Pytanie o rzeczywisty czas katastrofy.

02.06.10, 11:39
Wątpliwości mnie dopadły po pytaniu jakie padło tu na tym forum czy kapitan
Protasiuk który milczy po komendzie "odchodzimy" nie stracił czasem
przytomności. (eksperci odpowiadają, ze starał się w skupieniu wyciągnąć maszynę
w górę - zresztą tak mogło być)

Ja pójdę dalej i zadam pytanie: o rzeczywisty czas katastrofy. Jest w tej mierze
rozbieżność. Może to jednak był ten czas podany zaraz po katastrofie... a nie
dopiero ten czas ustalony później, dużo później. Może stenogram jest skrócony?

Dla polskiego śledztwa bardzo ważne jest chociażby wypożyczenie oryginalnych
czarnych skrzynek. Jesli Rosjanie mają czyste sumienie powinni uczynić ten gest.

Katastrofa pod Smoleńskiem ma dużo podobieństw do katastrofy pod Mirosławcem
Chociazby to: złe warunki pogodowe,wysocy dowódcy na pokładzie... w Mirosławcu
nie działający system naprowadzanie... w Smoleńsku jego brak.

Żle się dzieje w polskim lotnictwie. Niewesoło w armii a czasy są bardzo
niespokojne. Zwykli ludzie tacy jak ja tracą poczucie bezpieczeństwa.
Państwo staje się niewydolne. Odpowiada za to rząd i rządząca od 3 lat Platforma
Obywatelska.
    • mietowe_loczki Re: Pytanie o rzeczywisty czas katastrofy. 02.06.10, 11:41
      sawa.com napisała:

      > Zwykli ludzie tacy jak ja tracą poczucie bezpieczeństwa.
      > Państwo staje się niewydolne. Odpowiada za to rząd i rządząca od 3 > lat
      Platforma Obywatelska.

      :))))))))))))))))
    • jedynaladyhawke Re: Pytanie o rzeczywisty czas katastrofy. 02.06.10, 11:42
      ale na pokładzie rządził prezydent
    • woda_woda Re: Pytanie o rzeczywisty czas katastrofy. 02.06.10, 11:44
      sawa.com napisała:

      > Zwykli ludzie tacy jak ja tracą poczucie bezpieczeństwa.

      Może postaraj się być choć trochę niezwykła...
    • boblebowsky Re: Pytanie o rzeczywisty czas katastrofy. 02.06.10, 11:48
      Ale pieprzysz.....
    • scoutek Re: Pytanie o rzeczywisty czas katastrofy. 02.06.10, 11:50
      Sawo, a mialam cie za madrzejsza.....
      • sawa.com Re: Pytanie o rzeczywisty czas katastrofy. 02.06.10, 12:20
        scoutek napisała:

        > Sawo, a mialam cie za madrzejsza.....


        Kto pyta nie błądzi.
    • pis_na_pis Re: Pytanie o rzeczywisty czas katastrofy. 02.06.10, 11:52
      > Dla polskiego śledztwa bardzo ważne jest chociażby wypożyczenie
      oryginalnych
      > czarnych skrzynek. Jesli Rosjanie mają czyste sumienie powinni
      uczynić ten gest
      >

      Po co ci te oryginaly skrzynek? Polacy maja wierne kopie ich zapisow.
      Rosjanie przeciez rowniez na kopiach tych zapisow pracuja.
      • sawa.com Re: Pytanie o rzeczywisty czas katastrofy. 02.06.10, 12:19
        pis_na_pis napisała:

        > Po co ci te oryginaly skrzynek? Polacy maja wierne kopie ich zapisow.
        > Rosjanie przeciez rowniez na kopiach tych zapisow pracuja.

        Chodzi mi o szum i miejsca słabo czytelne. Najlepiej oczyścić je z oryginału.
        Pozostają jeszcze kwestie językowe. Nie wiemy z jakich tłumaczy korzystali
        Rosjanie. Moim zdaniem tasmy powinno wysłuchać co najmniej dwóch albo trzech
        dobrych językoznawców o dobrym słuchu do języka polskiego.
        Powinny być także wyodrębnione zdania w innych językach.

        Ten stenogram wygląda niestety na nieco niechlujny, są pomyłki przy przy
        spisywaniu... mogą być i merytoryczne.
        • boblebowsky Re: Pytanie o rzeczywisty czas katastrofy. 02.06.10, 12:24
          sawa.com napisała:

          > Chodzi mi o szum i miejsca słabo czytelne. Najlepiej oczyścić je z oryginału.

          A to na jakiej podstawie twierdzisz?? Znasz się na obróbce dźwięku, że takie
          bzdury klepiesz?

          Moim zdaniem tasmy powinno wysłuchać co najmniej dwóch albo trzech
          > dobrych językoznawców o dobrym słuchu do języka polskiego.
          > Powinny być także wyodrębnione zdania w innych językach.
          >
          > Ten stenogram wygląda niestety na nieco niechlujny, są pomyłki przy przy
          > spisywaniu... mogą być i merytoryczne.

          Skąd wiesz kto brał udział w odczytywaniu zapisu i dlaczego mieliby to robić
          językoznawcy, którzy nie mają pojęcia o żargonie lotniczym?
          Na jakiej podstawie twierdzisz, że są pomyłki? Możesz podać jakieś przykłady?
          • pis_na_pis Re: Pytanie o rzeczywisty czas katastrofy. 02.06.10, 12:33
            > Skąd wiesz kto brał udział w odczytywaniu zapisu i dlaczego mieliby
            to robić
            > językoznawcy, którzy nie mają pojęcia o żargonie lotniczym?

            Przeciez to Polacy byli przy pierwszych czytaniach skrzynek. Na
            prosbe Rosji Polska wyslala naszych specjalistow. W Moskwie przy
            analizie nagran pracuje rowniez polski psycholog. :p
        • pis_na_pis Re: Pytanie o rzeczywisty czas katastrofy. 02.06.10, 12:29
          > Chodzi mi o szum i miejsca słabo czytelne. Najlepiej oczyścić je z
          oryginału.

          TO sa nagrania cyfrowe. Nie ma zadnej roznicy miedy oryginalem, a
          kopia. Jak ci juz napisalem Rosjanie pracuja rowniez na kopiach.
          Czarne skrzynki sa zapieczetowane i leza w sejfie.

          > Ten stenogram wygląda niestety na nieco niechlujny, są pomyłki przy
          przy
          > spisywaniu... mogą być i merytoryczne.
          >

          Popatrz na date tego stenogramu. Rosjanie nadal nad nim pracuja dla
          swojego sledztwa.
          Polska ma teraz swoje nagrania z czarnych skrzynek i zaczela nad nimi
          prace. Wedlug rzecznika rzadu za dwa tygodnie powinnismy miec ich
          analizy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja