abmiros
22.05.10, 17:46
Oto koncowka artykulu Balcerowicza:
>Robi wrażenie to, że Polska jako jedyny kraj Europy uniknęła
>recesji, ale nie można na tym budować strategii na dalszą
>przyszłość. Zmarnowaliśmy bardzo dobry okres 2005-07, gdy można
>było stosunkowo łatwo reformować finanse publiczne. Przez ostatnie
>dwa lata trwał paraliż decyzyjny wywołany wetem prezydenta.
>Problemy narastały, choć nie przybrały katastrofalnego rozmiaru.
>Jeżeli jednak na szczytach państwa utrzyma się paraliż, który
>utrudni podejmowanie niezbędnych działań, Polska będzie postrzegana
>jako kraj o rosnącym ryzyku politycznym. Bardziej uważni analitycy
>już się wpatrują w sondaże wyborcze i zastanawiają, czy po wyborach
>będziemy mieli scenariusz politycznego paraliżu i wrogości na
>szczytach państwa, czy scenariusz, który stworzy szansę, choć nie
>gwarancję na działania, które oddalą od Polski ryzyko kryzysu.