Rozwiazanie zagadki Smolenskiej?

29.05.10, 20:54
Dlaczego ktos sie ubezpiecza na taka sume,a pozniej ginie w wypadku?

wiadomosci.onet.pl/2177739,11,pytania_palikota_czy_jest_prawda__ze_marta_kaczynska_otrzyma_3_mln_zl_odszkodowania,item.html

wiadomosci.onet.pl/blogi/palikot.blog.onet.pl,407242133,blog.html
    • joanna_on-line Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 29.05.10, 21:02
      zawsze-basia napisała:

      > Dlaczego ktos sie ubezpiecza na taka sume,a pozniej ginie w wypadku?
      >
      > wiadomosci.onet.pl/2177739,11,pytania_palikota_czy_jest_prawda__ze_marta_kaczynska_otrzyma_3_mln_zl_odszkodowania,item.html
      >
      > wiadomosci.onet.pl/blogi/palikot.blog.onet.pl,407242133,blog.html

      ale co Ty chcesz zasugerować???

      poporoszę o przybliżenie Twojego toku myślenia...
      • tojabogdan to nie zawsze Basia, ale Janusz skandalista Paliko 29.05.10, 21:28
        to nie zawsze Basia, ale Janusz skandalista Palikot sugeruje, czy raczej pyta
        • joanna_on-line Re: to nie zawsze Basia, ale Janusz skandalista P 29.05.10, 21:41
          tojabogdan napisał:

          > to nie zawsze Basia, ale Janusz skandalista Palikot sugeruje, czy raczej
          pyta


          jakoś nie zauwazyłam, żeby pytał dlaczego ktos sie ubezpiecza na taka sume, a
          potem ginie w wypadku... albo sugerował, że to znaczy, iż katastrofa smoleńska
          została wyjaśniona ;)

          raczej interesowała go wysokość owej sumy ubezpieczenia ;)))

          nota bene wcale nie tak wysoka, jak na prezydenta blisko 40 mln kraju w EU...

          a propos... gdyby to był zamach, to obawiam się, że taka kwota nie zostanie
          wypłacona...
          • tojabogdan oczywiście masz rację, 29.05.10, 21:47
            Jeśli będzie chociaż cień wątpliwości co do roli sprawczej Kaczyńskiego,
            ubezpieczalnia odmówi.
            • joanna_on-line Re: oczywiście masz rację, 29.05.10, 21:59
              tojabogdan napisał:

              > Jeśli będzie chociaż cień wątpliwości co do roli sprawczej Kaczyńskiego,
              ubezpieczalnia odmówi.

              a nie, to raczej nie ma nic do rzeczy

    • iminie Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 29.05.10, 21:56
      No nie no, bez przesady :/
      Choć przyznaję, że dość spore to ubezpieczenie. Ciekawe ile składka
      wynosiła?
      • pszb Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 29.05.10, 22:04
        Hmmmm, jeśli telefon JarKacza wywołał ciąg zdarzeń, to hmmmm... można się nad
        tym zastanowić.
        • igor_uk Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 29.05.10, 22:09
          pszb napisał:

          > Hmmmm, jeśli telefon JarKacza wywołał ciąg zdarzeń, to hmmmm... można się nad
          tym zastanowić <.
          pszb,czyz by podejrzewales ,ze Marta ze stryjem umowili podzielic sie
          odszkodowaniem? A ten chlod na pogrzebie, to tylko gra?
          • iminie Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 29.05.10, 22:12
            Nie no, w to nie brnijmy, bo to niemożliwe!

            Ale, że J.K. maczał w tym paluszki (naciski z lądowaniem) to
            napewno, kwestia tylko czasu kiedy się to wyjaśni. Zbyt cicho
            siedzi :/
          • pszb Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 29.05.10, 22:18
            A bo ja wiem, w końcu to JarKacz chce być prezydentem nie ja ;), a protokół
            dyplomatyczny mówi, że siostrzenica może być I damą. W Ameryce raz tak było.
            Skoro była wersja dobijania rannych, to czemu nie może być inna ;), ech...
            właśnie po czyimś poście wszedłem na radiomaryja i mnie widocznie nieźle pokręciło.
            • joanna_on-line Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 29.05.10, 22:24
              pszb napisał:

              > A bo ja wiem, w końcu to JarKacz chce być prezydentem nie ja ;), a protokół
              dyplomatyczny mówi, że siostrzenica może być I damą. W Ameryce raz tak było.
              > Skoro była wersja dobijania rannych, to czemu nie może być inna ;), ech...
              właśnie po czyimś poście wszedłem na radiomaryja i mnie widocznie nieźle
              pokręciło.


              łał - faktycznie - nie wchodź tam więcej! - bo to może i nam zaszkodzić -
              przeniesione drogą pikselkową :/
              • igor_uk Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 29.05.10, 22:26
                pszb ,nie legcewaz tego co pisze do ciebie joanna.Ja juz przekonalem sie,bardzo
                latwo ona zaraza sie droga wirtualna.
                P.S. zauwazyles,ze jej polski zaczyna bardziej przypominac rosyjski?
      • joanna_on-line Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 29.05.10, 22:15
        iminie napisała:

        > No nie no, bez przesady :/
        > Choć przyznaję, że dość spore to ubezpieczenie. Ciekawe ile składka wynosiła?

        to zależy... nie powiedziane jest z jakiego tytułu ta wypłata - jeśli z NNW to
        nie musiała byc taka wysoka, ale wątpię, żeby jakieś towarzystwo ubezpieczyło
        ich na taka kwotę tylko z NNW, a jeśli z normalnej polisy na zycie... no to w
        ich wieku - dość wysoka - krótka terminówka na 5 lat na sume ubezp. 1,5 mln
        (zakładając, że podział był pół na pół)w standardzie w tzw. wiodącym T.U. to
        składka blisko 40 tys. rocznie dla męzczyzny i 15 tys. dla kobiety - no ale
        przypuszczam, że mowa jest o całości świadczenia z tytułu smierci obojga, no i
        zakładam, że umowa dot. i polisy zyciowej z umowy głównej i NNW - wtedy taka
        składka bedzie sporo nizsza, a jeśli ubezp. zawarte było np. na poczatku
        kadencji to znaczaco nizsza
        • iminie Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 29.05.10, 22:40
          Dzięki. 40.000 rocznie :O
    • ziemski_mlynarz Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 12:37
      Być może Lech Kaczyński obawiał się, że coś mu się może stać, i zasugerował córce, żeby zabezpieczyła się finansowo.
      • joanna_on-line Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 12:47
        ziemski_mlynarz napisał:

        > Być może Lech Kaczyński obawiał się, że coś mu się może stać, i zasugerował
        córce, żeby zabezpieczyła się finansowo.


        naprawdę pomyśl trochę zanim cos napiszesz... albo może poszukaj w źródłach,
        sama już nie wiem, co Ci doradzić

        córka nie miała nic wspólnego z polisą na zycie państwa Kaczyńskich - no chyba,
        że masz na myśli to, iz była osobą uposażoną, ale to nie było w zaden sposób
        zalezne od jej woli - o tym decyduje ubezpieczony

        polisy były zawarte przez Kancelarie Prezydenta

        zresztą podobno w tym samym towarzystwie ubezpieczeniowym i na tych samych
        zasadach, na których zawarte było ubezpieczenie prezydenta Kwaśniewskiego -
        takie odpowiedź padła dzisiaj na pytanie Moniki Olejnik w TOK FM
        • joanna_on-line Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 12:50
          joanna_on-line napisała:
          > takie odpowiedź padła dzisiaj na pytanie Moniki Olejnik w TOK FM

          oczywiście miało być: taka
        • ziemski_mlynarz Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 12:53
          Nie wiem, nie mam w zwyczaju czytać wypocin tego politycznego ogra.
          Podtrzymuję moje podejrzenie, że wysokość ubezpieczenia mogła mieć związek z obawami Lecha Kaczyńskiego o życie. A jeżeli to sam Kaczyński zadecydował o wysokości tego ubezpieczenia, to jest to tym bardziej prawdopodobne.
          • joanna_on-line Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 12:57
            ziemski_mlynarz napisał:

            > Nie wiem, nie mam w zwyczaju czytać wypocin tego politycznego ogra.
            > Podtrzymuję moje podejrzenie, że wysokość ubezpieczenia mogła mieć związek z ob
            > awami Lecha Kaczyńskiego o życie. A jeżeli to sam Kaczyński zadecydował o wysok
            > ości tego ubezpieczenia, to jest to tym bardziej prawdopodobne.

            uhmm... a kto zagrażał Kwaśniewskiemu? i jak to się stało, ze polisa nie została
            zrealizowana??? najwyraźniej niedopatrzenie :/

            Kaczyński decydował o tym, kto jest uposażonym (czyli mającym prawo do
            otrzymania świadczenia) w przypadku jego smierci, nie napisałam, że decydował
            o wysokości sumy ubezpieczenia
            - nie mam na ten temat danych
        • igor_uk Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 12:54
          joanna_on-line ,jak myslisz,co mial na mysli cepesz piszac o tym,ze Kaczynskiemu
          moglo cos "stać",moj polski nie jest na tyle dobry,ale mnie to kojarzy sie z
          czyms brzydkim,niekatolickim. Czyzby cepesz cos sugerowal o zwiazku kazirodczym?
          • ziemski_mlynarz Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 12:57
            > Czyzby cepesz cos sugerowal o zwiazku kazirodczym

            Ty sukinsynu
          • joanna_on-line Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 13:01
            igor_uk napisał:

            > joanna_on-line ,jak myslisz,co mial na mysli cepesz piszac o tym,ze
            Kaczynskiemu moglo cos "stać",moj polski nie jest na tyle dobry,ale mnie to
            kojarzy sie z czyms brzydkim,niekatolickim. Czyzby cepesz cos sugerowal o
            zwiazku kazirodczym

            > ?

            Igor przeginasz! są pewne granice, których nie nalezy przekraczać.
            • igor_uk Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 14:52
              joanna,a czy cepesz nie przegina piszac cos takiego:-""Podtrzymuję moje
              podejrzenie, że wysokość ubezpieczenia mogła mieć związek z obawami Lecha
              Kaczyńskiego o życie. A jeżeli to sam Kaczyński zadecydował o wysokości tego
              ubezpieczenia, to jest to tym bardziej prawdopodobne. "".

              Jak ja, piszac bzdury swiadomie, przeginam,to co on robi?
              • joanna_on-line Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 15:20
                igor_uk napisał:

                > joanna,a czy cepesz nie przegina piszac cos takiego:-""Podtrzymuję moje podejrzenie, że wysokość ubezpieczenia mogła mieć związek z obawami Lecha Kaczyńskiego o życie. A jeżeli to sam Kaczyński zadecydował o wysokości tego ubezpieczenia, to jest to tym bardziej prawdopodobne. "".
                > Jak ja, piszac bzdury swiadomie, przeginam,to co on robi?

                to, co on robi nie ma nic do tego, co robisz Ty - chyba, ze postawiłeś sobie za punkt honoru być "lepszym" od niego, ale to Twój problem

                nie jest istotne czy piszesz takie rzeczy świadomie uważając je za bzdury - nikt nie siedzi w twojej głowie, a skoro nie rozumiesz, że to, co napisałeś jest wysoce nieetyczne, to trudno - nie podejmuję sie wytłumaczenia :(
                • igor_uk Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 15:28
                  joanna,ja nie mialem zamiaru obrazic Kaczynskiego,a nie tym bardziej Marty,ja
                  tylko chcialem pokazac, do czego moze doprawadzic absurdalnosc wypowiedzi
                  cepesza. Ja cie juz pisalem,mam bardzo pokrecony sposob myslenia (czy to ty
                  pisala?),powinna juz do niego przyzwyczic sie. Absurd rodzi absurd i to niema
                  nic z etyka.
                  • joanna_on-line Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 15:54
                    igor_uk napisał:

                    > joanna,ja nie mialem zamiaru obrazic Kaczynskiego,a nie tym bardziej
                    Marty,ja tylko chcialem pokazac, do czego moze doprawadzic absurdalnosc
                    wypowiedzi cepesza. Ja cie juz pisalem,mam bardzo pokrecony sposob myslenia (czy
                    to ty pisala?),powinna juz do niego przyzwyczic sie. Absurd rodzi absurd i to
                    nie ma nic z etyka.


                    może nie miałeś zamiaru, ale napisałeś to, co napisałeś.

                    już sie tak gesto nie tłumacz, tylko po prostu przyznaj, że przegiąłeś z taką
                    insynuacją, intencje są tu mniej wazne

                    a może Ty już idź zjedz ten obiad, bo ... chyba nie chce mi się z Tobą gadać! pffff

      • iminie Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 13:18
        "> Być może Lech Kaczyński obawiał się, że coś mu się może stać, i
        zasugerował córce, żeby zabezpieczyła się finansowo."

        Wiesz, nie trzeba być L.K. by się ubezpieczać na życie, prawda?
        Tylko ta suma ubezpieczenia jest dość wysoka.
        • ziemski_mlynarz Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 13:23
          > Tylko ta suma ubezpieczenia jest dość wysoka.

          No właśnie o tym mówię. Gdybym ja się czuł zagrożony, to też bym się ubezpieczył na dużą sumę, żeby w razie mojej śmierci przynajmniej rodzinie coś zostało.
          • joanna_on-line Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 13:45
            ziemski_mlynarz napisał:

            > > Tylko ta suma ubezpieczenia jest dość wysoka.
            >
            > No właśnie o tym mówię. Gdybym ja się czuł zagrożony, to też bym się ubezpieczy
            > ł na dużą sumę, żeby w razie mojej śmierci przynajmniej rodzinie coś zostało.

            ale to naprawde nie jest wysoka suma ubezpieczenia dla Prezydenta Polski!

            a osoba mająca 61 lat może i powinna być zabezpieczona na wypadek śmierci.

            moge się załozyć, że ubezpieczenie zawarte było w momencie obejmowania przez LK
            urzedu prezydenta (do wiadomości niezorientowanych: ubezp. na zycie nie zawiera
            sie na krótkie okresy, oczywiście wszystko mozna negocjowac z TU, ale standardem
            jest min. 5 letni okres ubezpieczenia), więc doszukiwanie się korelacji między
            SU a wypadkiem smoleńskim jest nieuprawnione
            • ziemski_mlynarz Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 13:57
              Więc jeżeli to jest normalne ubezpieczenie, to w czym problem?
              • joanna_on-line Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 14:42
                ziemski_mlynarz napisał:

                > Więc jeżeli to jest normalne ubezpieczenie, to w czym problem?

                zapytaj Palikota i tych, którzy to podchwycili - ja nie widzę tu żadnego problemu
                • joanna_on-line Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 14:48
                  joanna_on-line napisała:

                  > ziemski_mlynarz napisał:
                  >
                  > > Więc jeżeli to jest normalne ubezpieczenie, to w czym problem?
                  >
                  > zapytaj Palikota i tych, którzy to podchwycili - ja nie widzę tu żadnego problemu
                  >
                  aha - jeśli nie doczytałeś - Palikot widzi problem w tym, że składki
                  ubezpieczeniowe płaciła Kancelaria Prezydenta, czyli podatnicy, natomiast inni
                  zdaja sie widzieć w tym jakieś przyczynki do kolejnych teorii spiskowych
                  (zamach!), co już jest zadziwiającą konstrukcją myślową - bo suma summarum
                  wyjdzie na to, że kancelaria prezydenta miała coś na rzeczy, aby tak ubezpieczyć
                  pana prezydenta - wiedzieli???, planowali???, dbali o zabezpieczenie dorosłej
                  córki LK??? ... idąc tą drogą zajdziemy na ten serowy księzyc... :/
                  • ziemski_mlynarz Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 15:02
                    > idąc tą drogą zajdziemy na ten serowy księzyc... :/

                    Być może :)))))

                    A swoją drogą ogr zapowiadał, że już się odczepi od Kaczyńskich. Widocznie nie tak łatwo pozbyć się obsesji.
        • joanna_on-line Re: Rozwiazanie zagadki Smolenskiej? 30.05.10, 13:39
          iminie napisała:

          > "> Być może Lech Kaczyński obawiał się, że coś mu się może stać, i
          > zasugerował córce, żeby zabezpieczyła się finansowo."
          >
          > Wiesz, nie trzeba być L.K. by się ubezpieczać na życie, prawda?
          > Tylko ta suma ubezpieczenia jest dość wysoka.


          ale to, co podają to wysokość całości swiadczenia dla dwóch osób, prawdopodobnie
          z NNW - najczęsciej stosowana zasada jest taka, że zawiera się ubezpieczenie na
          zycie powiedzmy na sume ubezpieczenia 750.000 PLN a do tego dodaje sie umowe
          dodatkową NNW (śmieć wskutek nastepstw nieszczęsliwych wypadków), co powoduje,
          że jeśli ubezpieczony umrze w wyniku nieszczęsliwego wypadku podstawowa suma
          ubezpieczenia jest podwajana - w efekcie uposażony dostaje 1.500.000 PLN - razy
          2 to nam daje te 3.000.000 PLN

          reaumując - mogło byc tak, że suma ubezpieczenia to było 750.000 PLN a to
          naprawde nie jest wysoka suma ubezpieczenia - dzisiaj jest naprawdę bardzo,
          bardzo wielu Polaków ubezpieczonych na znacznie wyższe kwoty - nie rozumiem tego
          zamieszania z tego tytułu - to co mnie dziwi, to sumy ubezpieczenia pozostałych
          ofiar katastrofy - 100, 200. 300 razy mniejsze - podejrzewam, że tamte polisy
          były polisami indywidualnymi, a tak daje to tak małe sumy ubezp., że az
          niewiarygodne - raczej bym w to nie wierzyła - 10.000 - 30.000 PLN - to są
          raczej sumy ubezp. niestosowane w polisach indywidualnych, chyba, że mowa jest o
          ubezp. grupowym - ale i tak to bardzo niskie zabezpieczenie :/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja