Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa braci

04.06.10, 23:26
Jak twierdzi Walesa,mam nadzieje ze na podstawie tego,co ja pisalem wprawie
miesiac temu
forum.gazeta.pl/forum/w,1157,111690606,111690606,Rozmowy_telefoniczne_na_celowniku_prokuratury_FR_.html
,ta rozmopwa jest kluczem do katastrofy. Z e slow Walesy wynika,ze to nie
byli byle pogaduszki o pogodzie,czy o tym ,ze Jarek ma porzadnie wyspac sie,a
tylko: "" Tam była konsultacja i były stwierdzenia co do dalszego
działania, ja nie mam najmniejszych wątpliwości i to trzeba sprawdzić i
pokazać""
.
Zaczynam lubic tego goscia.
Walesa jest the Best
    • flying-mind Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:29
      igor_uk napisał:

      "Zaczynam lubic tego goscia"

      Jak agent agenta.
      • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:37
        flying,a skad wiesz ,jak agent agenta lubi? O tym w zadnych ksiazkach nie
        pisza.Cos mnie tak wydaje sie,ze znasz to z autopsji.Przeciez wyjasniono
        bylo,kim jestes-agentem ojca Rydzyka (celowo nie dodaje ze dyrektora,zeby nie
        okazalo sie ,ze kacapy na tej podstawie wpisza go do stenogram ,zamiast Kazana)
    • state.of.independence Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:30
      No, Bogu dzięki Igor, że po ten moherowy beret nie poszedłeś. To już chwilami
      groźnie wyglądało ;-p
      • igor_uk dziekuje wam,moi drogie kolezanki. 04.06.10, 23:34
        state.of.independence napisała:

        > No, Bogu dzięki Igor, że po ten moherowy beret nie poszedłeś. To już chwilami
        groźnie wyglądało <.
        Nie tylko poszedlem,ale juz go mialem,nawet przymierzylem,ale dzieki tobie i
        iminie z powrotem jestem.
        • state.of.independence Re: dziekuje wam,moi drogie kolezanki. 04.06.10, 23:36
          Igor, spal ten beret natychmiast! Naprawdę nie do twarzy Ci w nim. Więcej nawet
          go nie przymierzaj.
          • igor_uk Re: dziekuje wam,moi drogie kolezanki. 04.06.10, 23:42
            A moge dac go psu? Mam zarabistego settera irlandzkiego,jak zobaczyl ten beret
            to nie odchoidzi odemnie.
            • state.of.independence Re: dziekuje wam,moi drogie kolezanki. 04.06.10, 23:44
              A daj go psu! Albo naucz, żeby ten beret aportował :-)
    • joanna_on-line Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:33
      igor_uk napisał:

      > Jak twierdzi Walesa, mam nadzieje ze na podstawie tego,co ja pisalem
      prawie miesiac temu


      tiiia... bez wątpienia przeczytał Twój post, pomyslał, pomyslał - zajeło mu to
      prawie miesiąc (no cóz to w końcu tylko Wałesa) i pomyslał sobie: ten Igor to
      jest gościu, może miec rację, to ja zrobie raban :D

      PS.1. Igorku złaź z tej Czomolungmy ;)
      PS.2. wróciłam z roweru - dobra rada: zacznij się pilnować! :P
      • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:41
        joanna_on-line,czy nie zarzucasz mnie przypadkiem w bardzo delikatny sposob,ze
        jestem zbyt wysokiego mniemania o sobie? ""PS.1. Igorku złaź z tej
        Czomolungmy
        ""

        P.S. bez numery. Jak tam wypadla wycieczka rowerowa? Ja osobiscie uwielbiam
        wypady poza miasto,ale jakos mnie to zawsze wychodzi autem.Nigdy rowerem
        (chociaz kupilem sobie wlasnie na taka okazje) ,a tym bardziej nogami.
        • state.of.independence Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:43

          > Nigdy rowerem a tym bardziej nogami.

          Kiedy Igorku najlepiej nogami. Ręce wtedy są wolne i można np. trzymać w nich
          mapę, aparat fotograficzny, jeść, pić i ogólnie używać życia ;-P
          • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:50
            state.of.independence,wiem ze masz racje,a w zwiaku z tym,ze jestem bardzo
            podatny na sygestji,to od jutro tak i bede robic.
            P.S. A zamiast aparatu fotograficznego,moge zabrac z soba laptopa ?
            • state.of.independence Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:54
              To zależy ile ten Twój laptop waży. Ja swojego na pewno bym nie taszczyła na
              wycieczkę, ale bywają o połowe mniejsze niż mój :-)
        • joanna_on-line Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 00:04
          igor_uk napisał:

          > joanna_on-line,czy nie zarzucasz mnie przypadkiem w bardzo delikatny
          sposob,ze jestem zbyt wysokiego mniemania o sobie? ""PS.1. Igorku złaź z tej
          Czomolungmy
          ""


          ależ skądże znowu!!! tu nie ma mowy o żadnym przypadku :P

          > P.S. bez numery. Jak tam wypadla wycieczka rowerowa?


          ad PS - to nie była wycieczka - tylko spotkanie towarzyskie - rowerek robił
          tylko za środek transportu, bo te 26 km na piechotkę to ja jakoś niekoniecznie ;)
          • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 00:14
            joanna_on-line ,ty chcesz,zeby ja uwierzyl w te 26 km na rowerze?! Da ja
            predziej uwierze w to ,ze samolot byl stracony jakims ruskim wynalazkiem.


            P.S.ty naprawda uwazasz mnie za bufona?
            • joanna_on-line Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 00:37
              igor_uk napisał:

              > joanna_on-line ,ty chcesz,zeby ja uwierzyl w te 26 km na rowerze?! Da ja predziej uwierze w to ,ze samolot byl stracony jakims ruskim wynalazkiem.

              hmmm... chyba mnie nie zrozumiałeś - 26 km to dystans, a nie prędkość - chociaż na krótkich dystansach może być i prędkość, niestety średnio to ja jadę te 26 km z prędkością 14-17 km/h - tylko się ze mnie nie smiać - mam po drodze mnóstwo świateł, to pochłania mnóstwo cennych minut ;)))

              > P.S.ty naprawda uwazasz mnie za bufona?
              ad PS. ty naprawdę pytasz na poważnie???
              • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 00:41
                joanna_on-line ,mnie wlasnie o odleglosc i chodzilo,bo 26 km to ja moge pokonac
                z pocem w nosie,ale samochodem,a rowerem to najwyzej 2-3km.
                A co dotyczy mojego pytania,to zgadni.
                • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 00:42
                  mialo byc ,ze 26 km ja moge pokonac z palcem w nosie.
                • joanna_on-line Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 00:55
                  igor_uk napisał:

                  > joanna_on-line ,mnie wlasnie o odleglosc i chodzilo,bo 26 km to ja moge pokonac z palcem w nosie,ale samochodem,a rowerem to najwyzej 2-3km.
                  no to chyba ten rower traktujesz jak eksponat, a nie ulubiony środek transportu, jakim jest dla mnie ;)))
                  jazda samochodem to żadna przyjemność

                  mój znajomy jak ma czas (czyt. nie pracuje danego dnia) to przejeżdża dziennie ok 80-110 km, a mnie nie chce się wyciągac roweru na krótsze dystanse niz kilkanaście km, ale 100 to bym chyba nie przejechała - hehe, ale wcale nie ze wzgledu na braki kondycji - takim górskim rowerkiem to sobie mozna wolno jeździć bez zmeczenia skolko ugodno;), tylko z uwagi na... hmmm... jakby to określić... mało komfortowe miejsce do siedzenia - krótko mówiąc cztery litery za bardzo bolą :D

                  > A co dotyczy mojego pytania,to zgadni.

                  przeciez wiem - żartujesz - czyli nie muszę odpowiadać ;)))
    • madameblanka Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:40

      ja osobiście wątpię żeby były rewelacje, oni dzwonili do siebie ok 20 minut
      przed katastrofą, a 10 minut przed katastrofą pada "nie ma jeszcze decyzji
      prezydenta", czyli po telefonie, czyli byc może wcale nic nie ustalili bo
      decyzja już by była.
      • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:47
        madameblanka,nie masz kochana racji.Masz bledne zalozenie czasowe.Te 20 minut
        przed katastrofa padly wtedy,kiedy uwazalo sie,ze wypadek zdazyl sie o godzinie
        8.56 czasu polskiego,a jak wiemy ze katastrofa wydarzyla sie 0 mniej wiecej 15
        minut wczesniej.Tak co twoja teza wziela w leb.Czy nie uwazasz,ze czas rozmowy
        bardzo pasuje do tego,co my(he,he) z Walesa stwierdzili.
        • madameblanka Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:54

          Czy nie uwazasz,ze czas rozmowy
          > bardzo pasuje do tego,co my(he,he) z Walesa stwierdzili.


          przekonałes mnie, źle obliczyłam, a ten mój stenogram o kant dupy potłuc:P

          Coś za spokojny Jarek jak na osobe co przyczyniła sie do tragedii...próbował by
          oddalić w czasie poznanie zapisów, nie nalegał by na szybkie śledztwo...chyba że
          to jego jakis chytry plan.
          • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:59
            madameblanka,a co te zapisy moga w wyjasnienie sprawy rozmowy wniesc.prtzeciez
            rejestrator nie mial mikrofona w salonki prezydentskiej.

            P.S.uwazam za koniecznosc zamontowanie bardzo czulego mikrofona w salonkie
            prezydentskiej,poniewaz tam zapadaja smiertelnie powazne decyzji.
        • wolny.nick Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 06.06.10, 09:20
          igor_uk napisał:

          > madameblanka,nie masz kochana racji.Masz bledne zalozenie czasowe.Te 20 minut
          > przed katastrofa padly wtedy,kiedy uwazalo sie,ze wypadek zdazyl sie o godzinie
          > 8.56 czasu polskiego,a jak wiemy ze katastrofa wydarzyla sie 0 mniej wiecej 15
          > minut wczesniej.

          Ja już się pogubiłam. Skąd i kiedy wzięło się to, że prezydent dzwonił 20 minut
          przed katastrofą?

          Bielan mówił, że prezydent dzwonił do brata o 8:20, czyli rzeczywiście ok. 20
          minut przed katastrofą. Tylko że on to mówił 12.04.

          www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/artykul21431.html
          Skąd wtedy znał prawdziwą godzinę katastrofy?
    • pszb Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:42
      Ma 100% racji, zna Kaczyńskich jak nikt, pierwszy ich wywalił ;)
      Czy w tej rozmowie coś jest, czy nie, to wypada dla porządku ją upublicznić, aby
      brat naszego Słońca Karpat nie był przypadkiem na widelcu ;)
      Jako zwykły obywatel mam prawo wiedzieć czy JarKacz podpuszczał i czy potem nie
      próbował się sprzedać za cenę milczenia w imię Boga, honoru i ojczyzny.
      • esther-leah Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:52
        A jak juz znajda klucz do tragedii, to bedziemy szukac klamki do katastrofy,
        haczyka do nieszczesia, wytrycha do zamachu i haczyka do wypadku.
        • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:56
          esther-leah napisała:

          > A jak juz znajda klucz do tragedii, to bedziemy szukac klamki do katastrofy,
          > haczyka do nieszczesia, wytrycha do zamachu i haczyka do wypadku.

          A ja jeszcze dodam - klatki dla winowajcy, ( my z Walesa wiemy dla kogo)
    • pan.nikt Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:49
      BOLEK EKSPERTEM???
      łolaboga
      • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 04.06.10, 23:53
        pan.nikt ,prosiles link do artykulu w " ND" to ja cie wkleilem,ale zadnej
        wdzicznosci nie wyraziles.jak prosiles ten link,to chyba nie wierzyles,ze takie
        bzdury ,w tak sznowanym przez ciebie pismie, moga okazac sie.
    • iminie Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 21:45
      Pewnie, że tak Dlatego Jarosław tak cicho siedzi od dnia katastrofy,
      bo wie co zrobił :/
      • madameblanka Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 21:48

        no właśnie, ja Igorowi pisałam wczesniej, ale może źle sie wyraziłam i nie
        zrozumiał. Chodzi o to że on stara sie przyspieszyć i śledztwo i zapisy. A jak
        śledztwo to tym samym "odczytanie" jego rozmowy z bratem. Przecież on o tym wie,
        jest prawnikiem.
        Boję się że byc może naprawde o niczym ważnym nie gadali, bo przeciez nie był by
        tak głupi żeby Polska przed wyborami dowiedziała się że rozmowa mogła wpłynąć na
        przebieg lotu!!!
        • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 21:55
          madameblanka ,twoja naiwnosc mnie umila i rozbraja ( jak ze ja kocham naiwne
          kobiety ,wszysko im mozno wcisnuc).madameblanka ,to ze Jarek cos mowil o tym
          ,zeby sledstwo jak najszybciej zblizalo sie kukoncowie,to tylko slowa,a
          czyny-nie poszedl na reprezentacje stenogramow,nie chcial byc zaskoczony.jego
          ludzi tuz po wiadomosci ze stenogramy beda przekazane Polsce,odrazu
          wypowiedziali sie,ze ujawniac ich nie trzeba.To sa czyny ,a nie slowa.
          • iminie Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 21:58
            Zgadzam się z Igorem.
            I naprawdę w PiS nawet jak nie mają podstaw to rozdmuchują a w
            sprawie katastrofy J.K. bardzo ale to bardzo cicho siedzi :/ To
            niepodobne do Niego.
            • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 22:01
              iminie,dzieki za wsparcie.
          • madameblanka Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 22:07

            naiwna nie jestem, przynajmniej w tym wypadku, heheh.
            widzisz, Kaczyński dobrze wie że jak by ta sprawa wypłynęła przed wyborami to
            jest ugotowany. A od początku trzaska dziobem. Albo nie gadał o niczym waznym,
            albo wie że napewno - jeżeli polska będzie prowadzić śledztwo - przed wyborami
            rozmowa nie wyjdzie na jaw.
            • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 22:18
              madameblanka,jak na Jarka,to dziobem in nie trzaska,a wrecz przeciwnie,zachowuje
              wyjatkowe,jak na niego,milczenie.
    • anf10 Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 22:55
      Nie wiem czy ta rozmowa jest kluczem ale bardzo chciałbym ją poznać. Tusk,
      Komorowski i kilku innych ludzi napewno ją zna. Jeżeli z rozmowy wynika że
      Prezydent poprzez swoją świtę wywierał naciski na pilotów, to napewno zostanie
      to wykorzystane w kampanii wyborczej. PO takiej gratki nie odpuści. Ale
      wykorzysta to jeszce nie teraz, tylko bliżej wyboroów. Ludzie mają krótką pamięć
      i mogliby zapomnieć jak do tego doszło. Kiedy walka wyborcza się zaostrzy inne
      zdarzenia mogą przyćmić tak mocny argument przemawiający za Komorowskim. Muszę
      jednak zaznaczyć że wcale Prezydent nie musiał wywierać nacisków na pilotów.
      Wystarczy że ludziom ze swojego otoczenia dał do zrozumienia jak ważna jest dla
      niego uroczystość na którą lecą. Dalej "świta prezydenta" trzęsąc portkami o
      swoje stołki sama naciskała na lądowanie. Zastanawiająca w tym zdarzeniu jest
      rola gen. Błasika.
      • szerszen0 Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 23:08
        do wyborów uda się prawdopodobnie również odszyfrować niektóre
        dziury w stenogramie
        • igor_uk Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 23:42
          szerszen0 ,ja planuje jutro efekt swojej pracy opublikowac. mam te skrzynki w
          domu (ORYGINALY),dostarczyli mnie ich dzis rano.
          • szerszen0 Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 05.06.10, 23:50
            to nie przeszkadzam, pracuj(cie)
      • gat45 Data publikacji nowinek 06.06.10, 12:54
        Ja mam swoją śmiałą tezę, że będzie to miało miejsce 18 czerwca, tuż
        przed ciszą wyborczą. To dzień urodzin bliźniaków i z pewnością
        będzie msza wypominkowa (czy jak to się tam zwie) + uroczystości pod
        Wawelem, a jak dobrotliwy kardynał się zgodzi, to i na Wawelu. I
        oczywiście w Warszawie pod pałacem prezydenckim. Na miejscu PO ja
        bym sobie wszelką cięższą amunicję zachowała na tę uroczystą okazję.
    • anf10 Re: Wałęsa: kluczem do tragedii jest rozmowa brac 06.06.10, 00:13
      gor_uk☺ napisał
      szerszen0 ,ja planuje jutro efekt swojej pracy opublikowac. mam te skrzynki w
      domu (ORYGINALY),dostarczyli mnie ich dzis rano.

      Kolego.
      Ten sarkazm nie jest przemyślany. Zdaj sobie sprawę z tego że nasz Instytut
      Medycyne Sądowej ma większe możliwości rozszyfrowania brakujących fragmentów
      rozmów bo mają wiecej materiału porównawczego. Tym materiałem są prywatne
      nagrania rodzinne będące własnością rodzin zabitych w katastrofie. Takich
      możliwości rosyjska prokuratura nie miała. W każdym razie nie w takim zakresie
      jak nasza prokuratura. Natomiast rosyjska prokuratura załatwiła sprawę bardzo
      elegancko. Oddała kopie rozmów Polsce i róbcie sobie co chcecie. Rosja
      oczywiście ma jakąś wiodącą hipotezę katastrofy ale nie ogłosiła jej. Wyobraż
      sobie co by było gdyby zrobiono odwrotnie. Bardzo niezręczna sytuacja. Każda
      hipoteza miałaby tyle zwolenników co przeciwników. Teraz kłopot ma Polska a
      Rosja spokojnie pracuje sobie dalej nad katastrofą. To właśnie nazywa się
      dyplomacją. Mąż pani Appelbaum może się uczyć.
    • goldenwomen123 Wałęsa kluczem do TW Bolka. 06.06.10, 10:58
      • anf10 Re: Wałęsa kluczem do TW Bolka. 06.06.10, 12:30

        Autor: goldenwomen123napisała:> Wałęsa kluczem do TW Bolka.

        Co to jest za odpowiedż?
        Ani przypiął ani przyłatał.
Pełna wersja