą wojsk lotniczych na pokładzie a więc swoim bezpośrednim najwyższym dowódcą, nie mągł odmóuwić -prośby- lądowania w Smoleńsku. Przekracza to logikę w cywilnym lotnictwie ale Pilot był majorem Wojska Polskiego i obowiązywały go rozkazy. Na pokładzie naczelny wódz, szef sztabu generalnego i dowódca sił lotniczach, za sterami 36 letni majorzyna. Jaki żołnierz odmówiłby "prośbie" ? Odpowiedz Link Zgłoś
goldennwomenn10 niekoniecznie :)))))))) 22.05.10, 20:08 www.wolnapolska.pl/index.php/Artyku%C5%82y-g%C5%82owne/eksperci-od-nawigaci-satelitarnej-to-by-zamach.html Odpowiedz Link Zgłoś