Dlaczego z samolotu "coś" wyciekało.

29.05.10, 11:33
Piloci w opublikowanym oświadczeniu zwracają uwagę na uszkodzenie steru
wysokości. Agenci wyjaśniają, że to niemożliwe że: załoga nie zauważyła,że
były zdublowane systemy.
Bardzo to piękne.
Świadkowie mówili, że samolotu wyciekało.....
Płyn hydrauliczny przez uszkodzony przewód, zależnie od wielkości uszkodzenia
mógł wyciekać przez dłuższy okres czasu, a ciśnienie płynu było zbyt niskie,
aby skutecznie kierować samolotem.
Może ktoś zna objętość płynu hydraulicznego jaki znajduje się w TU-154 ?
    • igor_uk Re: Dlaczego z samolotu "coś" wyciekało. 29.05.10, 11:52
      Mozno oczewiscie odpowiedziec calkiem serio temu forumowiczu.Ze jak cos tam
      wyciekalo,to na skutek tego,ze samolot kosil drzewa,i moze cos dzieki temu
      uszkodzilo sie.Ale na to ten forumowicz zapyta,czy ktos wie ile drzew skosil
      TU-154M ,a jak otrzyma na to odpowiedz,to kolejno zapyta,a czy ktos wie ile
      drzew rosnie w okolicach Smolenska i jak na ta odpowiedz nie dostanie
      odpowidzi,to to bedzie dla niego dowodem na zamach kacapow..Ten ae911truthorg
      ,jest typowym trollem forumowym.on pisze nie dla tego zeby cos wyjasnic,czy
      podyskutowac,on ma poped trollowania.
    • madameblanka Re: Dlaczego z samolotu "coś" wyciekało. 29.05.10, 12:01

      dlaczego wierzysz we wszystko co jakiś tam pilot napisał, on tylko hipotetyzuje
      /trudne słowo/. A nie że był świadkiem, że coś wie naprawdę.
      po za tym, znowu, jak coś wyciekało /ba! nawet byli świadkowie!/ to czujniki by
      to zarejestrowały???
      • jot-es49 Re: Dlaczego z samolotu "coś" wyciekało. 29.05.10, 12:10
        To co tam w ostatniej chwili wyciekało tego żadne przyrządu nie zarejestrowały...
        Nie, nie - świntuchy - wcale nie to co macie na myśli...
        To wyciekała sława, chwała i duma Polskiego Narodu...
        A może po prostu głupota, która nie lata bo nie ma skrzydeł.
        A dlaczego nie ma skrzydeł, kto ją ich pozbawił i dlaczego to ruski to wyjaśni
        ae...., zuzka lub inni w kolejnym wątku...
        • absurdello Taki wyciek byłby widoczny na chwałomierzu, 29.05.10, 16:45
          którego stan był wyświetlany w sposób ciągły na telewizorze w
          salonce, a przecież trzeba pamiętać jeszcze o dziełomierzu
          (wyskalowanym w kiloczynach/h) ...
    • absurdello Jako tajny agent Don Pedro de Pomidorre 29.05.10, 16:41
      ksywka "Tajemniczy", adres do korespondencji: Kraina Deszczowców,
      Wilgotne Doły, ul. Mżawki 53 Wanna nr 5, pukać 3 razy) odpowiem ci
      tak:

      W TU154 są 3 niezależne obwody hydrauliczne, każdy z nich ma własny
      zbiornik oleju roboczego i własny zespół pomp. Pompy są napędzane z
      silników samolotu (każda pompa z innego na wypadek awarii któregoś)
      oraz przez silniki elektryczne. Każde urządzenie napędzane
      siłownikami hydraulicznymi (podwozie, stery, lotki itd) można
      podłączyć, w razie z potrzeby, do każdego z tych obwodów i robi to
      inżynier pokładowy z kabiny pilotów. Dodatkowo inżynier pokładowy ma
      na swoim panelu manometry pokazujące ciśnienie w obwodach i
      podobwodach instalacji oraz lampki kontrolne sygnalizujące spadek
      ciśnienia, w którymś obwodzie (plus jeszcze sygnalizacja dżwiękowa).

      Tak więc nie da się nie zauważyć, że coś jest nie tak, a poza tym
      pilot zauważył by, że samolot nie reaguje prawidłowo na ruchy
      sterami, bo reakcję samolotu widzi na przyrządach pokazujacych jego
      położenie w przestrzeni. Trudno sobie wyobrazić też, że widzi, że
      coś jest nie tak, np. na sztucznym horyzoncie i nie powiadamia o tym
      reszty załogi (on, II pilot czy nawigator)

      "Ciekawi" ci świadkowie co to widzieli ... pilot nie widział ziemi a
      za to świadkowie stojący na ziemi widzieli samolot, a do tego
      jeszcze wyciek czegokolwiel (co powinno przy tej prędkości rozpylać
      się w powietrzu i nie być widoczne jako struga cieczy) ...
      • tojabogdan wiadomo, co wyciekało 29.05.10, 17:11
        to życie wyciekało, niestety, bo w spadającym na ziemię samolocie i to z tyloma
        posażerami wyciek taki był z pewnością dla wszystkich zauważalny
      • ae911truthorg Re: Jako tajny agent Don Pedro de Pomidorre 29.05.10, 17:48
        absurdello napisał:
        > W TU154 są 3 niezależne obwody hydrauliczne, każdy z nich ma własny
        > zbiornik oleju roboczego i własny zespół pomp. Pompy są napędzane z
        > silników samolotu (każda pompa z innego na wypadek awarii któregoś)
        > oraz przez silniki elektryczne. Każde urządzenie napędzane
        > siłownikami hydraulicznymi (podwozie, stery, lotki itd) można
        > podłączyć, w razie z potrzeby, do każdego z tych obwodów i robi to
        > inżynier pokładowy z kabiny pilotów. Dodatkowo inżynier pokładowy ma
        > na swoim panelu manometry pokazujące ciśnienie w obwodach i
        > podobwodach instalacji oraz lampki kontrolne sygnalizujące spadek
        > ciśnienia, w którymś obwodzie (plus jeszcze sygnalizacja dżwiękowa).

        Nie znam schematu układu hydraulicznego, ale ręczne przełączanie w razie awarii
        wydaje się mocno "mało automatyczne - mało zaawansowane technicznie". Ciekawy
        opis katastrofy:
        "Kolejny wybuch
        Był to jednak dopiero początek tragedii „Tadeusza Kościuszki”. Po ok. 7 minutach
        od eksplozji nad Warlubiem na pokładzie znów wydarzyło się coś bardzo
        niepokojącego. Mikrofony w kokpicie zarejestrowały kolejny huk, jakby wybuch.
        Wystraszona eksplozją załoga gotowa była lądować na najbliższym lotnisku – a tym
        było wojskowe lotnisko w Modlinie.
        Przyczyna tego, co zdarzyło się w samolocie, gdy zbliżał się on do Modlina,
        nigdy nie została jednoznacznie wyjaśniona. Pojawiały się na ten temat dwie
        hipotezy. Według jednej z nich, w luku bagażowym n. 4 mogły eksplodować wiezione
        dla rodzin za Wielką Wodą butelki z wódką. Według drugiej, wybuchły opary nafty,
        przedostające się do luku z uszkodzonych przewodów paliwowych.Po dramatycznej
        wymianie zdań z wieżą kontrolną załoga nie zdecydowała się na lądowanie w
        Modlinie. Atmosfera w kokpicie znów chwilowo się uspokoiła. Wciąż działał trymer
        i pracowały oba prawe silniki.Samolot omijał Warszawę od wschodu, by do
        lądowania na najdłuższym pasie warszawskiego lotniska podejść od strony
        Piaseczna. Okazało się bowiem, że pompy hydrauliczne podwozia zostały uszkodzone
        przez odłamki wirnika i samolot będzie musiał lądować „na brzuchu”. "


        www.skyscrapercity.com/archive/index.php/t-155156.html

        > "Ciekawi" ci świadkowie co to widzieli ... pilot nie widział ziemi a
        > za to świadkowie stojący na ziemi widzieli samolot, a do tego
        > jeszcze wyciek czegokolwiel (co powinno przy tej prędkości rozpylać
        > się w powietrzu i nie być widoczne jako struga cieczy) ...

        Piloci nie widzieli ziemi na 100 m,a nad drogą gdzie byli świadkowie, był na 15
        m, widzenie oleju (słabo się rozpyla, od tego są wtryskiwacze)
        nie jest dziwne.
        • madameblanka Re: Jako tajny agent Don Pedro de Pomidorre 29.05.10, 18:18

          >Piloci nie widzieli ziemi na 100 m,a nad drogą gdzie byli
          świadkowie, >był na 15m
          >widzenie oleju (słabo się rozpyla, od tego są wtryskiwacze)
          nie jest dziwne.


          Ae...15m nad głowami?? Widzenie oleju? No jak próbowali podnieść maszyne to
          pewnie były to spaliny...tak mniemam, to może wyglądac jak strumień jakiejś cieczy:/
          • igor_uk Re: Jako tajny agent Don Pedro de Pomidorre 29.05.10, 18:29
            madameblanka,przeciez ae9costam wyraznie napisal,ze w TU-154M sa jakis
            wtryskiwacze - dla wypuszczenia oleju(?).Boze,co mu jest? On juz pada
            intelektualnie glebiej niz row Mariacki.
            • joanna_on-line Re: Jako tajny agent Don Pedro de Pomidorre 29.05.10, 20:32
              igor_uk napisał:
              Boze,co mu jest? On juz pada intelektualnie glebiej niz row Mariacki.

              rów... jaki???
              • igor_uk Re: Jako tajny agent Don Pedro de Pomidorre 29.05.10, 20:36
                joanna,tyh chyba czujesz potrzeby podciagniecia mojego0 polskiego.Oczewiscie ze
                mnie chodzilo o row Rów Mariański. Co najsmieszniej ,po rosyjsku brzmi
                podobnie,ale mnie zechcialo sie to "przetlumaczyc" na polski.D.D.D
          • ae911truthorg Re: Jako tajny agent Don Pedro de Pomidorre 29.05.10, 18:38
            madameblanka napisała:

            >
            > >Piloci nie widzieli ziemi na 100 m,a nad drogą gdzie byli
            > świadkowie, >był na 15m
            > >widzenie oleju (słabo się rozpyla, od tego są wtryskiwacze)
            > nie jest dziwne.
            >
            >
            > Ae...15m nad głowami?? Widzenie oleju? No jak próbowali podnieść maszyne to
            > pewnie były to spaliny...tak mniemam, to może wyglądac jak strumień jakiejś
            cie czy:/

            Nie nad głowami, a nad ziemią dziecko.
            Uważasz, że ten olej unosi się tam do tej pory, nie spadł na ziemię ? Spaliny
            kapią ci z rury wydechowej ? Zmień samochód albo stację paliwową ?
            • madameblanka Re: Jako tajny agent Don Pedro de Pomidorre 29.05.10, 18:53

              .a nad ziemią dziecko.

              eeech dawno tak do mnie nie mówili..:)

              Ae911 gdzie ty zrozumiałeś że olej spada do tej pory? Chyba jak, redukujesz
              bieg w aucie, to wytwarzają sie spaliny, to samo w samolocie, może wtedy kiedy
              chcieli podnieść maszynę silniki pracowały ze zdwojoną mocą czego rezultatem
              jest "wydalanie" spalin i to mogło zmylić świadków.
              • ae911truthorg Re: Jako tajny agent Don Pedro de Pomidorre 29.05.10, 19:20
                madameblanka napisała:

                >
                > .a nad ziemią dziecko.
                >
                > eeech dawno tak do mnie nie mówili..:)


                Staram się być miły.
                Chyba jak, redukujesz
                > bieg w aucie, to wytwarzają sie spaliny, to samo w samolocie, może wtedy kiedy
                chcieli podnieść maszynę silniki pracowały ze zdwojoną mocą czego rezultatem
                jest "wydalanie" spalin i to mogło zmylić świadków.
                >
                Spaliny nie ciekną, myślisz, że Rosjanie tego nie wiedzą ?
                • absurdello Sięgnąłem do danych technicznych TU-154M: 30.05.10, 01:11
                  Może to wyjaśni ci, że nie mogli zobaczyć cieknącego oleju, ze
                  względu na jego ilość i wydajność pomp utrzymujących ciśnienie w
                  instalacji.

                  System hydrauliczny (dane podstawowe, obwody 1, 2 i 3):

                  1. Ciśnienie robocze: 200-220 kg/cm2
                  2. Ciśnienie zadziałania sygnalizacji świetlnej spadku ciśnienia: 95-
                  105 kg/cm2 (lampki mogą migać w chwilach zmian położenia elementów
                  ustawianych hydraulicznie)

                  2. Ilość cieczy roboczej w zbiornikach poszczególnych obwodów
                  w temperaturze 20 stopni Celsiusa, przy braku ciśnienia w
                  instalacji:
        • qwakacz Re: Jako tajny agent Don Pedro de Pomidorre 29.05.10, 18:41
          Porąbańcu- to chyba z twojego wtryskiwacza cieknie!
          • igor_uk Re: Jako tajny agent Don Pedro de Pomidorre 29.05.10, 18:46
            qwakacz,ten ae9costamdebilnego gdzies slyszal ze do oleju sa jakis
            wtryskiwacze,a to ze to olej napedowy,to niema dla niego zadnego
            znaczenia,najwazniejsze ze popisal sie "znajomoscia" tematu.he,he.
          • ae911truthorg Re:Podniecony donald 29.05.10, 18:53
            qwakacz napisał:

            > Porąbańcu- to chyba z twojego wtryskiwacza cieknie!

            Nie podniecaj się tak, Komorowski przegra.
            • qwakacz Re:Podniecony donald 29.05.10, 19:06
              A co ma Komorowski wspólnego z twoimi urojeniami ? Chcesz powiedzieć że cały
              ten trud który podejmujesz to w ramach kampanii wyborczej PISu ? Jeżeli ci
              płacą za te artykuły SF to zwracam szacunek . Żyć z czegos trzeba . To nawet
              podpowiem ci jesczez jedną możliwość : zderzenie z niewidzialnym UFO. Nikt go
              nie zobaczył bo akurat przemieszczało się w czasie czyli leciało z prędkością
              minus 20 lat świetlnych na godzinę. Z taką teorią bedziesz lepszy od Lema !
              • ae911truthorg Re:Podniecony donald 29.05.10, 19:18
                qwakacz napisał:

                To nawet podpowiem ci jesczez jedną możliwość : zderzenie z niewidzialnym
                UFO
                . Nikt go nie zobaczył bo akurat przemieszczało się w czasie czyli
                leciało z prędkością minus 20 lat świetlnych na godzinę.

                Dobrze ci idzie, nie przeszkadzaj sobie donaldzie, wyślij to do gw.
                • qwakacz Re:Podniecony donald 29.05.10, 19:48
                  A ty myślisz że z Wyborczej to brukowiec jak Wasz Dziennik który każdą bzdurę
                  wydrukuje. Swoją drogą masz arcyciekawe podejście - dla ciebie każdy kogo
                  osłabiaja twoje katastroficzne urojenia to platformiany lub donek! A ja ani
                  donek , ani platformiak ani uznający świetość Kaczora . Czarne jest czarne i
                  tyle . A ogłupianie ludzi mnie wkurza bo skoro taki Kowalski naoglada się w
                  TVPis głupot lub naczyta w Waszym Dzienniku to potem gdy wjedzie po pijaku na
                  drzewo swoim PF126p to będzie też opowiadał ze to był zamach.
                  • ae911truthorg Re:Podniecony donald 29.05.10, 20:10
                    qwakacz napisał:

                    > A ty myślisz że z Wyborczej to brukowiec jak Wasz Dziennik który każdą bzdurę
                    wydrukuje.

                    Nie taki sam,dużo gorszy.

                    Swoją drogą masz arcyciekawe podejście - dla ciebie każdy kogo
                    > osłabiaja twoje katastroficzne urojenia to platformiany lub donek! A ja ani
                    > donek , ani platformiak ani uznający świetość Kaczora . Czarne jest czarne i
                    > tyle . A ogłupianie ludzi mnie wkurza bo skoro taki Kowalski naoglada się w
                    > TVPis głupot lub naczyta w Waszym Dzienniku to potem gdy wjedzie po pijaku na
                    > drzewo swoim PF126p to będzie też opowiadał ze to był zamach.

                    Twój pseudonim sugeruje, że popierasz donka kaczora.
                    To już masz wytyczne co będzie jak ktoś wjedzie na drzewo ?
                    To tak jak z 4 podejściami do lądowania w Smoleńsku i 8.56 jako godzinie katatrofy.
                    A tu masz brukowy artykuł:

                    "Rosyjscy eksperci: Pilot szukał ziemi wzrokiem"

                    wyborcza.pl/1,75478,7842978,Rosyjscy_eksperci__Pilot_szukal_ziemi_wzrokiem.html
                    Poszukaj czegoś innego wzrokiem, otwórz oczy i przestań pluć na zmarłych.
                    • qwakacz Re:Podniecony donald 29.05.10, 20:38
                      Zmarłym i to tylko niektórym nie dają spokoju tacy jak ty chcąc ich na siłę
                      obwołać świętymi chociaż byli zwykłymi "dziadami" . To dzięki tobie i podobnym
                      tobie aferzystom to forum żyje . To każda nowa teoria spiskowa powoduje że
                      krew ludzi zalewa ale jak tu zachować kulturę gdy się czyta jak robicie
                      zwykłym ludziom wodę z mózgu!
    • qwakacz To oleum wyciekało z prezydenckiej głowy ! 29.05.10, 18:32
      ae911! sprawdź zcy działa ci wentylator bo procesor ci się przegrzewa od
      wymyślania tych teorii !
      Powiadasz że świadkowie mówili - nazwiska proszę! Ty się chłopie naoglądałeś
      Zmienników i zapewne tkwisz w przekonaniu że jak z samolotu wycieka paliwo lub
      olej to na ziemi można go łapać w wiaderka . Może i tam coś ciekło w powietrzu
      ale przy szybkości około 200 km na godz to na pewno nie będzie strumień jaki
      co rano puszczasz przytrzymując deskę klozetową !
      • ae911truthorg Re: Spaliny ci wyciekają 29.05.10, 18:50
        qwakacz napisał:

        > Powiadasz że świadkowie mówili - nazwiska proszę!
        Jak masz zamiar ich zamordować to poszukaj ich sam.

        Może i tam coś ciekło w powietrzu

        Ciekawa hipoteza.

        > ale przy szybkości około 200 km na godz to na pewno nie będzie strumień
        jaki co rano puszczasz przytrzymując deskę klozetową !


        Wiesz,bo stałeś pod cieknącym samolotem, czy inaczej to sprawdziłeś ?
        • qwakacz Re: Spaliny ci wyciekają 29.05.10, 19:01
          I tu cie zaskoczę bo wiem co można zaobserwować przy dobrej pogodzie gdy
          samolot spuszcza awaryjnie paliwo . Trasa przelotu obydwu Iłów które się
          rozbiły prowadziła tuz nad moim domem a samoloty wracały do Warszawy na bardzo
          małej wysokości. To co leciało z samolotu można by określić predzej jako dym a
          tego we mgle żaden świadek nie mógłby zobaczyć . Podrzyj więc artykuł który
          napisałeś i bierz się za wymyśłanie czegoś wiarygodniejszego.
          • ae911truthorg Re: Spaliny ci wyciekają 29.05.10, 19:09
            qwakacz napisał:

            > I tu cie zaskoczę bo wiem co można zaobserwować przy dobrej pogodzie gdy
            > samolot spuszcza awaryjnie paliwo . Trasa przelotu obydwu Iłów które się
            > rozbiły prowadziła tuz nad moim domem a samoloty wracały do Warszawy na bardzo
            > małej wysokości. To co leciało z samolotu można by określić predzej jako
            dym
            a
            > tego we mgle żaden świadek nie mógłby zobaczyć . Podrzyj więc artykuł który
            > napisałeś i bierz się za wymyśłanie czegoś wiarygodniejszego.

            Zrzucały paliwo na małej wysokości ? Nad domem ? ;))))))
            Fantasta z ciebie donaldzie.
            Przeczytaj choćby tu :

            forum.gazeta.pl/forum/w,390,81003013,81003625,Re_na_czym_polega_zrzucanie_paliwa_przez_samolot.html
            • qwakacz Re: Spaliny ci wyciekają 29.05.10, 19:40
              I co z tego ma wynikać ? Kościuszko leciał obniżył po zawróceniu pułap z 8tys
              metrów na 4 tys . Do modlina miałjeszcze koło 70 km . Czy dalej był na
              wysokości 4 km nie wiem ale to i tak było nisko do jego zwyczajowej wysokości.
              Jeżeli uważasz pojedyncze wiejskie chałupy za rejon zamieszkały to faktycznie
              on nie miał gdzie spuszcać paliwa bo Polska to nie Sahara ani Amazonia .
              • ae911truthorg Re: Spaliny ci wyciekają 29.05.10, 19:53
                qwakacz napisał:

                > I co z tego ma wynikać ? Kościuszko leciał obniżył po zawróceniu pułap z
                8tys metrów na 4 tys
                . Do modlina miałjeszcze koło 70 km . Czy dalej był na
                > wysokości 4 km nie wiem ale to i tak było nisko do jego zwyczajowej wysokości.

                4 000 m to tyle samo co 15 m ?
                No siwy dym donaldzie. Prawie jak twoje niewidzialne UFO.
                • qwakacz Re: Spaliny ci wyciekają 29.05.10, 20:06
                  A skąd wynika pewność że to były 4000 ? Pilot obniżył pułap do 4 000 a czy na
                  tej wysokości leciał dalej ? wątpię ale dowodów nie mam - moim zdaniem było to
                  znacznie niżej.
                  Nawet jak to było 15 metrów to dochodzi mgła .
                  A poza tym uciekasz od informacji na temat świadków : nazwiska ?
                  To co ty piszesz to klasyczny przykład powstawania niusa do TVPis :
                  Gdzieś pojawia się plotka na forum że ktoś widział jak po katastrofie z
                  samolotu wyszedł klnący prezydent , to sie potem drukuje w Waszym Dzienniku a
                  potem na informację z dziennika powołują się Wiadomości TVPis : jak podaje
                  Nasz Dziennik świadkowie widzieli jak z rozbitego samolotu wyszedł żywy
                  Kaczyński a potem pewnie strzelił do niego agent KGB .
                  • ae911truthorg Re: Spaliny ci wyciekają 29.05.10, 20:17
                    qwakacz napisał:

                    > A skąd wynika pewność że to były 4000 ? Pilot obniżył pułap do 4 000 a czy na
                    > tej wysokości leciał dalej ?
                    wątpię ale dowodów nie mam - moim zdaniem
                    było to
                    > znacznie niżej.
                    > Nawet jak to było 15 metrów to dochodzi mgła .

                    Pewność jest, ty tak napisałeś.
                    Jaką długość ma twój dom,że jest też "dalej" ?
                    Napisałeś, że widziałeś mgłę spuszczanego paliwa jak samolot leciał "nisko",
                    potem że to jest 4 000 m.
                    Teraz piszesz, że to "dalej", przez teleskop obserwowałeś paliwo-mgłę ?
                    Na 15 m była mgła ? Ciekawe jak Wiśniewski zobaczył samolot i to z hotelu
                    kilkaset m "dalej" ?
                    • qwakacz Re: Spaliny ci wyciekają 29.05.10, 20:33
                      Teraz to już tak bredzisz że ja juz nic nie rozumię .
                      Co do 4 000 metrów to wiem że do takiej wysokości zeszli gdy zawrócili nad
                      Grudziądzem i dalej mnie ten temat nie podniecał ale poszukałem specjalnie aby
                      sprawdzic jak ma się teoria z twojego linku z życiem . Jakś ciężko mi się było
                      przekonać do tego że samolot ledwo ciągnący szuka strefy zrzutu dla paliwa ale
                      może ? Ciężko mi było uwierzyć aby wtedy to były 4 km i okazuje się że nie
                      było.
                      www.air-news.info/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=212
                      A co ma długość domu ? szerokość też chcesz ? chcesz obliczyć powierzchnię
                      dachu aby obliczyć ile paliwa spłynęło do wiaderka rynnami ?
    • iminie Re: Dlaczego z samolotu "coś" wyciekało. 29.05.10, 20:29
      A jak wygląda pozbywanie się paliwa?
    • avgas80 Re: Dlaczego z samolotu "coś" wyciekało. 29.05.10, 23:18
      Kolejny urojony problem.Przy 100% wilgotności powietrza,czyli w mgle
      każde większe zawirowanie powietrza widoczne jest w postaci krótkiej
      smugi kondensacyjnej.Najczęściej zawirowania takie pochodzą od
      mechanizacji skrzydła.Nieświadomy obserwator może brać je za wyciek
      jakiegoś płynu.
      Chciałbym wiedzieć , kto wchodzi w skład tej tajemniczej grupy
      pilotów.Na podstawie tego co czytam to musi to być grupa wyjątkowych
      durni.
      Jedynymi znanymi mi samolotami w Polsce które mają możliwość zrzutu
      paliwa są B767-300. Nie miały jej nawet B767-200.A tym bardziej Ty-
      154M.
      Samolot komunikacyjny lata nawet z niesprawnymi 2 instalacjami
      hydraulicznymi(na 3 istniejące).Istniały przypadki na tym typie
      utraty całości hydrauliki, ale to zupełnie inna historia.
      Ił-62 to całkiem inna bajka.Był to samolot którego sterowanie było
      praktycznie czysto mechaniczne.Hydraulika bodajże ograniczała się do
      wzmacniaczy lotek.Większość sterów wychylana była siłą
      mięśni!Nieprawdopodobne, prawda? Po co więc przypominanie tamtych
      katastrof?
      • qwakacz Re: Dlaczego z samolotu "coś" wyciekało. 30.05.10, 01:54
        Ciekawe co teraz wymysli nasz geniusz od teorii zamachu? Wcale bym się nie
        zdziwił gdyby teraz wysnuł teorie że tuż przed lądowaniem świadkowie widzieli
        że przesuwano pas.
      • ae911truthorg Re: Kto jest durniem ? 30.05.10, 08:52
        Ten kto uważa, że smugi kapią ,a Rosjanie samolotu nie widzieli. Mądry jesteś jak Komorowski, co nie wie kim jest Belka, ale wie że musi zostać prezesem NBP. Sprawdź w Wiki co to analogia,potem porównaj przebieg katastrof.
        • qwakacz Re: Kto jest durniem ? 30.05.10, 18:36
          Nie wiem czy jestem mądry jak Komorowski ale na przypadek wypadku lotniczego i
          jego przyczyn nie patrzę przez pryzmat polityków ani tej częsci ich elktoratu
          którą można nazwać oszołomami. Ty jakoś oderwać się od tego nie możesz. Czym
          mniejsze prawdopodobieństwo wygranej Kaczyńskiego tym twoja twórczość
          wzrasta . Ponieważ jednak brakuje ci juz pomysłów zaczynasz pisać totalne
          bzdury.
    • jarzebinka33 Re: Dlaczego z samolotu "coś" wyciekało. 30.05.10, 06:40
      kazdy normalny człowiek ma w organizmie ok 4,5 litra krwi nie liczac innych
      płynów. Np ciepłego moczu..i chociazby przysłowiowego oleju w głowie...
      Niektórzy maja jedynie pokłady jadu i podejrzliwosci i takim tez jest super....
    • you-know-who Re: Dlaczego z samolotu "coś" wyciekało. 30.05.10, 07:06
      > Piloci w opublikowanym oświadczeniu zwracają uwagę na uszkodzenie steru
      > wysokości.

      to nie sa znajacy sie na rzeczy piloci! nie wiedza o czym mowia
      (jesli w ogole ich wypowiedzi nie sfingowano.)
      • ae911truthorg Re: Piloci ujawnili agenturze 30.05.10, 08:38
        że nie zwalą winy na pilotów, jak zrobili to w przypadku Casy. Opublikuj swoje oświadczenie z bzdurami i chamstwem, które zaprezentowałeś na forum.
        • jarzebinka33 Re: Piloci ujawnili agenturze 30.05.10, 08:43
          olac ciepłym moczem..powyzszy apel
    • ludwik_7125 Re: Dlaczego z samolotu "coś" wyciekało. 30.05.10, 09:42
      Gazecie Nasz Dziennik i wszysykim widzącym teorie spiskowe polecam
      < Lotnictwo.net.pl.>. Przeczytajcie, pomyślcie choć raz, zanim
      zaczniecie wypisywać brednie i normalnie się ośmieszać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja