Odpornosc oszolomow na informacje.

26.05.10, 23:01
Zaobserwowalem taka rzecz.Dla naszych oszolomow,takich jak zuzka111,ae cos
tam,flying-menda,CEPesz,on ze -zamroczonyj,kosmicznyj,psychicznyj
mlynarz,muchomorek,zlociutka kobieta pod roznymi numerami i innych ta
katastrofa zaczela sie w momentie zderzenia samolotu z drzewem.Ich nie
interesuje,czemu samolot w tak ciezkich (mowia fachofce-smiertelnie
niebezpiecznych) warunkach podjal probe ladowania.Przeciez zaloga miala pelna
informacje o tym,jaka widocznosc na lotnisku jest,do tego,zaloga powinna byla
wiedziec i o tym,jakie mozliwosci ma samolot i w jakie urzadzenia
naprawadzajace jest wyposazono lotnisko.Na zdrowyj rozum,dla tych co szykowali
zamach,bylo niedoprzywidzenia ze samolot sprobuje ladowac.Jak dla mnie,agenta
z duzym stazem,to wystarczajacy dowod na to,ze oni,czyli zaloga
samolotu,zrobili ten zamach sami,napewno udzial osob postronnych jest
niemozliwy.Na ilez to absurdalnie brzmi,ze zaloga sama p[rzeprowadzila zamach
na siebie.Ale to brzmi nie mniej absurdalnie,niezeli te teorie o rzekomym
zamachu dokonanego przez Rosjan.Rosjanie moze i nie sa najglupsze na
swiecie,ale az tak madry nie sa,zeby przewidzic,ze zaloga samolotu moze
postapic wlasnie tak,jak postapila.Tego zaden komputer nie byl by wstanie
obliczyc.Ale dla oszolomow to nie jest zaden dowod.Dla nich nie jest dowodem i
to,ze w kokpitie samolotu ,goscinnie(?),przebywal general lotniska,a trzeba
pamjetac,ze I pilot byl tylko kapitanem (czy potrzebny jeszcze inny nacisk?).
Do tego samolot wylecial z opoznieniem,czyli rowniez zgranie w czasie dla
sprawcow (rzekomych) zamachu bylo by cholernie ciezkie ,chyba ze sprawca
spoznienia byl w skladzie grupy "zamachowej".Nastepne z tego co oszolomy
staraja sie nie zauwazac,to wiek i doswiadczenie zalogi,o tym juz tak wiele
pisalo sie,ze nie bede tracic czasu na rozwiniecie tego zagadnienia-kazdy o
tym wie.Czego jeszcze niechca dopuscic do siebie oszolomy.A nu to,ze zgodnie z
oswiadczeniem strony rosyjskiej,czarne skrzynki po zakonczeniu rosyjskiego
sledstwa beda przekazane stronie polskiej.Nie chca oszlomy dopuscic do siebie
i tego,ze Rosjanie sa maksymalnie otwarci na wspolprace z Polakami,temu sa
wielokrotne oswiadczenia polskich specjalistow bioracych udzial w sledstwie.
Ale co tak ochoczo slysza oszolomy i w co tak ochoczo oni widza. Slysza nie
ubijaj sjuda,czy tuda,nichuja sybyr.widza tajemnicze biale postacie.Mozno
jeszcze duzo wszystkiego wyliczac,ale jak kogos to naprawda interesuje,to
odsylam do
forum.gazeta.pl/forum/w,1157,111932953,111932953,Historia_propagandowych_pomyslow_absurdalnych.html
    • madameblanka Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 26.05.10, 23:20

      > katastrofa zaczela sie w momentie zderzenia samolotu z drzewem.
      Na zdrowyj rozum,dla tych co szykowali
      > zamach,bylo niedoprzywidzenia ze samolot sprobuje ladowac..

      a widzisz i tu sie mylisz. uderzenie w przeszkodę było planowane /tu w dzrzewo/.
      Błasik być może okazał sie sabotażystą, wiedział że poniżej decyzyjnej już
      samolot nie jest bezpieczny i w którymś momencie to rąbniecie o coś nastanie.
      A więc zniżał 70m, 60m /kuźwa jeszcze w nic nie walneliśmy?/ dalej 50m, 40m, 30
      /nosz kurwa, żadnych masztów??/, 20m!! Jest drzewo...w końcu.
      Także pamiętaj że walnięcie o to drzewo tez było zaplanowane, co prawda pewnie
      spodziewali sie przeszkody wyżej, no ale zeszli do tych 20m i sprawa załatwiona.
      • igor_uk Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 26.05.10, 23:24
        madameblanka twierdzi,ze ja sie myle,ale chyba nie uwaznie przeczytala moj
        post.Madame,prosze przeczytac jeszcze raz moj post zwlaszcza ten kawalek,gdzie
        ja pisalem o tym,ze to zaloga przeprowadzila zamach.General lotniska Blasik jak
        wszedla do kokpitu,moze byc zaliczony do zalogi.
        • madameblanka Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 26.05.10, 23:45

          no to właśnie napisałam! Jeżeli załoga /czy to ?Błasik czy pilot/ dokonuje
          zamachu to sabotaż, totez o sabotażu Błasika napisałam:)

          po za tym daruj, pije czerwone chiljskie, i jezeli mnie nie zrozumiałeś to
          pewnie moja wina...:)

          • a74-7 Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 00:13

            >
            > po za tym daruj, pije czerwone chiljskie, i jezeli mnie nie
            zrozumiałeś to
            > pewnie moja wina...:)
            >
            >


            napewno Secano Estate Pinot Noir , or Tierra y Hombre Pinot Noir
            about £ 65 for 12 in the box :-D

            -
            Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia
            • madameblanka Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 00:24

              > napewno Secano Estate Pinot Noir , or Tierra y Hombre Pinot Noir
              > about £ 65 for 12 in the box :-D

              hehe, nie...akurat tego wińska nie znam, tzn nie znam tego co piję, dlatego
              smakuje...tanie owszem, ale dobre. Wiesz, w winach nie patrzy się na nazwę
              szczepu tylko na producenta:)
              • a74-7 Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 00:37
                ja win raczej nie chlam do kompa , moge sie nie znac
                :-D
              • vobo7 Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 00:41
                madameblanka napisała:

                >Wiesz, w winach nie patrzy się na nazwę szczepu tylko na producenta:)

                Jeśli chodzi o producenta, to ja patrzę głównie na to, czy rozlewał;)
                Naturalnie po tym, jak wcześniej zobaczę cenę i uda mi się nie odwrócić wzroku
                ze wstrętem.
                • madameblanka Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 00:45


                  hehe, cena może zmylić, rozumiem oczywiście że rozmawiamy nadal o WINACH a nie o
                  siarach.
                  • a74-7 Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 00:48
                    o winach ;-) , a ty juz jak pijane dziecko we mgle ...
                  • vobo7 Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 00:54
                    Słuchaj no, dziecko we mgle - ile butelek wina u Ciebie idzie na tydzień, hm? :P
        • vobo7 Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 00:34
          igor_uk napisał:

          > prosze przeczytac jeszcze raz moj post

          A Tobie to na mózg po nocy nie padło? Jeszcze raz?:P
          Ja nawet nie mogę przeczytać jeszcze ćwierć, bo nie wiem, w której właśnie
          jestem ćwierci, jak sobie zrobię 0,00007 sekundy przerwy w czytaniu.

          Czy was tam w tej Rossiji, nie uczyli co to jest akapit? :D
          • igor_uk akapit,po rosyjsku "Абзац" 27.05.10, 19:00
            vobo7,co to jest akapit -wiem,temu nas wszkole uczyli.
            ""Абза́ц — отрезок письменной речи, состоящий из нескольких предложений""
            A co ty rowniez po winku,ze nie potrafisz ogarnac moj bardzo krotki i logicznie
            caly post.
    • jot9 Jak nie zamach to kamikadze 27.05.10, 18:53
      Interesujące jest to, jak czarno-biało widzą świat oszołomy.

      Albo wina ruskich - czyli zamach.
      Albo, skoro nie ruskie - to wg nich oznacza, że pilot był kamikadze (nie
      samobójca, a kamikadze! wiadomo, że polski pilot jak ginie, to tylko ku chwale
      ojczyzny).

      Oglądają obrazki z gazety "fakt", przeczytają tytuł i już wiedzą.

      No i zawzięcie walczą o honor Lecha Kaczyńskiego. O obronę honoru poprzednich i
      przyszłych prezydentów jakoś ich nie posądzam. Wylewają pomyje na marszałka
      sejmu pełniącego obowiązki prezydenta. Wniosek nasuwa mi się jeden - skoro
      bronią tylko tego jednego prezydenta, to nie chodzi o to, że był
      prezydentem, ale o coś innego
      . Może o to, że byłby to jedyny prezydent,
      który nieustannie powtarzając "patriotyzm i odwaga najważniejsze (a nie jakieś
      tam regulacje i przepisy)" przyczynił się do śmierci tylu innych osób?

      A teraz czekam, aż oszołomy mi zaprzeczą i wyleją (w duchu nowego Kaczyńskiego)
      słowa uznania dla Wałęsy, Kwaśniewskiego i Komorowskiego (p/o).
      • igor_uk Re: Jak nie zamach to kamikadze 27.05.10, 19:07
        jot9,co najgorsze,ze te oszolomy nie rozumia najwazniejszego,a tym jest
        bezpieczenstwo panstwa,o ktore oni niby tak walcza.Najwyzsze dostojniki
        panstwowe powinni przemieszczac sie po swiatu bezpiecznie,a to moze dac tylko
        odpowiednio skuteczne szkolenie.
    • a74-7 Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 21:43
      with love dla jegorka z ukeja :-D

      www.youtube.com/watch?v=CzGt_E5SIoA
      • igor_uk Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 21:53
        a74-7,dzieki za link.Po ogladaniu tego filma rozparla mnie duma,w moich zylach
        ,rowniez, cieknie krew ,jak u tak fizycznie sprawnych ludzi,jak te z Dumy.
        • a74-7 Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 21:57
          ja obsmiala sie jak norka, ty maly wielki czelawiek,ty !
          • flying_mind Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 22:25
            tylko nie maly.Mam 178 cm wzrostu i 80 kg wage i odpowiedniej wielkosci inne rzeczy.
            • igor_uk Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 22:38
              A co ta menda tu robi?
              • jot9 Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 23:03
                igor_uk napisał:

                > A co ta menda tu robi?

                wciąż odchodzi czy powróciła z
                wycieczki?
            • joanna_on-line Re: Odpornosc oszolomow na informacje. 27.05.10, 23:11
              flying_mind napisała:

              > tylko nie maly.Mam 178 cm wzrostu i 80 kg wage i odpowiedniej wielkosci inne
              rzeczy.

              przepraszam, że się wtrącę - 178 cm wzrostu to dla kobiety faktycznie nie tak
              mało, ale dla mężczyzny??? hmmm... polemizowałabym...*)


              *) przy takim partnerze nie mogłabym założyć żadnych szpilek :/

              info dla fying - znowu jesteś kobietą (gdybyś przypadkiem nie zauważyła ponownej
              zmiany płci :-D
    • ziemski_mlynarz Wiejskie burki 27.05.10, 23:08
      Ten wątek przypomina naszczekiwanie psów na wsi nocną porą. Nikt wam tu nie odpowiada, nikt z wami nie polemizuje, a wy dyskutujecie z jakimś wyimaginowanych wrogiem i jeszcze się wzajemnie nakręcacie. A sio!
      • igor_uk Re: Wiejskie burki 27.05.10, 23:11
        cepesz,a co cie to obchodzi? ty masz swoich wrogow i swoje urojenia,a my swoje.
        Tak co sio z tego watku ,agencie rydzyka.
        • joanna_on-line Re: Wiejskie burki 27.05.10, 23:14
          igor_uk napisał:

          > cepesz,a co cie to obchodzi? ty masz swoich wrogow i swoje urojenia,a my swoje.
          > Tak co sio z tego watku ,agencie rydzyka.


          no coś Ty Igorku - powitaj "Nikta" a nie wyganiaj ;)
      • joanna_on-line Re: Wiejskie burki 27.05.10, 23:13
        ziemski_mlynarz napisał:

        > Ten wątek przypomina naszczekiwanie psów na wsi nocną porą. Nikt wam
        tu nie odpowiada, nikt z wami nie polemizuje, a wy dyskutujecie z jakimś
        wyimaginowanych wrogiem i jeszcze się wzajemnie nakręcacie. A sio!


        hmmm... czyli jesteś nikim... powitać ;)
      • jot9 Ogórek na deser 27.05.10, 23:15
        Nie krzyczcie na niego aby za bardzo, dzięki wioskowym głupkom na wsi jest
        weselej...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja