ae911truthorg
03.06.10, 20:46
Dedykuję ten wątek Zuzce,co z uporem twierdziła, że IŁ zerwał linię ;)
Kosztowało mnie to masę pracy i rzutem na taśmę olśniła mnie ta koncepcja.
BYŁY DWIE WIEŻE I DWA SAMOLOTY.
Co mnie naprowadziło na trop ?
400 m nad NDB. To jest niemożliwe,a jak mówi Talmud: jak coś jest niemożliwe -
to jest niemożliwe ;)
Co jeszcze stanowi dówd słuszności koncepcji ?
Stenogram 8.29.48,7
- Kto tam ?
- U Ciebie też ?
Zacząłem się cofać do wysokości ok. 400 m,to było na 8 km.
Z tego wychodzi, że lecący przed TU-154 samolot (IŁ ?) był nad NDB na
"prawidłowej glissadzie i kierunku" i dał obraz na radarze.
Wychodzi z tego, że IŁ leciał 23 sekundy i 1900 m przed TU.
Do wyliczeń przyjąłem nowe założenia:
V= 300 km/h (83,3 m/s)
Średnia prędkość wyliczona ze stenogramu to 80,3 m/s.
kąt ścieżki schodzenia 2,82 stopnia
prędkość pionowa 4,11 m/s.
Kontroler rozmawiał z innym samolotem (IŁ)
a TU rozmawiał z innym kontrolerem.
Stąd zdziwienie kontrolera, że nie znali liczebników piloci.
Stąd też informacja, że samolot odleciał (bo IŁ odleciał),
a potem po "zrozumieniu" co się stało panika i próba ucieczki.