bezpocztyonline
20.05.10, 10:55
www.kommersant.ru/doc.aspx?DocsID=1372037
Nie zalecam przepuszczania tego przez translator, bo wyjdą bzdury.
1. Błąd pilota: w żadnym wypadku nie powinien był schodzić na Smoleńsku do
lądowania na autopilocie. Schodzenie było 4m/s.
2. Błąd nawigatora: gdy znaleźli się na wąwozem (głębokość 40m) nagle wydało
mu się, że są za wysoko i schodzą za wolno, zgłosił to pilotowi, ten zwiększył
prędkość schodzenia do 8 m/s
3. Błąd kontrolera: za późno zauważył, że samolot jest zbyt nisko i za późno
krzyknął do nich, by wyrównali do horyzontu. Nie zdążyli tego wykonać.
Tzn. polska część komisji na to zwraca uwagę, rosyjska część komisji uważa, że
kontrole mógł nie zauważyć tego wcześniej, bo samolot schodził zbyt szybko.